Platforma "ze spermą na twarzy"

Obrazek użytkownika Danz
Blog

Według starych maksym rzymskich (i nie tylko) “historia jest nauczycielką życia”, a także “każdy naród ma takich polityków na jakich zasługuje”. Czy Polacy zasługują na gangsterskie rządy najróżniejszych SLD-owców, PO-wców, czy mechanicznych-rolników a’ la Pawlak? IIIRP to produkt gangsterskiego zblatowania politykierów, szemranych “byznesmenów” i post-kgb-owskich służb. W tym złodziejskim pokerze to media przyjmują rolę rozgrywającego.

Trzeba przyznać, że sami Polacy ułatwiają rozgrywkę szemranym sitwom grabiącym IIIRP. Polacy, według niekończących się sondaży, wydają się być bezkrytycznymi wielbicielami “szkła Miecugowa” i dezinformacji tefałenu. Rzesze ćwierćdebili ekscytują się losami popsutego laptopa zbrodniczego Zbigniewa Ziobry, a o pisowskiej korupcji w postaci dorsza za 8 złotych 50 groszy wytropionej przez dzielną Julkę Piterę od spalonego forda, wie każda oglądaczka tefałenu. Prawdziwe afery i złodziejstwa są przemilczane, ewentualnie “wołkowane” jako “tak zwane afery” w loży szyderców tendencyjnej Małgosi Łaszcz. Gazetowe wydania Polityki, GW-czej, Newsweeka, czy też innej polskojęzycznej prasy nie ma co wspominać.

Skoro tytuł pałkarza roku został przyznany znanemu Lisowi dziennikarstwa, to nie można się dziwić, że politycy platformy skutecznie równają do tego samego poziomu.
Mam tu na myśli penisowego Palikota, który skutecznie kompromituje nie tylko samego siebie, ale również swoją partię, a przy okazji salonowe media. Przyznam szczerze, że te umazanie krwią i spermą salonowych mediów, które z taką lubością wypożyczały sobie Palikota do opluwania “kaczorów”, sprawia mi frajdę. Prawda jest taka, że skandalizujący Palikot swoją “spermą” ubrudził nie tylko Grzecha i Donka, ale pośrednio dziennikarskie Lisy i Lisice. Chciałbym zobaczyć minę Paradowskiej, która publikuje się w tym samym pisemku, gdzie spermą tryska Palikot. Ewentualnie minę Wołka, który tak ciepło wypowiadał się na temat Palikota, porównując go z “dżentelmenem”. Okazuje się, że w światku IIIRP “dżentelmen” to facet epatujący krwią i spermą, a “człek honoru” to morderca. W takim razie nie ubliżajmy ladacznicom i nie porównujmy ich do dziennikarek obojga płci.

Ludzie wypisujący bzdury w mediach IIIRP osiągnęli kolejne dno, a pomógł im w tym polityk platformy Janusz Palikot. Całe towarzystwo wydaje się być mocno skonsternowane, nie wiedząc co dalej zrobić z tym fantem. Czytelnictwo spada na pysk, a obryzgany płynami fizjologicznymi czytelnik z obrzydzeniem odsuwa się od medialnych szulerów. Kolejne wywiady z Palikotem mogą jedynie pogłębić ten zabójczy dla samych dziennikarzy trend.

Na koniec można powiedzieć, że liczy się “przekaz medialny”, a ten jest negatywny dla zblatowanych mediów i polityków PO. Trudno sobie wyobrazić Małgosię Łaszcz, która analizuje polucje Palikota w swojej loży szyderców, czy też kolejne harce Palikota na antenie radiowej, niejednej lisicy zrobi się niedobrze gdy przypomni sobie “krew i spermę”. Niejednej słuchaczce “odechce się” radia i telewizji na dość długi czas. Jedynie miękko uśmiechnięty Wołek pochyli się nisko nad gumowymi penisami Palikota, aby znaleźć wytłumaczenie dla “dżentelmena z platformy”.

Brak głosów

Komentarze

Świetny komentarz!

Marzy mi się, oby ktoś, kiedyś publicznie zadał Palikowtowi pytanie odnośnie tej "spermy". Pytanie następujące: połykasz czy wypluwasz?

Vote up!
0
Vote down!
0
#43051

Komentarz pisany w gruncie rzeczy dla wyrażenia własnego zniesmaczenia całym tym polskim cyrkiem. To nie Palikot jest winny, że jest Palikotem, tylko media, które wykreowały Palikota. Najbardziej śmieszne wydaje się sztuczne oburzenie Lisa na tabloidy, gdy te ujawniły kompromitujące materiały na temat Piesiewicza. Gdyby podobna historia zdarzyła się posłowi PiS-u, to cała IIIRP huczałaby śmiechem od Bałtyku do Tatr. Jednak PO wolno więcej jak to piszą "dziennikarze", więc i Palikotowi wolno więcej, a że pobrudzi krwią i spermą swoich "sponsorów" to już trudno. To coś, co kiedyś nazywano "dziennikarstwem" sięgnęło kolejnego dna.
Co do obrzydliwego Palikota, to niewiadomo do czego jest zdolny ten "dżentelmen platformy", aż strach go pytać o tę jego "spermę".
Pozdrawiam.

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#43052

C u s mam watpliwosci do do twojego babostwa. NIE ZNAM kobiety, ktorej w ogole przyszloby do glowy takie "zagadnienie", nie wspominajac juz o uroku w jakim zostalo w twoim pytaniu ujete.

Swoje marzenia, prosilabym zglaszac gdzie indziej, moze do Partii Marzen. Tutaj wolalabym nie czytywac odzywek w stylu Zdzicha i Rycha, a na poziomie wyjatkowego prymitywizmu.

Kask
PS. Danz, ciebie to dno i piec metrow mulu, przy ktorym Palikot wychodzi na lagodnego berbecia, nie razi? Anybody?

Vote up!
0
Vote down!
0

Kaska

#43054

Danz wpis bardzo dobry, trzeba pisać o tym chamie i pismakch udających dziennikarzy, to oni wypromowali chama.

pozdro

Vote up!
0
Vote down!
0
#43069

Dzięki za zrozumienie.
Pozdrawiam.

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#43070

Hej - moja uwaga dotyczyla w y l a c z n i e "narracji" wymarzonego pytania Starej Baby !

Vote up!
0
Vote down!
0

Kaska

#43093