Wiec w obronie Grzegorza Brauna - Wrocław, sobota

Obrazek użytkownika Mariusz Cysewski
Kraj

Zapraszam wszystkich w sobotę na wiec w obronie Grzegorza Brauna – Wrocław, sobota, godzina 16, pod aresztem śledczym przy ul. Świebodzkiej. Akcję koordynuje Kornel Morawiecki (Solidarność Walcząca). Poniżej apel do władz więziennych o respektowanie statusu więźnia politycznego w związku z uwięzieniem Grzegorza Brauna. Dla nas ważne by pamiętać, że uwięzienie Brauna jest kolejnym aktem gwałtu okupanta; kar tzw. porządkowych” nie może orzekać sędzia, który jednocześnie jest świadkiem, oskarżycielem, albo poszkodowanym, nie można bowiem być sędzią we własnej sprawie; a właśnie kimś takim w tym wypadku był sędzia Krzysztof Korzeniewski z Sądu Rejonowego Wrocław Środmieście. MC

 

NIEZŁOMNI

Stowarzyszenie Byłych i Przyszłych Więźniów Politycznych

42-500 Będzin, ul. Cynkowa 13      Tel. 601646080         www.niezlomni.net

Sekcja PATRONAT

Kierownictwo Aresztu

 50 - 950 Wrocław

 ul. Świebodzka 1

 

płk mgr Grzegorz Wojciechowski

Dyrektor Aresztu Śledczego Wrocław

ppłk mgr Andrzej Susłowicz

Zastępca Dyrektora Aresztu Śledczego

ppłk mgr Stanisław Walkowiak

Zastępca Dyrektora Aresztu Śledczego

kpt mgr Szczepan Ociepa

Zastępca Dyrektora Aresztu Śledczego

WNIOSEK

o RESPEKTOWANIE STATUSU WIĘŹNIA POLITYCZNEGO

wobec GRZEGORZA BRAUNA

oraz realne wykonanie dyspozycji kkw. dotyczących

osadzonego ukaranego karą porządkową

W związku z osadzeniem w Areszcie we Wrocławiu znanego antykomunisty, społecznika i reżysera (autora filmu „Towarzysz generał Jaruzelski” emitowanego w TVP) Pana Grzegorza Brauna wnosimy o:

1) RESPEKTOWANIE wobec jego osoby STATUSU WIĘŹNIA POLITYCZNEGO tj. dyspozycji Art. 107 kodeksu karnego wykonawczego (kkw): skazani za przestępstwo popełnione z motywacji politycznej, religijnej lub przekonań ideowych odbywają karę w oddzieleniu od skazanych za inne przestępstwa;

oraz mają uprawnienie do korzystania z własnej odzieży, bielizny i obuwia oraz nie podlegają obowiązkowi pracy.

2) realne wykonanie dyspozycji kkw. dotyczących specjalnego statusu osadzonego ukaranego karą porządkową przez sędziego (jest to bowiem decyzja nieprawomocna i kategorycznie zakazana orzeczeniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu). Abstrahując od jej oceny merytorycznej i prawnej zwracamy się o humanitarne traktowanie osadzonego Grzegorza Brauna zgodnie ze standardami kkw i Unii Europejskiej. Osoba ukarana karą porządkową nie mieści się bowiem w kategorii tymczasowo aresztowanych ani skazanych. Nie jest osobą aresztowaną w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienie jakiegokolwiek przestępstwa czy karaną (a tylko ukarana).

Zgodnie z kkw osadzony Grzegorz Braun powinien znajdować się w najłagodniejszym rygorze, w celi odpowiadającej standardom europejskim, ze swobodnym dostępem do radia, TV, telefonu i odwiedzin (dziennikarzy, rodziny, przyjaciół).

Kategorycznie nie może być osadzony z inną kategorią więźniów niż ukarani karą porządkową (dla bezpieczeństwa Jego i aresztu). Tacy niezmiernie rzadko się trafiają więc G.Braun winien być osadzony w pojedynkę, również na spacerze, w łaźni i świetlicy – by uniknąć prowokatorów, osób niezrównoważonych i agresywnych itp.

Dotychczas najczęściej dyrektorzy aresztów respektowali status więźnia politycznego znany z II RP i schyłkowego PRL. Jest on także standardem w Unii Europejskiej i kkw III RP.

Przykładowo dyrektorzy:

- w Areszcie Warszawa na ul. Rakowieckiej w 2011 r (wobec A.Słomki ukaranego na procesie Jaruzelskiego),

- w Areszcie w Katowicach i Wadowicach (wobec A.Słomki ukaranego za niestawienie się na sprawie cywilnej w 2009 r., a faktycznie za domaganie się procesu płk SB który zabił jego matkę),

- w Areszcie w Będzinie Wojkowicach (wobec Z.Miernika w 2012).

Jedynie Dyrektor Aresztu Warszawa- Białołęka osadził w 2013 r. ukaranego karą porządkową A.Słomkę (za domaganie się jawności procesu rehabilitacyjnego grupy śp. Emila Barchańskiego, która podpaliła pomnik Dzierżyńskiego) w okropnej celi razem z palącymi kryminalistami.

Kilka tygodni temu na nasz wniosek Sąd w Warszawie nakazał prokuraturze wszcząć śledztwo wobec dyrekcji Aresztu Warszawa-Białołęka za takie bezprawne osadzenie więźnia politycznego ukaranego kara porządkową (którą to karę pozbawienia wolności nota bene Sąd Apelacyjny uznał za całkowicie bezzasadną).

Na początku tego roku Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał również Prokuratorowi Instytutu Pamięci Narodowej – Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wszcząć wreszcie sprawę licznych przestępczych i całkowicie bezkarnych praktyk funkcjonariuszy Służby Więziennej (którzy zamordowali tysiące Żołnierzy Niezłomnych) i represjonowali niepodległościowych działaczy w aresztach PRL. Chodzi m.in. o usiłowanie zabójstwa poprzez odmowę leczenia gruźlicy płuc u A.Słomki w 1985 r.

Informację niniejszą przekazujemy z ostrożności zakładając, iż dyrekcja Aresztu we Wrocławiu praworządnie zapewni właściwe i roztropne traktowanie Grzegorza Brauna - nie bacząc na jawnie bezprawne działania niektórych sędziów z Wrocławia chroniących zbrodniarzy komunistycznych z UB, SB, Milicji/policji, służb specjalnych – vide sprawa tow. Zygmunta Baumana. 

Z poważaniem

Zygmunt Miernik - Koordynator Krajowy Niezłomnych

Adam Słomka - obserwator przestrzegania Praw Człowieka z ramienia Rady Europy w Strasburgu na terenie Białorusi, b. Jugosławii i Albanii.

Janusz Fatyga – stowarzyszenie III Konspiracji Antykomunistycznej – Łódź

Mariusz Cysewski – więzień polityczny, WOLNY CZYN

Katowice, 30 lipca 2014 r.

 

Kopie do wiadomości :

- Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich;

- Minister Sprawiedliwości;

- Prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu SSA Andrzej Niedużak;

- Prezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu SSO Ewa Barnaszewska;

- Centralny Zarząd Służby Więziennej oraz Dyrektor Generalny, gen. Jacek Włodarski;

- Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej we Wrocławiu, płk. Ryszard Godyla;

- do akt Sądu Rejonowego Wrocław– Śródmieście, sygn. akt II K 462/11;

- Helsińska Fundacja Praw Człowieka;

- stowarzyszenia kombatanckie więźniów politycznych.

 

 

 

Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Czlowieka

sprawa KYPRIANOU v. CYPRUS

(Skarga nr 73797/01)

(fragment)

3. Ocena Trybunału

(a)  Zasady ogólne

118.  Trybunał na początku powtarza, że fundamentalne znaczenie w społeczeństwie demokratycznym ma to, by sądy budziły ufność społeczeństwa a nade wszystko, gdy idzie o postępowanie karne – ufność oskarżonego (zob. orzeczenie w sprawie Padovani przeciw Włochom z 26 lutego 1993, Seria A nr 257-B, str. 20, § 27). W tym celu Artykuł 6 wymaga, by sąd był bezstronny. Bezstronność zwykle oznacza brak uprzedzenia (prejudice) lub skłonności (bias), a jego istnienie lub brak poddać można próbie na kilka sposobów. Trybunał wprowadził więc rozróżnienie między podejściem subiektywnym, tj. próbą ustalenia osobistego przekonania lub interesu danego sędziego w określonej sprawie, i podejściem obiektywnym, tj. ustaleniem, czy dany sędzia oferuje wystarczające gwarancje, by rozwiać wszelkie uprawnione wątpliwości w tym względzie (zob. orzeczenia w sprawach Piersack przeciw Belgii z 1 października 1982 r., Seria A nr 53, str. 14-15, § 30 i Grieves przeciw W. Brytanii [GC], nr 57067/00, § 69, 16 grudnia 2003). Co do testu drugiego, po zastosowaniu go względem składu orzekającego, oznacza on ustalenie czy, całkiem abstrahując od osobistego zachowania dowolnego członka składu orzekającego, istnieją możliwe do stwierdzenia fakty, które mogą wywołać zastrzeżenia do jego bezstronności. W tym zakresie nawet znamiona zewnętrzne (appearances) mogą mieć pewne znaczenie (zob. orzeczenia w sprawach Castillo Algar przeciw Hiszpanii z 28 października 1998, Reports 1998-VIII, str. 3116, § 45 i Morel przeciw Francji, nr 34130/96, § 42, ECHR 2000‑VI). Gdy określa się, czy w danej sprawie istnieje uprawniony powód do zastrzeżeń co do bezstronności określonego organu, punkt widzenia osób wskazujących na brak bezstronności jest ważny, lecz nie decydujący. Decydujące jest to, czy wątpliwości te uznać można za uzasadnione obiektywnie (zob. orzeczenia w sprawach Ferrantelli i Santangelo przeciw Włochom z 7 sierpnia 1996, Reports 1996-III, str. 951-52, § 58, i Wettstein przeciw Szwajcarii, nr 33958/96, § 44, ECHR 2000-XII).

119.  Stosując test subiektywny, Trybunał zawsze uważał, że domniemywać należy osobistą bezstronność sędziego, chyba że istnieje dowód temu przeczący (zob. orzeczenie w sprawie Hauschildt przeciw Danii, z 24 maja 1989, Seria A nr 154, str. 21, § 47). Co się tyczy rodzaju wymaganego dowodu, w przeszłości Trybunał ustalał, na przykład, czy dany sędzia przejawił wrogość lub złą wolę, lub ubiegał się o przyznanie danej sprawy sobie z powodów osobistych (zob. orzeczenie w sprawie De Cubber, cyt. wyżej, str. 14, § 25). Zasada domniemania, że sąd jest wolny od osobistego uprzedzenia lub stronniczości jest utwalona w orzecznictwie Trybunału (zob. np. orzeczenie w sprawie Le Compte, Van Leuven i De Meyere przeciw Belgii z 23 czerwca 1981 r., Seria A nr 43, str. 25, § 58). Odzwierciedla ona ważną zasadę rządów prawa, a mianowicie, że orzeczenia sądów winny być ostateczne i wiążące, chyba że są uchylane przez sądy nadrzędne na podstawie nieprawidłowości lub niesprawiedliwości. Zasada ta stosować się musi na równi do wszelkich form sądów, w tym do składów orzekających (zob. orzeczenie w sprawie Holm przeciw Szwecji z 25 listopada 1993 r., Seria A, nr 279‑A, str. 14, § 30). Choć w pewnych sprawach zdobycie dowodów przeczących temu domniemaniu może być trudne, to trzeba pamiętać, że wymóg bezstronności obiektywnej daje kolejną, ważną gwarancję (zob. orzeczenie w sprawie Pullar przeciw W. Brytanii z 10 czerwca 1996, Reports 1996‑III, str. 793, § 32). Innymi słowy, Trybunał uznał trudność dowodu naruszenia Artykułu 6 przez stronniczość subiektywną i dlatego w ogromnej większości przypadków zastrzeżenia co do bezstronności koncentrują się na teście obiektywnym. Nie ma jednak niekwestionowanego podziału tych dwu pojęć, gdyż postępowanie sędziego może nie tylko wywołać obiektywnie uzasadnione zastrzeżenia do jego bezstronności z punktu widzenia obserwatora zewnętrznego (test obiektywny), lecz może też wywołać przypuszczenie o jego lub jej osobistym przekonaniu (test subiektywny).antgdyż postępowanie sędziego podziały czość subiektywną i dlatego może być trudne, to trzeba pamiętać, że wymóg beztr

120. Trybunał na przykład utrzymywał, że organy sądowe obowiązuje wymóg najdalej idącej rozwagi w rozpoznawanych przez nie sprawach tak, by chronić swój wizerunek sędziów bezstronnych. Rozwaga ta winna ustrzec je przed korzystaniem z wypowiedzi dla mediów, nawet w razie prowokacji. Obowiązek ten wynika z nadrzędnych wymogów sprawiedliwości i eksponowanej natury funkcji sędziowskiej (zob. orzeczenie w sprawie Buscemi przeciw Włochom, nr 29569/95, § 67, ECHR 1999‑VI). Dlatego, gdy prezes sądu uciekł się do wypowiedzi publicznych z których wynikało, że przyjął już negatywny pogląd o sprawie skarżącego przed objęciem funkcji przewodniczącego składu sprawę tę rozpoznającego, jego wypowiedzi uzasadniały obiektywnie zastrzeżenia skarżącego co do jego bezstronności (ibid., § 68). Z drugiej strony, gdy pewien sędzia zaangażował się w publiczną krytykę linii obrony i publicznie wyraził zdziwienie, że oskarżony nie przyznał się do winy, Trybunał badał sprawę w teście subiektywnym (zob. orzeczenie w sprawie Lavents przeciw Łotwie, nr 58442/00, §§ 118-19, 28 listopada 2002).

121. Analiza orzecznictwa Trybunału ujawnia dwie możliwe sytuacje, w których nasuwają się zastrzeżenia do braku bezstronności sędziów. Pierwsza ma charakter funkcjonalny: gdy nie ma zastrzeżeń do osobistego postępowania sędziego lecz gdy, na przykład, pełnienie różnych funkcji w procesie sądowym przez tę samą osobę (zob. orzeczenie w sprawie Piersack, cyt. wyżej), hierarchiczne lub inne związki z innym uczestnikiem postępowania (zob. orzeczenia w sprawach sądów wojskowych, na przykład sprawach Grieves, cyt. wyżej i Miller i Inni przeciw W. Brytanii, nr 45825/99, 45826/99 i 45827/99, 26 października 2004), obiektywnie uzasadniają zastrzeżenia do bezstronności sądu, który w ten sposób nie spełnia standardu Konwencji w teście obiektywnym (zob. akapit 118 wyżej). Druga ma charakter osobowy i wynika z postępowania sędziów w danej sprawie. W ramach testu obiektywnego, postępowanie to może być wystarczające by uzasadnić uprawnione i obiektywnie uspraiedliwinione zastrzeżenia, jak w sprawie Buscemi, cyt. wyżej, może jednak mieć taki charakter, że wzbudzi zastrzeżenia w wymiarze subiektywnym (zob. na przykład orzeczenie w sprawie Lavents, cyt. wyżej), a nawet wskazywać na uprzedzenie osobiste. W tym zatem kontekście określenie, czy daną sprawę rozpatrywać w jednej, czy drugiej płaszczyźnie, czy w obu, zależeć będzie od konkretnych okoliczności kwestionowanego postępowania.

(b)  Zastosowanie powyższych zasad w niniejszej sprawie

122. Skarżący podniósł zarzut, że sędziowie Sądu Rejonowego w Limassol nie spełnili wymogu bezstronności w wymiarze i obiektywnym, i subiektywnym. Trybunał proponuje zbadanie skargi w płaszczyźnie i obiektywnej, i subiektywnej, w nawiązaniu do względów funkcjonalnego i osobowego braku bezstronności, wskazanych wyżej (zob. akapity 118-121 wyżej).

(i)  Płaszczyzna obiektywna

123. Skarżący utrzymuje że, w określonych okolicznościach jego sprawy fakt, iż ci sami sędziowie sądu, którego powagę jakoby miał naruszyć, następnie sądzili go, skazali i nałożyli karę, wywołał obiektywnie uzasadnione zastrzeżenia do bezstronności tego sądu.

124. Trybunał stwierdza, że zarzut ten wskazuje na wadę funkcjonalną danego postępowania. W związku z tym, napierw zważył on argumenty wysunięte przez rząd i interweniujące strony trzecie w zakresie ewolucji systemu prawa zwyczajowego (common law system) w związku z naruszeniem powagi sądu i jego zgodności z Konwencją. Trybunał stwierdza w szczególności coraz częstszą tendencję w wielu państwach prawa zwyczajowego uznawania, że procedurę doraźną stosować należy oszczędnie, po pewnym okresie rozważnego badania i zapewnieniu odpowiednich gwarancji odpowiednich praw procesowych osób oskarżonych (zob. akapity 46-47, 49 i 52 wyżej).

125. Lecz Trybunał nie uważa za konieczną lub pożądaną ocenę ogólną przepisów w zakresie naruszenia powagi sądu, jak również praktyki postępowań doraźnych na Cyprze i w innych państwach prawa zwyczajowego. Trybunał winien ustalić, czy zastosowanie procedury doraźnej wobec naruszenia powagi sądu przez pana Kyprianou było równoznaczne z naruszeniem Artykułu 6 § 1 Konwencji.

126.  Badając to zagadnienie, Trybunał zważył że, zarówno w związku z Artykułem 6 § 1 Konwencji, jak w związku z Artykułem 5 § 3 nasuwały mu się wątpliwości, czy bezstronność może uzasadnić obiektywnie w razie pewnego pomieszania funkcji oskarżyciela i sędziego (zob., w odniesieniu do Artykuły 6 § 1, mutatis mutandis, orzeczenie w sprawie Daktaras przeciw Litwie, nr 42095/98, §§ 35-38, ECHR 2000-X, a w związku z Artykułem 5 § 3, orzeczenia w sprawach Brincat przeciw Włochom, orzeczenie z 26 listopada 1992 r., Seria A nr 249‑A, str. 11-12, §§ 20-22; Huber przeciw Szwajcarii z 23 października 1990 r., Seria A nr 188, str. 17-18, §§ 41-43; i Assenov i Inni przeciw Bułgarii z 28 października 1998, Reports 1998‑VIII, str. 3298-99, §§ 146-50).

127. Niniejsza sprawa dotyczy zniewagi sądu wymierzonej w samych sędziów. Byli oni bezpośrednim celem krytyki skarżącego co do sposobu, w jaki prowadzili postępowanie. Ci sami sędziowie następnie podjęli decyzję o wszczęciu postępowania, sądzili kwestie związane z postępowaniem skarżącego, ustalili jego winę i nałożyli na niego karę, w tym wypadku w formie aresztu. W tej sytuacji pomieszanie ról poszkodowanego, świadka, oskarżyciela i sędziego bezspornie mogło wywołać obiektywnie uzasadnione obawy o zgodność postępowania z prastarą zasadą, że nikt nie może być sędzią w własnej sprawie a co za tym idzie, o bezstronność składu orzekającego (zob. orzeczenie w sprawie Demicoli przeciw Malcie z 27 sierpnia 1991 r., Seria A nr 210, str. 18-19, §§ 41‑42).

128. Trybunał stwierdza więc, po zbadaniu faktów przedmiotowej sprawy i uwzględnieniu ustalonego przez siebie defektu funkcjonalnego, bezstronność Sądu Rejonowego mogła wydawać się podatna na wątpliwości. Obawy skarżącego w tym względzie można zatem uznać za uzasadnione obiektywnie, a wobec tego Sąd Rejonowy nie zdołał spełnić wymaganego standardu Konwencji w wymiarze obiektywnym.

(ii)  Wymiar subiektywny

129. Skarżący następnie wysunął zarzut, że w jego sprawie sędziowie postępowali z osobistym uprzedzeniem.

130. Ta część skargi skarżącego dotyczyła więc postępowania samych sędziów. Trybunał zbada więc kilka aspektów postępowania tych sędziów, które mogły wywołac wątpliwości w wymiarze subiektywnym.

Po pierwsze, sędziowie ci w swym postanowieniu o uznaniu go winnym przyznali, że czują się „głęboko urażeni” „jako osoby” przez skarżącego. Mimo że sędziowie ci następnie stwierdzili, że było to najmniejszym z ich zastrzeżeń, w ocenie Trybunału stwierdzenie to już samo w sobie wskazuje, że sędziowie ci byli osobiście urażeni słowami i postępowaniem skarżącego oraz wskazuje na ich zaangażowanie osobiste (zob. akapit 18 wyżej).

Po wtóre, emfatyczny język przyjety przez sędziów w ich orzeczeniu wyraża poczucie rozdrażenienia i wzburzenia, niespójnego z podejściem bezoosobowym, jakiego oczekuje się w wypowiedziach sądów. W szczególności sędziowie stwierdzili, że nie mogą „wyobrazić sobie innego przypadku tak rażącej i niemożliwej do przyjęcia zniewagi sądu przez dowolną osobę, a co dopiero adwokata” i „jeżeli reakcja sądu nie jest niezwłoczna i radykalna to uważamy, że sprawiedliwości wymierzony będzie straszliwy cios” (zob. akapit 18 wyżej).

Po trzecie, następnie nałożyli na skarżącego karę pięciu dni aresztu, wykonaną niezwłocznie, którą uznali za „jedyną reakcję adekwatną”. Zdaniem sędziów, „nieadekwatna reakcja ze strony porządku prawnego i cywilizowanego, jaki wyrażają sądy, oznaczałaby zgodę na poniżenie autorytetu sądów" (zob. akapit 18 wyżej).

Po czwarte, przedwcześnie w dyskusji ze skarżącym sędziowie wyrazili pogląd, że uważają go winnym występku w postaci naruszenia powagi sądu. Po zdecydowaniu, że skarżący popełnił powyższy występek dali mu wybór albo podtrzymania tego co powiedział i podania powodów, dlaczego nie można go uznać winnym, albo wycofania się z tej wypowiedzi. W rzeczywistości więc zwrócono się doń o zmniejszenie „szkód, jakie wyrządził swym własnym zachowaniem”, nie zaś o wystąpienie w własnej obronie (zob. akapity 17 i 18 powyżej).

131. Choć Trybunał nie wątpi, że w sprawie tej sędziowie dbali o ochronę i administrację wymiaru sprawiedliwości oraz pozycję wymiaru sprawiedliwości i w tym celu uznali za właściwe wszczęcie na miejscu postępowania doraźnego to jednak stwierdza, z powyższych względów, że nie udało im się zachować wystarczającego dystansu od tej sytuacji.

132. Wniosek ten potwierdza szybkość postępowania oraz zwięzła treść wymiany zdań pomiędzy sędziami i panem Kyprianou.

133. Na tym tle i po zważeniu w szczególności łącznie różnych elementów postępowania samych sędziów Trybunał stwierdza, że zastrzeżenia pana Kyprianou do bezstronności Sądu Rejonowego w Limassol były również uzasadnione w wymiarze subiektywnym.

(iii) Apelacja do Sądu Najwyższego

134. I wreszcie Trybunał podziela ocenę Izby, że Sąd Najwyższy nie zdołał naprawić danego defektu. Niewątpliwie istniała możliwość, że sąd nadrzędny lub najwyższy mógł w pewnych okolicznościach naprawić defekty, jakie miały miejsce w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji (zob. orzeczenie w sprawie De Cubber, cyt. wyżej, str. 19, § 33). W niniejszej sprawie, choć strony nie są zgodne co do dokladnego zakresu uprawnien Sądu Najwyższego, to jednak oczywiste jest, że mógł on uchylić zaskarżoną decyzję ze wskazaniem, iż Sąd Rejonowy w Limassol nie był bezstronny. Tego jednak nie zrobił i zatwierdził orzeczenie o skazaniu i karę. W rezultacie nie zdołał usunąć kwestionowanego braku (zob. orzeczenia w sprawach Findlay, cyt. wyżej, str. 282, §§ 78-79, De Haan przeciw Holandii z 26 sierpnia 1997, Reports 1997-IV, str. 1393, §§ 52-55).

135. W związku z powyższym i po zbadaniu faktów sprawy w wymiarze zarówno obiektywnym i subiektywnym znanym w swym orzecznictwie Trybunał stwierdza, że Sąd Rejonowy w Limassol nie był bezstronny w rozumieniu Artykułu 6 § 1 Konwencji.

 

II.  DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 6 § 2 KONWENCJI

136. Skarżący podniósł zarzut, że Sąd Rejonowy w Limassol przyjął domniemanie winy skarżącego przed zapewnieniem mu możliwości obrony. Utrzymywał że gdy sąd udzielił mu prawa głosu, prawo to ograniczyło się do kwestii zmniejszenia wymiaru kary. Podniósł więc zarzut naruszenia Artykułu 6 § 2 Konwencji, który stanowi co następuje:

„Każdego oskarżonego o popełnienie czynu zagrożonego karą uważa się za niewinnego do czasu udowodnienia mu winy zgodnie z ustawą”.

137. Rząd utrzymywał, że przestrzegano gwarantowanego tu domniemania niewinności.  Fakt że sąd stwierdził to, co prima facie stanowiło naruszenie powagi sądu i zwrócił się o wypowiedzi nie można uznać za naruszenie Artykułu 6 § 2 Konwencji. Sąd mógł powziąć stanowisko wstępne i zwrócić się o wypowiedzi skarżącego co do tego, dlaczego nie jest winny, gdyż same fakty znane były sądowi i miał on bezpośrednią wiedzę o tej sprawie. Gdyby skarżący przedstawił przekonujące wyjaśnienie swego domniemanego występku, wyjaśnienie to prowadziłoby do ustalenia, że nie naruszył on powagi sądu.

138. Zważywszy na uzasadnienie, z jakim Trybunał stwierdził już naruszenie Artykułu 6 § 1 Konwencji (zob. akapity 122-135 wyżej), Izba Wielka uważa, że nie wyraża odrębnych wątpliwości z tego tytułu.

III.   DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 6 § 3 (a) KONWENCJI

139. Skarżący podniósł, że Sąd Rejonowy nie poinformował go szczegółowo o oskarżeniu wobec niego, z naruszeniem Artykułu 6 § 3 (a) Konwencji, który stanowi co następuje:

„3. Każdy oskarżony o popełnienie czynu zagrożonego karą ma co najmniej prawo do:

(a) niezwłocznego otrzymania szczegółowej informacji w języku dla niego zrozumiałym o istocie i przyczynie skierowanego przeciwko niemu oskarżenia.”

140. Rząd odrzucił twierdzenie skarżącego utrzymując, że Sąd Rejonowy jasno poinformował go o istocie i przyczynie skierowanego przeciw niemu oskarżenia. Wynikało to z protokołu postępowania. W szczególności, zważywszy na wiek i doświadczenie skarżącego rząd stwierdził, że przesadą byłaby sugestia, iż nie wiedział i nie pojmował w pełni istoty zarzutów i oskarżenia wobec siebie.

141. Zważywszy na uzasadnienie, z jakim Trybunał stwierdził już naruszenie Artykułu 6 § 1 Konwencji (zob. akapity 122-135 wyżej), Izba Wielka uważa, że nie wyraża odrębnych wątpliwości z tego tytułu.

 

 

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)