Bajka o I szym strażaku Rzeczpospolitej - czyli Panie Waldku,Pan sie nie boi..

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

Pięćdziesięcioletni Waldemar Pawlak karierę polityczną zaczął w roku 1985 wstępujac do ZSL i został posłem na Sejm kontraktowy ,póznie byl w PSL Odrodzenie a od 1990 umiejscowił sie jak widać na dłużej w PSL.
Posłem na Sejm jest nieprzerwanie od 1989 roku.
5 czerwca 1992 po tzw.Nocnej Zmianie został desygnowany przez Wałęse -Prezydenta i Sejm RP na urząd Premiera ale nie udało mu się utworzyć rządu i 10lipca 1992 jego misja sie zakończyla.
Ale najwazniejsze wtedy dla Prezydenta Wałęsy było obalenie rządu Olszewskiego i to zostało zrealizowane.

A tak to sie zaczęło:

Po raz drugi Pawlak zasiadł w ławach rządowych w latach 1993-95 gdy rzadziła koalicja SLD-PSL.
Z okresem jego rządów wiąże sie jedna z największych afer RP - tzw.trójkąt Buchacza.
W przerwach między rzadzeniem nasz Waldek oddawał sie swojej pasji- gasił pożary te naturalne i został Iszym strażakiem RP.
Też chciałam być strażakiem ale nie udało mi się to jakoś,może dlatego,że nie jestem Pawlakiem
Aż przyszedł 16 listopada 2007 rok i Pan Waldek znowu poszedł w ministry,dostał od swego koalicjanta PO tekę ministra gospodarki i fotel wicepremiera.
I siedzi sobie gdzieś cichutko nasz wicepremier,a lody kręcą się i kręcą ale przeciez lato idzie.

A jaki dowcipny Pan Waldek i się nie boi

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#15427