Feministki w Argentynie zaatakowały katolików

Obrazek użytkownika Recenzent JM

Na „wPolityce” artykuł i wstrząsający film o ataku feministek, gejów i lesbijek na katolików. Seks, wyuzdanie, ataki na modlących się, lżenie, wulgarne prowokowanie, szał i amok. Czy taka jest prawdziwa twarz lewackiego feminizmu, czy to tylko pokaz swoistej „tolerancji”?

Artykuł nosi tytuł
”Prawdziwa twarz homoterroru! Argentyńskie feministki spaliły kukłę papieża i brutalnie zelżyły katolików broniących kościoła przed profanacją. WSTRZĄSAJĄCE WIDEO"

Kto jeszcze nie oglądał – zachęcam. Mimo dość wulgarnych i drastycznych scen, myślę, że dla celów poznawczych warto ten materiał zobaczyć. Kto wie? – Może nasze telewizje akurat tego nie pokażą.

Jak podaje portal, do takiego zdziczenia obyczajów doszło w San Juan podczas zjazdu argentyńskich feministek, które wybrały sobie to miasto na Krajową Konferencję Kobiet.
Feministki od debaty przeszły, jak można było oglądać do wprowadzania swoich przemyśleń w czyn i postanowiły sprofanować miejscową katedrę. Piszę „sprofanować”, choć nie wiadomo, czy feministki znaczenie tego słowa rozumieją.

Portal pisze o tym tak:
„Hordy rozjuszonych feministek, lesbijek i gejów, ruszyły na kościół. Ich celem było sprofanowanie kościoła. Z odsieczą przybyła 1500-osobowa grupa młodych katolików, którzy otoczyli katedrę zwartym kordonem. Modlitwą i opanowaniem próbowali odeprzeć barbarzyński atak rozwścieczonych feministek. Siedmiotysięczny tłum wykrzykiwał antyklerykalne i bluźniercze hasła. Odmawiający różaniec katolicy byli lżeni, opluwani i wulgarnie prowokowani. Nie wpuścili jednak do katedry lewackiej dziczy.”

Wielokrotnie media podawały informację, o jakiejś szalonej, czy zanadto rozwydrzonej grupie młodych feministek, które chciały się pokazać przed kamerami w tzw. „ubraniu roboczym” i generalnie zachowywały się w sposób mało kulturalny – nawet jak na nasze, współczesne standardy.
Teraz jak widać swoje chore pomysły postanowił wprowadzić w czyn siedmiotysięczny tłum – feministki, geje i lesbijki. Z zachowaniem tolerancji – dokładnie chyba takim, jak to środowisko rozumie znaczenie tego słowa. Myślę, że prof. Środa powinna być dumna z wychowanków lewackich środowisk – rozumiejących o co w tym wszystkim chodzi i wprowadzających te „nowatorskie teorie” w czyn. Zresztą nie tylko pani Środa.

Kiedy nie udało się rozerwać kordonu modlących się katolików ochraniających katedrę -zdemoralizowana dzicz spaliła na placu kukłę papieża Franciszka.

Z oglądanego przekazu najbardziej zdziwił mnie następujący fakt. Nigdzie nie było widać ani jednego policjanta. Chyba, że wszyscy poprzebierali się za gejów, lesbijki oraz feministki i po prostu wtopili się w tłum atakującej, spokojnych ludzi, tłuszczy.
Ale, czy pozwolili by sobie na to, by nie wkładać kominiarek?

U nas, jak na razie feministki, zamiast palić kukły papieża – piszą do niego listy.
Moim zdaniem, takie działanie ma o wiele więcej wspólnego z kulturą i co by tu nie powiedzieć – jest chyba zabawniejsze. Jednak, co może się dziać za jakiś czas?
Oczywiście, jeśli na to pozwolimy!

Ocena wpisu: 
Brak głosów