Wess Mitchell: nowa polityka powstrzymywania, Europa i polski zwornik

Obrazek użytkownika Apoloniusz
Artykuł

Przesłanie amerykańskiej administracji dla Starego Kontynentu, w tym naszego regionu i samej Polski jest coraz jaśniejsze: skończcie hamletyzować i pomóżcie w zmaganiach z Chinami i Rosją

Historia pędzi. W zaledwie dwa tygodnie po przemówieniu wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a z 4.10, którą nie tylko niżej podpisany, ale też niezliczeni komentatorzy po obu stronach Pacyfiku uznali za początek poważnej eskalacji konfliktu amerykańsko-chińskiego czy wręcz nowej zimnej wojny, asystent sekretarza stanu ds. Europy i Eurazji, Wess Mitchell, potwierdził i rozwinął jego tezy w odniesieniu do Starego Kontynentu, w tym naszego regionu. O ile pierwsze wystąpienie zauważyła ledwie garstka polskich komentatorów, drugie pozostało chyba nieodnotowane, z chlubnym wyjątkiem pojedynczych osób w mediach społecznościowych.

Jego znaczenie jest jednak wielkie. Podczas konferencji w waszyngtońskiej Radzie Atlantyckiej Mitchell zarysował, jak się zdaje, kontury nowej strategii USA wobec Europy. W nowych, zimnowojennych okolicznościach.

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (2 głosy)