Oleg Zakirov - Obcy element.....

Obrazek użytkownika mukuzani
Historia

Bez przesady powiem, że uważam ten temat za najważniejszy z tych, którymi zajmowałam się na NP. Najważniejszy, bo lekturze książki towarzyszyły emocje nieporównywalne z wcześniejszymi... Jakiś czas temu, P.Amelia ostro skomentowała fakt cytowania przeze mnie tekstów, podpieranie się "gotowcami" - przyznałam wtedy rację. Dzisiaj ten grzech popełnię ponownie, w dodatku z całą premedytacją. Dlaczego ? Otóż dlatego, że nie jestem mistrzem ortografii, a o TAKIM CZŁOWIEKU trzeba pisać z największą starannością, szacunek wobec Niego tego wymaga. Niechlujstwo językowe, które można popełnić w "radosnej twórczości" - tu nie może mieć miejsca. Moja wiedza o Olegu Zakirovie nie jest wynikiem wyłącznie niedawno przeczytanej książki, to również wspaniali znajomi: moja droga J.- starsza pani o której już parę razy wspominałam, i mój drogi Jakub. Przyjazń z nimi to zaszczyt i przyjemność. A o Olegu Zakirovie należy mówić, pisać i choćby w ten sposób próbować wynagrodzić Mu to, co zafundowało Mu życie w Polsce, gdy liczył na pomoc ludzi, którzy korzystając z Jego wiedzy o Ludobójstwie Katyńskim, wykorzystali tę wiedzę w swojej twórczości, a o Olegu szybko zapomnieli....Gorzka prawda o nas, rodacy... Na początek wywiad : http://www.tvp.pl/vod/audycje/publicystyka/minela-dwudziesta/wideo/oleg-zakirow-o-zbrodni-katynskiej-13052010/1792551?start_rec=0

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)

Komentarze

"Pod koniec lat 80. prowadził Pan badania nad zbrodnią katyńską w samej paszczy lwa, w smoleńskich archiwach KGB. Jak trafił Pan do KGB i dlaczego rozpoczął Pan to śledztwo?

Oleg Zakirov – autor książki „Obcy element", która przedstawia dramatyczne losy oficera KGB w walce o wyjaśnienie zbrodni katyńskiej. Oleg Zakirov: Będąc studentem naiwnie myślałem, że chcę coś zrobić dla ojczyzny, oczyszczę ją od skorumpowanych urzędników, poszedłem więc do pracy w KGB. Szybko okazało się, że KGB jest narzędziem w rękach polityków i nie działa bez dyrektyw z góry. Po kilku latach służby dotarła wreszcie do mnie świadomość, że KGB jest oportunistyczną organizacją chroniącą polityczne interesy grupy, która jest u władzy. Pracowałem wówczas w Smoleńsku i myślałem o odejściu z KGB, ale w pracy trzymało mnie prywatne śledztwo w sprawie Katynia, które sam prowadziłem, a o jego wynikach informowałem rosyjskich dziennikarzy.

Skąd u Pana ta wewnętrzna potrzeba prowadzenia prywatnego śledztwa?

Pracowałem w Komisji ds. Rehabilitacji Ofiar Stalinizmu i obserwowałem ogrom zbrodni NKWD. W najgorszym położeniu byli zamordowani polscy oficerowie, o których nie wolno było nawet mówić. Wtedy postanowiłem wyjawić tę tajemnicę. Dzięki Bogu, odnalazłem świadka, który powiedział mi prawdę o tamtych wydarzeniach. Kiedy prowadziłem własne śledztwo, miałem takie mistyczne poczucie, że zabici polscy oficerowie wołają o prawdę.

W swojej książce „Obcy element” pisze Pan, że od 1917 roku w ZSRR represje spotykały wszystkich – nie tylko obywateli radzieckich, a szczególne represje spotykały Polaków. Dlaczego?

Dziwnym dla mnie jest, że wszyscy zajmują się Katyniem, a przed zbrodnią katyńską, przede wszystkim w drugiej połowie lat 30. – wedle dokumentów NKWD – 111 tysięcy Polaków zostało rozstrzelanych. Dziwi mnie to milczenie polskich śledczych o tragicznej śmierci ponad 100 tysięcy Polaków.

Uważa Pan, że poznamy całą prawdę o Katyniu?

Miałem kiedyś taki koszmar – chciałem zresztą o nim napisać felieton – że obudziłem się w 2150 roku i siedząc przed ekranem telewizora oglądam wiadomości. A tam podają newsy z ostatniej chwili: „w końcu poznaliśmy całą prawdę o Katyniu”. Druga wiadomość brzmi: „katastrofa z 10 kwietnia 2010 roku była wypadkiem, zamach albo błąd pilota”. Wiadomość trzecia brzmi: „Polska i kraje UE pytają, czy i kiedy Rosjanie otworzą swoje archiwa”. Niech ten sen będzie odpowiedzią na Pana pytanie.

Rosjanie przekażą Polakom wszystkie akta śledztwa katyńskiego z lat 90.?

Nawet Anglia – która jest sojusznikiem Polski – nie odtajniła jeszcze wszystkich dokumentów z katastrofy Sikorskiego. W sprawie Katynia, moim zdaniem, wszystko idzie ku temu, że Polacy poznają te dokumenty. Szczerze wątpię jednak, czy kiedykolwiek poznamy wszystkie dokumenty o Katyniu.

Proszę powiedzieć, czy po katastrofie prezydenckiego samolotu mamy do czynienia – jak twierdzą niektórzy politycy i komentatorzy – z nowym otwarciem w stosunkach polsko-rosyjskich?

Odradzałbym nadmierną nadzieję. Łatwiej się potem rozczarować. "
http://histmag.org/Oleg-Zakirov-Mialem-mistyczne-poczucie-ze-ofiary-Katynia-wolaja-o-prawde-4291

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

mukuzani

#324175

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

mukuzani

#324176

...Panie Zakirov.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

mukuzani

#324237

Oficer KGB Oleg Zakirow kontra KGB
Jakiś facet z KGB w Smoleńsku podobno prowadzi własne śledztwo w sprawie Katynia. Na własną rękę odnalazł kilku żywych świadków, starych kierowców z NKWD, którzy nie tylko wywozili zabitych Polaków z piwnic w Smoleńsku, ale sami wrzucali ich do rowów. Może nawet ich zabijali? Chciałem się z nim oficjalnie zobaczyć, ale musiałem prosić o zgodę w smoleńskim KGB. Odmówiono mi. Nieoficjalnie sam nie mogę do niego pójść. Pomoże mi pani go odszukać? - zapytał konsul generalny RP w Moskwie Michał Żórawski.

I tak koło północy pewnego majowego dnia 1990 r. trafiłam na ulicę Stroitieliej 15 w Smoleńsku. Drzwi otworzył mi Oleg Zakirow, wówczas major KGB, dziś uchodźca. - Nogi się wtedy pode mną ugięły - mówi teraz. - Już widziałem i siebie, i was oskarżonych o szpiegostwo. Sąsiadka na szczęście nie wykazała należnej czujności. Z drugiej strony cieszyłem się. Oto Polakom oddam rezultat mojego trwającego rok śledztwa: zeznania i adresy świadków i uczestników zbrodni na ich rodakach. Przesłucha ich prokuratura. Można zaczynać oficjalne postępowanie...

Duma bezpieczniaka
Nikt na świecie nie uwierzy, że z KGB można łączyć jakąkolwiek cechę pozytywną. W ZSRR jednak oficer KGB często uosabiał uczciwość i odwagę: walczył z korupcją, rosyjską plagą wszechczasów. I dlatego po latach pobytu w Rosji nie dziwię się, gdy Zakirow na pytanie, dlaczego po studiach prawniczych poszedł do KGB, odpowiada: Chciałem uczciwie pracować, tropić bandytów, przemytników, łapówkarzy. Uzbekistan mojej młodości był królestwem machinacji i korupcji. Połowy tej bawełny, za którą z Moskwy płynęły pieniądze, nie zebrano. Mafia uzbecka dzieliła się z moskiewską. Rolę bandytów odgrywała milicja. Prokuratura z nią ręka w rękę. KGB jest poza układem - tak myślałem.
Zakirow nie uwzględnił jednak głównego czynnika: partii. Poza tym układem nie był nikt. - Szybko zrozumiałem, że jako oficer KGB nie mogę nawet zwykłemu robotnikowi pomóc. "Skończysz na szubienicy" - zażartował kiedyś naczelnik. Czułem się w KGB obco. Byłem obcy. Przeniesiono mnie do stolicy Kirgizji, sąsiedniej republiki. - Miał pan jeszcze złudzenia? - Wstyd powiedzieć: miałem. W Kirgizji podczas śledztwa w sprawie zabójstwa premiera ekipa śledcza, w której pracowałem, wykryła kłębowisko korupcyjnych machinacji. Pochwała przyszła z Moskwy, od samego Andropowa. On naprawdę walczył z korupcją! Ale już nie miałem złudzeń co do politycznego oblicza KGB. Jeszcze we Frunze wpadł mi w ręce pierwszy tom "Archipelagu Gułag".

CAŁOŚĆ :
http://www.wprost.pl/ar/89038/Prywatne-sledztwo-katynskie/

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

mukuzani

#324178

Prawie 20 lat pracy w KGB, 2 lata w Afganistanie. I Andropow, który naprawdę walczył z korupcją :) Kolejny dobry kgbowiec, który stał na jej czele przez 20 lat.

Czy są jakieś konkrety, nazwiska odnalezionych przez Zakirowa świadków, ich wypowiedzi?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2
#324214

Jest wszystko, w książce :konkrety, nazwiska odnalezionych przez Zakirowa świadków, ich wypowiedzi.

Jeżeli po lekturze powiesz : "nie kupuję", nie będę przekonywać. Nawet kasę gotowa jestem zwrócić - poważnie.
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

mukuzani

#324219

Nie kupuję i nie kupię. To beletrystyka. Informacje niezweryfikowane, poza tym co sam autor był łaskaw nam napisać. Wallenrod z KGB :)
http://merlin.pl/HTML/978-83-7301-992-8.html

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#324240

Mam nadzieję, że zaburzenie percepcji u Ciebie to proces odwracalny. Czego szczerze życzę.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

mukuzani

#324504

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

mukuzani

#324177

Dziękuję za przypomnienie. Już jakiś czas temu wpisałem pozycję Zakirowa na listę "to buy" ale... w międzyczasie trafiła się Mackiewicz, później Suworow, upolowałem w końcu na własność "Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy"... i pan Oleg czekał na swoją kolej.

Zachęcony przez Ciebie, już zabieram się do szukania w necie "Obcego elementu".

pozdr...
/benjamin

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2
#324224

Bardzo się cieszę, to wstrząsająca lektura, ale powinna być obowiązkowa...Mimo, iż pewne znane nazwiska wolałyby sprawę wyciszyć....
Serdecznie pozdrawiam, i proszę o opinię po lekturze. Ja skończyłam czytać tydzień temu, i wciąż nie mogę "dojść do siebie" :(

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

mukuzani

#324230

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=70040

"Gdzie się w dzisiejszym zepsutym świecie tacy ludzie uchowali? A na dodatek Polska nie dała mu żadnej pomocy. musiał nawet żebrać."

"No, przeczytałem. Książkę się czyta jednym tchem, jest fascynująca.
Dzieli się na rozdziały tak jak życie Zakirowa. Pierwsze dotyczą jego dzieciństwa i lat młodzieńczych spędzonych w Uzbekistanie.(Zakirow miał matkę Rosjankę i ojca Uzbeka) Pełne są humoru ale i grozy. Są dobrą odtrutką dla tych którzy uważają, że za sojuza żyło się biednie, ale uczciwie oraz, że nie decydowały pieniądze.
Potem są części o jatach uniwersyteckich i początkach pracy w KGB. Dla mnie niespodzianką do pewnego stopnia były stosunki panujące w resorcie- trzeba przeczytać.
Dalej jest opis jego dwuletniej służby w Afganistanie- też niespodzianka (przynajmniej dla mnie)co tam się wyrabiało w szeregach "armii wyzwolicielki". No a potem jest historia przeniesienia Zakirowa do KGB w Smoleńsku i jego zetknięcie się ze sprawą katyńską (Trochę nieścisłe, bo Zakirow został przeniesiony do Smoleńska, usłyszał o Katyniu (nie wiedział co to za sprawa i zaraz wyjechał do Afganistanu, potem wrócił kontynuował swoje śledztwo).
Tu zaczyna się najciekawsze: jego walka o ujawnienie prawdy katyńskiej aż do ucieczki ze Smoleńska (właściwie spod kuli) do Polski. Można wyciągnąć wnioski co do putinowskiej Rosji... Polecam zwłaszcz tym, którzy twierdzą, że za Putina jest tam normalne demokratyczne państwo.
Ostatni rozdział dotyczy pobytu Zakirowa w Polsce i jest najsmutniejszy. Ja czytałem go, muszę przyznać, ze wstydem.
Ogólnie: książka fascynująca i świetnei się ją czyta. pokazuje dobitnie, że człowiekiem można zostać w każdym warunkach, choć często jest to niełatwe.
Polecam bardzo. "

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

mukuzani

#324233

"Tylko prawda" - koniecznie!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#324236

A oczywiście - http://bernadettadarska.blog.onet.pl/2011/11/14/glos-ktory-mial-zamilknac-a-politkowska-tylko-prawda-artykuly-i-reportaze/

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

mukuzani

#324241

gość z drogi

czytałam również" Nowe kłamstwa w miejsce starych..."wiec dlaczego nie i Tą książke,mam nie przeczytać...

serdecznie pozdrawiam,wieczorem postaram się bliżej zapoznać z treścią przez Ciebie podaną...pozdrawiam z 10 :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

gość z drogi

#324253

Bardzo dziękuję :)
Serdeczności.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

mukuzani

#324256

gość z drogi

pozdrowienia

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

gość z drogi

#324301

Taki kraj,Mukuzani,taki kraj.Wczoraj w jedynce pokazywali film Rogalskiego"Ostatnia akcja".Mimo określenia go komedią,śmiech w czasie oglądania był gorzki.Bo gorzko człowiekowi na duszy,gdy tylko stare pokolenie zachowało w sercach pojęcie honoru.A czyż zesłańców ,do dzisiaj żyjących w Kazachstanie i innych miejscach"strany,gdie tak wolno dyszit cziełowiek" potraktowano inaczej? A ofiara życia Macieja Płażynskiego i losy dalsze Jego inicjatywy, kontynuowanej przez syna?

Jak pisał Słowacki"

Smutno mi, Boże! - Dla mnie na zachodzie

Rozlałeś tęczę blasków promienistą;
Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
Gwiazdę ognistą...
Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,
Smutno mi, Boże!

Pozdrawiam z dziesiątką,wbrew tym z "resortu",którzy dali jedynki,bo ich temat ukłuł w"korzenie".

"Nie lękajcie się!" J.P.II

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

"Nie lękajcie się!" J.P.II

#324316

Wiesz, skowronku, dzisiaj dowiedziałam się o likwidacji Domu Wspólnoty Polskiej w Koszalinie...Istniał od 1990r, wiele wspaniałych akcji zbliżających Polonię z całego świata z Ojczyzną miał na koncie...Ech, szkoda słów.
Jeżeli Polak Polaka nie szanuje, to cóż dopiero o szacunku dla "obcego elementu" mówić, choćby i najbardziej zasłużonego dla sprawy ujawnienia Mordu Katyńskiego...Smutne to wszystko. Tym, co dali jedynki, tylko współczuję, bo pewnie książki nie przeczytają...Może i lepiej, zostanie parę złotych w kieszeni :))))))))))
Serdecznie Cię wraz z Jakubem pozdrawiamy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

mukuzani

#324332

Może zepsułaś komuś humor z samego rana?
Radzę się nie przejmować i robić swoje
Bo trzeba odsłaniać każdej nieznanej historii podwoje
Wszędzie można było robić swoje działanie zaplanowane
Choć muszę przyznać nie każde takie zakazane
Przykładem niech będzie pułkownik Kukliński ratujący Europę
Przed wojną ,do której kacapy mają tęsknotę
Pozdrawiam serdecznie:)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#324314

Pewnie paru osobom humor popsułam, ale też paru poprawiłam - bilans wychodzi na zero :)))
A kacapy to mogą tęsknić za kacapkami, a od nas WON !
Serdecznie pozdrawiamy !!!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

mukuzani

#324334