Sąd o Niesiołowskim: Prostytutki były opłacane, korupcji nie było...

Obrazek użytkownika Andy-aandy
Nazwa serwisu: 
tvp.info
Cytat: 

(...) W środę „Gazeta Polska” opublikowała szczegóły tajnego uzasadnienia, do którego udało jej się dotrzeć. Wynika z niego, że sąd potwierdził, że biznesmeni opłacali spotkania Niesiołowskiego z prostytutkami, a ten pomagał im w załatwianiu kontraktów w Grupie Azoty. Chodzi w sumie o 31 seksspotkań za 6150 złotych.

Sąd: Prostytutki były, korupcji nie

„Uznał jednak, że nie była to korupcja. Powód? Według sądu polityk pomagał przedsiębiorcom jako ich wieloletni przyjaciel, a nie poseł na Sejm RP. W ocenie sądu nie można było połączyć jego statusu parlamentarzysty ze wspieraniem interesów Bogdana W. i Wojciecha K., bo „jakakolwiek sfera” z działalnością Grupy Azoty nie leżała w jego kompetencjach” – czytamy. 

Sąd stwierdził ponadto, że korzyści „wręczane były dlatego, że oskarżeni wiedzieli, iż S. Niesiołowski zna określone osoby, nie zaś dlatego, że jest posłem na Sejm RP”. (...)

Prokuratura złożyła już apelację od wyroku. Śledczy twierdzą, że sąd wybiórczo potraktował materiał dowodowy. Wskazują, że Niesiołowski – jak wynika ze zgromadzonych danych – podejmował działania wspierające biznesmenów ze swojego biura poselskiego, a niektóre telefony wykonywał w drodze na posiedzenia Sejmu.  

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (1 głos)