Ostatnia Wieczerza - Wszyscy Jesteśmy Judaszami.

Obrazek użytkownika jwp
Blog

…To jest ciało moje wydane za Was. Czyńcie to samo na moją pamiątkę…

Jak zwykle zamieniliśmy Słowo Boże na stragan z pamiątkami. Więcej obrządku i obyczaju niż treści. Brak prawdziwego przeżywania. Czekamy na nie, a potem wszystko wraca do normy. Ileż to już kolejnych Narodzeń, Krzyży i Zmartwychwstań. Ubranych jak dziecko do Pierwszej Komunii. Bardziej strojne ciało, niż dusza. Koszyczki bogate niczym półki w marketach, pełne rzeczy zbędnych i owoców fałszywych. A my przy stole siedzimy i czekamy, kto pierwszy od niego odejdzie. I znowu mamy z głowy ten problem, jakim jest trwanie wierne przy boku… w każdej sytuacji.

Codziennie, jak Judasz zdradzamy nie tylko Chrystusa, ale i siebie. Usprawiedliwiamy swoją bierność i nieobecność sfałszowanym podpisem. Najlepiej nie własnym. I nie to jest największą podłością, nie po trzykroć wyrzeczenie. To, co nas gubi, to bezbolesne przejście w świat poświąteczny. W nim wszystkie życzenia, mniej lub bardziej szczere tracą grunt. Nie wcielamy ich w życie. Winszujemy sobie zdrowia, szczęścia, wszelakiej pomyślności i radości.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A co czynimy, zazwyczaj przeciwnie. Nie dość, że nie im nie pomagamy, to najzwyczajniej  włączamy jałowy bieg. Konstruujemy gmachy strzeliste ku niebiosom, by potem pozostawić je w wiecznej ruinie. Zobowiązania zapomniane, obietnice złożone, pozornie szczere zwroty serc stają się ofiarami naszej zdrady. Bo czymże ona jest ?, pustym frazesem, słowem rzuconym na wiatr. Tchórzostwem „tłumnego bohatera”, który sam już, ani wytrwać nie chce, ani też nie potrafi.

Nie ma komu trwać, za to Judasz doczekał swoich czasów, króluje na playlistach. Już nie ma w nim wątpliwości stryczkiem zwieńczonej. Za to więcej srebrników, na miarę naszych czasów, które już nie budzą wątpliwości i nie uwierają sumienia. Na tyle, by oprowadzać turystów po Golgocie, która ma być teraz Wzgórzem Naiwności. Braku Wiary i spełnieniem marzeń Szatana. Jakżesz on chichocze widząc spływające do archiwum kolejne cyrografy. O tych pospolitych, jak grzech codzienny, do tych ważących odwróceniem się wzajemnym.

Czy człowiek może odwrócić się od Boga i Praw Natury. Wyobraźmy sobie rolnika, który świętuje tylko kolejne pory roku i cykle przyrody „obchodzi” świątecznie. Przeżre ziarno zanim je zasieje, albo też pozwoli żytu zamienić się w gorzałkę. Bydlątek nie nakarmi, a zimą drzewa owocowe spali w piecu. Nie na darmo przed zimą rodzi się nadzieja na przetrwanie, a wiosną rozkwita. Nie bez przyczyny i pracy. Czy warto czynić to samo co Chrystus, zapewne tak. Nie dziwię się jednak, że tak wielu nie potrafi podołać krzyżowi.

A tak niewiele trzeba, by go udźwignąć. Na początek dźwignij codzienny, ten, który stoi obok Ciebie. Tak niewidzialny, niczym kamień milowy. Bowiem coraz mniej widzimy siebie i ludzi wokół nas. Ich potknięcia i ręce wyciągnięte, gdy na kolanach idzie im iść. W zwątpieniu i lęku zwykłym, tym samym, który przeżywał Chrystus wołając - Boże Mój, czemuś mnie opuścił.

Byśmy nigdy więcej nie musieli iść Krzyżową Drogą. Nie po to odkupił Nasze Grzechy, byśmy co roku ten Krzyż na nowo stawiali. O ile łatwo jest drzewo ściąć i wyciosać oraz zbić, to nie ma komu odwrócić biegu historii. Pamiętać o tej Ofierze rzecz ważna,  nie pojąć jej to kolejne ukrzyżowanie. Tak bez mądrości płynącej z zawierzenia i spełnienia.

Szukajmy prawdy o Ostatniej Wieczerzy, w przyczynie, a nie w skutku. Jeżeli nie dopuścimy do stołu i wieczerzy Judasza, który jest w każdym z Nas, to Święta będą co roku. Nie tak jak zwykle. Bez zdrajców. Z Bogiem, w każdej cząstce chleba i wina.

Ani My nie wrócimy do Boga, ani też On do Nas nie przyjdzie po raz kolejny.
Jeżeli nie nadejdą takie Święta.

Gdzie byliśmy, gdy Chrystus umierał za Nas na Krzyżu.
A gdzie bywamy, gdy umierają Chrystusowie dnia powszedniego.
Którzy czynią to na pamiątkę...

A teraz z innej beczki.

Śniły mi się ptaki bez nieba...
Śniły mi się konie bez ziemi...

Tu żadnej pory roku oprócz zimy nie ma,
tu miejsce na labirynt i na głowę kamień,
obcy mur z obcym murem graniczy,
na łodyżce podwórka więdnie lniany kwiatek nieba.

A oni tam zboże sieją,
senne siano się zwozi w sienie otwarte na oścież.
Tam lato ze złotym berłem przechodzi.

Jeszcze z daleka samego Królestwa
świeci ostatnie jabłko na jabłoni...

Tu miejsce na labirynt i na głowę kamień,
i nikt nie krzyknie nawet, kiedy upadnę w zgiełku zmotoryzowanym.
Jak resztki lodu sprząta się przed wiosną - obcego człowieka podniosą.
Zbiegną się nagle wszystkie strony i pory roku będą równocześnie.

Wszystkie chwile uderzą naraz do serca
i spór będą wiodły, do której z nich należę.
I niech to będzie spowiedź, ale bez rozgrzeszenia.
Nie chcę, by okradano mnie z mojego życia.

l

Niech będzie spustoszony
niech będzie podeptany
niech zatracony ginie i w poniżeniu kona
niech wodą się rozpłynie i w niwecz się obróci
niech będzie jako strzała w cięciwie połamana
niech będzie rozproszony wypadnie z pamięci
niech będzie mu zagłada ze świata czterech stron
niechaj ci będzie synu, człowieku który źle myślisz przeciwko drugiemu
zagłada
niechaj ci będzie synu, człowieku który źle myślisz przeciwko drugiemu
niechaj ci będzie synu, człowieku który źle myślisz przeciwko drugiemu
niechaj ci będzie synu, człowieku który źle myślisz przeciwko drugiemu
niechaj ci będzie synu, człowieku który źle myślisz przeciwko drugiemu
niechaj ci będzie synu, człowieku ..

...Tancerką była w pewnym kabarecie
Rzeźbione kształty rozsiewały szał
Słynęła gwiazdą w całym modnym świecie
I rozniecała w wielbicielach czar
Gdy raz tańczyła tango swe na scenie
Rozkoszą ciała budząc pragnień kruż
Ujrzała kogoś blisko w jednej z lóż
On rzucił jej wiązankę róż.
Czerwonym blaskiem otoczona
Rozkosznie prężąc swe ramiona
Lśniąc bielą przecudnego łona
Spowita w gazy mgle...
Drga lekko wątła sieć tkaniny
Wzrok płonie, płoną ust rubiny
Jak zjawa z jakiejś cud krainy
Tańczyła tango swe.

Poznali się i wkrótce pokochali
I żyli z dala od życiowych scen,
Lecz choć na uczuć mknęli fali
Prysnęło wkrótce szczęście ich, jak sen...
On żonę miał, więc choć ją kochał dalej,
Lecz musiał zrobić tak, jak honor chce.
"Najdroższa, przebacz, jam postąpił źle !
Skłamałem, lecz kochałem Cię.!"
Czerwonym blaskiem otoczona,
Rozkosznie prężąc swe ramiona,
Lśniąc bielą przecudnego łona
Tańczyła roniąc łzy.
"Ja wrócę, wierzaj mi dziewczyno,
Rozłąki krótkie dni przeminą,
Znów będziemy pić rozkoszy wino
Skroś szczęścia złote sny"....

Przeminął rok rozłąki z ukochanym,
Chodziła blada, snując się jak cień,
I choć niejeden chciał być jej wybranym,
Lecz pustką świecił każdy nowy dzień.
Aż przyszedł list -
Ten list oczekiwany...
Rozrywa papier i bledną usta z róż,
Zdań krótkich parę :

"Rozbij złotą kruż!
Ja więcej nie powrócę już".
Czerwonym blaskiem otoczona,
Rozkosznie prężąc swe ramiona
Mknie lekko tańcem podniecona,
Lecz oczy dziwnie lśnią,
Błysk stali : -
Chwieje się i słania,
Jęk cichy... cichy jęk konania...
Krew spływa... koniec snów, kochania.
Ostatnie tango to.!...

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Właściwie to nie lubię poezji. Ale Twoje pisanie, czytane nocą w czasie tak szczególnym, przywołało mi na myśl zakończenie "Ballady o więzieniu w Reading" Oskara Wilde`a. Sam nie wiem dlaczego.

"Jest w mieście Reading, wśród więziennych murów,

Miejsce strasznego zadośćuczynienia:

Leży tam w ziemi człowiek nieszczęśliwy,

Ponadgryzany zębami płomienia,

Leży w całunie gorejącym człowiek,

Co nie ma nawet na grobie imienia.

Lecz nim go Chrystus do siebie powoła,

Niechaj spoczywa tu w ciszy głębokiej.

Na nic się nie zda już nasze wzdychanie

Ani wodzenie załzawionym wzrokiem:

Człowiek ten zabił przecież to, co kochał,

Więc śmierć jedynym była dlań wyrokiem.

Każdy zabija kiedyś to, co kocha -

Chcę, aby wszyscy tę prawdę poznali.

Jeden to lepkim pochlebstwem uczyni,

Inny - spojrzeniem, co jak piorun pali.

Tchórz się posłuży wtedy pocałunkiem,

Człowiek odważny - ostrzem zimniej stali."

Ot, taki (wielka)nocny nastrój.

Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243300

Witaj,
wieczorową porą.
To piękny i trudny czas.
Zatem jeśli pozwolisz odpowiem Ci też strofami Poety.

Gerard Manley Hopkins (1844–1889)

Easter Communion

Pure fasted faces draw unto this feast:
God comes all sweetness to your Lenten lips.
You striped in secret with breath-taking whips,
Those crooked rough-scored chequers may be pieced
To crosses meant for Jesu's; you whom the East
With draught of thin and pursuant cold so nips
Breathe Easter now; you serged fellowships,
You vigil-keepers with low flames decreased,

God shall o'er-brim the measures you have spent
With oil of gladness, for sackcloth and frieze
And the ever-fretting shirt of punishment
Give myrrhy-threaded golden folds of ease.
Your scarce-sheathed bones are weary of being bent:
Lo, God shall strengthen all the feeble knees.

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#243305

Dokladnie tak namalowany witraz w jednym z kosciolow
i zastanawialem sie nad tym - siedza chlopcy, jedza, rozmawiaja jak my.....
Mozna powiedziec impreza uzywajac dzisiejszego jezyka mlodziezowego.
Oczywiscie Apostolowie nie wiedzieli w Czwartek wtedy tego co my wiemy po fakcie o zdradzie, srebrnikach , Judaszu.
Ale o dziwo czlowiek zawsze chcial wiecej, srebrniki potrzebne kazdemu tylko pytanie o cene, koszty, ktore niestety czasem ktos placi.
Wydatki, ktore ponosi strona kupujaca zdrade.
Srebrniki sa w ciaglym obiegu, bez wzgledu na to jak sie zwa ;
dolary, talary, marki, euro, szylingi, szekle, rupie,jeny.
No i imie Judasza przetrwalo jako zdrajcy juz 2000 lat.
I pewnie nastepnych kilka tys lat bedzie znane i uzywane na okreslenie sprzedawczykow, bo oni nigdy ze swiata nie znikna.
Bo "pieniadz jest chytry" a kazdy potrzebuje srebrnikow, wiec zawsze znajdzie sie ktos kto na srebrniki sie skusi.
Z drugiej strony zawsze znajad asie tacy, ktorzy srebrniki wydadza na kupno jakiegos zdrajcy.
"Pieniadz jest chytry" - to bylo powiedzonko jednego goscia, ktory z sukcesami gral na gieldzie.
Marek Dochnal ze sprzedaz Polskich Hut Stali dostal od hindusa Mittala ok 27 Mln, to znacznie wiecej niz 30 srebrnikow, Ile srebrnikow dostali politycy z SLD? Lub inni "mocodawcy" z roznych agencji sprzedazy Polskiego Majatku?
A ze iles tysiecy hutnikow poszlo na zielona trawe?
A coz to moze obchodzic Jude? jak taki ma splendor od Peczakow, Kwasniewskich, wspolne zdjecia z Elzbieta II i druzyne polo?

Judasz Dochnal siedziza kratkami ale wielu Judaszow jest na wolnosci, gotowych do dalszego otrzymywania srebrnikow !
Pozdr dla Jwp

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243310

robie wpis do obrazka a tu zmienia sie zdjecie...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243311

Wybacz, musiałem dodać siły wyrazu.

A Twoje zdjęcie dokładnie ilustruje Twój komentarz.

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?

Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#243313

Jak Wszyscy Potwierdza
jestes specjalista od wklejania wielu obrazkow i piosenek
jaki wiec problem by ta Wieczerza tez tam byla?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243314

Już zrobiłem i przywróciłem zdjęcie w należne mu miejsce.
I wybacz, że narobiłem zamieszania.

Pozdrawiam

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#243356

Cudownie to ujełeś i napisałeś,mimo głębokiej nocy czytałem to twoje cacko bardzo wzruszony,mnie twoje pisanie pobudza do głęprzej analizy jak ten naród ma powstać z kolan,i co trzeba zrobić,aby wiara i obyczaje znowu zakorzeniły się w Polkach i Polakach

pozdrawiam cię druhu w ten świąteczny czas

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243307

Witaj Bracie,
to ciąży, sam wiesz jak.
Ja Cię, Ty mnie, a może kogoś zgoła odmiennego przebudzimy.
Ja nie wiem jak, może tak. A może inaczej.
Jedni Ci powiem, warto słowa starsze niż nowomowa przypominać, a i cymesem walnąć po oczach. Warto też pogrzebać w pamięci Marku, by wzniecić Ogień i Ducha.
Pomimo wypierania i mowy pięknej, jak i też prawdy.
Po prostu Warto.
Wszystko czynić i o wiele więcej.

Czuj Duch Bracie

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#243312

Nie jeden komuch powąchał moją prawice,ale wtedy byłem młody,głupi i gładki jak facet z okładki,młodość musiała się wyszumieć,dziś walczę z czerwonymi ubekami,jak ty rozumem,mój śp tata zawsze do mnie mówił,ręce masz nie tylko do jedzenia i do pracy,ale też do obrony,więc przeginałem wskazówki ojca,i wraz z kumplami trenowaliśmy na ZMPowcach,ale na tych co na siłę nam wciskali Stalinowskie doktryny,niestety nie był to chlubny okres w moim życiu ale był,nie zawsze było się aniołkiem

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243316

Dlaczego niechlubny ?, nie zawsze jest czas i miejsca na słowne argumenty.
Jeżeli Chrystus pogonił faryzeuszy ze świątyni, to my im podobnym rachujmy kości na targu próżności,

Pozdrawiam

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#243375

Jest Braciszku, na Jasnej Górze, taka Droga Krzyżowa. Namalował ją Pan Jerzy Duda - Gracz. I oddał pędzlem to o czym napisałeś. Całą obojętność, lekceważenie, maski wiary. Gdy Chrystus upada pod Krzyżem, tłum gapiów plotkuje... To trzeba obejrzeć, jak trzeba oddychać. By odnaleźć takie twarze wokół nas. Tu link do całości http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.sieradz-praga.pl/uploads/images/Artykuly/Wiara/Droga%2520Krzyzowa%2520%28Rozwazania%29/Oryginal%2520zdjec/01.%2520Stacja%2520I%2520-%2520Pan%2520Jezus%2520skazany%2520na%2520smierc.jpg&imgrefurl=http://www.sieradz-praga.pl/index.php%3Fpage%3Drozwazania-stacji-drogi-krzyzowej&usg=__kMFEMHwdpHqbxsSkJxynMtGoqHU=&h=600&w=437&sz=279&hl=pl&start=3&zoom=1&tbnid=oxTsHAnM_4-4SM:&tbnh=135&tbnw=98&ei=hB6CT9eMAsLKtAb45rDUBA&prev=/search%3Fq%3Dduda-gracz%2Bdroga%2Bkrzy%25C5%25BCowa%26hl%3Dpl%26sa%3DG%26gbv%3D1%26tbm%3Disch&itbs=1
A tu wymowne Obrazy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak Braciszku, to także my dokładamy ran Panu Jezusowi.
Naszą obojętnością i zaniechaniem, dokładamy Mu cierpień.
A ubierając się w maski Wiary, Ojczyznę przychodzi
zdradzać już łatwiej...
A tak łatwo zakrzyczeć -JAM PRAW!
W Kościele wszak bywam!
By ciuchy pokazać...
Dlatego -
Kto w Boga wierzy, a Polskę ukochał -10.04.2012 się
zbliża.
I test -Prawym ja, czy hipokryta.

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart  

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243315

Naprawdę cudnie to pokazałeś i opisałeś

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243317

Witaj Bracie
Nie wystarczy mieć oczy otwarte.
Trzeba jeszcze widzieć, i sercem odczuwać.
I tego musimy nauczyć bardzo wielu...
Pozdrówka

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243321

takie jest powiedzenie, w tlumie zas jest wiele jednostek, wiec nie liczac Matki znalzla sie tam Weronika - to jedna ze stacji oraz Szymon, ktory bierze krzyz i dzwiga go by pomoc, przeciez kazdy odpowiada indywidualnie za swoje uczynki.
Podoba mi sie rola Szymona - wychodzi wbrew wszystkim wokol podejmuje sie pomocy, robi to - no chyba z przyzwoleniem Rzymskich zolnierzy wiec i w nich, ktorzy choc wykonuja rozkazy to jest wyrok=wole sadu zdradzaja troche ludzkich uczuc.
Zawsze mozna nasladowac Szymona ale do tego trzeba odwagi !

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243318

Odwaga, to wielkie słowo.
Nie chcę, nie mogę, mam problemy, etc. słowotok,
służący tylko do tego, aby zagłaskać zafajdane sumienia.
Nauczyliśmy się wynajdywać tysiące wymówek.
Tak jak do byle bzdur, wyszukiwać patetycznych nazw.
A to zwykła powinność Prawego Człowieka.

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243319

Co do Szymona, to niewątpliwie postawa godna szacunku.
Wolałbym jednak, by nie doszło do skazania Chrystus przez głos lud, a jeżeli już, to by znaleźli się na tyle odważni, żeby odbić go z rąk żołdaków.
Widzów nigdy nie brakowało, a jak trzeba działać, to wszyscy się rozchodzą.

Pozdrawiam

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#243380

Jesli taki byl plan i zostal zrealizowany "aby zbawic swiat"
to Ty lepiej nie wolej bo swait przez to nie bylby zbawiony !
Jesli tak mialo sie stac to sie stalo - tylko, przez podlych ludzi.
A nam dano do myslenia i wszelakie wzorce -
ktos korzysta z wzorca Judasza a inny za idola ma Szymona lub Weronike!
Wiec przylacze sie do Marusia - nie wszyscy tam byli Judaszami.
Judasz to byla jednostka o jednak znaczacym wplywie na dzieje w tej historii. Byl tlum zastraszonych ale byla Weronika, byl Szymon, Maria.
Przeciez gdy czesc tlumu wolala "uwolnij Barabasza" inna czesc mowila by uwolnic Chrystusa !
Nie mozna wszystkich do jednego wora.
Spojrzmy na historie mniej odlegla , wspolczesna dla naszych ojcow i dziadkow :
Jedwabne:
- byli "rzymianie narodu Niemieckiego", nadzorcy
- Zgineli Zydzi ( nie wiemy dokladnie ile bo zabroniono exhumacji !!)
- bylo troche wichrzycieli lokalnych a wg powojennych procesow sadowych 40- 100 w spolecznosci liczacej 2200 osob.
Wiec jesli policzyc nawet 100 osob to jest TYLKO 4,5% spolecznosci. Przeciez wiadomo, ze zawsze jest jakis margines zdolny do czynow przestepczych lub ohydnych.
Uruchomic margines lokalny do popelnienia czynow ohydnych - coz rosjanie czy niemcy byli specami ot takich dzialan.
Przeciez dlatego bylo przyzwolenie lokalne w Malopolsce Wschodniej na rzezie ludnosci Polskiej.Niemcy chetnie wykorzystali swa wiedze z tamtych terenow by znalezc wspolwinnych do swoich zbrodni.Degeneraci nie rozumieli,ze sa manipulowani przez niemcow.
Tymczasem 95,5% to byl TLUM, ktory nie uczestniczyl
w zbrodniach. Aczkolwiek zgoniony tam dla zastraszenia, "lekcji pogladowej" od okupanta.
dzis Gross powie o ludobojcach i polskim udziale w winach degeneratow.
NIE MOZNA TAK UOGOLNIAC !
Gross nie moze powiedziec wszyscy Polacy to Judasze !
My tez nie mozemy tak mowic.
Jesli byly tam osoby pomagajace wtedy Zydom, ukrywajace ich to sami zgineli...
Naprawde nie wiesz sam jakbys sie zachowal w takiej sytuacji
mozesz tylko przypuszczac .....
MARUS MA RACJE - gdyby wszyscy byli Judaszami swiat nie dotrwalby do dzis, zreszta Judasze nawzajem by sie wyrzneli?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243401

Wiesz dobrze, że to nie takie proste.
Jaki był plan ?, dobry Bóg wie.
To nie kwestia co ja wolę, ale jaki jestem względem innych.
Czy jest we mnie więcej Judasza, czy Szymona, a najlepiej siebie.
Nie tylko przez podłych, podłość potrzebuje przyzwolenia.
Inspiracja potrzebna, czy tylko takim kosztem.
Nie wszyscy ?, a jednak ilu z nich zdradziło własne sumienie.
Judasz jest postacią symboliczną, to Chrystus go wybrał so tej roli.
Jakoś się specjalnie nie przebili przez tych co za Barabaszem.
Nie do jednego wora, ale jedną miarą.
Jest jednak znacznie gorzej niż myślimy, procent biernych Judaszy rośnie.
Tłum, jako cichy uczestnik pełni jednak rolę przyzwolenia większości i nic tego nie usprawiedliwia.
To nie uogólnienie, to stwierdzenie faktu.
Nie ma tego, który mógłby jako sprawiedliwy i bez grzechu pierwszy rzucić kamieniem, a pomimo to się nimi mienią.
Więcej pokory wobec własnych słabości, przewin i grzeszków.
W tym co piszesz jest wiele racji, jednak częściej winniśmy się bić w piersi, mimo, że pozornie ręce mamy czyste.
A Gross najlepiej jakby się zajął swoim narodem "wybranym".

Judasze się nawzajem nie wyrzynają, a świat trwa pomimo śmiertelnej choroby jaką dla Ziemi jest ród ludzki.

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#243427

Śp. Jerzy Duda-Gracz był wybitnym artystą i prawdziwym człowiekiem. Satyryczne nieraz dzieła miały olbrzymi ładunek tęsknoty za odchodzącym światem prawdziwych wartości i olbrzymią siłę moralną.
Tacy właśnie ludzie winni być w awangardzie Narodu.
Dzięki za dodatkową ilustrację.

Pozdrawiam

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#243377

Witaj,
pozostawiono prace, a przyczyne zmieniono...

Teraz to juz nie pory roku wyznaczaja rytm zycia.
Czas oswiecenia usmiercil Boga, by dac miejsca "nowemu"
I nie tylko, ze wymyslono rozne cuda na kiju, ze umozliwiono prace po zachodzie slonca, poprostu postawiono zycie na glowie...
Oswiecenie odebralo nam czlowieczenstwo...,
a przeciez mialo byc dokladnie odwrotnie...
Podobno mielismy tyle zyskac...
Poczawszy od swiadomosci wlasnego bytu
(jakby ludzie wczesniej owej swiadomosci nie posiadali...)
Czasami przyrownuje sobie hinduskie lub buddyjskie "oswiecenie" danej jednostki ludzkiej do tej europejskiej farsy naszpikowanej zwyklymi mordami i wlasnie przede wszystkim usmierceniem Boga i to porownanie napawa mnie dreszczem...
Dokad ta europa zmierza???...

Poprostu zaingerowano w naturalne cykle kazdego z osobna, jak rowniez tym samym calych spoleczenstw...

Dlatego tak trudno od owego czasu podazac za Chrystusem...
i dlatego rowniez
jakze czesto ta wiara na codzien jest jakas taka "sztuczna"...
Bo iluz to rano przed praca, chocby na chwilke wskoczy do kosciola?
Iluz to przerwie w poludnie na Aniol Panski?
I tu nie rozchodzi sie o jakies dewoctwo...

I przyrownajmy to teraz do dzisiejszej mlodziezy...

Iluz to powiada, a ja jestem niewierzacy!

A coz to wogole oznacza?

Ano nie mniej nie wiecej,
jak tylko oplakany stan naszego Narodu...

Tak bolszewicy pospolu z lewackim Zydostwem rozmontowali nam spoleczenstwo...

Wiec te uwarunkowania historyczno-polityczne Drogi JWP
poprostu wyoraly gleboka bruzde...

Powoli jednak jak maly ognik odradza sie ta czastka Narodu, ktora zachowala swoja tozsamosc i wskazujac droge do Boga
prowadzi wielu do wolnej Polski.
Do Polski Chrzescijanskiej i Dumnej.

I kolejne Boze Narodzenia dodaja nam otuchy,
a kolejne Swieta Zmartwychwstania Panskiego uzmyslawiaja nam jacy jestesmy marni i jak przeogromny dlug kazdy z nas ma do splacenia...

I w tym swietle przede wszystkim winnismy spojrzec na drugiego..., na tego obok nas...

Piszesz Judasz...
Zaraz Judasz...
Osobiscie nie jestem az taki srogi...
Powiedzial bym bardziej syn marnotrawny ;-)

radosnego Alleluja
pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

chris

#243320

Witaj,
w zasadzie się z Tobą zgadzam, świetnie opisałeś-dopisałeś się do tego co chciałem wyartykułować.
Co do Judasza, to będę się jednak upierał. Synami marnotrawnymi też bywamy, jednak to inna rola.

Pozdrawiam Świątecznie

Alleluja

jwp

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#243383

Ja rowniez bede sie upieral...Judasz byl tylko jeden wsrod...

Wiesz przeciez, ze przewaznie jestesmy zgodni i cenie sobie to co powyzej napisales, ale tak jak napisalem...zeby od razu Judasz???

Slabostki sa w kazdym z nas...dlatego syn marnotrawny...,
ten wlasnie ktory marnuje swoje wlasne zycie...
swoje wlasne cenne zycie...,
cenne przede wszystkim dla innych...

Nie czesto sie upieram :-)
lecz w tym miejscu czynie to i to z cala swiadomoscia...

Alleluja-Szczesc Boze
Krzysztof

Ps. i nie zeby mnie ubodlo i zebym sie wybielal...
znam swoje slabostki i jestem nadwyraz samokrytyczny...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

chris

#243523

Rozpad imperium

Rozpad imperium zaczyna się na granicach.
Jeszcze jest wielkie i ciągle jeszcze zachwyca,
lecz już się stało, w świat poleciało - "Ktoś obmył ręce".
Odtąd słyszano pieśń zmartwychwstałą dalej i częściej.

Rozpad imperium zaczęli żydzi żądaniem,
by wypełniło namiestnikowskie zobowiązanie
i nie pomogło nic oświadczenie: "Umywam ręce".
Odtąd słyszano pieśń zmartwychwstałą dalej i częściej.

Nie doceniono gdzieś na granicach swojego wpływu.
Prawdy, nadziei, oczekiwania, ludzkich porywów.
Na nic się zdało to piłatowe: "Nie chcem, lecz muszem".
Imperium padnie, gdy zmartwychwstanie wypełnia dusze.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Gajowniczek

#243378

Witaj,
Imperium nie trwa nigdy wiecznie, niestety jest ciągłość i brak otwartości Naszych Dusz żywi jego cielsko.
Nie tracę jednak nadziei.

Pozdrawiam

jwp

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#243385

...naprawdę tak sądzisz ?:
// - Wszyscy Jesteśmy Judaszami //....
..........................
nie Jwp , nie wszyscy i Ty dobrze o tym wiesz . Gdyby tak było to ten Świat już dawno, przestałby istnieć .
Problem jest przesunięty w inny punkt , to my nie potrafimy tego Judasza w porę dostrzec .
Pozdrawiam
Marek
... dufam,że choć dwie Panie, byłeś łaskaw tradycyjnie, po krakowsku polać Dobrą Wodą ??
ps.
.... no jak mogę Cię zostawić bez 10* :-)))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243389

Witaj,
zdradą jest również bierność.
Nie osądzam nikogo, jak zapewne wiesz, chciałbym jednak byśmy szczególnie w sobie szukali przyczyn tego, iż marnujemy nie tylko Chrystusa ofiarę.
Co do lania, to dam radę, może nie wiadrem, ale symbolicznie.

Pozdrawiam

jwp

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#243402

... no trza być czujnym, masz rację .
Tylko, jeśli możesz, to uwierz mi na słowo.. cechy Judasza są w genotypie... jeśli są tam zapisane - to Amen, zawsze wylezą na wierzch,
pozdr.
marek
ps.
..... a zresztą, dobra OK ! :-))) i tak byś tego nie spełnił? :-))))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#243403