Wuj z chóru

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

piewców pedalstwa pod batutą botoksowej matrony wczoraj zagrzmiał po kolacji, by nam się lepiej spało.

Niedawno walczył wspólnie z podstarzałą matroną z "karłowatością polskiej natury".

Daniel Olbrychski wyraził absolutne zrozumienie dla Mariana Opani, który odmówił zagrania roli Lecha Kaczyńskiego w filmie "Smoleńsk". Zapytany przez Monikę Olejnik, czy sam by odmówił, odpowiedział – Oczywiście że tak, podobnie jak odmawiałem, gdy robiony filmy ku chwale Felka Dzierżyńskiego. Trzeba patrzeć z kim się gra, na jaki temat i w jakiej sprawie – mówił aktor.

Według Olbrychskiego, każdy uczciwy aktor powinien odmówić zagrania roli Lecha Kaczyńskiego. – Kogo ja mógłbym tam zagrać? Może Macierewicza? – żartował gość "Kropki nad i".

Złote myśli Olbrychskiego są bezcenne. Tym razem aktor kołtuński (bo tak już wypada określać pana Daniela) wziął na cel swoich analiz umysłowych Polaków i ich podejście do gejów i lesbijek, a w szczególności, postawy Polaków co do przyznania tej mniejszości seksualnej takich samych przywilejów jak normalnym rodzinom (czuli heteroseksualnym).

Zdaniem Daniela Olbrychskiego Agnieszka Holland, która ogłosiła, że czuje się oszukana przez PO w sprawie związków partnerskich, ma rację. - I ja się spodziewałem, że Platforma będzie odważniejsza i przeprowadzi to, co już kraje na wyższym etapie cywilizacyjnym osiągnęły - powiedział aktor dziś w "Kropce nad i".
Prowadząca program Monika Olejnik zapytała, czy w sprawie związków PO bała się Kościoła? - Nie - odparł Olbrychski i zaraz dodał: - Wydaje mi się, że Polacy są wciąż jeszcze kołtuńskim społeczeństwem. I PO boi się o głosy ludzi o bardzo zatwardziałych poglądach, do których należy nasz wielki prezydent, jeden z najwspanialszych Polaków XX wieku, Lech Wałęsa.

"Nie spotkałem geja, który by mnie odpychał i musiałbym nazwać go łajdakiem" - powiedział Daniel Olbrychski w rozmowie z Moniką Olejnik

- Szczepkowska przesadziła. Nie wydaje mi się, żeby było coś takiego jak lobby gejowskie, a poza tym, nie jest to żadne zagrożenie - powiedział Olbrychski w "Kropce nad i".

Jego zdaniem lesbijki i geje to ludzie niesłychanej wrażliwości i inteligencji. Olbrychski przyznał wręcz, że tak na prawdę sam jest psychicznym gejem, bo o sporcie, kobietach i wszelkich problemach woli jednak rozmawiać w męskim gronie.
Na koniec Olbrychski dodał:
- Zielone światło dla ludzi kochających się tak czy siak. Czy od tyłu czy od przodu. Najważniejsza jest miłość.-

http://www.fronda.pl/a/olbrychski-uwaza-polskie-spoleczenstwo-za-koltunskie-powod-nie-chca-dac-homoseksualistom-praw-na-rowni-z-rodzinami,27208.html
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/423551,daniel-olbrychski-u-olejnik-jestem-psychicznym-gejem.html

Wielki Chór Wujów

- Prędzej czy później, bo albo prezydent miasta wyciągnie wobec niej konsekwencje służbowe, i wtedy chór postępowych wujów, który raz już się odezwał w jej obronie, poczuje się zmuszony do eskalacji swego oburzenia, albo nie wyciągnie, i wtedy zareagują jakoś obrońcy normalności, oburzeni faktem, że w III RP można w sposób arcychamski atakować polskość, ofiary narodowej tragedii i wdowy oraz samego Papieża, a stwierdzenie oczywistego faktu, że w wielu sferach, zwłaszcza w tzw. kulturze i mediach, potworzyły się regularne pedalskie mafie (bo też, powiedzmy szczerze, skoro taki a nie inny jest stworzony w Magdalence system, dlaczego akurat kolesie po upodobaniach seksualnych mieliby być mniej zaradni od kolesiów po polityce, geszeftach czy interesach zawodowych?) wprawia medialne elity w wielodniową histerię.

Osobiście uważam, że to dobrze. To znaczy, dobrze, że prymitywna, chorobliwa nienawiść poznańskiej artystki do Kościoła znalazła publiczny wyraz, dobrze, że znalazła ona tylu żywiołowych obrońców, podnoszących ją do rangi ikony salonów i męczennicy walki o postęp, i że w polityczny i medialny spór o Polskę wpisała się jako jeden z jego wyrazistych punktów. Dobrze też, że kampania solidarności z panią Wójciak rymuje się z innymi wydarzeniami i wypowiedziami, jakimi za sprawą salonu zasypani zostali przed świętami Polacy. Z szalonym oburzeniem na Wałęsę i panią Szczepkowską, z kolejnymi wypowiedziami Palikota (że "Polacy to gówniarze, zera i szambo") czy Olbrychskiego u Olejnik - że są "kołtuńskim społeczeństwem".

...... Pani Wójciak z racji wieku mogłaby się, owszem, tłumaczyć, że nie wyznaje się na "ustawieniach prywatności" Facebooka i nie wiedziała, że nadaje wszem i wobec, a nie tylko do grupy znajomych. Ale akurat ona sama z tej podsuwanej przez jej "obrońców" linii bynajmniej nie korzysta. Ochoczo powtarza swe obelgi o Papieżu w wywiadach, dodając nowe − na przykład, że następca św. Piotra jest "takim samym elementem, jak matka Madzi". Występuje na zjazdach Ruchu Palikota, przyjmując owacje, gdy ten stawia ją swoim − par excellence − członkom za wzór "odwagi nazywania chu.a chu..m".

Cały ten chór wujów, który wystąpił z wyrazami solidarności dla niej, bredząc o "prywatnym charakterze" wypowiedzi zwyczajnie łże. A jeszcze bardziej bredzi, jakoby wyciągnięcie konsekwencji służbowych wobec osoby tak się zachowującej było "praktyką totalitarną". Każdy, kto otarł się o Amerykę, wie doskonale, że z szanującej się tamtejszej firmy można z dnia na dzień wylecieć z gwizdem, jeśli szef uzna, że zachowanie pracownika nie licuje z wizerunkiem firmy − wystarczy, że cię przyuważą gdzieś prywatnie, że się upiłeś albo odwiedziłeś wiadomą agencję.

Sytuacje jasne są lepsze od ściemniania. Wolę szeroko pojętą władzę jawnie obnoszącą na swych sztandarach panią Wójciak, nie kryjącą swej pogardy dla polskości i zamiaru zniszczenia tradycji, rodziny, godności narodowej i wszystkiego, co na tę polskość się składa, niż dotychczasowe ściemnianie.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-wielki-chor-wujow,nId,950042?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Oto nasz polski chór wujów kołtunów zwących siebie elitą.

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2780

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

"...... Pani Wójciak z racji wieku mogłaby się, owszem, tłumaczyć, że nie wyznaje się na "ustawieniach prywatności" Facebooka "

To ona ma 12 lat?
Dałabym jej więcej, ale skoro nawet nie spojrzy, gdzie rzuca mięsem...

Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#347202

jakim miesem?
toz to ochłapy sa

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#347209

PISowiec z Bostonu

" Lech Walesa dice que no se disculpará por comentarios antihomosexuales Por Matthew Day (CNN) — Lech Walesa, el hombre que llevó a Polonia a la libertad durante la Guerra Fría al luchar contra el bloque soviético se niega a disculparse por sugerir que los políticos homosexuales de Polonia deberían “sentarse detrás del muro” en el Parlamento de ese país. El expresidente polaco y ganador del premio Nobel de la Paz provocó un escándalo en su país cuando dijo a un reportero de televisión el pasado viernes por la noche que, como minoría, los homosexuales no tienen derecho a posiciones políticas prominentes y que deberían sentarse en la parte trasera del Parlamento o incluso “detrás del muro”. Dijo que los homosexuales tienen poca importancia como minoría y por lo tanto tienen que “ajustare a las cosas pequeñas”. Católico devoto y padre de ocho hijos, Walesa ahora dice que no tiene nada de qué disculparse pese a la oleada de críticas en su contra. El hombre, alguna vez venerado por conducir a Polonia hacia la libertad, insistió en que no siente que sea homofóbico. “No me disculparé con nadie”, dijo el expresidente en una entrevista este lunes. “Todo lo que dije fue que las minorías, a las cuales respeto, no deberían tener el derecho de imponer sus puntos de vista a la mayoría. Creo que la mayoría de los polacos me apoyan”. Debido a que sus comentarios fueron reproducidos a nivel nacional, Walesa ha recibido críticas furiosas. "¿Por qué Walesa quiere que me siente en la banca de atrás?”, cuestionó Robert Biedron, miembro del Parlamento y del Movimiento Palikot, así como el primer político polaco abiertamente sexual. “Si aceptamos las reglas propuestas por Lech Walesa, ¿donde se sentarán los negros? Ellos también son minoría. ¿Y qué tal las personas con discapacidad?”. Otros han llamado a que se exija a Walesa regresar su premio Nobel del Paz, mientras que el Comité por la Defensa contra las Sectas y la Violencia presentó una queja formal en el pueblo del cual Walesa es originario, Gdansk, acusándolo de proponer “propaganda de odio contra una minoría sexual”. Además de dañar su reputación, la controversia podría tener un efecto dañino en la carrera de Walesa. Retirado de sus asuntos políticos, ahora se gana la vida dando conferencias a nivel internacional sobre la democracia y la lucha contra el comunismo. Pero con sus comentarios contra los homosexuales robándose los titulares del mundo, la prensa polaca ha especulado que las invitaciones podrían bajar pronto. En su juventud, Walesa fue mecánico de autos y sirvió en el Ejército. Más tarde se desempeñó como electricista de un astillero que inspiró el Sindicato Solidaridad en Polonia. En 1978 comenzó a organizar sindicatos libres y más tarde lideró huelgas a lo largo del país para exigir derechos para los trabajadores En 1983 fue reconocido con el premio Nobel de la Paz. En 1989 ayudó a formar el primer gobierno no-comunista del bloque soviético y más tarde fue elegido presidente de su país

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

PISowiec z Bostonu

#347269