O czym marzą fajni idioci?

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

Fajna Polska fajnymi idiotami stoi.
Fajni idioci maja swoje fajne marzenia, którymi dzielą się z im fajnopodobnymi znad Wisły.

Prym wsród tych fajnych idiotów-marzycieli wiedzie jakże fajny Wojtek Maziarski pogoniony z Newsweeka przez patrona lemingów, króla fajnych idiotów Lisa.
Bezdomnego idiotę Wojtka przygarnął "bidul" przy Czerskiej, kużnia wszelkiej maści salonowych pajaców, komediantów i przygłupów.

- Ziomal, gdzie mieszka Wojtus?
- Zabrali go do bidula.

Mieszka, marzy i obwieszcza.

- "Rozbity samolot to nie Pismo Święte, które jest studiowane od dwóch tysiącleci i wciąż dostarcza czytelnikom oraz badaczom żywej inspiracji. Rozbity samolot to kawał złomu i należy go potraktować tak samo jak samochody zniszczone w wypadkach - po ustaleniu przebiegu i przyczyn katastrofy wrzuca się je do pieca hutniczego - pisze w "Gazecie Wyborczej" Maziarski.

- "Nie bądźmy naiwni - w tym całym zgiełku na temat nieobecności tupolewa w Warszawie nie o badanie faktów chodzi, lecz o sprowadzenie relikwii. Przywódcy sekty smoleńskiej potrzebują jej, by grać na emocjach wiernych i mobilizować ich do walki z niewiernymi. Natomiast oponenci Kaczyńskiego dali się złapać w pułapkę i potulnie powtarzają to, co głosi zakon badaczy wraku świętego" - pisze w "Gazecie Wyborczej" Maziarski.

i rozwija swoje marzenia idiota:

- „Najbardziej bym chciał, żeby go czym prędzej przetopić na żyletki, puszki, czy co tam się robi z samolotowego złomu. Jeśli jednak w tej chwili jest to niemożliwe, to z dwojga złego wolę, żeby ten wrak był jak najdalej od Krakowskiego Przedmieścia. Moskwa jest niezłym miejscem, ale jeszcze lepsze byłyby Władywostok, Bangkok albo Sydney. Gdyby więc dało się przewieźć tego tupolewa gdzieś dalej od Polski, to ja bardzo bym prosił”-

http://wyborcza.pl/1,75968,13039954,Badacze_wraku_swietego.html

Wczesniej swoje marzenia izyczenia do złotej rybki skierowała fajna idiotka też wychowanka "bidula".

- „Sprawa wraku i to, gdzie on teraz leży, jest kompletnie drugorzędna. On do Polski wróci prędzej czy później (..) sami podnieśliśmy kwestię wraku do rangi godnościowej. Zupełnie bezsensownie (..) Jest mi kompletnie wszystko jedno, gdzie leży wrak” -
Dominika Wielowieyska w TOKFm

A to idiota z bidula czerskiego ciągnący wrak TU154 do przetopienia na złom.

– "pomarzyć dobra rzecz ech życie, życie nudne, pomarzyć bardzo dobrze jest w niedzielne popołudnie"...
Ale gdzie idiota ma znależć złotą rybkę?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Nieco trudno mi pojąć logikę myslenia fajnych idiotów.
Skoro losy wraku są im totalnie obojętne, to na kiego grzyba w ogóle poswięcają swój cenny czas temu tematowi? Czy mało to fajnych idiotycznych tematów, którymi mozna się zająć?

Pozdrawiam :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#317422

no własnie
pogadali by o tym jak to chłop z chłopem, czyli o rowerzystach

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#317436

tacy dyspozycyjni idioci, na rozkaz władzy i redaktorów naczelnych, robią z siebie kretynów, a wszelką krytykę swoich służalczych wypocin traktują jako ataki nie na chamstwo i absurdalność swoich poglądów, tylko jak atak na uczciwość i patriotyzm :)
Tak bardzo tkwią w hipokryzji, obłudzie i fałszu, że to, co głoszą uznają za prawdę jedyną.
Dlaczego?
Otóż powód jest bardzo prosty. Strach przed wykluczeniem, czyli zaszufladkowaniem jako Kaczysty. Strach przed utratą intratnego zajęcie - ulubiona metoda czerwonej mafii już od czasów poprzedniej komuny. No i wreszcie - strach przed koniecznością opuszczenia salonów przy jednoczesnym parciu na bezkompromisowe przypodobanie się szefom...
Niektórych nawet mi trochę żal, bo w swoich zapędach w poprawności, narażają się na śmieszność w oczach tych, którzy tak dbają, aby wspomniani idioci, idiotów z siebie robili.
A idiotów mamy całe tabuny... i ścigają się codziennie, kto bardziej i dosadniej powie lub napisze coś, za co szefowie pochwalą.

pozdrawiam,
Harpoon

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

pozdrawiam,

Harpoon

#317486