Barcelona? to jakieś pierdoły.....

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

czyli dojenie IIIRP postkomunistycznej.

Żona: Bardzo się cieszę, bo w końcu będzie mnie stać żeby kupić sobie mieszkanie w Barcelonie.
Szef: Na to cię jest stać cały czas. Czego ty gadasz o jakichś tam pierdołach.

Portal www.forbes.pl opublikował ostatnio podsłuchaną przez ABW rozmowę właścicielki firmy Erbedim z Piotrkowa Trybunalskiego (spółka była uczestnikiem konsorcjum które wygrało przetarg na modernizację trasy S-8 z Piotrkowa Trybunalskiego do Rawy Mazowieckiej) z jej mężem, prezesem tego przedsiębiorstwa.

Ta rozmowa rzuca snop światła na inwestycje drogowe realizowane w ostatnich latach z udziałem środków europejskich.

Tym razem chodzi o kulisy zawierania kontraktu na projekt i dostosowanie do parametrów dwujezdniowej drogi ekspresowej S8 odcinka długości 61,2 km (Piotrków Trybunalski - Rawa Mazowiecka), które wygrało konsorcjum firm: Astaldi, Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów ERBEDIM Sp. z o.o. z Piotrkowa Trybunalskiego, Intercor, Technital. Wartość kontraktu to ponad 1,77 mld zł.

Szef Przedsiębiorstwa Budowy Dróg i Mostów ERBEDIM rozmawia z żoną tuż po wygranym przetargu (25.08.09 godz.17:49).

Szef: Chciałem poinformować panią właścicielkę, że 3 września będzie podpisywany kontrakt życia dla twojej firmy.
Żona: Tak?
Szef: Tak.
Żona: Czyli w pracy będę?
Szef: Za miliard siedemset dwadzieścia. Tak, jak chcesz możesz nawet telewizję zaprosić (...) w stylu w tle pokazać czy coś.
Żona: Bardzo się cieszę, bo w końcu będzie mnie stać żeby kupić sobie mieszkanie w Barcelonie.
Szef: Na to cię jest stać cały czas. Czego ty gadasz o jakichś tam pierdołach.
Żona: To se kupuj co chcesz.
Szef: Dzisiaj mi się takie porsche podobało. Nawet ci miałem zadzwonić, że kupiłbym ci porsche. Jak mi oddasz golfa to ci kupię porsche.
Żona: Dobrze.
Szef: Może być?
Żona: Kiedy, mów kiedy?
Szef: Jutro, może być jutro jak chcesz
Żona: Ale ja bym wolała jednak to mieszkanie. He, he... W tej samej cenie.
Szef: Mieszkań to sobie kup z pięć, nie tam jedno mieszkanie. Wykorzystaj teraz public relation. Trzeciego września pani właściciel (...) będzie podpisywać, uczestniczyć w podpisaniu umowy na kontrakt, na przebudowę 60 km drogi. Za miliard siedemset dwadzieścia.
Żona: 60 km tyle kosztuje?
Szef: To nie wiesz o tym?
Żona: Nie wiem, właśnie nie wiem.
Szef: Mówiłem, przecież co mówiłem?
Żona: No mówiłeś, ale nie, że 60 km tyle kosztuje. Daj spokój. Przecież to jakieś zdzierstwo jest!
Szef: Dla kogo zdzierstwo? Jak Chińczycy budują autostradę, to za 30 km biorą 750 mln. A ty za 60 bierzesz miliard siedemset, tylko modernizacji. To gdzie tu zdzierstwo?
Żona: Żartuje przecież.
Szef: Tak, duży biznes zrobiłaś życia. Więcej takiego biznesu nie zrobisz...
Żona: Ale i tak się tak stresuję, że chyba tak się nigdy nie stresowałam. Nawet maturą.
Szef: A czym ty się stresujesz? Przecież ty nie przychodzisz do roboty. Jeszcze raz ci powtarzam, ty tu nie przychodzisz do roboty. Ty tu przychodzisz rządzić. Ty tu przychodzisz i portier ma cię znać, kadrowa ma ci się kłaniać, a zarząd ma cię w dupę całować i tyle. Po to tu przychodzisz. Jak chcesz to ich wszystkich wywalisz, bo jesteś właścicielem. Ty nie przychodzisz tu do roboty i ktoś ma się tobą przejmować, czy tam na ciebie patrzeć, ma się stresować bo coś tam. Tylko oczywiście musisz wykorzystać tą sytuację w taki sposób, że jesteś właścicielem, nie chciało się uczyć to w związku z tym się trzeba uczyć. Czyli wyciągać od tych ludzi maksymalną wiedzę. Taką jaka jest ci potrzebna do tego, żeby nie wiem, wiedzieć co to są kadry, wiedzieć co to są finanse, wiedzieć co to jest zamówienie publiczne. Wiedzieć co to jest i tak dalej i tak dalej. Po kolei. Na to masz ileś tam czasu. A potem będziesz właścicielem. Czyli będziesz tymi wszystkimi ludźmi rządzić, możesz ich wypierdolić, sprzedać jak będziesz chciała. Tylko trzeba wiedzieć za ile, po co kiedy i kogo. Po to tu przychodzisz, a nie po to, żeby tu pracować. Ty przychodzisz jako właściciel, który chce się zapoznać ze strukturą firmy. Przychodzi właściciel i ma tutaj zrobić porządek. Wypierdalasz trzech dyrektorów na miejsce przyjmujesz nowych i od razu wiadomo kto rządzi (...).

http://www.forbes.pl/biznes-zycia-na-s8,artykuly,138358,1,1.html

Dwa dni temu Komisja Europejska podjęła decyzję o przerwaniu wypłat funduszy unijnych (3,5 mld zł) w następstwie informacji o trwającym dochodzeniu dotyczącym trzech projektów, współfinansowanych w ramach programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Chodzi o rozbudowę drogi ekspresowej S8 na odcinku Jeżewo - Białystok, przystosowanie do parametrów drogi ekspresowej drogi krajowej nr 8 na odcinku Piotrków Trybunalski - Rawa Mazowiecka oraz o budowę autostrady A4 na odcinku Radymno - Korczowa.

Rozmów było wiele, ale już fragmenty stenogramów nie pozostawiają wątpliwości. W jednej z rozmów członek kierownictwa jednej firmy budowlanej rezerwuje pokój w hotelu członkowi kierownictwa innej firmy. Przekonuje przy tym, że chodzi o rejs:

- Grzegorz, na ten rejs tam, co żeśmy się wybierali (...). Ten pokój, który dla nas zarejestrowałem w Hiltonie, to są dwa pokoje. Ty będziesz miał ten 698.
- Dobrze.
- 698 jest to numer twojego pokoju. (...) Bo ja mam ten pokój 582. Rozumiesz?.

W rzeczywistości numery pokoi miały symbolizować kwoty z jakimi dana firma startuje do przetargu.

I kolejna rozmowa:

- Dobra. Prześlij mi numer pokoju, bo ja jestem na wyższym piętrze, z tego co pamiętam.
- Numer pokoju 951 net.

Tym razem chodziło o 951 mln zł. Przedstawiciele firm znaleźli też ciekawe określenie na to, gdy ktoś zamierzał dać niższą cenę niż konkurent. Pytał wtedy, czy ten drugi "spuszcza majtki".
Akt oskarżenia

W sumie akt oskarżenia obejmuje 11 osób. 10 osób ma zarzuty dotyczące uczestniczenia w tzw. zmowie przetargowej. Tu zagrożenie jest do trzech lat pozbawienia wolności.

Dodatkowo jeden z przedstawicieli firm ubiegających się o przetargi - poza uczestniczeniem w tzw. zmowie - wręczył korzyść majątkową dyrektorowi GDDKiA w Warszawie. Akt oskarżenia obejmuje też wspomnianego dyrektora.

Co na to jedynie słuszny nieudacznik zarzadzający tą mafią trzymającą władzę?

- Polska nie straciła i nie straci pieniędzy europejskich na drogi - zapewnił na piątkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk, odnosząc się do decyzji Komisji Europejskiej o zamrożeniu refundacji 3,5 mld zł na projekty drogowe.

Podkreślił, że pieniądze są na razie tylko zablokowane, a nie utracone. Jak ocenił, ryzyko utraty tych pieniędzy jest "minimalne". "Jeśli sąd potwierdzi nieprawidłowość (...) na jednym z odcinków zakwestionowanych przez Komisję Europejską, to wtedy trzeba będzie przesunąć te środki refundacyjne na inne projekty, których refundacji nie przewidywaliśmy" - wyjaśnił szef rządu.

- "Po to powołaliśmy ten sposób postępowania, czyli tarczę antykorupcyjną, a więc także prewencyjne działania i taki 'kontroling' również przy użyciu służb specjalnych, aby m.in. być pewnym, że inwestycje ze wsparciem europejskim są prowadzone rzetelnie i gdyby okazało się, że raz na jakiś czas mamy do czynienia z nieuczciwością tych, którzy realizują takie inwestycje, żebyśmy sami byli stroną szybko informującą Komisję Europejską o tym, co się zdarza" - mówił premier.

Dodał, że nie ma zastrzeżeń do pracy urzędów w tej sprawie. "Zaangażowanie i gorliwość służb i urzędników doprowadziła do tego, że dość szybko ta sprawa została wstępnie wykryta (...) i dość szybko została poinformowana Komisja Europejska" - powiedział premier.

Zaznaczył, że Polska jest oceniana w UE jako państwo bardzo rzetelne, jeśli chodzi o wydawanie środków europejskich. "Dla nas te reputacja jest rzeczą bardzo istotną" - powiedział Tusk.

http://www.forbes.pl/-polska-nie-stracila-i-nie-straci-pieniedzy-europejskich-na-drogi-,artykuly,138364,1,1.html
http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/koledzy-i-znajomi-krolika-jednak-zarobili,6604425885

O czym bredzi ten nieudacznik?
O jakiej reputacji bzdeci?
O jakiej rzetelności bajki opowiada?

A cyngle z WSI24 sieją propagandę - winne Prawo i Sprawiedliwość, bo o tym mówi.
Przecież trzeba pieprzyc non stop o babie z jajami i małżeńskim łożu dla pederastów..

Kolejny złodziej, tym razem z PO.
Działacz Platformy Obywatelskiej na Pomorzu Zachodnim z zarzutami pomocnictwa w oszustwie. Jak ustalił reporter RMF FM Roman Osica, zatrzymany kilka dni temu Paweł G. jest podejrzany o pomoc w wyłudzaniu dotacji unijnych. Mężczyzna był przez kilka lat dyrektorem biura marszałka woj. zachodniopomorskiego.
Jak informuje reporter RMF FM, chodzi o wyłudzenie pieniędzy unijnych na budowę baterii słonecznych w ośrodku w Trzęsaczu w Zachodniopomorskiem. To miejsce, gdzie odbywały się zjazdy szczecińskiej Platformy Obywatelskiej.
Według prokuratury wyłudzonych w ten sposób mogło zostać nawet 100 tys. złotych.

W związku ze sprawą zatrzymanych zostało 5 osób. Wszyscy wyszli jednak na wolność za poręczeniem majątkowym. Nałożono na nich zakazy opuszczania kraju i objęto policyjnym dozorem.

http://fakty.interia.pl/polska/news/rmf24-znany-dzialacz-po-z-zarzutami-pomocnictwa-w-oszustwie,1889756

Wcześniej;

Żona wiceprezydenta Łodzi Dariusza Jońskiego zatrzymana przez CBA za przyjęcie 4 koszy kiełbasy! Ten zarzut brzmi groteskowo, niestety wątpliwości jest więcej. Poważniejszych...
Małgorzata E.-J. pracuje w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Kilka lat temu, z dwoma innymi pracownikami, wizytowała inwestycje, na które ARiMR dawała pieniądze z Unii. Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA, mówi, że kontrole były fikcyjne. Tymczasem na podstawie ich wyników przyznano ponad 3 miliony zł dotacji...

- Zarzuty usłyszało trzech szeregowych pracowników łódzkiego oddziału ARiMR - mówi Józef Mizerski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.

http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/266000,lodz-cba-zatrzymalo-zone-wiceprezydenta-aktualizacja,id,t.html?cookie=1

Sojusz Lewicy Demokratycznej wpadł ostatnio na pomysł, by zlikwidować Centralne Biuro Antykorupcyjne. I forsuje go ustami rzecznika Sojuszu Dariusza Jońskiego. Co ciekawe, jego żona Małgorzata ponad dwa lata temu została zatrzymana przez... agentów CBA. W śledztwie dotyczącym korupcji i wyłudzania środków unijnych przedstawiono jej zarzut poświadczenia nieprawdy i przyjęcia czterech koszy kiełbas jako łapówki.

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/dariusz-jonski-zlikwiduje-cba-z-zemsty-za-zatrzymanie-zony_304643.html

Jasne, zlikwidować CBA,Policję,sądy ale tylko dla koryciarzy.

Oto IIIRP postkomunistyczna, republika bananowa, spółka z o.o. Rycha, Mira, Zbycha, Grzecha, Beatki, doktora z rencami pianisty i wielu innych szmaciarzy.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Rozkradli majątek narodowy pod przykrywką prywatyzacji a teraz biorą się za środki UE.
Co z tego że kiedyś za to wszystko odpowiedzą jak dla maluczkich już nic nie zostanie, kradną w myśl powiedzenia-"po nas choćby potop".
To ya.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

To ya.

#329918

Brawo, Kryska! (10)
Taki tekst jak ten trudno przecenić. Miejmy nadzieję, że tym ze spuszczonymi majtkami trudno będzie uciekać :)))
Pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

charamassa

#329929