Znamy choć w przybliżeniu granice upodlenia byłych Polaków?

Obrazek użytkownika Mariusz Cysewski
Kraj





Czy są jakieś granice upodlenia byłych Polaków? Oto wpolityce (albo "wpotylicę") - tu: http://wpolityce.pl/historia/239381-a-jednak-mozna-pomnik-sowieckich-zolnierzy-zostanie-usuniety-z-centrum-nowego-sacza-rosja-wyrazila-zgode-na-eskhumacje - z triumfem wyjaśnia, jak to Rosja łaskawie "zgodziła się" na ekshumację swych żołdaków w Nowym Sączu. Towarzysze z wpotylice: jak grzecznie Rosję poprosicie i na kolanach pocałujecie w co tam trzeba, i co tam będzie wam rozkazane, to może Putin nawet zgodzi się na demontaż Berlinga, ale nie prędzej niż w roku 2025. No ale na tym koniec i Czerniachowskiego wybijcie sobie z waszych odmóżdżonych rusko-polskich główek.



Trzymajmy standardy Polski Niepodległej: jeśli Polska kiedyś odzyska niepodległość, to wasze barachła w całej Polsce wylecą w powietrze w ciągu tygodnia. Bez zgody Rosji. Zgoda Rosji byłaby wstydliwa, czego nie pojmie nikt, kto świat ogląda z perspektywy klęczącego.



Jeszcze jedno misiaczki. Ruskich pomników w putinowskiej Polsce nie chronią ŻADNE "międzynarodowe umowy", jak to niezgodnie z prawdą utrzymujecie, a tylko i wyłącznie wasze własne zgnojenie, małość, strach, i zdrada.

 

Mariusz Cysewski

 

Kontakt: tel. 511 060 559

ppraworzadnosc@gmail.com

https://sites.google.com/site/wolnyczyn

http://www.youtube.com/user/WolnyCzyn  

http://mariuszcysewski.blogspot.com 

http://www.facebook.com/cysewski1



Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)