Jarosław Kaczyński przywódca polskiej prawicy.

Obrazek użytkownika MD
Kraj

Jarosław Kaczyński 20 listopada opublikował list do członków Prawa i Sprawiedliwości, w którym odniósł się do aktualnych problemów polskiej prawicy. Zaznaczę od razy, iż terminu "prawica" używam świadomie w odniesieniu do polskich ugrupowań niepodległościowych głoszących potrzebę kultywowania patriotyzmu i wywodzących się z chrześcijaństwa zasad moralnych w życiu społecznym.

Jednym z najważniejszych tematów dyskusji na dzisiejszej prawicy jest wyjaśnienie porażki i opracowanie pomysłu na zwycięstwo w kolejnych wyborach. Niezmiennie powraca teza iż jednym z najważniejszych czynników porażki jest osoba przywódcy, czyli Jarosława Kaczyńskiego. W złagodzonej formie twierdzi się, iż winny jest nie sam lider ale jego otoczenie.

Zatem receptą na sukces wyborczy Prawa i Sprawiedliwości jest zmiana jego przywódcy. Próbował tego dokonać Zbigniew Ziobro ze swymi stronnikami. Nie udało się. W efekcie mamy kolejną secesję z PiS. Warto zauważyć że żadnemu z dotychczasowych rozłamowców PiS nie udało się stworzyć liczącej się siły politycznej. Grupa skupiona wokół Ziobry ponoć podjęła energiczną akcję informacyjną czy też propagandową w terenie. Językiem zrozumiałym, podjęła próbę przejęcia przynajmniej części struktur Prawa i Sprawiedliwości. Trudno mi sobie bowiem wyobrazić, że nagle wśród społeczeństwa "ziobryści" znaleźli ludzi chcących się zaangażować w życie publiczne, którzy do tego czasu nie mogli znaleźć odpowiedniej partii.

Nie ma "cudownej" recepty na zwycięstwo prawicy w Polsce i tym samym odsunięcie od władzy układu okrągłostołowego. Tu trzeba zwyczajnie wziąć się do pracy nad rozbudową istniejących struktur. Wbrew jazgotowi mediów przyciągnać nowych ludzi. To nie jest łatwe. Nawet z uwagi na stan owych struktur. Zdaję sobie sprawę, że intensywna praca musi w wielu miejscach doprowadzić do radykalnych zmian w owych strukturach. Jednak innej drogi na zwycięstwo nie ma. Nie wykreujemy nagle nowej siły politycznej i nowego lidera w ciągu trzech lat. Jeżeli coś takiego powstanie to możemy być pewni kto za tym stoi. Z drugiej strony, gdyby Jarosław Kaczyński rzeczywiście był przyczyną klęsk wyborczych, to nie byłby tak zaciekle atakowany. Zauważmy, że każdy kto ogłosi się jego przeciwnikiem ma z miejsca otwierane drzwi na salony. W sytuacji, jaką mamy, zwłaszcza po 10 kwietnia 2010 roku, przywództwo Jarosława Kaczyńskiego dla polskiej prawicy jest najlepszym co mogło się przytrafić.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

kąpieli postraszyć!, ale nie mają czym!
Ot i cała prawda!
Czyli i z czym do prezesa, z czym na prezesa!
wy małe nędzne, mysie fiutki!
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#201934

berecik

Dziś wybory nie wygrywają partie, lecz grupa trzymająca kasę za pomocą będących w jej dyspozycji mediów. Na pytanie, dlaczego PiS przegrał szóste wybory z rzędu odpowiedź brzmi; Bo grupa trzymająca kasę tak chciała. Kiedy PiS wygra następne wybory; kiedy grupa… straci swoją moc sprawczą? Kiedy to się stanie, to oddzielny problem wymagający obszernego komentarza? Na pewno tego nie uczyni Jarosław ani PIS, to możemy zrobić tylko my obywatele tego państwa.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

berecik

#201938

Również ( zwłaszcza po ostatnich wyborach) uważam, że PIS narazie żadnych wyborów nie wygra. Nawet jeśli wszystko dupnie ci co trzeba znajdą innych. Przedsmak to zając z kapelusza - Ruch Paliżąołądkowa .

Wniosek----trzeba szukać innej drogi.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#201984

Uważam,że jedyną osobą która na obecny czas może pokierować prawicą z prawdziwego zdarzenia,jest Jarosław Kaczyński.Jednocześnie jest kulą u nogi obecnego systemu rządzącego w Polsce.Dlatego zwolennicy prawicy powinni zrobić wszystko aby Wygrać następne wybory.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#201960

Popieram Jarosława Kaczyńskiego. Pomijam całą przeszłość. Mówię o teraźniejszości. Popieram go bo:
1. nie poszedł na marsz niepodległości, dzięki czemu nie pozwolił na zrównanie PiS-u z kolorową niepodległą i "niemcami".
2. nie odciął się od marszu niepodległości, gdy okazało się, że manifestacja została zaatakowana przez reżim. Wręcz przeciwnie, wziął marsz niepodległości w obronę.
W rezultacie możemy powiedzieć, że pierwsza po wyborach reżimowa operacja specjalna, której celem było osłabienie PiS w drodze alternatywy:
a) albo "wrogie przejęcie" części wyborców PiS-u na rzecz bliżej niesprecyzowanej formacji narodowej, która uzyskałaby max 12% w wyborach;
b) albo obniżenie prestiżu PiS przez wplątanie go w zamieszki mniejszości, przez co wynik w kolejnych wyborach obniżyłby się do 20%
skończyła się - na szczęście - fiaskiem. Będą oczywiście następne, co do tego nie mam wątpliwości. Ale patrząc na postawę Kaczyńskiego mam nadzieję, że to się nie uda!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#201965

Mam nadzieję że prawica to nie tylko Jarosław Kaczyński to cały Jego elektorat.Uważam że należy się organizować,domagać się wyjaśnienia takich burd jakie miały miejsce 11-go listopada.Mnie to przypomina zdarzenia jakie rozgrywały się w Polsce w latach 30-tych u b.wieku w Gliwicach.(Radiostacja gliwicka.)

0
0

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#201973

Na wygrana platformy zlozylo sie wiele czynnikow nie bede ich tu przytaczal kto sie interesuje tym ten je zna, natomiast Jaroslaw napewno nie byl przyczyna przegranej PISu, to znakomity polityk i prawdziwy polski patriota.Nie sadze zeby POdlota dlugo rzadzila oni sami pleta bat na siebie poniewaz juz od nowego roku zaserwuja nam wielkie podwyzki cen, vatu, akcyzy, akcyze na kopaliny i inne nowe dziwne podatki, Polacy juz w tej chwili ledwie lacza koniec z koncem co bedzie pozniej mozna z latwoscia przewidziec, to w koncu peknie i ludzie wyjda na ulice i to beda PRAWDZIWE WYBORY PARLAMENTARNE.ikarus.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

ikarus

#202002

Trzeba patrzec krytycznie na sytuacje jaka obecnie jest w Polsce .Moim zdaniem, nie powinno by tak żeby Ziobro zresztą rozłamowców dzielił elektorat PIS-u .Jeżeli chce wygrac wybory niech sam popracuję na swój sukces  ,a nie wbijając się klinem w to na  co Kaczyński pracował ciężko 20-lat.Kaczyński ma program i wizję Polski ,której Ziobrze brakuje,Co to za program "Chcemy wygrac wybory "A która partia nie chce?A poza tym Kaczyński jest wykuty w boju i cierpliwy . Ziobro natomiast chciałby już byc pierwszym bez pracy i struktur.Mam nadzieję ze wyborcy PIS-u potrafią właściwie oceni obydwóch Panów .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jagoda

#202003

PiS to nie prawica, tylko centrum. Prawica to przede wszystkim UPR, LPR, a nawet"ziobryści" wydają się być bardziej na prawo od "prezesa".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#202005

Powyborcze niemożności
zaczynają ludzi złościć.
Ktoś odciski ma do kości
na siedzeniu.

Na takim "nic nie robieniu"
można sobie trwać,
albo się za bary brać
ze swoimi kolegami.
I tak lata za latami
lecą...
Trzeba by to nazwać hecą!

Można myśleć też jak owca,
że ten dawny prześladowca
po wyborach się zlituje
i odpuści i daruje.
I jakoś tam będzie.

Ale ludzie wszędzie
się podnoszą!
I o zmiany proszą!
Nie o trwanie!
Nie - o litość, o czekanie,
o zajmowanie pozycji -
tylko chcą tu opozycji
niecierpliwej tak, jak oni!

Można wielkie larum dzwonić
stojąc w kolejce przy kasie...
ale długo tak nie da się!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Gajowniczek

#202011

Nie wszystko w życiu wychodzi. Listy też pisze się raz lepsze raz gorsze. Dla mnie ten należy zdecydowanie do tych drugich.
Co do porażki wyborczej - z pewnością nie ostatni tydzień zadecydował. Źle ułożone listy, falstart z opóźnieniem ich składu, kompletny brak prób wyjścia poza żelazny elektorat... Długo można wymieniać. Sprawa z Merkel dała nawet niezły w sumie oddźwięk. Żelaznym to się spodobało. A innych kampania już wcześniej odpuściła.
Co do "ziobrystów": oni na Kaczyńskiego nie plują. Zaślepionym może przyrównywanie ich do Palikota się podoba. Dla mnie jest katastrofą, spadnięciem do poziomu bartoszewskich i innych profesorów z ksywy a nie wykształcenia. Zauważmy, że ziobryści prezesa nie atakują. A tu ataki wyłącznie na nich skierowane i to na tak niskim poziomie.
Rozumiem, że wielu ludziom z centrum PiS się nie podoba fakt, że Ziobro w odróżnieniu od nich spróbował poszerzyć nasz elektorat. A im chodziło tylko o własne stołki. Ale że i na JK mają taki wpływ?
Dla mnie Kaczyński nadal jest jedynym realnym przywódcą polskiej prawej strony. Ale przywódco: w grze czasem coś trzeba poświęcić. Lepiej piony niż najlepsze figury.
Aż chce się powiedzieć: wodzu, pogoń wreszcie tych maluczkich przydupasów, którzy cię otoczyli kordonem prowadząc na manowce. Połącz siły z naprawdę chcącymi czegoś więcej, stań na czele wartościowych oddziałów. Wtedy nasze szanse powrócą.
Tylko czy ten kordon słów tych nie zagłuszy ?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jerzy Pietraszko

#202060

Ziobryści ,jedyne czego chcieli to władzy.Mają serdecznie gdzieś wszystkie ideały ,które nie mieszczą się w "korycie"Napisałeś,że oni na Kaczyńskiego nie plują.No tak, oni wylewają pomyje polane adikałonam,tyle ,że to jeszcze gorzej śmierdzi bo opakowane w TVN,kropki ,stokrotki i takie tam.Nie trzeba być zaślepionym lecz głuchym,żeby tego nie słyszeć.Uprawiają propagandę ,nabierają ludzi ,jak widać z dobrym skutkiem ,na tą chęć poprowadzenia PIS do zwycięstwa.Bzdura i jeszcze raz bzdura. Prawdziwy polityk ,któremu dobro Polski leży na sercu ,chcąc zmieniać partię nie poszedłby z tym do wrażej telewizji czy radia.To tak jakby sam,sobie napluł w twarz.To w naszym języku nazywa się zwyczajnie ZDRADA. A zdrada zawsze będzie zdradą i tak my wyborcy winniśmy takie czyny nazywać. To są zdrajcy. W sytuacji w jakiej znajduje się nasz kraj ,swoim postępowaniem wyrządzili wiele złego .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ania

#202069