Zweryfikować dyplomy
Przy okazji pobytu prof. Biniedy w Polsce, a zwłaszcza jego wystąpienia w programie J. Pospieszalskiego ujawniła się jedna ważna rzecz. Otóż grupa osób, które podpisały się pod raportem komisji Millera odmówiła dyskusji, a nawet zapoznania się z obliczeniami, które przeprowadził Binieda.Wprawdzie osobiście wątpię, żeby naprawdę nie znali tych obliczeń ale oficjalnie się odżegnują jakby zobaczyli diabła. No z ich punktu widzenia jest to diabeł wcielony.I tu pojawia się dylemat, kim są ludzie, którzy przynajmniej teoretycznie mają pokończone wyższe studia, mają doktoraty z przedmiotów technicznych, mają odpowiednią wiedzę.Bo tu pojawiają się dwie możliwości: albo ci ludzie powinni zostać pozbawieni tych dyplomów, bo sprzeniewierzyli się podstawowej zasadzie badań naukowych. Albo powinno się tych ludzi uznać z automatu za moskiewską agenturę.I nie ma trzeciego wyjścia, tak jak nie ma usprawiedliwienia dla tych ludzi na odmowę zapoznania się z badaniami Biniedy, za nazwanie tych wyników i obliczeń "duperelami".Venenosi bufones pellem non mutantAndrzej.A
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 2599 odsłon

Komentarze
@Andrzej.A
26 Maja, 2012 - 11:14
Jest tylko taki mały problem: kto miałby weryfikować stopnie naukowe, tudzież kto miałby uznawać profesurę za agenturę? Jaki automat? ;-)
Pozdrawiam
Sami się zweryfikowali
26 Maja, 2012 - 13:19
Negatywnie oczywiście.
kazikh
@kazikh
26 Maja, 2012 - 13:47
Niestety, tylko moralnie. :-(
Optymistycznie, nie wszyscy!!!!
26 Maja, 2012 - 19:23
Pisałem o tym w kwietniu.
Już w listopadzie 2011 r. dowiedzieliśmy się, że
"Piętnastu uczonych wystąpiło z inicjatywą zorganizowania konferencji, poświęconej mechanizmowi zniszczeń, do jakich doszło podczas katastrofy smoleńskiej.
Jednak Narodowe Centrum Badań i Rozwoju – państwowa agencja, powołana do realizacji zadań z zakresu polityki naukowej, naukowo-technicznej i innowacyjnej państwa – odmówiła współfinansowania tego przedsięwzięcia.
Inicjatorzy napisali w liście do szefa NCBiR prof. Krzysztofa Kurzydłowskiego, że:
„hipotezy dotyczące tego mechanizmu tworzone przez ludzi pozbawionych wykształcenia w dziedzinie mechaniki z jednej strony podnoszą emocje społeczne, z drugiej zaś budzą oburzenie środowiska naukowego ze względu na prymitywizm i sprzeczność z prawami fizyki”.
List podpisali: prof. dr hab. inż. Władysław Dybczyński (Politechnika Białostocka), prof. zw. dr hab. inż. Kazimierz Flaga (Politechnika Krakowska), prof. dr hab. inż. Jacek Gieras JEEE Fellow, Hamilton Sundstrand Fellow (Hamilton Sundstrand Aerospace Applied Research, Rockford, IL. USA , Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy, Bydgoszcz), prof. dr hab. inż. Zdzisław Gosiewski (Politechnika Białostocka), prof. dr hab., dr h.c. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz (Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu, Wydział Fizyki), prof. dr hab. inż. Grzegorz Jemielita (Politechnika Warszawska, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego), prof. zw. dr hab. inż. Janusz Kawecki (Politechnika Krakowska), dr hab. inż. Marek Łagoda, prof. IBDIM, prof. PL (Instytut Badawczy Dróg i Mostów, Politechnika Lubelska), prof. dr hab. inż. Jan Obrębski (Politechnika Warszawska), prof. zw. dr hab. inż. Bolesław Orłowski (Instytut Historii Nauki PAN, Sekcja Historii Nauk Ścisłych i Techniki), dr hab. inż. Jan Pawlikowski, prof. PW (Politechnika Warszawska), prof. dr hab. inż. Jacek Rońda (Akademia Górniczo-Hutnicza), dr hab. inż. Zdzisław Józef Śloderbach, prof. PO (Politechnika Opolska), prof. zw. dr hab. inż. Janusz Turowski, dr h.c. Universita di Pavia (Politechnika Łódzka) oraz dr hab. inż. Piotr Witakowski, prof. AGH, prof. ITB."
Wyżej wymienieni polscy naukowcy, pomimo braku pomocy państwowej agencji Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i jej szefa Krzysztofa Kurzydłowskiego, realizują cel jaki sobie postawili.
W październiku 2012 organizowana jest przez nich Konferencja Smoleńska, na której rezultaty z niecierpliwością oczekuję.
**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
[ts@amsint.pl]
********************************** Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
tytuły naukowe czy stanowiska dostawało się za lojalność
27 Maja, 2012 - 05:17
Analogicznie należy traktować informacje podawane w cv, a dotyczące znajomości języków obcych. Tutaj dopiero jest bagienko. Chciałbym dożyć chwili, gdy jakaś, niezależna komisja, przeprowadziłaby test sprawdzający tych panów profesorów, czy "naukowców". Znam temat z autopsji. Wielu z nich zna język np. angielski jak Karwowski z czterdziestolatka język węgierski. Szczególnie tzw. stara kadra.