Bezpieczeństwo energetyczne Polski według posła Mężydły

Obrazek użytkownika MD
Kraj

Poseł Antoni Mężydło "błysnął" we wczorajszym programie Jana Pospieszalskiego "Bliżej" niesamowitym zacięciem neoliberała. Wydawał się być bardziej "wolnorynkowy" niż cała klika gdańskich "aferałów" razem wzięta. Dyskusja dotyczyła bezpieczeństwa energetycznego Polski w świetle wycofania się z budowy nowej elektrowni węglowej w Ostrołęce. Planowana inwestycja miała zastąpić wyeksploatowaną już starą elektrownię, pokryć zabezpieczenie energetyczne północno-wschodniej części kraju łącznie z Warszawą! Ponadto nowa elektrownia miała uzyskać połączenie przesyłowe na Litwę a w konsekwencji również na Łotwę i Estonię. We wrześniu nagle rząd Donalda Tuska z inwestycji wycofał się a "całkiem przypadkowo" w tym samym czasie Rosjanie zaoferowali dostawy energii do tej części Polski z planowanej elektrowni jądrowej w obwodzie kaliningradzkim. W normalnym kraju byłby to skandal wywracający cały rządzący układ. Ale kto powiedział, że żyjemy w normalnym kraju?

Poseł Antoni Mężydło dzielnie bronił decyzji rządu swojego partyjnego pryncypała nie bardzo znając nawet jej uzasadnienia. Okazał się wielkim zwolennikiem liberalizmu w sektorze energetycznym, oczywiście w trosce o dobro odbiorców energii. Nie wiem czy całkowicie świadomie, ale dość precyzyjnie określił, że na polskim rynku energetycznym mamy do czynienia z monopolem mimo utworzenia kliku spółek dostarczających energię, gdyż każda z tych spółek dostała część kraju, na której nie ma konkurencji. W ocenie pana posła taka sytuacja jest fatalna dla odbiorcy. Nie dodał, że wszystkie utworzone spółki energetyczne są kontrolowane przez skarb państwa a zatem to rząd Donalda Tuska zawyża ceny energii!

Receptą na poprawę sytuacji w sektorze energetycznym wg Antoniego Mężydły ma być zwiększenie konkurencyjności poprzez wpuszczenie na ten rynek kapitału prywatnego. Uczestniczący w dyskusji poseł Piotr Naimski uzupełnił tę opinię, że wchodzący na polski rynek energetyczny "prywatny" kapitał jest w rzeczywistości państwowy tylko, że należy do innych państw (RWE-Niemcy, Vattenfall-Szwecja). A zatem mamy do czynienia z prywatyzacją poprzez upaństwowienie, a dokładniej sprzedanie obcym państwom. Poseł Mężydło nie dostrzegł żadnego zagrożenia, że po wygaszeniu elektrowni w Ostrołęce będziemy importować energię z obwodu kaliningradzkiego, albo z Białorusi. Tańszy prąd zza wschodniej granicy, bo nie obciążony unijnymi wymogami ekologicznymi, w opinii tegoż posła ma być szansą dla rozwoju naszej gospodarki!  Idąc tropem wywodu pana posła, wydaje się zatem, że stoimy na progu wielkiego boomu gospodarczego, tylko musimy bardziej jeszcze otworzyć się na tanie produkty z Chin!

Takimi decyzjami rząd Donalda Tuska zachęca Rosję i Białoruś do inwestycji w energetykę przy granicy z Polską. Poziom technologicznych tych krajów a zwłaszcza stosunek ich władz do kwestii bezpieczeństwa technologii, opinii własnych społeczeństw czy do wymogów ekologicznych rodzi bardzo uzasadnione obawy, że tuż przy naszej granicy powstanie sieć elektrowni, które będą utrzymywane za pieniądze polskich odbiorców energii. W konsekwencji Polacy za własne pieniądze będą tworzyć tam miejsca pracy likwidując je u siebie a w zamian dostaną zanieczyszczenie środowiska ewentualnie poniosą konsekwencje potencjalnych awarii bloków jądrowych. Wygląda na to, że lekcja Czarnobyla nie była dla nas wystarczająca.

Sytuacja mediów i stan świadomości społeczeństw w państwach UE stworzyła dla Kremla wdzięczne pole do popisu w kwestii kształtowania tzw. opinii publicznej. Nic zatem dziwnego, że Litwini odrzucili w referendum propozycję budowy elektrowni jądrowej w ich państwie. Natomiast o realizację takiej inwestycji w przylegającym obwodzie kaliningradzkim nikt ich nawet nie zapyta, mimo że z punktu widzenia ewentualnej awarii nie ma to dla nich większego znaczenia a w dodatku może być technologicznie bardziej niebezpieczna, znaczy tańsza. W taki oto sposób Putin eliminuje konkurencję dla inwestycji w Kaliningradzie.

W tej kwestii mogę nie być "obiektywny", "niezależny" czy jak tam to zwał bo jestem "moherem", "oszołomem", "zwolennikiem spiskowych teorii", itd. i wszędzie upatruję jakieś "spiski". Ale czy "przypadkiem" nad tą samą północno-wschodnią częścią Polski łącznie z Warszawą nie oddaliśmy kontroli powietrznej Litwie? Czy "przypadkiem" to nie ta sama część jest od lipca teren, na którym obowiązuje mały ruch graniczny z obwodem kaliningradzkim?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

POsrańcy oddają sukcesywnie Polskę w obce łapy. VI rozbiór stał się faktem, co ja mówię jaki rozbiór -  LIKWIDACJA, zbrodnia smoleńska była preludium do likwidacji.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#301218

Świetnie się tym tekstem uzupełniłeś z Kapitanem Nemo, który w swym artykule
http://niepoprawni.pl/blog/705/pospieszalski-blizej-mezydlo-coraz-nizej…
(także między innymi z moim kometarzem) bardziej zwrócił uwagę na postać A. Mężydło.
Gołym okiem widać, że jest to usiłowanie dokonania zamachu na polską niezależność energetyczną! Jeśli miałby się ziścić niszczycielski plan platformerskiej swołoczy, to będziemy mieli "powtórkę z rozrywki" - vide gaz z Federacji Rosyjskiej. 

Pozdrawiam, Satyr 
________________________ 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta".  
(ks.J.Popiełuszko)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#301220

Co robi pod siebie żrąc byle co
Sprzeda Polskę i to jest właśnie to
Za srebrniki byle bebech mieć wypchany nimi
Proponuję go podłączyć do prądu drogami tylnymi
Jak go popieści prąd w kiszkę zachłannego
Zbudzi się łotr sprzedawczyk ,oglądając diabła samego
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#301242

Bezpieczeństwo energetyczne powinno być zagwarantowane prze utrzymanie monopolu przez państwo nad firmami energetycznymi kraju.
Przedsiębiorstwa te powinny być traktowane jako zakłady użyteczności publicznej.
Jeśli ktoś mówi o wolnym rynku energii to nie wie o czym mówi.
Po pierwsze infrastruktura czyli przesył energii, w tym zakresie nie ma żadnych szans na wolny rynek.
Nikt nie wybuduje obok istniejącej linii kablowej drugiej itp.
Pozostaje więc sama energia i tu zaczyna się polka popatrzcie na rachunki ile procent stanowi wartość energii w całości rachunku. Jak policzycie fakt, że żeby to urynkowić zdublowano wszystkie służby tj. księgowość, obsługę odbiorców, marketing, zadłużenia, to się okaże, że koszt jest większy niż przed urynkowieniem. O czym tu gadać. Rynek mógł być, ale tylko przy zakupach z elektrowni czyli hurtowy. To jednak skutecznie zniszczono wcielając do grup energetycznych elektrownie. Moje gratulacje.
Krzysiek

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Krzysiek

#301248

Postawa posła Mężydły to postawa sprzedawczyka; reprezentowanie interesów obcego państwa. Takie zachowanie jak świat światem było zawsze karane śmiercią lub w najlepszym przypadku dożywotnią banicją i całkowitą utratą mienia. W tej sprawie bez żadnego donosu, po prostu z urzędu powinna wszcząć postępowanie prokuratura.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#301270