Ruska prowokacja w Warszawie, Al. Jerozoimskie 3

Obrazek użytkownika szczurbiurowy
Kraj

 Dyskusja o Rosji w Polsce i ogólnie rzecz biorąc stosunkach obecnych rosyjsko –polskich ostatnio krąży wokół spraw sportowych i planowanego  na 12 czerwca przemarszu kibiców piłkarskich przez Warszawę. Ponoć też tego dnia jest jakieś ruskie święto. Dyskusja o tej demonstracji już się na blogach odbyła i nie wracałbym do tego dziś, gdyby nie wizyta w od nowa otwartym Muzeum Narodowym w Warszawie. Poszedłem tam z córką na stałą wystawę polskiego malarstwa XIX wieku, która jest fantastyczna, naprawdę – Brandt, Michałowski, Gierymski, Matejko, odnawiana Bitwa pod Grunwaldem….

No ale wchodząc do muzeum, tam, gdzie jest ten duży hall, z którego rozchodzą się na boki schody, gdzie dawniej, przed remontem było wejście do galerii sztuki średniowiecznej, w tym hallu obejrzałem się za siebie i zobaczyłem coś takiego:

z bełkotliwym podpisem, który tak naprawdę nic nie tłumaczy, w kontekście wystawy, do której te portrety były podłączone. Ot bełkot pseudonaukowy, żeby było.

Oto ten podpis:

A wystawa nazywała się „Wywyższeni”, a zgromadzone eksponaty miały w jakiś sposób opowiadać o ludziach władzy, ludziach których dzisiaj nie wiadomo dlaczego nazywa się „celebrytami", opowiadać o nich, czy może o atrybutach ich władzy i popularności…? Wszystko to nadzwyczaj mętne i właśnie w takim pseudonaukowym sosie, jak ten podpis. Mętniactwo i tyle.

I właśnie uderzające jest to, że to jest takie mętniactwo. Pierwsza wystawa czasowa, po otwarciu Muzeum po remoncie. Nagromadzone eksponaty mają dawać jakiś obraz ludzi władzy w ciągu wieków. Idzie to w miarę chronologicznie, aż do sali poświęconej totalitaryzmowi, gdzie z daleka widać szafę z pasiakiem obozowym na wieszaku po jednej stronie, a po przeciwnej – szafa z mundurem SA z opaską ze swastyką na rękawie. Po wejściu do tej sali widać, że z boku umieszczono karykatury Piłsudskiego, i szkice mauzoleum i pomników ku jego czci. Czytelnicy mojego bloga znają mój krytyczny stosunek do piłsudczyzny, ale to co jest na tej sali jest obraza nie tylko pamięci i prawdy historycznej, ale obrazą polskiego munduru. Józef Piłsudski był Marszałkiem Wojska Polskiego i zestawianie tej postaci z mundurem SA jest skandalem zupełnie niebywałym,

A obok szaf z pasiakiem i mundurem SA, płasko i poziomo, nisko nad podłogą jest umieszczony ekran, na którym w pętli wyświetlał się film ze zmontowanymi scenami z „Triumfu woli” Leni Riefenstahl, tego tu, ten kawałek od 2:34 do 4:26,

http://youtu.be/yqsTDEEyOgY (nie wiem dlaczego nie wstawia się ebddowany fim)

 

 

potem jest jakiś kilkunastosekundowy slajd z Mussolinim i dwu-trzysekundowe ujęcie z kroniki filmowe z marszu z chorągwiami ze Stalinem przez KC, Alejami Jerozolimskimi. Proporcje zaiste znaczące. W jednym pomieszczeniu Hitler z Piłsudskim, o komunizmie w tej sali ani słowa, z wyjątkiem plakatów propagandowych z lat 50.

Cała ta wystawa to lewacki bełkot, pseudoartystyczne bredzenie. I jedynym powodem, dla którego powstała było to, że ktoś – pytanie kto – chciał umieścić portret ruskiego cara, ciemiężcy narodu polskiego w hallu Muzeum Narodowego w Warszawie. Akurat w tym momencie, teraz, kiedy kwestia rosyjska nabrzmiewa. Gdy ruscy kibice chcą wywołać zamieszki, a relacje polsko-ruskie są naznaczone uległością posmoleńską. Demonstracja serwilizmu zaiste straszliwa. I ten ktoś, ten, kto wymyślił taką wystawę, ten zestaw eksponatów, których wymowa jest właśnie taka, wymyślił tę wystawę, żeby w końcu powiesić portret cara Mikołaja II w muzeum Narodowym(!!!) w Warszawie, coś czego nie zrobiono od 90 lat, a nawet dłużej, bo Ruskich nie było w Warszawie już w lipcu 1915 roku i portrety cara zniknęły natychmiast – więc ten ktoś, czyje sumienie jest czarne i śmierdzące jak onuca ruskiego sołdata wymyślił taka wystawę, taką prowokację, taki popis małpiej złośliwości wobec tego narodu, który musi znosić to wszystko w pokorze, bo został zagnany do narożnika ogłupiającą propagandą i polityczną poprawnością.

Znak czasu i tego na co otwiera się Polska, razem z otwarciem granicy z Kaliningradem, brakiem reakcji na ruskie prowokacje związane z tym Eurocośtam.

Zobaczymy co dalej. Może jeszcze postawią z powrotem cerkiew na Placu Piłsudskiego i pomnik Paskiewicza na Krakowskim Przedmieściu.

Niech ich cholera jasna!!!

 

 

- - - Zapraszam do subskrypcji mojego newslettera. Info o nowościach, tekstach i filmach.

  

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Po wrzuceniu kodu z you-tuba proszę zaznaczyć pełny html (w edytorze wpisu).
W ten sposób wszystkie filmy z you-tube'a stają się dostępne w formacie drupala (na którym zbudowany jest ten portal).
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#262760

Widać, że szczytne tradycje awangardowego wystawiennictwa w "narodzie" nie giną! Dała nam przykład Anda Rottenberg w warszawskiej Zachęcie... ;-)))

Pozdrawiam

PS. Dlaczego mundur SA? Mundur SS - choćby ze względu na podporządkowanie obozów RSHA - byłby właściwszy. Zabrakło?
PPS. Każdy odwiedzająct tę wystawę powinien się uwiecznić w księdze gości. Czyżby zabrakło księgi?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#262778

Lewicowe działania, poglądy, w ogóle, wszystko co pochodzi z lewizny powinno być uwolnione z wszelkiej opieki i mecenatu zwłaszcza z podatków Polaków! Niech lewizna nie atakuje za nasze pieniądze. Niech "broni" się za własne. Szczytem arogancji w Polsce i wyrazem pogardy wobec Polaków, jest dotowanie wszelkiej, rozgrzanej do czerwoności swoich poglądów, prasy i mediów, przy jednoczesnym sekowaniu poglądów a zwłaszcza ludzi prawicowych i konserwatywnych. Szczytem zdrady jest obrona przez polskie sądy lewicowych aktywistów, z czerwonymi jak flaga komunizmu przełykami pokarmowymi. Te wypasione na polskiej ziemi, czerwone przełyki pokarmowe, jeszcze dzisiaj przeżuwają zajadle nas, P0laków, by w zgiełku medialnego bełkotu wypluwać i opluwać nas w świetle jupiterów. Mamy już dość czerwonej, wściekłej śliny i piany z pyska! Koniec z "polskimi obozami śmierci". Koniec z pluciem na Piłsudskiego przy jednoczesnym wychwalaniu Świerczewskiego! Koniec z akcją "zwierzęcego antysemityzmu" przy tolerowaniu antykatolicyzmu! Koniec!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Chrust

#262796

To obok tego Hitlera powinni dać portrety Komorowskiego i Tuska.

Remek.
"Pieniądz jest nerwem wojny"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Remek

#262800

Coś mi się wydaje, że zachodzić tu może podobna sytuacja jak przy stosunku nas Polaków do wszystkiego co nasze, Polskie. My musimy się tłumaczyć (i co najdziwniejsze przed czerwonymi przełykami) ze zdarzeń, porażek i sukcesów, które w równym stopniu dotyczą każdego innego narodu. Tyle, że te inne narody nie tłumaczą się ze swoich, podjętych wówczas decyzji.
Piłsudski, który miał istotnie zapędy aby odbudować Polskę potężną, w dawnych granicach, jest ganiony za ciągoty nacjonalistyczne. I to nie przez swoich wrogów, tylko przez część swojego narodu!? Sytuacja nie do pomyślenia w żadnym innym europejskim kraju! Zwłaszcza w Niemczech i w Rosji! Nawet dziś rozkwitają tam takie ciągoty. Ba! Są inspirowane i finansowane z państwowej kasy. Piłsudski, który rozpędził swego czasu zaprzańców podczas przewrotu majowego, jest dziś za to ganiony (mam nadzieję, że wyłącznie przez skorumpowane elity i szeroko rozumianą lewiznę). Czy chcemy rozgonić obecne, skorumpowane rządy czy tylko chcemy z nimi polemizować? A może prowadzić konsultacje? Czy mamy w Polsce żyć godnie i sprawiedliwie czerpać z jej zasobów czy też mamy być "donaldówą" czyli gumą do żucia dla lewiźnianych elit?
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Chrust

#262805