Finansowy Czarnobyl

Obrazek użytkownika R.Zaleski
Kraj

TuskVincent & Company w 3 dni zlikwidowali ustawowo pierwszy próg ostrożnościowy w finansach publicznych. Kojarzy mi się to z opowieścią pewnego rosyjskiego energetyka atomowego, którą usłyszałem w ich hotelu w Moskwie, na początku lat 90 tych. Po ogromnej ilości wypitego alkoholu, opowiadał jak to u nich jest, gdy trzeba wykonać plan. No więc w elektrowni atomowej pierwszy system zabezpieczeń wyłącza się na zapałki, drugi na spinacze biurowe a potem „a woś praniesiot”. A jak nie, to Czarnobyl. W wypadku finansów państwa, Czarnobyl przy takich zabawach jest w pakiecie.
Myśmy taki przerabiali pomiędzy 1981 rokiem a 1991, a teraz rządzą chłopaki z tego samego okrągłostołowego rozdania, które to, a nie Gierek do niego doprowadziło. Potem był syndyk i strzyżenie, golenie, zdzieranie skóry.

OECD w zeszłym roku zaleciła zejście do poziomu długu 50% PKB. My oficjalnie przebijamy 55% , półoficjalnie, kreatywną księgowością 60 %, a ile jest naprawdę? W Grecji się okazało że duuużo więcej niż w papierach.
Czy jest to bezpieczny poziom? W latach 1970-2008 ponad połowa wypadków bankructw państw nastąpiła poniżej poziomu 60%. Tu trochę obowiązuje zasada, że zanim gruby schudnie, to chudy zdechnie. Najgrubsi mogą sobie pozwolić i na 90%, choć powyżej, to spowalnia ich gospodarki.
To też zależy od tego, na ile zdrowa jest cała gospodarka, jakie perspektywy rozwoju ma przed sobą, jakie ma rezerwy finansowe. U nas po ostatnie rezerwy(OFE), poza tym co mamy na kontach bankowych rząd już próbuje sięgać.
Promieniowania, tak jak katastrofy finansów publicznych, nie widać, nie czuć a niszczy wszelkie życie gospdarcze. Dlatego Czarnobyl.

http://www.cnbc.com/id/47026928

http://en.wikipedia.org/wiki/Debt_Intolerance

Ocena wpisu: 
Brak głosów