Szkodliwość interwencjonizmu

Obrazek użytkownika piotr.wolejko
Gospodarka

"Wszelkie odmiany ingerencji (rządowej) w zjawiska rynkowe nie tylko nie pozwalają osiągnąć zamierzonego przez ich autorów celu, ale na dodatek powodują, że zaistniała sytuacja nawet z ich punktu widzenia jest mniej pożądana, niż poprzednia, którą zamierzali zmienić. "

Nauki Ludwiga von Misesa, wybitnego ekonomisty, przedstawiciela szkoły austriackiej, poszły w las albo w odstawkę. Plan Paulsona - 700 miliardów dolarów. Najnowszy plan Browna - 500 miliardów funtów szterlingów. Pomniejsze plany ratowania poszczególnych firm: Fannie Mae, Freddie Mac, AIG, Fortis, Hypo Real Estate, Dexia etc. - kolejne miliardy dolarów i euro. Efekty? Odwrotne od zamierzonych. Giełdy jak leciały w dół, tak lecą . Nawet obniżenie stóp procentowych przez Fed, EBC i kilka innych banków jednocześnie nic nie dało.

Na blogu Instytutu Ludwiga von Misesa ekonomista Mark Thornton odpowiada na pytanie, czy banki centralne i rządy powinny, w tym momencie, robić cokolwiek by zapobiec upadkowi systemu bankowego: nie powinny robić nic poza odwołaniem planów ratunkowych i powróceniem do swojej normalnej działalności. Zdaniem Thorntona, wsparcie finansowe upadających instytucji powoduje, że recesje przekształcają się w głębokie ekonomiczne depresje . Rządy i banki nie powinny wydawać pieniędzy podatników i zadłużać się, ratując firmy i managerów, którzy odpowiadają za kryzys.

Łatwo się domyślić, że pieniądze wydawane teraz na ratowanie systemu finansowego (z marnymi zresztą skutkami) przydałyby się bardziej w przyszłości. Upadki firm, nawet tych największych, to coś najzupełniej normalnego w rynkowej gospodarce. Często przedsiębiorcy i bankierzy muszą uczyć się na błędach - własnych albo swoich kolegów. Z każdego kryzysu firmy i instytucje wychodzą silniejsze i bogatsze o bezcenne doświadczenia.

Ratowanie na siłę upadających firm to marnowanie publicznych pieniędzy i pogłębianie kryzysu, a także powstrzymywanie naturalnego procesu samooczyszczania się sektora. Dopiero po interwencji rządowej kryzys finansowy może rozprzestrzenić się na tzw. prawdziwą gospodarkę. Co mogło być niezbyt poważną recesją i problemem, z którym można sobie poradzić, staje się powoli wielką depresją, dewastującą kolejne kraje w ekspresowym tempie.

Nie mam jednak złudzeń, że nagle nastąpi otrzeźwienie i zaprzestanie gaszenia pożaru kanistrami pełnymi benzyny. Rządy wpadły w pułapkę wydawania pieniędzy podatników, aby im rzekomo ulżyć. Wyjdzie jak zwykle - koszty kryzysu będą odbijały się na poszczególnych państwach przez wiele, wiele lat. Złudna wiara w zbawienną ingerencję państwa ponownie zostanie ukarana. Zapłacą za to ci, którzy mieli być uratowani, czyli zwykli obywatele.

Piotr Wołejko

 

Poprzednie wpisy o gospodarce:

grafika: abcnews.com

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Nie tyle sam interwencjonizm, co fakt, iż społeczeństwo ma płacić bankierom za ich błędy.

W USA rząd nie jest bez winy, w ramach wspierania gorzej zarabiających rząd poręczył nieruchomości dla dla biednych. To jesna z przyczyn kryzysu na rynku nieruchomości.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#6147

... jak te wszystkie wolnorynkowe bogactwa okazały się realne.

Fanatycy zawsze będą powtarzać swoje mantry i zwalać na innych, taka ich rola. Kiedy państwo zaczęło wtrącać się do "wolnego rynku", że spytam? A od kiedy całe to bogactwo, którym się tow. wolnorynkowcy od Misesa szczycili było czysto wirtualne?

Normalni ludzie chyba jednak przestaną się na te fałszywie brzmiące słowicze śpiewy nabierać.

Na temat Misesa i jego fanów mam do powiedzenia tylko jedno: VON! ;-)

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

It's not about who's right, but who's left. ("Ojciec amerykańskiego karate" Ed Parker)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#6150