Ppłk "Janczar" żołnierz niezłomny (12)

Obrazek użytkownika Tomasz A.S.
Historia

Na zdjęciu z archiwum rodzinnego: Rotmistrz Lucjan Szymański ze swym koniem służbowym gn. wał. „Cezar” w 9. pułku strzelców konnych w Grajewie.

Lucjan Antoni Szymański, (1897-1945) kawalerzysta I wojny; wojny polsko sowieckiej 1918-21 (dowborczyk – uczestnik walk w wyprawie kijowskiej, bitwie warszawskiej i niemeńskiej) oraz II św. ; w 1939 ucieka z niewoli niemieckiej, 1940-44 inspektor obwodów ZWZ i AK; pseudonimy Kamiński, Janczar i Garda. Ostatni dowódca podokręgu AK „Białowieża” Warszawa-Wschód. Po aresztowaniu 23 grudnia 1944 i śledztwie NKWD skazany na śmierć i stracony w więzieniu praskim „Toledo” 5 marca 1945 r. na obecnej ulicy Namysłowskiej.

W Grajewie i w Kielcach

29 czerwca 1936 roku odbywa się w Grajewie uroczystość wręczenia oficerskich odznak pułkowych. Według regulaminu odznaki pułkowej 9 psk odznaka należała się oficerom po przesłużeniu 2 lat w pułku.

W listopadzie 1936 roku wraz z żoną Heleną bierze udział w uroczystości rodzinnej. Zaproszeni przez jego starszego brata Kazimierza i bratową Annę. Nastąpiło uroczyste poświęcenie zakończonego domu na Białobrzeskiej 33 na warszawskiej Ochocie i odbyło się z tej okazji duże spotkanie rodziny i przyjaciół. Za trzy lata, podczas okupacji niemieckiej, dom ten stanie się częstym miejscem kontaktowym lub spotkań Lucjana z łączniczkami i kurierami AK.

Lucjan Szymański awansuje w 1937 roku do stopnia majora i zostaje przeniesiony na stanowisko komendanta Rejonowego Przysposobienia Wojskowego Konnego (tzw. Krakusów) przy 2-iej Dywizji Piechoty Legionowej w Kielcach. Zamieszkał w Kielcach w wynajętym mieszkaniu na najwyższym piętrze domu na ulicy Równej 6 m 8.

Mając nadal przydział do 9 psk kieruje w 1937 i 1938 roku komendą rejonową Przysposobienia Wojskowego Konnego, szkoląc strzelców dywizyjnego zwiadu konnego. Tu pozostaje w bezpośrednich kontaktach służbowych z podpułkownikiem Zygmuntem Berlingiem, który od 1937 pełni obowiązki dowódcy 4 pułku piechoty legionów w Kielcach. Z tym nazwiskiem los go zetknie ponownie w drugiej połowie 1944 roku.

29 XII 1937 odwiedził Ministerstwo w Warszawie, gdzie spotyka się ze swoim kolegą z Kijowa Szymonem Górczyńskim, który jest kapitanem i pracuje w Ministerstwie Spraw Wojskowych w Departamencie Dowództwa Ogólnego. Wspominają dawne czasy sprzed 20 lat. Górczyński radzi mu wystąpić o przyznanie odznaki PLWWCz. W tym celu wydaje mu zaświadczenie tej treści:

„Jako b. Komendant „Polskiej Ligi Wojennej Walki Czynnej” w Konstantynowskiej Szkole Wojskowej w Kijowie stwierdzam, że we wrześniu 1917 roku wspólnie z inż. Leszkiem Majewskim (obecnie Fabryka Ołówków w Pruszkowie) przyjąłem do „Ligi” ówczesnego junkra tej szkoły Lucjana Szymańskiego obecnie majora kawalerii kmta „Krakusów” 2 dyw. piech. w Kielcach.”(1)

Na wystawie „Więźniowie polityczni 1944-1956” poświęconej powojennym zbrodniom sądowym zorganizowanej w salach Sejmu 24 kwietnia 2001 roku mój starszy brat Krzysztof przedstawił mi pana Jerzego Butwiłło. Z jego zbiorów rodzinnych pochodziło wystawione na planszy „kieleckie” zdjęcie stryja Lucjana z roku 1937, które udostępnił do ekspozycji wystawowej. Spytałem go, skąd wiedział, że na jednym ze zdjęć znalezionych w rodzinnych zbiorach, jest fotografia mjr. Lucjana Szymańskiego? Pan Jerzy Butwiłło opowiedział:

„Jestem synem kapitana 4 pułku piechoty legionowej 2 dywizji piechoty stacjonującej przed wojną w Kielcach, a poznałem rotmistrza Szymańskiego, gdy ten służbowo przybył ok. roku 1937 w celu prowadzenia szkoleń szwadronu zwiadu konnego pułku. Odróżniał się on od miejscowych oficerów piechoty mundurem majora strzelców konnych i nosił eleganckie, zawsze błyszczące buty „oficerki”. A do tego przyjechał ze swoim dużym psem. Miałem wtedy 12 lat, bardzo go dobrze zapamiętałem, bo to wszystko wywarło na mnie wielkie wrażenie. Następny raz los zetknął nas w tragicznych okolicznościach – w 1945 roku w więzieniu na Pradze.”

Wszystko się zgadzało, łącznie z psem, którym był wspominany w naszej rodzinie duży pies rasy airedaleterier.

Przed wybuchem wojny 1939

A tak wygląda, niecały rok przed wybuchem wojny, ostatni wpis do

Rocznej Listy kwalifikacyjnej za rok 1938:

Korpus Osobowy: Kawaleria; Formacja: 2 D.P.Leg.;

Szymański Lucjan Antoni

Stopień: Major funkcja: Kmdt. Rej. P.W. Konnego przy 2 D.P.Leg.

Starszeństwo: 19.III.37 kolejność:7 podstaw: jn.Dz.Awans.Nr.2/37.
Stan cywilny: Żonaty - bezdzietny

Znajomość języków: Rosyjski i ukraiński w mowie i piśmie.

Żyje w warunkach uregulowanych, bez długów.

Charakter: zrównoważony, pogodny, wyrobiony towarzysko, koleżeński. Uprawia sporty. Nałogów szkodliwych nie posiada.

Taktycznie przygotowany na szczeblu d-cy dyonu, lepszy jako dca w terenie.

Pracuje bardzo intensywnie nad P.W. Konnym, mimo trudności lokalnych osiągnął b.dobre wyniki.

Na tym odcinku pracy jednak szkoda jego wartości fachowych.

Nadaje się w pierwszym rzędzie do służby w linii posiadając podstawowe walory dcy.

Na obecnym – b. dobry.

Dowódca dywizji /-/ Dajan-Surówka pułkownik; 25 paź. 1938

Pieczęć okrągła: Dowództwo 2 dywizji piechoty legionów

Ewentualna opinja fachowa:

Jako Kmdt Rejonu p.w. konnego 2 DP osiągnął pod względem organizacyjnym i gospodarczym b. dobre wyniki. W pracy wyszkoleniowej p.w. konnego mało mi znany.

Kierownik okr. Urzędu W.F. i P.W. Grefner Alfred ppłk

Jest to ostatnia zachowana w aktach CAW oficerska roczna lista kwalifikacyjna mjra Lucjana Szymańskiego. (1)

Wiosną 1939 r. major Lucjan Szymański otrzymuje przydział na kwatermistrza do 11 pułku ułanów legionowych w Przasnyszu na 2-go zastępcę dowódcy pułku.

24 sierpnia 1939 następuje mobilizacja 11 pułku w ramach mobilizacji Mazowieckiej Brygady Kawalerii.

1. Sygn. CAW 15290, 5653, ap 4079.

2. Jerzy Butwiłło, st. strz. pchor. ps. „Bejard”, relacja byłego więźnia spisana przez T. Szymańskiego w kwietniu 2001 r. i uzupełniona w lutym 2005 r. [archiwum rodzinne]

link do następnego odcinka:
http://niepoprawni.pl/blog/5462/pplk-janczar-zolnierz-niezlomny-13

Ocena wpisu: 
Brak głosów