Czytelnik "w sieci"

Obrazek użytkownika MD
Kraj

Z punktu widzenia zdrowego rozsądku mamy do czynienia z kuriozalnym ciągiem wydarzeń w sektorze prasowym. Początek aktualnej "karuzeli" to oczywiście pacyfikacja "Uważam Rze" i "Rzeczpospolitej" przez ich nominalnego właściciela Grzegorza Hajdarowicza. Z ekonomicznego punktu widzenia samobójstwo. Nie twierdzę, że pan Hajdarowicz jest samobójcą tylko nie uważam go za przedsiębiorcę. Zresztą, nieskromnie pochwalę się, że sam pisałem kilkakrotnie na temat celu powołania konkurencji dla "Gazety Polskiej".

Samo zdeprecjonowanie "Uważam Rze" byłoby rzeczywistą porażką obozu rządzącego w walce o prawicowy elektorat czytający. Niejako na gruzach URze powstał tygodnik wSieci braci Karnowskich kojarzonych ze spacyfikowanym tygodnikiem Hajdarowicza. Nowy tygodnik miał przygarnąć bardzo znanych dziennikarzy, którzy rozstali się z gazetami kumpla Pawła  Grasia. Z bliźniaczą inicjatywą wystartował Paweł Lisicki również kojarzony z "niepokornym" nurtem medialnym, uwiarygodniony dość skutecznie przez "represyjne" wyrzucenie ze stanowiska redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" a później również z URze.

W efekcie czytelnik ma do dyspozycji dwa nowe tytuły reklamujące się jako "niezależne" do tego ukazuje się nadal URze, z dużym zaangażowaniem Janusza Korwin-Mikke, cieszące się nadal sporą popularnością czytelników szukających "nierządowego" przekazu medialnego. Do tego "Rzeczpospolita" na swój sposób została uwiarygodniona osobą z "tajemniczego" Nowego Ekranu. Pozornie powody do radości, więcej tytułów opozycyjnych co powinno skutkować większą konkurencją a w efekcie wyższą jakością i dotarciem do większego grona czytelników. Ale tylko pozornie.

Pytanie podstawowe, jaki z Pawła Lisickiego opozycjonista? Kolejna sprawa to co się zmieniło w pismach Hajdarowicza, że np. Rafał Ziemkiewicz wznowił z nimi współpracę. Sama okładka bieżącego numeru "Do Rzeczy" przyprawia mnie o mdłości. Jak można porównywać postawę Pani Profesor Krystyny Pawłowicz do Jarosława Gowina??? Korwin-Mikke w "ziemkiewiczowskim" "Uważam Rze", Ziemkiewicz w Korwinowym "Najwyższym Czasie" i jednocześnie w "niezależnym" "Do Rzeczy" oraz "hajdarowiczowskiej" "Rzeczpospolitej". W takiej sytuacji czytelnik, który nie ma czasu systematycznie śledzić "redakcyjnego serialu" jest chwytany w sieć dezorientacji. Stojąc w przed regałem z gazetami trudno jest określić kto jest opozycją a kto pełni jej obowiązki.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Kolejny dobry wpis o tym jak wodzi się Polaków za nos. O otaczających nas falsyfikatach opozycjonistów, miłośnikach władzy i kasy. Tylko tak da się podsumowac ten rzeczywiście wydawać się może niezrozumiały układ medialny. Ja dołożyłbym tutaj GP, która kreuje się na świetszą od papieża, tyle że w kategorii prawicowego medium opozycyjnego.

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#331860

Czy ktoś mógłby podać, na jaki adres można odesłać książki Rafała Ziemkiewicza? Nazbierało mi się tego trochę, a już z całą pewnością więcej do nich nie sięgnę.

Mazurka trochę mi żal, ale on nigdy nie był "do końca", a ponadto już się opowiedział po ubiegłorocznym Marszu, więc w zasadzie może sobie iść, gdzie chce i robić, co chce. Za Semką nigdy specjalnie nie przepadałem, więc podobnie. Warzecha... Cóż Warzecha jako support "Faktu" nie jest mi politycznie bliski, choć wiele jego poglądów podzielam (zwałszcza sympatię jaką darzy Stefana N.) i broniłem go na różnych forach, gdy był brutalnie - zbyt brutalnie,  atakowany. Ci trzej panowie mogą sobie pisać, lub nie, do gazet, które kupuję - jest mi to obojętne. Zabawnych wywodów Warzechy w "Klubie Ronina" też czasem posłucham.

Ale Ziemkiewicz? Nie! Z tym panem nie chcę mieć więcej do czynienia. Może sobie pisać nie tylko u Hajdarowicza, ale nawet u Urbana. To co zrobił zasługuje na  "Ohydę Roku". Jeśli "Gazeta Polska" nie zdejmie jego rubryki, przestanę ją kupować.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

<p>ro</p>

#331872

Dokładnie te same słowa dotyczące Ziemkiewicza słyszę od znajomych, którzy go czytywali. Jest to więc dość powszechnie spotykane odczucie.

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#331893

do tego co napisałeś? Może to ,że podpisuję sie pod Twoim wpisem.

Pozdrowienia.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

lupo

#331892

Przyłączam się do apelu o zdjęcie Ziemkiewicza z "Gazet Polskiej"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#332689

Czy ktoś mógłby podać, na jaki adres można odesłać książki Rafała Ziemkiewicza? Nazbierało mi się tego trochę, a już z całą pewnością więcej do nich nie sięgnę.

Mazurka trochę mi żal, ale on nigdy nie był "do końca", a ponadto już się opowiedział po ubiegłorocznym Marszu, więc w zasadzie może sobie iść, gdzie chce i robić, co chce. Za Semką nigdy specjalnie nie przepadałem, więc podobnie. Warzecha... Cóż Warzecha jako support "Faktu" nie jest mi politycznie bliski, choć wiele jego poglądów podzielam (zwałszcza sympatię jaką darzy Stefana N.) i broniłem go na różnych forach, gdy był brutalnie - zbyt brutalnie,  atakowany. Ci trzej panowie mogą sobie pisać, lub nie, do gazet, które kupuję - jest mi to obojętne. Zabawnych wywodów Warzechy w "Klubie Ronina" też czasem posłucham.

Ale Ziemkiewicz? Nie! Z tym panem nie chcę mieć więcej do czynienia. Może sobie pisać nie tylko u Hajdarowicza, ale nawet u Urbana. To co zrobił zasługuje na  "Ohydę Roku". Jeśli "Gazeta Polska" nie zdejmie jego rubryki, przestanę ją kupować.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

<p>ro</p>

#331873

ale z żalem przyznam Ci rację że znowu jak w 2010 gościu zaczął zciemniać - tak więc czarno widzę ;/

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#331894

naczelny CHRABOTA
Doświadczenie dziennikarza telewizyjnego zdobywał w TVP. Od 1990 roku był w TVP Kraków, później w 1992 roku został zastępca dyrektora Redaktora Naczelnego TAI w Warszawie. Od 1993 roku współtworzył telewizję Polsat. Pełnił w niej funkcje m.in. dyrektora programowego, szefa anteny, szefa informacji i publicystyki, był też pomysłodawcą różnych programów, w tym m.in. "Graffiti", "Plus Minus", "Ring", serialu "Świat według Kiepskich". Współtworzył m.in. programy "Na każdy temat", "Idź na całość", "Bar". Od 2008 roku pracował w Polsat News, gdzie do końca 2012 roku na zmianę z Jarosławem Gugałą prowadził magazyn Wydarzenia Opinie Komentarze, a wcześniej był gospodarzem magazynu To był dzień. Komentator TOK FM i Radia PiN.
-------------------
najbardziej uwiarygodnione jest WPROST przez naczelnego (sic!) Sylwestra latkowskiego
Pod koniec lat dziewięćdziesiątych skazany na karę 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności za wymuszenie rozbójnicze. W więzieniu spędził 17 miesięcy.
30 sierpnia 2007 w mieszkaniu reżysera został zatrzymany Janusz Kaczmarek. Latkowski nagrał zatrzymanie telefonem komórkowym.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#331897