Rząd PiS wprowadza nowe prawo dla społeczeństwa - w Indiach takie prawo już od lat jest ... dla krów.

Obrazek użytkownika SolidarnyX
Kraj
święta krowa

Kolejne kretynizmy chce wprowadzić od 1 lipca 2020r. rząd PiS (Morawiecki sam to już kiedyś zapowiadał).

Znów zmieniają kodeks drogowy (skończyły się tzw. konsultacje społeczne) i chcą m.in. aby pieszy miał zawsze pierwszeństwo przed kierowcą samochodu (jadącym po ulicy), nawet jak pieszy jest jeszcze na chodniku. Masło maślane? Idiotyzm? OWSZEM ale PiS całkiem serio chce to wprowadzić. Teraz kierowca samochodu jadąc po drodze będzie musiał ustąpić pierwszeństwa pieszemu, jak ten znajdzie się choćby w pobliżu przejścia (przy czym nie jest określone, co znaczy "w pobliżu"). Nie ważne czy pieszy będzie chciał przejść czy tylko będzie szedł obok przejścia, czy może zatrzyma się na chwile przy przejściu aby pogadać (taką sytuację sam miałem osobiście) - kierowca będzie musiał się zatrzymać, bo inaczej mandat. Co tam od dawnych lat wpajana zasada dla pieszych: "przed przejściem przez jezdnię, zatrzymaj się i spójrz w lewo, potem w prawo i jeszcze raz w lewo i jeżeli nic nie jedzie, to przechodzisz przez jezdnię, a dochodząc do osi jezdni spoglądasz jeszcze raz w prawo" - kogo z PiSu takie normalne od lat prawo interesuje? Wszakże lewackie niektóre państwa Unii tak mają i musimy w lewactwo się pogrążać! Zapomnieli, że jeszcze nim te państwa to wprowadziły, to takie prawo wcześniej istniało już w Indiach ALE DLA KRÓW (stąd wywodzi się powiedzenie "święte krowy") - tak więc czy ludzie są na tyle głupi i nie umieją zachować się na drodze, że muszą mieć prawo zerżnięte ze "świętych krów"?

Teraz kierowca samochodu, będzie musiał być jeszcze jasnowidzem i zgadnąć, czy dany pieszy będzie chciał przechodzić, czy tylko się kręci w pobliżu przejścia. Poza tym przejścia w Polsce są czasem co 100-200 metrów stawiane (w Unii w dużo większej odległości - czego Morawiecki już nie zauważa) i łatwiej teraz będzie zatrudnić (jak kiedyś przed dorożkami) człowieka, który idąc przed samochodem będzie się pytał przechodniów, czy zamierzają wchodzić na ulicę. Kretynizm goni kretynizm - kiedy te lewackie miernoty zapamiętają, że ulica jest dla kierowców samochodów, a chodniki dla pieszych. Jak kierowca samochodu chce wjechać na chodnik, to bezwzględnie udziela pierwszeństwa pieszemu. To samo powinno działać w drugą stronę, kiedy pieszy chce wejść na ulicę. Proste ale nie dla lewactwa! Jestem przekonany, że takie przepisy tylko zwiększą ilość wypadków z udziałem pieszych, co już na całego będą uważali się za "święte krowy" - przy okazji lewactwo jakoś nie ma problemu z tym, ze samochód co chwilę będzie musiał stać i ruszać - wzrost spalania paliwa będzie ogromny, a i wzrost szkodliwych substancji wydalanych z rury także (gdzie ci ekolodzy?) I niech nikt nie myśli, że to ich ostatnie słowo. Już teraz lewactwo na forach bredzi teksty typu: "byłem w Austrii i przechodziłem w niedozwolonym miejscu przy słabej widoczności na łuku drogi i spokojnie zatrzymały się przede mną wszystkie samochody i nikt ani nie trąbił ani nie wyzywał - a w Polsce"? Lewacki rząd i to niedługo wprowadzi, że taki pajac na łuku drogi będzie miał pierwszeństwo.

Czy PiS ma swoich zwolenników za takie krowy?

(zauważcie, że leje i jest błoto poślizgowe na jezdni a "święta krowa" się wwala - takich przykładów jest mnóstwo)

Przy okazji kretyńskiego przepisu pójdźmy dalej - w takim razie powinno być także ustanowione pierwszeństwo dla samochodów jak i pieszych na przejazdach kolejowych. Wszakże ani samochód z kierowcą ani pieszy nie mają szans z nadjeżdżającym pociągiem (a to jest główna wymówka lewactwa ustawiająca te przepisy, że pieszy nie ma szansy z samochodem).

 

Kolejną idiotyczną rzeczą jest zmniejszenie prędkości z 60 na 50 km/h w terenie zabudowanych między godz. 23 a 6 rano. Przecież o takiej porze nie ma na ulicach ani chodnikach żywego ducha. Ale tutaj znów nie chodzi o bezpieczeństwo ludzi. Chodzi o to, że fotoradary są ustawiane na całodzienny pomiar, a więc muszą łapać dopiero od 60 km/h (bo w nocy tyle można). Teraz będzie można ustawić fotoradary na 50 km/h i kasować więcej mandatów - dziura budżetowa jakoś musi być załatana, jak zwykle naszymi pieniędzmi.

 

Kolejna bzdura, to zabieranie prawka przy przekroczeniu 50 km/h poza terenem zabudowanym. PO wprowadziło to w terenie zabudowanym, a PiS chce być lepszy i wprowadzić także poza terenem zabudowanym. Zobaczcie jak PO i PiS w lewackich sprawach i kiedy trzeba ograniczać nam wolność i swobody obywatelskie GRAJĄ W JEDNEJ DRUŻYNIE. Przecież bardzo często po robotach drogowych drogowcy nie zdejmują ograniczeń i zaraz tam szybko ustawiają się gliniarze z suszarkami - teraz będzie nie tylko mandat ale i zabranie prawka. Poza tym jest bardzo wiele miejsc gdzie spokojnie można jechać i 120 km/h a jakiś idiota drogowiec postawił tam 50 km/h (może właśnie znak został z jakieś roboty drogowej? znam osobiście wiele takich miejsc). Drogowcy stawiając znaki, bardzo często robią to najwyraźniej po pijaku, nie raz się przekonałem, że jak miałbym patrzeć ślepo na znaki to bym miał wypadki. Np. jest możliwość wyprzedzania w miejscach przy złej widoczności, a tam gdzie można spokojnie wyprzedzić jest zakaz wyprzedzania. Albo także osobiście widziałem jadąc drogą nowiutką z nowym asfaltem i powycinanymi przydrożnymi drzewami, jakiś baran postawił 70 km/h (a czasem 50 robiąc nie wiadomo po co szykany - chyba ktoś za to dodatkową kase brał, bo oprócz szykan nie było tam przejścia ani niczego innego co by nakazywało zmniejszenie prędkości), za to jadąc tą drogą dalej nagle było widać (i czuć) jak się skończył im budżet i był koniec nowiutkiej drogi, a zaczęła się wyboista z drzewami na poboczach i... starym oznakowaniem do 90 km/h. I to jest ich polityka, rządzący ciągle nas tłamszą - sami pędzą wypasionymi brykami na sygnałach i nic ich nie obchodzi ale my mamy wręcz pchać swoje samochody.

PO robiła to samo co PiS - dróg w skali kraju budują malutką namiastkę, za to aby kase z kierowców zerżnąć i pochwalić się, ze coś robią, to najczęstszym prawem zmienianym w historii, jest u nas kodeks drogowy! Na szersze drogi trzeba wydać kase, a po co jak można zabrać ludziom możliwość poruszania się. Wszakże szersze drogi zwiększają przepustowość i przez to jest mniej wypadków ale oni o tym wiedzą, jednak wolą zwiększyć przepustowość dróg zmniejszając ilość samochodów (ale sobie nie zabiorą) - już przykład koronawirusa pokazał, ze zmniejszyła sie o ponad 20% liczba wypadków, bo ludzie mniej jeżdżą i przepustowość dróg się zwiększyła. Wolą inwestować w tory i dziesiątki przy tym spółek i spółeczek skarbu państwa z setkami dyrektorów po znajomości (tyle jest odłamów PKP), a ludzi coraz bardziej siłą wpędzają do pociągów zabierając im wolność przemieszczania się samochodem w imię coraz to bardziej idiotycznych obostrzeń.

Kiedyś na Marszu Niepodległości byłem inicjatorem hasła: "całe zło to PO", teraz niestety widzę, że byłem w błędzie, bo prawdziwsze jest hasło: "PiS i PO to niestety jedno zło..."

Ocena wpisu: 
3
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.3 (głosów:18)

Komentarze

czasami, jak moim samochodem to ja prowadzę, jak samochodem służbowym to oni. Nie raz łamią prawo, ostatnio walczyliśmy z zapłatą za mandat z fotoradaru :) ale przy przejściu dla pieszych zawsze zwalniają i tylko ktoś zasygnalizuje chęć przejścia przepuszczają. Zresztą w Polsce widzę podobne zachowania. Szczególnie jak idę z psem, gdzie moje zachowanie wyraźnie pokazuje chęć przejścia, bo muszę to psu sygnalizować, więc zatrzymanie, siad, odpowiednia postawa, zawsze mnie przepuszczają. Tak więc ta zmiana w zachowaniach jest wyraźna.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-6
#1628942

Mi kiedyś koleżanka z lewackiej Hiszpanii powiedziała u nas, że strasznie się dziwi, bo ludzie przed nią nie hamują i nie wszyscy ja puszczają na przejściu. Spytałem wtedy ją krótko: czy jest świętą krową? I dodałem, że Polska to nie lewacka Hiszpania (ona juz nie tylko to lewactwo z tamtąd przyniosła). Po czym uzmysłowiłem jej, że ona aby sie zatrzymać potrzebuje ułamka sekundy. Samochód nieraz kilkunastu. Ruszyć dla niej jest takze dużo łatwiej niz dla samochodu. Więc jak na chwile przystanie i się rozejrzy po drodze to korona jej z głowy nie spadnie, a choć bezpieczniej wtedy przejdzie. Poza tym to ona wkracza na jezdnię, a nie kierowca samochodu na chodnik.

Osobiście też nie raz widziałem jak samochody zatrzymują się w Polsce przed każdym pieszym (bo Polacy niektórzy (szczególnie ci farbowani) jak raz pojadą na zachód to zaraz chcą być bardziej zachodni niż ci skad przyjechali - fajnie to pokazali choćby w Kogiel Mogiel jak ta baranica z Warszawki pojechała do Anglii na miesiąc i po powrocie jechała maluchem po lewym pasie pod prąd i zdziwiona, że na czołówke jedzie na nią ciężarówka wyskoczyła z tekstem "o jeny, jak jeżdżą ci ludzie w tym kraju"). Poza tym, ze jestem kierowcą to jak każdy nieraz jestem też pieszym. I najbardziej wkurza mnie jak takie barany jadą (za nimi nikogo i z przeciwka nikogo) i zatrzymują się przede mna zamiast normalnie jechać. Przecież przez takiego barana jeszcze dłuzej przechodziłem przez to przejście, bo nim on zahamował, to minął czas i dopiero wtedy mogłem bezpiecznie przejść (bo nigdy nie wiadomo do końca z jakiego powodu kierowca hamuje - wielu zwalnia jak pisze sms-y poprzez komórkę albo szuka cos w nawigacji). Jakby swoim tępem po prostu przejechał, to zaraz za nim bym przeszedł przez jezdnię - a wiec szybciej i bezpieczniej, bo żadnego samochodu w pobliżu. Raz jak taki pajac się zatrzymał, to kazałem mu ruszyć i wszedłem na jezdnie dopiero jak mnie minął. Inna sprawa, ze te pajace, co teraz się zatrzymują to robią to niezgodnie z przepisami, bo oni mają pierwszeństwo póki nie wejdę na jezdnię, a więc zatrzymuja się bez powodu, co jest złamaniem przepisów ruchu drogowego - ale debilne gliny za to ni każą, a sam raz widziałem jak gliny się tak zatrzymywały i najlepsze, że gliny wstrzymały tym samym ruch pojazdów w obi strony, a kobiety co stały przy jezdni w ogóle nie miały zamiaru przechodzić i w końcu machnęły widząc, ze samochody stoją, aby jechali dalej, bo one sobie tylko gadały przy pasach.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-8

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1629014

//"przed przejściem przez jezdnię, zatrzymaj się i spójrz w lewo, potem w prawo i jeszcze raz w lewo i jeżeli nic nie jedzie, to przechodzisz przez jezdnię, a dochodząc do osi jezdni spoglądasz jeszcze raz w prawo"//

 

Niemal całe dorosłe swoje życie robię to dokładnie odwrotnie i na złość Kaczynskiemu i ...żyje
Pancerny pies?
8-)))))

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-4
#1628951

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Ostry został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

"Niemal całe dorosłe swoje życie robię to dokładnie odwrotnie i na złość Kaczynskiemu i ...żyje
Pancerny pies?"

Niemal całe dorosłe czyli? 2 dni? :))

Nie jesteś żadnym pancernym psem tylko chroni cię inny pancerz - widocznie nadal jeździsz dziadkowym T-34 na którym przyjechał do Polski "wyzwalać" - ale jak ty go zaciągnąłeś do tych fajfokloków to tego już nie kumam :))

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-7
#1628970

Just a stupid bitch.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-5
#1629051

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Ostry został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

5* - pełna zgoda

Z tym że zapomniałeś wspomnieć i o tych już wprowadzonych popieprzonych przywilejach dla PEDALARZY (pedalarzem nie jest każdy kto jeździ na rowerze)

Jeśli chodzi o dojenie kasy z ludzi i wymyślanie różnych do tego kretynizmów to rzeczywiście PO i PIS toczą od lat zaciętą walkę kto jest większym kretynem - i tutaj PIS zasłużenie choć nie aż tak w cuglach wygrywa

I gdyby ktoś chciał zbyt mocno bronić platfusów to należy przypomnieć dwie rzeczy:
- pierwsza to śmiechy chichy tuska z "brylanta" z Żoliborza o tym że nie ma prawka i wydaje kupę kasy na nowe fotoradary
- po czym zaraz po zmianie wajchy i ryji u koryta jedną z pierwszych rzeczy jaką zrobił tusk to było postawienie chyba czy też około 300 nowych fotoradarów :))

To temat rzeka lecz z tymi debilami nic nie ugrasz
To tłumoki które w sumie wykonują polecenia BRYLANTA a co BRYLANT może wiedzieć o życiu?
- rodziny nie ma
- samochodu nie ma
- nawet prawka nie ma
- domu nie pobudował tylko mieszka w tym otrzymanym przez ojca od UBeków za podciąganie ich potomków w ocenach (teraz są oni adwokatami, sędziami, prokuratorami, prezesami, .....)
- do sklepu nie chodzi
- gołej baby poza zdjęciami od hu...skyego na oczy nie widział - jedynie gołą dupę byka na rodeło :))
- po jego wysportowanej sylwetce widać że i o jeździe na rowerze i chodzeniu pieszo wie tyle co hu...sky czy aandy o patriotyzmie

To głąb który nie wie o życiu nic - więc czemu się dziwić że podejmuje irracjonalne decyzje - a tym bardziej że i tak zdecydowaną ich przesłanką jest buta, wściekłość, zajadłość, mściwość, itd itd

I na koniec błąd słowny na początku tekstu:
"pieszy miał zawsze bezpieczeństwo przed kierowcą samochodu"
BEZPIECZEŃSTWO zamiast zapewne: PIERWSZEŃSTWO

Przy okazji widać co i jak jest oceniane
Dość ważna pomyłka w drugim zdaniu i nikt tego nie zauważył pomimo tego iż w tym czasie londyńska zapchlona drużyna bejsbolowa zdążyła kilkukrotnie ten tekst spałować :))
Więc nawet do drugiego zdania tumany nie doczytały - więc co mówić o całości :))

Widać właściciel czy ten co podaje się za właściciela nie miał dzieciństwa i teraz je nadrabia i dlatego podoba mu się że jest tu brygada od robienia bagna - dzięki czemu może się w nim cichaczem pobawić z wiaderkiem i łopatką :))

Pzdr

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-7
#1628978

Pisałem o tych przepisach, co chcą wprowadzić w lipcu. O tych kretynizmach co już wprowadzili, to by się serwer zapchał jak bym wszystko napisał ;)

Pamiętam jak tusk nastawiał fotoradarów stacjonarnych i przenośnych na każdym kroku. Pamiętam jak POlicja ratowała tym budżet razem ze strażą gminną/miejską. Wtedy też Emil pogromca fotoradarów jeździł po Polsce i pokazywał to co robią na youtube. Teraz ten sam Emil nie jest już pogromcą fotoradarów (bo PiS ich troche zdjął) ale jest pogromcą mandatów i dalej w Polsce pokazuje jak POlicja na bezczela wyłudza mandaty - więc co się zmieniło pomiędzy PO a PiS? nazwa...

Ps. dzięki za wskazanie przejęzyczenia w tekście. Aż dziw, że nie zauważyłem, bo juz raz edytowałem tekst i czytałem całość parokrotnie - już poprawiłem :) Co do ocen to nie spodziewałem się innego punktowania przez lemingów, czy bardziej ich merytorycznego komentarza jak Husky ;) O zobacz np. teraz - ten obecny komentarz puściłem ale jeszcze edytowałem aby dopisać jedno zdanie i przez ten czas juz wpadł minusik - oczywiście ten co go stawiał na pewno zdążył w pare sekund przeczytać cały komentarz - swoją drogą, to trzeba im przyznać, bo szybcy są - publikuje komentarz, a oni w pare sekund po publikacji już minusy stawiają :D

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-6

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1629004

Dowcipnie ujęte.

A co do meritum, to pamiętam, że z badań (chyba NIK) wynikało, że za największą ilość wypadków na drodze "odpowiada" zły stan infrastruktury drogowej (ich mierna jakość, w tym nieprawidłowości w organizacji ruchu drogowego - złe oznakowanie dróg też) oraz zmęczenie kierowców, a dopiero w drugiej kolejności błędy kierowców i ich złe wyszkolenie.

Czyli koncentracja na karaniu za  przewinienia kierowców, to w dużym zakresie strzał "obok".

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-7
#1628980

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Ostry został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

#1628997

Cóż Rebeliantko, niestety tak jest (i jak napisał Ostry) - wszyscy o tym wiedzą ale część jest na tyle zlemingowaciała, że choćby im kazali jeździć w palących sie autach, to by spytali tylko do jakiej temperatury.

Zauważ, że nie brak na tej stronce prorządowych PiSowców ale jakoś na ten tekst żadne nie odważył się merytorycznie nic napisać, bo dobrze wiedzą, ze wszystko to tutaj jest prawdą i w merytorycznej dyskusji po prostu POlegną (a PiSowi to splendoru nie da) - więc jedyne co mogli, to zminusowali tekst - ot na tyle tylko stać lemingowate zakute łby :)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1629295

Oczywiście, że merytorycznie to oni "nic". W sposób oczywisty założyli, że tajemne pałowanie innych, to najlepsze narzędzie "dobrych zmian".

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1629342

W miescie w ktorym mieszkam wypadki drogowe traktuje sie serio, lecz oprocz drakonskich kar za wjechanie na pasy kiedy znajduje sie tam pieszy, szkoli sie ludzi od dziecka (w szkolach), by sygnalizowali zamiar wejscia na jezdnie wyciagnieta w poziomie reka - bez wzgledu na to, czy na przejsciu, czy poza nim. Oprocz tego, przy niektorych przejscach stoja kosze ze sporymi choragiewkami. Czasmi ludzie (przewaznie z dziecmi) ich uzywaja, by po przejsciu, wlozyc je do kosza po drugiej stronie.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1629701

Czemu nie. Z resztą też jestem za tym aby nadal obowiązywali tzw. stójkowicze, którzy stoją ze z ogromnym znakiem ostrzegawczym przy jezdni i jak się nazbiera grupka osób, to wkraczają (bez wymuszania) na jezdnię z tym ogromnym znakiem.

Jak ktoś zasygnalizuje nawet ręką, że chce wejść, to też zrozumiem, bo to znaczy, że musiał choć na chwilę wcześniej się rozejrzeć i nie wali jak święta krowa, tylko sprawdza ręką, czy kierowca go widzi i zdąży zareagować.

Ps. czasem niektórzy kierowcy są gorsi od tych pieszych (świętych krów), bo stają (nie raz nagle) jak tylko zobaczą kogoś blisko jezdni. Ostatnio tak miałem, jak jechałem za typem, który dojrzał, że jakis gościu idzie wzdłuz drogi po chodniku w stronę przejścia dla pieszych (ale nie było wiadomo, czy bedzie chciał przejść czy iść dalej) i ten kretyński kierowca nagle ostro zahamował przed przejściem (nim pieszy zdążył w ogóle do przejścia dojść). Pieszy zdziwiony że samochód stoi jak on nawet do przejścia nie zdążył dojść, a ja musiałem deklowi w samochodzie ostro klaksonem wytłumaczyć, że jest zawalidrogą i dopiero ruszył dupsko i przejechaliśmy, a za nami spokojnie bez przeszkód i pośpiechu (bo nic innego nie jechało) przeszedł sobie ten pieszy.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1630033