ODEZWA DO POLAKÓW - Tadeusza Kowalczyka

Obrazek użytkownika GosiaNowa
Blog

Poniżej zamieszczam odezwę ojca Oli Kowalczyk, którą znalazłam w blogu Fiatowca. Uważam, że trzeba usłyszeć ten krzyk rozpaczy!!!

Komu Bóg – Honor – Ojczyzna nie są obojętne wstańcie do Apelu i Pomóżcie! Wspólnie razem może nam się udać doprowadzić do tego by Ola znowu była wolna i szczęśliwa, a winni zostaną ukarani.
Pragnę poinformować wszystkich ludzi dobrej woli, że zawiadomiłem Prokuratura Generalnego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu, która moim zdaniem długofalowo kryje i z premedytacją ochrania oraz informuje Prokuraturę Rejonową w Miliczu o toczącym się postępowaniu. Podejrzewam również, że te dwie Prokuratury łączy wspólnota przestępczych interesów na przestrzeni wielu lat.

Wydaje mi się, że są to kolesie, bo w sprawie mojej córki wystarczył jeden telefon, aby Prokuratura Okręgowa "umoczona po szyję " w machlojkach Prokuratury w Miliczu oraz „własnych” po raz kolejny broniła się przed przeniesieniem dochodzenia do innego województwa. Oni wiedzą doskonale, że takiego " Gówna " nie da się utopić.

Obawiam się, że z Prokuratora Generalnego robią sobie "ciemnego sanacyjnego chłopa" i jak sami mówią Warszawa "dalieko". Dowody przestępstwa podejrzanej Marzeny Kowalczyk, są tak oczywiste, że można by za nie wsadzić do wiezienia kilkunastu ludzi w tym kraju. Ale jej nie można gdyż jej wujek pracujący w Policji w Miliczu uruchomił najprawdopodobniej wszystkie znajomości, aby sprawa nie wypłynęła na zewnątrz.

Totalna nieudolność jednostki Prokuratury w Miliczu daje wiele do myślenia, gdyż zawiadomienia o popełnionym przestępstwie z art.207 par.1 kk nie rozwikłali do dziś od 2007 r , i nie rozwikłają, bo nie chcą lub są totalnie nieudolni, a może nie dokształceni?

Proszę wybaczyć, ale wydaje mi się, że robią co chcą i przesyłają Seremetowi fałszywe informacje śmiejąc się zapewne, że następnego „Prokuratorka” zrobili na szaro i mogą dalej uprawiać swój proceder o kryminogennym podłożu. O tym że Prokuratura Okręgowa zawsze ochraniała Prokuraturę w Miliczu, wiedzą doskonale wszyscy (przecieki informacji). Przecież to dziwne, że Prokuraturze w Miliczu ani Okręgowej nigdy nic się nie stało, a jest to Prokuratura o bardzo złej sławie wśród społeczeństwa.

Jak mniemam Prokuratury te były na bieżąco informowane przez jak od dawna podejrzewałem i informowałem Prokuraturę Generalną ich ziomka Edwarda Zalewskiego, kolesia z Wrocławia. Cała dolnośląska Prokuratura jest umoczona po szyje w ciemnych interesach, a oni śmieją się społeczeństwu i Prokuratorowi Generalnemu w oczy robiąc wszystko na opak oraz wbrew prawu.

Dowody działań o kryminogennym podłożu:

- pomimo przyznania się pozwanej do nagrań z podsłuchu i wystosowywanych w nich realnych gróźb pozbawienia życia małoletniej Aleksandry oraz mnie dotychczas nie wystosowano aktu oskarżenia pomimo, iż całkowicie nagrania przyjęte jako dowód w zupełności wyczerpywały znamiona przestępstwa z art. 207 par 1 kk. W tym wypadku nie wystosowano aktu oskarżenia pomimo czterech obdukcji o pobiciu przekazanych Prokuraturze w Miliczu.
- nie wystosowano oskarżenia pomimo zeznań czterech naocznych świadków katowania mojego dziecka i kuratora sądowego -o Co TU ...... chodzi.???!!!!
- nie wystosowano aktu oskarżenia pomimo, iż zeznania personelu Przedszkola Parafialnego pogrążały podejrzaną i uzewnętrzniły fałszywe zeznania składane przez tą chorą psychicznie osobę,
- biegła Psycholog Bożena Ośko (z sądu w Miliczu) oświadczyła, że będzie problem z przesłuchaniem Oli, ponieważ nie chce z nikim rozmawiać i chce wyjść z pokoju w którym była przesłuchiwana i siłą przytrzymywana na krześle przez 2 pracownice, łącznie w obecności 5 osób. Jakim cudem uznano dziecko za upośledzone umysłowo (zaplanowane działanie ????!!!!) Po raz kolejny. Co tu się K....dzieje.?! Kto czerpie z tego korzyści ??!!!
- nie wystosowano aktu oskarżenia pomimo, że pozwana próbowała wymusić fałszywe zeznania na Pani Dyrektor Przedszkola Parafialnego,
- „ktoś” porobił dziury w głowie mojej córeczce podczas mojej nieobecności, podejrzana powiedziała w Sądzie, że personel; przedszkola i wyłudzała fałszywe zeznania na Pani Dyrektor, która odmówiła takiego zaświadczenia, gdyż cały personel przedszkola nie pamiętał, aby córka Aleksandra Kowalczyk miała rozbitą głowę w Przedszkolu. Głowę robiła jej matka na moich oczach w styczniu 2004r., a później zeznawała w Sądzie, że przyniosłem zakrwawioną córkę na rękach z przedszkola do domu. Takiego zdarzenia nigdy nie było, nikt go nie pamięta, a przecież w przedszkolu pracuje kilkadziesiąt osób. Dlaczego do dnia dzisiejszego Marzena Kowalczyk nie jest aresztowana za wprowadzanie w błąd Prokuratury w Miliczu? Dlaczego Prokurator Liliana Łoszakiewicz zmieniała jej zeznania złożone w Sądzie na Komendzie Policji w Miliczu (kumple?). Uwierzcie mi jak żyję takich numerów nie widziałem !
- dlaczego Prokuratura w Miliczu nakłaniała do fałszywych zeznań Marzenę Kowalczyk, aby można było oskarżyć Ojca Oli o "porwanie" przy pełnych prawach rodzicielskich?! Jak oświadczyła Sędzia Paulina Krzemińska w uzasadnieniu pozwu oskarżenie było bezprawne, a Sąd, Prokuratura i pozwana doskonale wiedzieli, że jadę do mojej siostry do Warszawy, gdyż dziecko było nieustannie chore. Urządzono sobie "Safari" na koszt podatników. Pytam się kto dziś za to zapłaci skoro byłem niewinny?! Sędzia Paulina Krzemińska też była chora psychicznie ???!!! Takie cuda mogą się zdarzyć tylko na dolnym Śląsku.
- dlaczego do dnia dzisiejszego nie przebadano chorej matki i dlaczego Aleksandra jest wychowywana przez 74 letniego starca nadużywającego alkoholu oraz bakę, która biła ją kijem, a także molestowała seksualnie, po czym molestowane dziecko podrzucono do przedszkola, aby wina spadła na ojca (mam na to dowody).
- dlaczego Prokuratura Okręgowa oraz Rejonowa w Miliczu maja w „DUPIE” zeznania kilkunastu świadków w tym czterech naocznych. Jestem prawie pewien, że Prokuratora Seremeta robią w "bambuko” i się śmieją, że mogą nim lawirować jak chcą.
- jak wytłumaczyć fakt ,ze nikt z kilkunastu świadków nie zeznał, abym kiedykolwiek na moją córkę krzyknął ,lub dał jej klapsa ,takiego zdarzenia nie było .Dowodzi to ,że za chorobę psychiczną mojej córki odpowiedzialną jest matka i jej babka które ją biły ,katowały i wulgarnie wyzywały oraz groziły śmiercią.

Przecież nasze prokuratury zrobiły z Polski prawie Bejrut. Czy ktoś w tym kraju został rozliczany z przekrętów afery hazardowej, nielegalnej wycinki lasów na Dolnym Śląsku? Przestępcy są na salonach i śmieją się z nas, a ta zwyrodniała mafia robi w tym kraju robiła i co chce. Według mnie niebawem będzie jakaś nowa afera hazardowa i dalej będą wycinać lasy. Tylko mnie już pewnie nie będzie, ale dziś patrząc na to wszystko nie wiem, czy to dobrze czy źle.

Tak a propos zastanawia mnie nierealny upór prokuratury generalnej w tej sprawie, podejrzewam, że jest on wielu ludziom na rękę. Jednak oczekuję natychmiastowej pomocy i ochrony przed tymi zorganizowanymi Prokuraturami o działaniu przestępczym. Apeluję do prokuratora Generalnego:

Nie słuchaj Pan tych „cwaniaków” z Milcza, bo od niech niczego się Pan nie dowie. Proszę niech Pan ocali zdrowie i życie mojej ukochanej córeczki, póki jeszcze jest czas na to. Przecież jak mówi przysłowie – "Kto mieczem wojuje od miecza ginie”.

Niedługo wybory przyjdzie zdać sprawozdanie i zrobić rachunek sumienia przed obywatelami. Mam nadzieję, że chyba ludzie w tym polskim Bejrucie sami o sprawiedliwość się upomną. Domagam się jako prawowity obywatel RP ochrony przed zwyrodniałymi Prokuraturami Dolnośląskimi. Niech Bóg chroni ludzi od zarazy, głupoty i Prokuratur w Dolnośląskim.

Wzywam wszystkich ludzi, którym honor o godność istnienia nie pozwala dalej żyć w takim upodleniu do podjęcia walki medialnej i propagandowej z tym chorym systemem. Bóg z Nami zwyciężymy, a zdrajców ojczyzny „powiesimy” na latarniach.

Mam dość bestialstwa i krzywd oraz bezrobocia jakie Rząd Rzeczypospolitej mi zgotował i moim rodakom. Pod zakłamanymi "hasłami lepszego jutra" za pomocą Prokuratur Dolnośląskich i ich pachołków rządowych zwalił na barki całej ojczyzny i mojej uczciwej rodziny ciężar nie do udźwignięcia. Przecież to województwo od 1945r. tylko ssie matkę Polskę i domaga się coraz więcej.

Myślę, że razem zwyciężymy zło i barbarzyństwo, które zawsze przegrywa. To teraźniejszy Rząd Polski będzie odpowiedzialny za rzeki krwi, które popłyną po ulicach jak tak dalej pójdzie. My obywatele Rzeczypospolitej mamy dość biedy, kłamstw i poniżania nas przez podrzędnych pachołków rządowych.

Nasze ręce spoczywają na "kosach", to tylko kwestia czasu, kiedy przyjdzie zapłacić za lata rozpasania i deprawacji Ojczyzny, za wolność której zapłaciły pokolenia prawdziwych Polaków ojców, synów i córek prawdziwych patriotów, "Dzieci Lwowskich, które miały w sobie umiłowanie ojczyzny ( i stanęły naprzeciw regularnej Armii Ukraińskiej -zwyciężyły), a nie zdrajców i morderców małoletnich dzieci.

Dziś mija 71 lat napaści ZSRR na umęczoną Polskę, zwyciężyliśmy i ze zdrajcami dzisiaj też sobie poradzimy . "My z zapomnianych wsi, my z głodujących miast, za ból, za krew, za lata łez już zemsty nadszedł czas".
Proszę o pomoc zanim zabiją mi w imię chorego Prawa i zdemoralizowanych układów Dziecko.

Kowalczyk Tadeusz.

Opublikowane za zgodą Fiatowca

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Potrzebny szpik dla jednego z kolegów blogerów
http://jerzybielewicz.salon24.pl/230183,apel-o-dawcow-krwi-i-szpiku

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#86895

Pan Kowalczyk łudzi się prawdopodobnie, że Prokuratura Generalna mu pomoże.

To też jest najczęściej tuszowalnia "pomyłek" prokuratorskich.

Pomóc może tylko opinia publiczna.

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#86933