Komorowski wbija siatkarskiego gwożdzia Tuskowi i Polacy w finale

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Donald Tusk nawet o przysługujący mu challenge nie POprosił!

Wczoraj wydarzył cud okołosportowy, gdy fajtłapo-pokraka nie wchodząc na parkiet wbił na oczach całej polskiej sportowej widowni siatkarskiego gwożdzia!# gostkowi o wysportowanej sylwetce!

Nie do wiary!, ale stało się.
Komorowski ze swą antysportową sylwetką mocno zaniedbanego, zatuczonego, spasionego mężczyzny siedząc sobie wygodnie w laczach pod kandelabrem wbija gwożdzią Tuskowi. Pogrąża Tuska. Pognębia go na oczach nie tylko tych, którzy interesują się siatkówką.
A dla tych, co nie za bardzo się interesują siatkówką pozwolę sobie dodać, że gwóżdż, to zbicie niemal pionowe po szybkim rozegraniu piłki, najlepiej po tz w podwójnej krótkiej!
To taki smaczek parkietów, zagranie bardzo efektowne i deprymujące czy wręcz ośmieszające rywala jak złapanie-zatrzymanie atakującego rywala czapą, na ścianę czy as serwisowy!

I to właśnie zrobił wczoraj fajtłapowany, pokraczny Komorowski wysportowanemu Tuskowi!
Wbił mu gwożdzia po wspólnym rozegraniu z Solorzem i Schetyną.
I nieważne, który z tych dwóch był na odbiorze, a kto nagrywał!
Gwożdzia wbił Komorowski!
I to jakiego!
A polscy siatkarze wygrywający udział w dzisiejszym finale z Brazylią po b. ciężkim, dramatycznym meczu z Niemcami są jakby tłem.

Otóż ten gwóżdż, to spotkanie Komorowskiego z Solorzem i obietnica tego ostatniego odkodowania przez Polsat dzisiejszego finału Polska/Brazylia w Katowicach.
Tuskowi oraz jego ludziom którzy wyrażnie zaniedbali tę sprawę, pozbawiając miliony polskich kibiców siatkarskiej uczty na naszych parkietach pozostaje tylko żuć przekleństwa!
Bo to właśnie Komorowski ukazuje się Polakom jako nie tylko czołowy fan siatkówki, ale i jako dobrodziej polskich kibiców i do tego w spółce ze znienawidzonym przez Tuska Schetyną plus Solorzem do kompletu.

I tak oto na naszych oczach narodził się nowy siatkarski geniusz, Komorowski, który po podwójnej krótkiej wbija Tuskowi gwożdzia, ośmieszając go i pognębiając!
A Donald Tusk nawet o przysługujący mu challenge nie POprosił!

pzdr

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:19)

Komentarze

kody

 

niechaj kody do transmisji

Polsat prezydentowi powierzy

aby się do nich nie dobrali

jacyś narwani kibice-paserzy

 

Jakbym wykrakał, bo napisałem ten wierszyk ponad tydzień temu.

 

Serdecznie pozdrawiam autora tekstu.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1441221

pzdr

p.s.

ja starałem się śledzić mecze Polaków w internecie skacząc po wszytkich tv sport, ale kiepska jakość i nie zawsze moglem przejść zabezpieczenia. Jedynie mecze Iranu mogłem bez przeszkód oglądać na ich sportowym kanale, dobra jakość plus inny świat reklam. Na mecz z Rosja i Niemcami poszedłem do pobliskiego pub,u. a na dzisiejszy finał może wybiorę się do znajomych, bo nie mam tv.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1

antysalon

#1441222

Część naszego narodu juz dziś poddała się euforiii. To co nam się słusznie należy przypiszą jako wielkie dobrodziejstwo "Pryzudenta"!!! Zamiast pokazać wszystkim środkowy paluszek.

WIELKIE BRAWA DLA ZAWODNIKÓW I  TRENERA, FANTASTYCZNY MECZ!!!! A KIBICE PRZESZLI SAMYCH SIEBIE!!!!!

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1
#1441434

siatka z zakupami, blok z czekoladą, ścięcie z dekapitacją kurczaka lub zastygnięciem galarety a odbicie z bekaniem po posiłku

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0
#1441224

do obfitej wyżerki!? więc Twoja wyliczanka pasuje jak ulał!

pzdr

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

antysalon

#1441232

wstał wcześnie i ze wstrętem spojrzał na leżące w kącie cielsko. "Wieloryba ustrzeliłem" pomyślał, ale skąd wieloryby w lesie ? Raptem wieloryb poruszył się i powiedział ludzkim głosem: "A co na śniadanie mi wczoraj ustrzeliłeś kmieciuniu?"
"No, tego, eeeee, dzika jak zwykle księżniczko" powiedział z obrzydzeniem gajowy Marucha i dodał : "ściągnij skórę i usmaż udka, a ja pójdę jakie dwie sarenki ustrzelić tobie na obiadek"
"Jeno mi do lisa nie strzelaj, mój kmieciu, bo wiesz ile rudemu zawdzięczamy".
Gajowy Marucha zarzucił dwururkę na plecy i zniknął w leśnych ostępach.
Wszystkiemu przyglądał się ukryty w szafie lis, który zasadził się na kaczkę w kurniku (kaczniku)

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1441247

Nie śmiejcie się z bula,
Gdy ABW hula.
Nie szydźcie z prezydęta,
Bo was zapamięta.
Nie załaź Szczunykowiczowi za skórę,
Bo wezwie prokuraturę.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

              

#1441239