Himalaje wciskania kitu

Obrazek użytkownika MoherJ
Kraj

We wciskaniu kitu w ubiegłym tygodniu królowała, zajmując pierwsze miejsce na podium kłamstwa, „Gazeta Wyborcza” ze swoimi „newsami” o tym, że „Obama nie spotka się z Dudą. USA dają jasny sygnał, że nie akceptują działań PiS-u”, o „podupadaniu wizerunku Polski na świecie” i „klęsce polskiej dyplomacji, której niczym nie da się przykryć”. Do spotkania nie tylko doszło, ale w dodatku odbyło się ono w cztery oczy. W nocy z piątku na sobotę prezydent Andrzej Duda, uczestniczący w Szczycie Nuklearnym w Waszynktonie, odbył dwustronną rozmowę z prezydentem USA Barackiem. Rozmawiali i o Trybunale i o szczycie NATO. Wystarczająco długo, by zaznaczyć, że o żadnej izolacji Polski nie ma mowy. Drugie miejsce zajęła „Rzeczpospolita”, piórem Jędrzeja Bieleckiego, który na pierwszej stronie dowodził, że Duda będzie izolowany co miało być tym bardziej bolesne, że fetowany w tym samym czasie w Kongresie USA miał być rzekomo… lider KOD Mateusz Kijowski. Trzecie miejsce zajęli "niezawodni i pełni miłości" POlitycy jedynie słusznej partii, którzy przez 8.lat rządzenia "robili nam dobrze". Przejawiło się to poprzez: podwyżkę VAT z 22% do 23%, oraz z 7% do 8%, także podwyżkę VAT na książki, podwyżkę akcyzy na artykuły tytoniowe, wyroby alkoholowe, podwyżkę podatku na ubranka dziecięce z 8% na 23% oraz likwidację ulgi internetowej. Zafundowali nam: aferę taśmową, aferę hazardową, aferę wyciągową, aferę stadionową, aferę autostradową, aferę stoczniową, aferę AmberGold, aferę gazową, info-aferę; zagrabili oszczędności Polaków z OFE (153 mld zł); podwyższyli wiek emerytalny do 67 lat; nastąpił gwałtowny wzrost zadłużenia kraju (z 530 do 970 mld zł); odrzucili podpisane przez miliony Polaków wnioski o referenda ws 6-latków i wieku emerytalnego oraz przeprowadzili wielle innych "dobrych rozwiązań społecznych i gospodarczych".

"No, panowie z Czerskiej, parafrazując teksty „GW”, tej klęski waszej dezinformacji niczym nie da się przykryć. A okres bezkarnego wciskania kitu kończy się bezpowrotnie" - pisze Anita Gargaz w Gazecie Polskiej Codziennie.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

Żydowskie me(n)dia polskojęzyczne jak GWno i TVN w żaden sposón nie zmienią swego działania bo przecież to polskośc jest dla nich celem ataku...rzeczywiście jednak siła ich oddziaływania na Polaków jest coraz mniejsza...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1510477

do wywalenia na zbity pysk, i to w trybie natychmiastowym.

http://niezalezna.pl/78506-doradca-prezydenta-ambasador-schnepf-wypowiada-posluszenstwo-panstwu-polskiemu

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

zza winkla

#1510497

Polska nie moze sobie pozwolic na istnienie obcych mediow ani nawet prywatnych bo te beda tylko w rekach zdrajcow na obcym zlodzie albo bezposrednio w rekach agentur i slug sluzb specjalnych PRL. Kolonko zorganizowal petycje aby choc niemieckie media z Polski wyrzucic. Do dzis powinno byc podpisanych pod ta petycaj co najmniej kilkanascie milionow Polakow a podpisalo sie moze ze 150.000. O czym to swiadczy?

 

pozdrawiam,

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Vik

#1510523

Chroń nas Boże przed taką dyplomacją jak obecnie i przez ostatnich 70 lat. W "polskim" MSZ rzeczona nacja pracuje wręcz pokoleniowo, całymi rodzinami. MSZ traktowany jest przez nich jak wieczysta dzierżawa. Uważają oni, że są nie do ruszenia. A jakie są efekty ich pracy? Obywatel polski mający nieszczęście zetknąć się z nimi za granicą nie może liczyć na żadne sensowne wsparcie, również przez nich traktowany jest z samego założenia jak bandyta, lub przedmiot nie warty ryzykowania własnej kariery. W zeszłym roku jesienią zwiedzałem czeską Pragę. Na starym mieście, tuż obok rynku za słynnym zegarem, znajduje się Instytut Polski( podlegający ambasadzie polskiej) i muszę powiedzieć, że przechodząc obok tego domu udawałem, że nie mówię po polsku. Z okna Instytutu zwisała polska flaga, a okna świeciły czarnymi otworami bez śladu choćby firanek - przypomniał mi się okręt widmo, jakiś upiorny "latający Holender". Na ulicy brak było jakiejkolwiek informacji jak się do Instytutu dostać( z podwórka, czy przez sklep Svarovskiego ?). Ambasadorem w tym kraju od wielu lat jest pani Bernatowicz( Bernatowitz?). Czy ta nacja jest tak skąpa, ze nie stać jej nawet na zrzutę na firanki do okien? Czy tak ma wyglądać propagowanie polskiej państwowości i kultury za granicą?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1510631