Kowal Tylko dzięki Kaczyńskiemu narodowcy nie rządzą Polską

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Kraj

Paweł Kowal: "Być może Jarosław Kaczyński uchronił nas od gwałtownego, nacjonalistycznego zwrotu"...”— przekonuje Kowal.Jeszcze bardziej ciekawa wydaje się argumentacja, jaką stosuje polityk Polski Razem:Sukcesy Korwin-Mikkego nie zawróciły biegu Wisły. Jarosławowi Kaczyńskiemu udało się europejski trend wmontować w szeroki obóz polityczny, jakim jest PiS. To, co dzieje się w kraju po wyborach, jest dziś przedmiotem sposób, ale być może za 20 lat będziemy na to patrzeć inaczej. Być może Jarosław Kaczyński uchronił nas od gwałtownego, nacjonalistycznego zwrotu. Swoją drogą właśnie tak przedstawia się politykę Józefa Piłsudskiego. On też w jakimś stopniu przecież wpisywał się w politykę ówczesnej Europy, ale nie dopuścił do głosu najbardziej nacjonalistycznych, faszystowskich opcji, a przed wojną w Polsce byli nawet zwolennicy Hitlera”...(źródło )

W wyborach do Parlamentu Europejskiego antyunijne partie uzyskały prawie jedną trzecią mandatów – 229 z 751 miejsc”..”Brytyjska Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa otrzymała 27,5 procent głosów, uzyskując 24 miejsca w europarlamencie. Francuski Front Narodowy Le Pen otrzymał 25,2 procent głosów, a antyimigracyjna Duńska Partia Ludowa – 26,7 procent..Pozostałe antyunijne partie otrzymały: antyestablishmentowy włoski Ruch 5 Gwiazd – 25,5 procent głosów, „..” Austriacka Partia Wolności – 20,5 procent, holenderska Partia Wolności – 13 procent, grecki Złoty Świt – 9,3 procent, węgierski FIDESZ – 51 procent, a narodowy Jobbik – 14,3 procent, ”. ...(więcej )

Rafał Ziemkiewicz: Na pewno kolejny rząd, który, mam nadzieję, będzie bardziej na prawo od PiS, wyrośnie raczej z tych środowisk, które dzisiaj skupili Kukiz i Korwin, za cztery lata będzie miał naprawdę dużo do poprawiania po PiS-ie ...”Andrzej Duda ma wybór: może być prezydentem wizerunkowym, a może stać się przywódcą narodowym. Na razie daję mu jeszcze trochę czasu na podjęcie decyzji – mówi Rafał Ziemkiewicz, pisarz i publicysta w rozmowie z dziennikiem Polska the Times. „...”Andrzej Duda ma wybór: może być prezydentem wizerunkowym, a może stać się przywódcą narodowym. Na razie daję mu jeszcze trochę czasu na podjęcie decyzji – mówi Rafał Ziemkiewicz, pisarz i publicysta w rozmowie z dziennikiem Polska the Times. „...” przewiduje. Ale jak dodaje – nie ma dziś większego wyboru, skoro „stary porządek oferuje tylko duszny światek pisofobii i obsesji, strasząc się wizją dwustu tysięcy bojówkarzy” No dobrze, powiedzmy, że nie PiS - to kto? Medialna wydmuszka, jaką jest,przynajmniej na razie, Petru? Rząd nieudaczników, rządzący wyłącznie po to, by zablokować drogę do rządzenia Kaczyńskiemu? I jak to wymsknęło się było pani Agnieszce Holland: „żeby znowu było tak, jak było”?”.. ...(więcej )

Marek Migalski „ Wydarzenia popchną Polskę ku Rosji”....”Dynamika wydarzeń może sprawić, że Warszawa zbliży się do Kremla. „...”Jarosław Kaczyński nie jest Putinem. Ale jego polityka może wepchnąć Polskę w objęcia Rosji „...”Nie, Jarosław Kaczyński to nie Władimir Putin. Nie zabija swoich politycznych przeciwników, nie grozi sąsiadom wojną, nie wywodzi się ze służb specjalnych. Ale czyż nie jest prawdą, że wizja państwa (nie praktyka) rosyjskiego prezydenta jest bliższa sercu prezesa PiS niż wizja np. byłego premiera Belgii, lidera liberałów w Parlamencie Europejskim Guya Verhofstadta? „...”eśli przypatrzymy się bliżej (i bez zbędnych złośliwości) temu, jak Kaczyński chciałby zaprojektować swój kraj, to rysowanie pewnych podobieństw z rosyjskim satrapą nie jest zupełnie pozbawione sensu. Budowanie silnej wspólnoty narodowej, walka o utrwalenie dumy z historii (z równoczesnym negowaniem jej ciemnych stron), wykorzystywanie religii do celów politycznych, niechęć do zachodnich „ideologicznych nowinek", zamiłowanie do używania do celów politycznych służb specjalnych, wola podporządkowania mediów oraz brak zrozumienia dla inaczej myślących, posługiwanie się w retoryce pojęciem zdrady narodowej na etykietowanie swych oponentów – wszystko to łączy prezesa PiS i lokatora Kremla. „...”Także i to, że obaj politycy za nic mają zasadę „checks and balances" charakterystyczną dla liberalnych demokracji, i z uporem niszczą wszelkie instytucje, które kontrolują władztwo polityczne rządzących, tak by wola i sprawstwo ośrodka decyzyjnego nie były w żaden sposób ograniczane. „...”Nikt nikogo nie wsadza do więzienia, przeciwnicy rządu nie są mordowani w okolicach Belwederu, a sam Kaczyński nie ma zapewne planów odebrania Czechom Zaolzia. Ale jego paradygmat ideowy bliższy jest właśnie Putinowi niż wspomnianemu na początku Verhofstadtowi. Bliższy, co nie znaczy tożsamy, warto o tym pamiętać. „...”Gdyby Unia Europejska miała rozszczepiać się według tego wzorca (skrajny permisywizm versus skrajny rygoryzm), to wówczas PiS nie pozostawało by nic innego, jak opowiedzieć się po stronie tego drugiego. Bo to jego bajka, jego narracja, jego paradygmat ideowy.

Jeśli procesy polityczne miałyby iść właśnie w tym kierunku, ostrej polaryzacji ideowej i „zderzenia myślowych cywilizacji", oznaczałoby to, że Polska pod rządami obecnej ekipy musiałby stanąć po stronie najsilniejszego z rygorystycznych (konserwatywnych?) graczy, czyli po stronie Moskwy.

Na szczęście dla nas Europa to nie tylko były belgijski premier czy też lewicowi działacze w stylu Gabi Zimmer. To także umiarkowana prawica i umiarkowana lewica. W tej pierwszej może znaleźć się PiS.”...”Wygrana przez Beatę Szydło debata w Parlamencie Europejskim przesłoniła jeden przykry fakt – Polski bronili prawie wyłącznie najbardziej skrajni, nacjonalistyczni, a czasami wprost faszyzujący eurodeputowani (którym notabene polska premier ochoczo klaskała, chyba nie zdając sobie sprawy, kim są ci uroczy panowie stający po jej stronie). Co zresztą ciekawe, prawie wszyscy z nich są nie tylko antyunijni, ale także skrajnie... prokremlowscy.

To powinno nas zastanowić – jeśli w Unii największych przyjaciół rząd PiS znajduje wśród prorosyjskich sił, a jego najbliższym sojusznikiem w Europie jest niebojący się romansować z Moskwą Victor Orbán, to chyba dotykamy czegoś ważnego. A mianowicie tego, że dynamika procesów politycznych może pchnąć nasz kraj do bliższego sojuszu z Putinem! Powtórzę – nie zamiar Kaczyńskiego, nie obmyślony wcześniej plan, ale właśnie dynamika procesu politycznego.”...”Jeśli bowiem krytyka ze strony Brukseli będzie się nasilać, jeśli w Europie pogłębiać się będzie izolacja Polski, jeśli rozszerzać swoje wpływy będzie tam lewicowy permisywizm, to może dojść do naturalnego zbliżenia Warszawy i Moskwy. „...”Brzmi to jak political fiction, zwłaszcza w kontekście dotychczasowej retoryki Kaczyńskiego oraz poglądów wielu z jego wyborców (także w kontekście skrajnie antyrosyjskiego „exposé" ministra Waszczykowskiego z zeszłego tygodnia).

Ale po pierwsze, prezes PiS nieraz już zmieniał swoją retorykę i dostosowywał ją do aktualnie niezbędnych potrzeb, a po drugie, jego wyborcy (oraz politycy jego partii) są już tak przez niego wyćwiczeni w podążaniu za nim, że nie byłoby wielkich problemów w wytłumaczeniu im, że sojusz z Rosją jest tym, czego Polska potrzebuje, by wstać z kolan. Tak więc konieczność zmiany poglądów i taktyki nie byłaby tym, co zniechęciłoby prezesa PiS oraz jego elektorat do takiej zmiany stosunku do Moskwy.”...”Zresztą tylko Kaczyński właśnie byłby tym, który mógłby przestawić wektory polskiej polityki zagranicznej z Zachodu na Wschód. Nikt inny. Każdy, kto próbowałby czegoś takiego, byłby od razu okrzyknięty przez samego prezesa oraz jego medialnych pałkarzy zdrajcą narodu – wszak nawet zmiana polityki z „jagiellońskiej" na „piastowską" była opisywana przez PiS w tych właśnie kategoriach.

Czy zatem takie przestawienie wektorów jest możliwe? Czy Kaczyński może zaprowadzić nas na Wschód? Dzisiaj jest to mało prawdopodobne, ale – jak pisałem na początku – jego paradygmat ideowy bliższy jest Putinowskiemu niźli temu, który stanowi dziś o europejskim mainstreamie (w przyszłości, wraz z radosnym pochodem postępu w UE, ten dystans może się jeszcze bardziej pogłębiać). Musi zastanawiać także łatwość, z jaką Orlen, pod nowym już kierownictwem, podpisał nowy kontrakt z Rosjanami (nie wyobrażam sobie, by prezes Jasiński nie uzyskał na to zgody z Nowogrodzkiej). Zwraca też uwagę to, jak media rosyjskie (kontrolowane przecież przez Kreml) życzliwie opisują nowy polski rząd. Po dojściu do władzy PiS stosunki na linii Warszawa–Moskwa wcale się nie pogorszyły. Ma się nawet wrażenie, że nieco się ociepliły. Jakby obie strony dawały sobie czas i szansę na zbudowanie relacji zupełnie innych niż wszyscy się spodziewali.”...”Nie, prezes PiS nie jest Putinem. Ale jego myślenie o państwie, o narodzie, o Europie, o nowoczesności w jej obecnej postaci, o religii i tradycji oraz o naturze stosunków międzynarodowych jest iście putinowskie. To może, choć nie musi, spowodować zbliżenie obu tych polityków i obu krajów. „...”Nie oznacza to, że taki jest plan w głowie Kaczyńskiego, ale wydaje się, że nie wyklucza on takiego zwrotu w polityce zagranicznej Rzeczypospolitej. Choćby z tego powodu, że tylko on mógłby czegoś takiego dokonać. Nie narodowcy, nie Korwin-Mikke i nie Kukiz (a już na pewno nie PO czy Nowoczesna).W Europie najbardziej prorosyjskimi siłami są partie prawicowe i to one dążą do zbliżenia z Kremlem. Dlaczego w Polsce miałoby być inaczej? „....(więcej )

styczeń 2015 Profesor Andrzej Nowak „Główna partia opozycyjna, z którą ja i wielu z nas wiążę nadzieje na przełom w nadchodzącym roku, mam wrażenie jest znużona i w pewnym stopniu przyzwyczajona do funkcjonowania w ramach wiecznej opozycji. Niestety odnoszę wrażenie, że wielu z członków PiS zostało wytresowanych przez ten system, w którym wolno pozostawać opozycji w swoim bezpiecznym getcie, w którym poza okresem wyborczym, kiedy ataki partii rządzącej są zaciekłe, jest wystarczający spokój aby te diety poselskie pobierać ...”Mamy powody nie tyle co do optymizmu, lecz do tego aby nie załamywać rąk. Powstaje silny nurt antyszkoły oficjalnej narracji mającej oduczyć Polaków bycia obywatelami.Mamy do czynienia z różnymi działaniami i inicjatywami, które starają się naszą wspólnotowość ratować.   „..(więcej )

„KPN z poparciem 7.2 proc. wyborców „...”30 procent Brytyjczyków deklaruje gotowość głosowania na Partię Niepodległości Zjednoczonego Królestwa Nigela Farage’a. Francuski Front Narodowy Maryny Le Pen ma 22-procentowe poparcie w sondażach – tyle samo co Wolnościowa Partia Austrii. Na Ruch Pięciu Gwiazd Beppe Grillo chce głosować 25 procent Włochów, na Prawdziwych Finów – 18 procent, na holenderską Partię Wolności Geerta Wildersa – 17 procent, na Duńską Partię Ludową – 24 procent, a na Złotą Jutrzenkę – 12 procent Greków. Narodowy Jobbik ma 20-procentowe poparcie na Węgrzech, nie wspominając o rządzącym Fideszu Viktora Orbána, „. (więcej )

Tomasz Cukiernik „ Demokracja to łagodny wariant komunizmu”..”„W demokracji poziom wyzysku i wywłaszczania systematycznie wzrasta” – to jedno z wielu oryginalnych spostrzeżeń, jakimi karmi czytelnika prof. Hans Hermann Hoppe w swojej doskonałej książce „Krótka historia człowieka”. „..”Mianowicie twierdzi on m.in., że „demokracja nie ma nic wspólnego z wolnością. Jest to łagodny wariant komunizmu”, a „socjalizm nie jest wyższym modelem produkcji, lecz gospodarczym chaosem i powrotem do prymitywizmu”. Ponadto w demokracji „liczba wartościowych ludzi oraz wartościowych i produktywnych działań zostaje proporcjonalnie zredukowana, a liczba gorszych ludzi oraz nieproduktywnych zwyczajów, cech charakteru i zachowań wzrasta, z czego wynika ogólne zubożenie społeczeństwa i obniżenie standardów życia”. „...”W swojej książce Hans Herman Hoppe analizuje kolejne formy ustrojowe państw: arystokratyczny, naturalny ład społeczny, monarchia absolutna, monarchia konstytucyjna i demokracja z jej najgorszym rodzajem – plutokracją, udowadniając, że każda kolejna forma była gorsza od poprzedniej i skutkowała dalszym upadkiem cywilizacyjnym. Według Hoppego w państwie demokratycznym najpotężniejszymi i najbardziej wpływowymi ludźmi nie są politycy, lecz plutokraci. Plutokraci to ci bankierzy i wielcy biznesmeni, którzy zauważyli, że mogą znacznie zwiększyć swoje zyski poprzez wykorzystanie legislacyjnej lub redystrybucyjnej działalności państwa: „poprzez dotacje, albo poprzez zapewnienie państwowych kontraktów, albo poprzez uchwalanie praw, które chronią ich przed konkurencją”. Robią to poprzez „kupienie sobie zwykle dużo uboższych polityków albo bezpośrednio poprzez wręczanie im łapówek, albo pośrednio przez oferowanie im zatrudnienia po zakończeniu ich kariery politycznej na stanowiskach menadżerów, konsultantów lub lobbystów”. „...” Ponadto „istnienie i wzrost państwa, zwłaszcza w jego socjaldemokratycznej wersji, prowadzi do dwojakich skutków dysgenicznych. Po pierwsze, jednostki „ekonomicznie upośledzone” jako główni „klienci” państwa socjalnego produkują więcej potomstwa, a jednostki odnoszące sukcesy ekonomiczne mniej. Po drugie, ciągły wzrost pasożytniczego państwa, możliwy dzięki rozwojowi gospodarki, systematycznie wpływa na warunki decydujące o sukcesie ekonomicznym jednostek. Sukces ekonomiczny staje się coraz bardziej zależny od polityki i talentów politycznych, czyli zdolności wykorzystywania instytucji państwa do wzbogacenia się kosztem innych. W efekcie jakość populacji, zamiast wzrastać, stopniowo się obniża”.Prof. Hoppe pisze brutalnie, że „selekcja rządzących państwem w drodze wyborów zasadniczo uniemożliwia przyzwoitym i nieszkodliwym osobom dostanie się na szczyt. Prezydenci i premierzy zdobywają swą pozycję (…) dzięki zdolnościom demagogicznym i brakowi moralnych zahamowań. Stąd demokracja właściwie gwarantuje, że na szczyty władzy dotrą tylko najbardziej niebezpieczni i zdegenerowani ludzie”. Poza politykami i plutokratami Hoppe nie oszczędza przede wszystkim urzędników: „funkcjonariusze państwowi (…) mają możliwość finansowania lub subsydiowania swych działań z podatków ...(więcej ) 

------ 

Ważne

Tomasz Cukiernik „ Demokracja to łagodny wariant komunizmu”..”„W demokracji poziom wyzysku i wywłaszczania systematycznie wzrasta” – to jedno z wielu oryginalnych spostrzeżeń, jakimi karmi czytelnika prof. Hans Hermann Hoppe w swojej doskonałej książce „Krótka historia człowieka”. „..”Mianowicie twierdzi on m.in., że „demokracja nie ma nic wspólnego z wolnością. Jest to łagodny wariant komunizmu”, a „socjalizm nie jest wyższym modelem produkcji, lecz gospodarczym chaosem i powrotem do prymitywizmu”. Ponadto w demokracji „liczba wartościowych ludzi oraz wartościowych i produktywnych działań zostaje proporcjonalnie zredukowana, a liczba gorszych ludzi oraz nieproduktywnych zwyczajów, cech charakteru i zachowań wzrasta, z czego wynika ogólne zubożenie społeczeństwa i obniżenie standardów życia”. „...”W swojej książce Hans Herman Hoppe analizuje kolejne formy ustrojowe państw: arystokratyczny, naturalny ład społeczny, monarchia absolutna, monarchia konstytucyjna i demokracja z jej najgorszym rodzajem – plutokracją, udowadniając, że każda kolejna forma była gorsza od poprzedniej i skutkowała dalszym upadkiem cywilizacyjnym. Według Hoppego w państwie demokratycznym najpotężniejszymi i najbardziej wpływowymi ludźmi nie są politycy, lecz plutokraci. Plutokraci to ci bankierzy i wielcy biznesmeni, którzy zauważyli, że mogą znacznie zwiększyć swoje zyski poprzez wykorzystanie legislacyjnej lub redystrybucyjnej działalności państwa: „poprzez dotacje, albo poprzez zapewnienie państwowych kontraktów, albo poprzez uchwalanie praw, które chronią ich przed konkurencją”. Robią to poprzez „kupienie sobie zwykle dużo uboższych polityków albo bezpośrednio poprzez wręczanie im łapówek, albo pośrednio przez oferowanie im zatrudnienia po zakończeniu ich kariery politycznej na stanowiskach menadżerów, konsultantów lub lobbystów”.  ...(więcej )

http://naszeblogi.pl/51840-profesor-andrzej-nowak-uklad-wytresowal-poslow-pis

http://naszeblogi.pl/60157-ziemkiewicz-judzi-dude-i-liczy-na-upadek-kaczynskiego

http://naszeblogi.pl/47147-nedza-korwina-mikke-na-tle-reszty-europy

http://naszeblogi.pl/59945-kaczynski-postawil-na-mariana-kowalskiego-i-narodowcow-rp

http://naszeblogi.pl/60267-czy-kaczynski-musi-zlikwidowac-demokracje-ratowac-polske

-----

Mój komentarz

Trudno nie zgodzić się z Kowalem .Potwierdzaj a to niskie wyniki narodowców i Korwina Mikke wyborach do europarlamentu i do Sejmu.

Kaczyński fundamentami Obozu Patriotycznego czyni ideę narodową i chrześcijaństwo ,katolicyzm. Te dwie aksjologiczne podwaliny mają działać dodatkowo jako sito, które w Pis i Obozie patriotycznym plewy i śmieci odsieje.

Po tekście Ziemkiewicza , coraz mocniejszych ataków na Kaczyńskiego kukizowców ,za którymi stoją narodowcy. Po wzmagających się atakach na Kaczyńskiego Korwina Mikkk i Michalkiewicza widać ,że komuś zaczyna zależeć , aby w próbach zniszczenia Kaczyńskiego wziąć go w kleszcze. Z jednej strony kolaboranci i lewacka agentura skupiona w Platformie, Nowoczesnej i KOD ach, z drugiej strony n Kaczyńskiego mają uderzyć narodowcy w sojuszu z wolnorynkowcami. Innymi słowem tak z grubsza sojuszu Winnickiego z korwinowcami. Plany „załatwienia Kaczora” jedenie siłami lewactwa i kolaborantów zawiodły. Jeśli rzeczywiście taki jest plan Niemiec i i innych sił zewnętrznych to inspiratorzy Kukiza przekonają go do tego planu , media ,, niemieckie i lewackie gadzinówki rozpoczną pompowani takiej formacji, a służby specjalne niemieckie i nie tylko zintensyfikuje lokowanie swojej agentury wewnątrz struktur nowej formacji politycznej .

Bo największym problemem dla wrogów Polski Kaczyński i utworzony przez niego nieformalny urząd Naczelnika Państwa. Bo nikt nie wie co się stanie z PiS em i Obozem Patriotycznym jak Kaczyńskiego Kaczyński utraci władze .

I proszę pamiętać,że kadencja głów rodów plutokratycznych tym się różni od kadencji słabej władzy wykonawczej że trwa całe pokolenie i może spokojnie przeczekać czteroletnią kadencję Kaczyńskiego . O ile ten nie umocni swoje władzy na tyle, aby zlikwidować kolonialny model demokracji w Polsce

video Marian Kowalski & Paweł Chojecki: Polacy na Wyspach, Marsz Niepodległości, wojna z Rosją

video KM: Jeśli Wielka Brytania wyjdzie z UE, Polska również powinna wyjść z UE! 

Marek Mojsiewicz

Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka Marek Mojsiewicz i  na  Twitterze  

Zapraszam do przeczytania pierwszego rozdziału nowej powieści „ Pas Kuipera” 

Rozdział drugi Rozdział trzeci 

Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „

rozdziały 1
„ Dobre złego początki „ Na końcu którego będzie o boginiKali„ Nienależynerwosolu pić na oko „ O rzeźbie NiosącegoŚwiatło Impreza Starskiego „ Tych filmów już się oglądać nie da „ 7. „ Mutant „ „ Anne Vanderbilt „ „ Fenotyp rozszerzony.lamborghini„ 10. „ Spisek w służbach specjalnych „11. Marzenia ministra ołapówkach „ 12. „ Niemierz i kontakt z cybernetyką „  13„ Piękna kobieta zawsze należy do silniejszego „ 14 ” Z ogoloną głowa, przykuty do Jej rydwanu „

Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowska

Ci z Państwa , którzy chcieliby wesprzeć finansowo moją działalność blogerską mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę w formie darowizny na moje konto bankowe

Nazwa banku Kasa Stefczyka , Marek Mojsiewicz , numer konta 39 7999 9995 0651 6233 3003 000
1

Jestem zainteresowany współpracą z portalem informacyjnym w zakresie dokonania przeglądu prasy , w tym anglojęzycznej , ewentualnie tłumaczeń z tego języka., tworzenia serwisu informacyjnego Analiz programów i tym podobnych Zainteresowanych proszę o kontakt

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.9 (głosów:6)