Obłudnicy cienko piszczą

Obrazek użytkownika Porter
Kraj

Pan Zaręba poparł Pana Warzechę twierdząc, że to straszna i wręcz niepowetowana szkoda, ze Gazeta Polska miała udział w powstaniu filmu Mgła. Dodało toto głupie od siebie, że PiS niepotrzebnie upartyjnił sprawę katastrofy smoleńskiej. No, bo jak Państwo wiedza, w zasadzie wszyscy w Polsce robią wszystko, by katastrofę wyjaśnić, tylko Gazeta Polska i PiS w tym przeszkadzają. Pan premier, p. rezydent i cała masa sprzedajnych q. tfu, chciałem powiedzieć urzędników państwowych i dziennikarzy już dawno by wszystko wyjaśnili, ale Sakiewicz z Macierewiczem brutalnie im uniemożliwiają. Albo nakręcą jakiś obrzydliwy film, jakże odbiegający poziomem od wspaniałego dzieła kinematografii radzieckiej, nadanego w polskiej telewizji z okazji święta Wszystkich Świętych wskazującego jednoznacznie na winnych, albo analizują jakieś PiSowskie bzdury o tym, że wieża prowadziła Tupolewa poza pas, w czym pomagały poprzestawiane radiolatarnie mimo eksperckich wypowiedzi p. premiera i p. rezydenta, ze samolot spadł, bo pilot chciał wylądować, a jakby nie chciał wylądować, to by nie spadł. Do tego, zamiast wraz z ministrem Grasiem, przepraszać Rosjan za niskie limity na karcie śp. Andrzeja Przewoźnika, wstrętni PiSowcy pozwalają sobie czegoś od Rosjan żądać, co przeciez (w odróżnieniu od przepraszania ich) jest sprzeczne z polska racją stanu, co jednoznacznie ustalił p. premier. Kto nie podziela zdania p. premiera, ten jest PiSowcem i chciałby upartyjnić tragedię, a może nawet ja zawłaszczyć, jeśli sie nią nadmiernie przejmuje i okazuje żałobę. Bo właściwe, luźne podejście pokazał p. rezydent, wysyłając dwóch zalanych gentlemanów na pogrzeb Anny Walentynowicz.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Moralność tego nie rządu przekracza wszelkie granice.Dycha.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#122905

"jak Państwo wiedza, w zasadzie wszyscy w Polsce robią wszystko, by katastrofę wyjaśnić, tylko Gazeta Polska i PiS w tym przeszkadzają. Pan premier, p. rezydent i cała masa sprzedajnych q. tfu, chciałem powiedzieć urzędników państwowych i dziennikarzy już dawno by wszystko wyjaśnili, ale Sakiewicz z Macierewiczem brutalnie im uniemożliwiają. "

to też było u Warzechy? Jakoś nie doczytałem. Warzecha w swoim pierwszym tekście napisał jedną rzecz, z którą trudno mi się zgodzić, mianowicie, że źle się stało, że film został wydany przez GP - wiadomo, że nikt inny by tego nie wydał. Wszystko, co stało się po publikacji pierwszego tekstu, piętrowe polemiki i pyskówki są żenujące i chwały żadnej ze stron nie przynoszą.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#122908

A może zauważyłeś, żeby ktokolwie poza GP i PiSem kiwnął palcem w bucie, żeby sprawę wyjaśnić, albo chociaż pokazać ludziom? Mgła mogła być wydana przez GP, albo wcale. Ktoś, kto ma za złe, że została wydana przez GP, wolałby, żeby nie powstała wcale. I to jasno trzeba sobie powiedzieć.

W tej sytuacji osoby, które niby chciałyby, żeby rzecz wyjaśnić, pracują w szwabskiej gadzinówie, która nic w tym kierunku nie robi i narzekają, że robi to PiS, czy GP mam za paskudnych obłudników.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#122990

a rozsądek rozsądkiem. Ponownie pozwolę sobie wtrącić coś jako osoba postronna: http://www.altair.com.pl/start-5115
Ja wiem, że nikt nie lubi jak podważa mu się zdanie i że większość czytelników niepoprawnych uważa katastrofę z 10 kwietnia za zaplanowaną zbrodnię. Jest wiele podstaw, aby tak sądzić. Po pierwsze każdy wie jak Rosjanie zawsze nas kochali i o nas dbali (a teraz uwierzmy, że w przeciągu kilku lat zaczęli prowadzić z nami racjonalny dialog). Po drugie wiemy jak tam na wschodzie ucisza się opozycję. Krótko. Tak można wymieniać. Jest jednak pare faktów, które przemawiają za tym, że był to wypadek, który wynikał z przyczyn opisanych m.in. w wyżej wklejonym artykule.

O co mi tak właściwie chodzi - pochodzę z rodziny rozdartej (chciałem napisać od paru lat rozdzieranej, ale ona definitywnie została rozdarta) przez polityków. Postanowiłem obrać drogę drogę neutralną zakładając, że i tu mnie okłamią i tu mnie okłamią. Chcąc odciąć się zarówno od jednej jak i od drugie skrajności popadłem w trzecią - całkowitą nieufność ludziom (politykom, mediom, "wyznawcom"). Można powiedzieć, że jest to pewnego rodzaju konformizm, jednak jest to odruch bezwarunkowy, nie mam na to wpływu, nie umiem nikomu zaufać (w kwestiach politycznych). W moich wieloletnich obserwacji w rodzinie i poza nią zauważyłem bardzo niepokojące zjawisko. Tak jak zawsze każdy miał jakieś tam zdanie i zawsze istniał margines na dyskusję, tak teraz zarówno POwcy jak i PiSowcy (no bo przez ostatnie szarpaniny tak właśnie podzieliła się Polska) są pewni swego, nie ma dla nich żadnych wątpliwości jak to wszystko wygląda i oczywiście obie strony z reguły pałają do siebie sporą niechęcią. Z powodu polityków. Ludzie zaczęli grupować się na zasadzie sekt. Sekt - to moim zdaniem najbardziej trafne określenie. Jest jedna ideologia, której każdy się musi trzymać. Jest niewielka różnorodność w "członkach sekt" w zdaniach i poglądach. I teraz powstaje taki problem, że jedna sekta odwraca się od drugiej, odcinają się od siebie, nie wymieniają się poglądami. Efekt. Zapętlanie się w informacjach. Jeden powie jedno, drugi przytaknie, trzeci to krzyknie, a czwarty to oprawi i postawi w gablotce. Mówiąc wprost - takie informacje nie mają większej wartości, ponieważ nie jest ona w żaden sposób weryfikowana. Oczywiście, aby skutecznie odciąć się od propagandy "innej sekty" najlepiej całkowicie się od niej odciąć (łącznie z ludźmi niesektowymi, które mają poglądy podobne do "innowierców"), ale wtedy jesteśmy zdani jedynie na propagandę swojej sekty. Bo propaganda (od łac. propagare – rozszerzać, rozciągać, krzewić) to nic innego jak przekazywanie dalej informacji. Zawsze jesteśmy skazani na propagandę, tylko od nas zależy czy dana propaganda nam pasuje, czy też nie.
Trochę się rozpisałem - proszę Was jednak o jedno - zerknijcie na to co Wam tu wrzuciłem, dajcie sobie potem minutkę lub wie na krótką refleksję. Nie skłaniam Was do porzucenia swojej ideologii, jednak w ten sposób będziecie posiadać szerszą wiedzę, którą wykorzystacie jak będziecie chcieli.

Jeszcze krótka notka obronna. Znając Wasz temperament wiem, że niejeden z Was odbierze to jako atak i w odwecie mnie zaatakuje nie starając się przemyśleć nawet sprawy. Od razu mówię, że ja tu jestem w poszukiwaniu wiedzy, w celu rozwoju siebie i każdego kogo "napotkam". Nie mam zamiaru się z nikim przepychać - jestem otwarty na dyskusję i wymianę zdań. Jeżeli nie stać Cię na to to zignoruj mój komentarz.

Uf, pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#122929

To śmieszne, że wszystkich domagających się rzetelnego śledztwa i rzetelnego wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej kwalifikują jako zaszeregowanych członków PiS.
Jak tak wierzą w słupki to czemu sobie nie obstalują ankiety? Chyba boją się wyniku - nie daj Boże 2/3 pełnoletnich Polaków potwierdzi, że tego chce... I co wtedy? Cały PO-wski pijar o kant doopy pobić !

Pozdrawiam.
contessa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#122962

Na podstawie posiadłej dotąd wiedzy ze źródeł więcej lub mniej miarodajnych, można łatwo obalić niektóre hipotezy autora "Lot ku śmierci", E.Margańskiego. We wrześniu, gdy był pisany ten artykuł, poziom informacji był inny, dziś jest już inny. Nie wiem czy dzięki temu teraźniejsza wiedza jest lepsza czy gorsza, na pewno jest bogatsza.

Pozdrawiam.
contessa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#122963

 Prowadzenie polityki, jest zawsze zwiazane z prowadzeniem propagandy majacej na celu rozpropagowanie celow tejze polityki. Ale propaganda polegajaca, przedstawianiu tylko jednej "prawdziwej" wersji wydarzen, ktora to z zadnej strony nie wytrzymuje slow krytyki, przestaje byc propaganda, jest oglupianiem narodu. A ze do tejze wczesniej juz wyprobowanej metody oglupiania nalezy tez napuszczanie roznych grup spolecznych na siebie, co prowadzi w wyniku do tworzenia sie opinii coraz skrajniejszych, podsycanych zreszta poprzez medialne wystepy roznych autorytetow.I tak powstaja "Mohery", Pisowcy" "Watachy" "Lemingi" "Mlodzi Wyksztalceni...". Twoja obawa, ze ktos Ciebie zaatakuje wydaje mi sie tez efektem ulegania temu oglupianiu. Jezeli Twoje wypowiedzi nikogo nie ubrazaja, nikt Ciebie tez tu nie obrazi! Chyba, ze trafi sie jakis dyzurny, Ale tych wlasnie po takiej meteodzie dyskusji latwo poznac! Milego dyskutowania

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#122982

Urzekła mnie Twoja historia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#123599