Pajacyk na sznurkach Angeli Merkel

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

Tusk od dwóch lat utrzymuje szczególnie intensywne kontakty z Niemcami - podaje Dzienik
Wysoki urzędnik kancelarii premiera przyznaje, że kanclerz Merkel często rozmawia z nim telefonicznie.

– "A już obowiązkowo przed wizytą w Moskwie i po niej" - mówi nasz rozmówca.

To ciekawe.
Bardzo chciałabym wiedzieć czy to sam Donald zobowiązał się uzgadniać z kanclerz Niemiec wszystkie sprawy dotyczące polskich interesów z Rosja, czy też został do tegoprzymuszony przez samą Panią Merkel.

Czy kanclerz Niemiec jest równiez kanclerzem III RP a może nadpremierem?
Czy kanclerz Niemiec pełni jednocześnie rolę ministra spraw zagranicznych Polski, że Tusk obowiązkowo spotyka się z nią przed każdą wizytą w Rosji i po wizycie i raportuje swojej przełożonej?

Czy równiez wizytę i spotkanie z Putinem Tusk uzgadniał z Merkel?
Czy wspólnie byli autorami intrygi utrudniającej udział polskiego Prezydenta w obchodach rocznicy katyńskiej?

Intryguje mnie bardzo ta informacja podana przez pracownika kancelarii premiera III RP o obowiazkowych spotkaniach przed każdą wizytą w Rosji.

Czy ta obowiązkowa zasada dotyczy równiez kanclerz Merkel?

A może Tusk to zwykła marionetka pociągana za sznurki umieszczone u Pani kanclerz na biurku?

Jesli Tusk jest faktycznie sługusem na zawołanie Merkel, to nie dziwi mnie również następna informacja Dziennika:

- "Angela Merkel wygłosi laudację na cześć Donalda Tuska, który 13 maja odbierze w Akwizgranie Nagrodę Karola Wielkiego - ujawnia DGP pełnomocnik rządu ds. stosunków z Niemcami prof. Władysław Bartoszewski. Merkel chce w ten sposób szczególnie wyróżnić polskiego premiera za poprawę stosunków między Polską a Niemcami" -.

– Nie zdarzyło się jednak, aby laudację na cześć wyróżnionego wygłaszał sam kanclerz Niemiec – przyznaje rzecznik niemieckiej ambasady w Warszawie John Reyels.

Tym bardziej fakty podane zdumiewaja, bo wśród laureatów tej nagrody są także m.in.: premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill, sekretarz stanu USA Henry A. Kissinger, prezydent Francji Francois Mitterrand, kanclerz Niemiec Helmut Kohl i prezydent USA Bill Clinton, Jan Paweł II i Bronisław Geremek.

Krążyły również medialne plotki iż to Merkel właśnie odradziła Tuskowi start w wyborach prezydenckich.
Czy to Niemcy wybierają nam rząd, premiera i prezydenta a Tusk strzeże interesów niemieckiego państwa?

Tusk: "Polskość to nienormalność"

Tygodnik Znak (nr 11-12/1987), okres gdy "dumny z Polski" Donald Tusk nie musiał jeszcze udawać, na wyborczy użytek, wielkiego patrioty. Wypowiedź DT na temat "Czym jest dla mnie polskość":

- Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem.-

Swoje przekonanie o tym, że "Polskość to nienormalność" Tusk utrzymał także w niepodległej RP. W 1992 roku (w niespełna dwa tygodnie po wspólnym z komunistami obaleniu rządu dążącego do demontażu SBeckiej agentury) przyszły kandydat na prezydenta ogłosił, że należy wyodrębnić z granic Polski jego rodzinne Kaszuby, które powinny strać się niezależnym podmiotem politycznym. Powinny posiadać własny rząd, armię, walutę. Słowa te padły na tzw. II Kongresie Kaszubskim.

Dziś ten człowiek wykonuje wiele uległych gestów wobec, prowadzących niechętną Polsce politykę, Niemiec. Prasa na zachód od Odry pełna jest peanów na cześć jego kandydatury a równocześnie jej szpalty zapełniają przesiąknięte nienawiścią artykuły wymierzone w jego konkurenta.

Taki jest Donald Tusk – człowiek pozbawiony zasad, karierowicz i hipokryta.

http://www.dziennik.pl/polityka/article572769/Merkel_bedzie_chwalic_Tuska.html

http://galba.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?564309

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

..." przyszły kandydat na prezydenta ogłosił, że należy wyodrębnić z granic Polski jego rodzinne Kaszuby, które powinny strać się niezależnym podmiotem politycznym. Powinny posiadać własny rząd, armię, walutę. Słowa te padły na tzw. II Kongresie Kaszubskim."..."niezłe"...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

#52592

a może ma nadzieje na funkcje kanclerza, skoro zrezygnował z prezydentury, jego mama tłumaczyła w wywiadzie dla wybiórczej odpowiednik kanclerza u nas w kraju to Prawie wszyscy po wojnie zostali w Trójmieście. Wywieziona została tylko kuzynka męża, Ingrid. Mieszkała w NRD w Lipsku, teraz w Frankfurcie. Byłam u niej dwa czy trzy razy. Ona ma teraz czternastoletnią wnuczkę, która w ogóle nie mówi po polsku, ale chwali się przed swoimi niemieckimi koleżankami, że jej wujek jest polskim "kanclerzem"http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,4965737.html?as=1&ias=7&startsz=x dyszka

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#52598

Żeby być na sznurkach, to najpierw trzeba być obcym. (;

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#52600

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#52609