K.

Obrazek użytkownika nieliniowy
Blog

Co do wersji pierwszej stwierdzić należy co następuje. Mając na uwadze, że całość dokumentacji technicznej TU-154M/101 zabezpieczonej w kraju przekazano przedstawicielowi Polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego dopiero najwcześniej po zakończeniu prac wskazanej Komisji (nie można jednak wykluczyć, że dopiero po uzyskaniu specjalistycznej, kompleksowej opinii biegłych) będzie można jednoznacznie przyjąć bądź odrzucić tę wersję.

W zakresie wersji drugiej, tj. zachowania załogi samolotu TU 154 M w świetle zebranych dotychczas dowodów uznanie tej wersji za pewną albo jej odrzucenie jest zdecydowanie przedwczesne.

Co do wersji trzeciej, zakładającej ewentualność nieprawidłowego zachowania polskiej obsługi naziemnej, związanych z wylotem samolotu - trwają intensywne czynności śledcze. Z uwagi na przyjętą taktykę procesową (zaplanowane już czynności procesowe) w chwili obecnej nie można udzielić żadnej informacji o wynikach dotychczas przeprowadzonych w tej materii dowodów.

Odnośnie czwartej wersji, zakładającej możliwość wywołania zdarzenia bądź przynajmniej przyczynienia się do jego powstania przez zachowania osób trzecich, tj. nienależących do obsługi lotu ani załogi samolotu, żaden z uzyskanych dotychczas dowodów jej nie potwierdza. Niemniej jednak odrzucenie tej wersji na obecnym etapie śledztwa byłoby przedwczesne. Może to nastąpić w sposób kategoryczny dopiero po przeprowadzeniu i ocenie całości materiału dowodowego.

Brak innych wersji.

Przypomina mi to nieco wyjaśnienia jakich udzielił kiedyś sekretarz Burgel pewnemu geodecie. Było zimno, ciemno, powieść się w pewnym momencie urwała. Rach ciach.

(4 pierwsze akapity to oficjalny komunikat prokuratury w sprawie katastrofy w Smoleńsku).

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

A mnie przypomniał się inny tekst... "Jak zostać gen. BOR, wystarczy się zgłosić".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#81619