Jak rzad Kopaczowej z upalem walczyl.

Obrazek użytkownika mikolaj
Blog

W Polsce nastala fala upalow. Rzad zamiast udac sie na wakacje i dac odpoczac od siebie mieszkancom kraju podjal desperacka walke z upalem.

Jednym z pierwszych rozporzadzen byl... nakaz dla galerii i supermarketow dotyczacy... wylaczenia systemow klimatyzacji. Czyzby rzad doszedl do wniosku, ze "jak wszyscy to wszyscy" - tzn. jesli ma byc goraco to wszystkim Polakom? Nie ma zmiluj - kazdy musi przetrzymac (lub nie...) upal. Ludzie, ktorzy do tej pory mogli choc na godzinke czy dwie odpoczac w klimatyzowanym luksusie zostali tej mozliwosci pozbawieni. Ciekawe, czy w Ministerstwach i siedzibie Rady Ministrow takze wylaczono klimatyzacje? Moze takze w rzadowych limuzynach i samolotach?

W USA - gdzie upaly zdazaja sie czesciej niz w Polsce, klimatyzatory sa w powszechnym uzyciu- tylko nieliczni obywatele nie maja w domu czy mieszkaniu takiego urzadzenia - a mimo to, gdy temperatura przekracza 30 C uruchamia sie w miastach tzw. "cooling center" czyli miejsca, gdzie kazdy moze przyjsc sie ochlodzic i napic sie zimnej wody. Sa to najczesciej posterunki policji, lobby urzedow czy inne miejskie, stanowe i federalne budynki dysponujace miejscem.

Mimo tego - media co roku donosza o wielu przypadkach smierci z powodu przegrzania organizmu - dzieje sie to w kraju, gdzie 95% pomieszczen jest klimatyzowanych. Coz zatem ma powiedziec polski emeryt, mieszkajacy w betonowym "bloku", ktorego sciany nagrzewaja sie od slonca "oddajac" cieplo noca? Rzad zadbal, zeby nie mial mozliwosci schlodzenia sie w supermarkecie... Ilu polskich emerytow przyplaci upaly udarem lub smiercia? Nikt tego nie wie, bo w Polsce nie prowadzi sie takiej statystyki. Smierc z przegrzania w Polsce po prostu nie istnieje - a jak juz ktos umrze - to przeciez podstawowa przyczyna byla jakas inna choroba (cisnienie, zawal, udar, itp.). 

Dzisiaj z kolei WicepremierPiechocinski doszedl do wniosku, ze zamiast aquapqrkow nalezy w Polsce budowac zbiorniki retencyjne...

Od dawna wiadomo, ze zaniedbania w polskim systemie hydrologicznym sa ogromne - a jakiekolwiek wieksze inwestycje podejmuje sie tylko w sytuacjach kryzysowych. Czyli "od powodzi do powodzi". Od lat 60-tych ub. wieku istnieje np. program budowy tzw. "kaskady dolnej Wisly"  - czyli 8 stopni wodnych z hydroelektrowniami (do tej pory zbudowano... jedna we Wloclawku), co spowolniloby splyw wody w Wisle zapewniajac dobre warunki do zeglugi - w tym towarowej a jednoczesnie pozwoliloby produkowac do 1000 MW energii elektrycznej - czyli tyle ile ma dac pierwsza polska elektrownia atomowa. Koszty tez porownywalne - okolo 25 mld zl. Taki program uruchomilby w Polsce tysiace miejsc pracy, dalby zajecie setkom polskich przedsiebiorstw... ale przeciez nie moznaby podpisac kontraktu w swietle jupiterow na miliardy Euro, ktore przejmie najprawdopodobniej firma z Francji budujaca... najdrozsze na swiecie elektrownie atomowe. To tak po znajomosci - podobnie jak helikoptery...

Nastepnym pomyslem w walce z upalem jest... wprowadzenie w Polsce stanu wyjatkowego (a moze stanu wojennego?), co pozwoliloby - przede wszystkim... odsunac termin wyborow do czasu, az "slupki" PO wzrosna ( a slupki w termometrach opadna). Na nieszczescie dla rzadu IMiGW oglosil, ze upaly wkrotce mina... czy rzad zdazy wprowadzic stan wyjatkowy? Jesli nie - to zawsze Kopacz moze stwierdzic, ze upaly minely wylacznie z powodu wytrwalej "walki" z nimi calego rzadu wspieranego przez PO i PSL. Oczywiscie PiS caly czas "podgrzewa atmosfere..."

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)