TAKTYKA KOMPROMISU - TAKTYKA ZDRADY

Obrazek użytkownika Jadwiga Chmielowska
Kraj

Od 22 lat obserwuję jak hierarchom Kościoła Katolickiego wciąż wpuszcza się szczury? Ciągle dają się w coś wplątywać, kogoś tam uwiarygadniają. Wchodzą u układy z ludźmi, którzy powinni być ekskomunikowani ze wszystkich kościołów chrześcijańskich za walkę z Bogiem, odrzucanie nauk Ewangelii, niewolenie człowieka. Tymczasem zaciera się pojęcie prawdy - fałszu, dobra i zła. Polecam do przeczytania tekst Ściosa i inne informacje podane o agenturze w cerkwi. Rosjanie wierzący grupują się wokół duchownych, którzy wiele lat za wierność Bogu odsiedzieli w łagrach. Nie rozumiem dlaczego teraz Polacy mają uwiarygadniać KGB-stów? Cerkiew się odradza nie niszczmy jej i nie dajmy fałszywych sygnałów. Miejmy Boga w sercu!

Oto polecany tekst:
http://bezdekretu.blogspot.com/2012/07/taktyka-komromisu-taktyka-zdrady.html#comment-form
TAKTYKA KOMPROMISU - TAKTYKA ZDRADY
„Główną cechą etapów komunistycznych jest ta, że się kończą i przechodzą w następne. Pierwszy "polityczny etap" wypadł dla komunistów pomyślnie. Uznali, że dojrzał czas następnego; niszczenie Kościoła, przy zastosowaniu tych klasycznych wzorów, jakie po roku 1927 zmusiły do załamania metropolitę Sergiusza w Moskwie. Oczywiście zadanie komunistów w Polsce było o tyle trudniejsze, ponieważ Kościół katolicki opierał się na ośrodku położonym poza zasięgiem władzy sowieckiej, czego Kościół prawosławny nie posiadał, ponieważ patriarcha ekumeniczny w Konstantynopolu nie jest tym co papież w Rzymie, lecz tylko "Primus inter pares". [...] Koncepcja "myśli konserwatywnej" przeistoczyła się w praktykę agenturalną. Wewnętrzna treść komunistycznej międzynarodówki nie była analogią do treści zaborczych monarchii XIX wieku. Każdy kompromis prędzej czy później musiał się zakończyć agenturą. Po prostu dlatego, że międzynarodowy komunizm nie jest zainteresowany w kompromisie istotnym, dwustronnym. Nie zna kompromisu, bo gdyby go znał - nie byłby komunizmem... Zna tylko taktykę kompromisu.

Józef Mackiewicz – Zwycięstwo Prowokacji K Londyn 2011 str.153

„Musimy nie słowami, lecz czynami pokazać, że wiernymi obywatelami Związku Sowieckiego, lojalnymi wobec władzy sowieckiej, mogą być nie tylko ludzie obojętni wobec prawosławia, nie tylko jego zdrajcy, ale i najgorliwsi jego zwolennicy, dla których jest ono tak drogie, jak prawda i życie, z wszystkimi jego dogmatami i tradycjami, z całym jego porządkiem kanonicznym i liturgicznym. Chcemy być prawosławni i jednocześnie uznawać Związek Sowiecki za naszą obywatelską Ojczyznę, radości i sukcesy której są naszymi radościami i sukcesami, a niepowodzenia – naszymi niepowodzeniami. Wszelki cios, skierowany przeciwko Związkowi – czy to wojna, czy bojkot, czy jakakolwiek klęska społeczna, czy zwykłe zabójstwo zza węgła, w rodzaju warszawskiego, uważamy za cios skierowany przeciwko nam. Pozostając prawosławnymi pamiętamy o swoim obowiązku bycia obywatelami Związku [Sowieckiego] „nie tylko ze względu na karę, ale ze względu na sumienie”

Sergiusz, metropolita Niżegorodzki, - fragment z Listu do Prawosławnych Arcypasterzy, Pasterzy i pastwy Patriarchatu Moskiewskiego - 16/29 czerwca 1927 roku.

„Umowa z 14 kwietnia 1950. - Dnia 4. 4. 1950 podpisana zostaje umowa "pomiędzy Kościołem i państwem", stanowiąca poważne zwycięstwo komunistów i przyjęta ze zdumieniem i zaskoczeniem w Rzymie. To co nastąpiło dalej ze strony komunistów nie było, jak to powszechnie przedstawiano, "wbrew umowie", lecz przeciwnie było logicznym wynikiem tej umowy. Albowiem komuniści sądzą, że Kościół stoi na progu kapitulacji i zwiększają nacisk. Następuje okres bezwzględnego prześladowania. W 1952 wymuszona zostaje przysięga biskupów; 9-go lutego 1953, słynny dekret o obsadzeniu stanowisk kościelnych, który wkracza już w forum internum jurysdykcji kościelnej; 26 września 1953 aresztowany zostaje prymas Wyszyński. W dwa dni później biskupi Klepacz i Choromański podpisują w imieniu episkopatu oświadczenie, które nigdy nie zostało opublikowane na emigracji. Jest to poniżający akt, który zamiast protestować przeciwko aresztowaniu prymasa i prześladowaniom, zawiera wiernopoddańcze akcenty wobec władzy komunistycznej. Jeżeli chodzi o historyczną analogię, odpowiada on z treści i ducha kapitulacyjnej deklaracji metropolity Sergiusza z r. 1927.”

Józef Mackiewicz – Zwycięstwo Prowokacji str.159

„Od kilku lat trwa dialog między Rosyjskim Kościołem Prawosławnym i Kościołem Katolickim w Polsce. Jego celem jest zbliżenie naszych Kościołów i pojednanie narodów. W Warszawie, 17 sierpnia, patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl I oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik podpiszą wspólne Przesłanie do Narodów Rosji i Polski.”

Z komunikatu z 358. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, jakie odbyło się 21, 22 i 23 czerwca br. we Wrocławiu.

„Orędzie składa się z trzech części. W pierwszej jest mowa, że jesteśmy wezwani nakazem Ewangelii Chrystusa do dialogu i pojednania. W drugiej spoglądamy w przeszłość w perspektywie przyszłości, aby budować nowy etap naszych wzajemnych relacji. W trzeciej oba Kościoły stają wobec nowych wyzwań, przed którymi stoi chrześcijaństwo w Europie. Potrzeba dawać wspólne świadectwo wartościom ewangelicznym, na których budowany jest ład pokojowy w Europie i nasza tysiącletnia kultura. Równocześnie należy bronić pewnych wartości, które są zagrożone. [...]
Orędzie Kościołów Polski i Rosji to początek drogi do pojednania i zbliżenia narodów oraz Kościołów”.

Metropolita lubelski abp Stanisław Budzik 22 czerwca 2012 r

„Wizyta Patriarchy Moskwy i Wszechrusi Cyryla w Polsce, poważnie wpłynie na rozwój stosunków między narodami obu państw.[...] Tekst przesłania będzie zawierał wyjaśnienie celów i propozycje odnośnie osiągnięcia zgody, a także poruszona zostanie kwestia pamięci historycznej, wybaczenia i poszukiwań prawdy, co pomoże w budowie zaufania między narodami obu krajów. Jeśli we wszystkich polskich kościołach zostanie odczytane wspólne oświadczenie Zwierzchnika Kościoła Prawosławnego i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, będzie miało to duży wpływ”.

Adam Rotfeld - współprzewodniczący Polsko-Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych

„Będąc człowiekiem religijnym, chrześcijaninem nie mogę sobie wyobrazić, że ten mroczny cień z przeszłości będzie nas dzielił przez wieczność. Oczywiście, zarówno w Rosji, jak i w Polsce, a także w dziejach stosunków naszych państw i narodów przeżywaliśmy trudne czasy. Pamiętamy o tym. Uważam, że przeszłość nie powinna przekreślać możliwości, które obecnie mogą zmienić na lepsze życie Rosjan i Polaków. Uważam, że pod tym względem wizyta Patriarcha Cyryla w Polsce jest bardzo ważna.”

Biskup Wojska Polskiego Georgij Siemiatycki z Polskiego Kościoła Prawosławnego 14 lipca 2012 r.

„Katyń to rosyjska Golgota, która zabrała w swoje wnętrze zarówno Rosjan, jak i Polaków, to jest miejsce wspólnej żałoby. Nic nie łączy tak, jak wspólny ból. Świadomość tego pomoże wyciągnąć do siebie ręce. Wierzę, że od tego momentu zacznie się nowa epoka stosunków pomiędzy Rosją i Polską”.

Patriarcha Moskwy i Rusi Cyryl I podczas otwarcia Cerkwi pw. Zmartwychwstania Chrystusa na terenie Międzynarodowego Zespołu Memoriałowego w Katyniu – 15 lipca 2012 roku

„Cerkiew będzie miejscem wspólnej modlitwy zarówno w intencji Rosjan, jak i Polaków, pochowanych w Katyniu, a także stanie się terenem wspólnego pogodzenia obu narodów, górującego nad wszystkimi historycznymi i politycznymi różnicami, które niekiedy pojawiają się w dobie obecnej. Dojdzie do niego przez uświadomienie sobie wspólnego cierpienia, wspólnego bólu i wspólnej krwi.”

Przewodniczący biura prasowego Patriarchy Cyryla, diakon Aleksander Wołkow o otwarciu Cerkwi pw. Zmartwychwstania Chrystusa.

„Już teraz jednak Katyń stał się symbolem tragedii Polaków po zagarnięciu wschodnich ziem II Rzeczypospolitej przez ZSRR, a także – przede wszystkim w wyniku starań strony rosyjskiej – męczeństwa i bezbronności narodów obu krajów w obliczu władzy totalitarnej.”

Gość Niedzielny w tekście „Katyń: Cerkiew ku czci rozstrzelanych Polaków” z 17 lipca 2012 roku.

„Patriarcha Cyryl otwiera nową kartę w relacjach z Polską i trzeba do tego podejść bez uprzedzeń, rozumiejąc jednocześnie, że bierze na siebie odpowiedzialność za proces pojednania przed wiernymi”

Paweł Kowal, eurodeputowany partii PJN 17 lipca 2012 r

„I Rosja, i Polska należą do tej samej ogromnej judeo-chrześcijańskiej tradycji, a wielkie rzeczy w tej tradycji zawsze rodziły się we krwi. I jestem pewien, że z tej krwi wyrośnie to, na co my wszyscy czekamy - nowe, dobre stosunki pomiędzy Polską i Rosją”.

Tomasz Turowski w wywiadzie dla rosyjskiego radia w dniu 12 kwietnia 2010 roku

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Krażący po internecie wykaz agentury prawosławnej:

Patriarcha moskiewski Aleksy (Rydgier) – agent KGB “Drozdow”
Patriarcha moskiewski Cyryl (Gundiajew), agent KGB “Michajłow”
Patriarcha kijowski Filaret (Denisenko) – agent KGB “Antonow”
Metropolita Woronieżski Metody – agent KGB “Pewieł”
Metropolita miński Filaret (Warchomiejew) – agent KGB “Ostrowskij”
Metropolita Nikodem (Rotow) – agent KGB “Światosław”
Metropolita wołokałamskij i jurewskij Pitirim – agent KGB “Abbat”
Metropolita Juwenalji (Pojarkow) – agent KGB “Adamant”
Metropolita kałużskij Kliment – agent KGB “Topaz”

oraz

Metropolita warszawski Sawa – agent SB “Jurek“
Arcybiskup Adam (Aleksander Dubec) – ordynariusz przemysko-nowosądecki. Pozyskany do współpracy 16 czerwca 1971 r. jako TW “Marek“.
Arcybiskup Szymon (Szymon Romańczuk) – ordynariusz poznańsko-łódzki. Zarejestrowany 18 grudnia 1969 r. również jako TW “Marek“
Arcybiskup Miron (Mirosław Chodakowski) – arcybiskup hajnowski, prawosławny ordynariusz wojska polskiego. Zarejestrowany 15 lipca 1980 r. jako TW “Mirek II“. Jako generał brygady zobowiązany do złożenia oświadczenia lustracyjnego
Arcybiskup Abel (Andrzej Popławski) – ordynariusz lubelsko-chełmski. Zarejestrowany 2 marca 1984 r. jako TW “Krzysztof“
Arcybiskup Jeremiasz (Jan Anchimiuk) – arcybiskup wrocławsko-szczeciński. Pozyskany 15 grudnia 1973 r. jak TW “Janek“. Jako rektor Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej zobowiązany do złożenia oświadczenia.

I jeszcze treść listu, jaki patriarcha Cyryl I wystosował w dniu 15 listopada 2011 roku do gen Aleksandra Bortnikowa - szefa FSB z okazji 60-lecia urodzin.

Szanowny Aleksandrze Wasiljewiczu!

Serdecznie pozdrawiam Was z 60 leciem.

W przeciągu długiego czasu Wy, szczególnie trudzicie się dla dobra Rosji, trudząc się w tworzeniu pokojowego i spokojnego życia naszym współobywatelom. O Waszym ważnym osobistym wkładzie w zapewnienie państwowego bezpieczeństwa świadczy wiele nagród i wyrazów wdzięczności od rządu.

Cieszy nas to, że szczególną uwagę poświęcacie sprawom duchowo-moralnym podczas organizacji działań Waszych współpracowników. Jestem przekonany, że konstruktywna współpraca Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej i Służb Federalnych posłużą ku umocnieniu moralno-patriotycznego ducha obrońców Ojczyzny.

W tym znamienitym dniu chciałbym życzyć Wam dobrego zdrowia, duchowego spokoju, sukcesów i Bożej pomocy we wszystkich sprawach i inicjatywach.

Z szacunkiem

+ Cyryl, patriarcha Moskiewski i całej Rusi

http://agafa-angel.livejournal.com/47326.html

To z tym człowiekiem Episkopat Polski chce podpisać wspólne orędzie i przy jego udzale "jednać" nas z Rosjanami.

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#275507

Szkoda, że tak niewielu zdaje sobie z tego sprawę.
Z pozdrowieniami

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#275528