Cynizm tolerancjonistów

Obrazek użytkownika Dariusz Zalewski

Jednym z ciekawszych doświadczeń związanych z użytkowaniem Internetu są wirtualne rozmowy z różnymi tolerancjonistami. Łatka konserwatysty sprawia, że człowiek stoi zazwyczaj na straconej pozycji. Wiadomo – jak „konserwa”, to automatycznie nietolerancja, brak dialogiczności, zapędy inkwizytorskie i konkwistadorskie w jednym.

Po drugiej stronie zaś stoją “aniołki wcielone”, “różne ateisty”, “racjonalisty”, lewicowcy świadomi i podświadomi oraz różni nałogowi powtarzacze medialnych sloganów. Łączy ich jedno: bezgraniczne umiłowanie ludzkości, które to umiłowanie aż bucha, gdy stukają w klawiaturę. Historia zna te typy ludzkie: dać im tylko trochę prochu, a oni już będą wiedzieli, jak zaprowadzić "tolerancję”.

Są tolerancyjni dlatego nie chcą krzyża w klasach szkolnych; są dialogiczni, dlatego chcą by moje dzieci uczyły się edukacji seksualnej itp., itd. Nie zauważają (lub nie chcą zauważyć), że pod pozorem ich “walki” kryje się określony światopogląd. Wszystkie bowiem poglądy wyrażane w ważnych kwestiach społecznych oparte są na konkretnej filozofii, a gdy nie są, to stają się tylko “swobodną impresją wolnego intelektu” (czytaj: bełkotem).

Z czego bierze się ich zacietrzewienie? Wydaje się, że jest pochodną rewolucyjnego zapału i poczucia misji. W większości przypadków oni naprawdę wierzą, że walczą klawiaturą o “lepsze jutro” dla ludzkości. Dlatego też można im swobodnie nienawidzieć, a pomimo to pozostawać dalej otwartymi i tolerancyjnymi!

Cynizm z jakim posługują się wytrychem tolerancji czy neutralności światopoglądowej w celu niszczenia przeciwników, byłby wdzięcznym tematem badań dla naukowców. Byłby, ale nie jest, bo nikt takiego tematu nie odważy się wziąć na tapetę.

I tylko się człowiek dziwi, że się jeszcze temu wszystkiemu dziwi.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Inspiratorzy tej "tolerancyjnej" nagonki świadomie ogłupiają i oduczają ludzi od samodzielnego myślenia. Bezmyślnym tłumem łatwiej się rządzi i manipuluje.
Wykonawcy tej nagonki to już tylko użyteczni idioci.

Demaskując inspiratorów ogłupiania ludzi człowiek naraża się na zarzut oszołoma czy "szalonego wujka".
Demaskując użytecznych idiotów naraża się człowiek na epitet ciemnogrodzianina, szowinisty itp.
Dziwiłoby mnie, gdyby było inaczej...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Andrzej Szubert

#37955

Ciekawym zjawiskiem jest to, że wszycy w zasadzie gadają jakby wyszli spod jednej kserokopiarki.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

__________________________________ Czas na kontrrewolucję w edukacji! http://edukacja-klasyczna.pl

#38076

... nie kocha nikogo. A potem pojawiają się te "nieuniknione koszta". Kilka milionów istnień w tą czy w tamtą... Drobiazg, ważne, ze cel jest dobry. "Nie można zrobić jajecznicy bez rozbijania jaj".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#37965

Przypadkiem, może choć trochę, przedstawiłem genezę ich poczynań - www.niepoprawni.pl/blog/509/fundamenty-upadku-naszej-cywilizacji-fundament-pierwszy

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------------------- "Polska Niepodległa to Polska niebezpieczna" Lenin

#38026