Grupa Smoleńska

Obrazek użytkownika box2008
Kraj

Gdybyśmy spróbowali znaleźć i wyznaczyć priorytety Rosji i Niemiec na terenie naszego kraju, dają się wyodrębnić dwa zasadnicze kierunki działań. Oba, choć różniące się technicznie, co do mechanizmów, zmierzają w praktyce do tego samego celu, którym jest uzyskanie pełnej kontroli nad gospodarką obszaru zarządzanego dotychczas przez III RP. Kierunki tych działań wyznacza, ze strony Rosji, dążenie do dominacji w sektorze paliwo-energetycznym, ze strony Niemiec, włączenie Polski w obszar euro. To oczywiście dość uproszczony obraz, jednak zupełnie wystarczający do wyrysowania osi interesów, po której poruszają się obecnie grupy władzy III RP
Warto przy tym zaznaczyć, że takie zawężenie perspektywy możliwe było dopiero po rezygnacji z prowadzenie własnej polityki międzynarodowej (czytaj: budowania bloku państw wspólnego interesu, aktywnie uczestniczących w grze regionalnej i geopolitycznej) przez obecnie rządzącą grupę.
Wybory 9.10, oddalając bezpośrednie zagrożenie utraty władzy, stworzyły ekipie najbliższej Donalda Tuska perspektywę, względnej stabilności na okres 3-4 lat. Jednocześnie jednak postawiły otwartym pytanie o to kto, ze strony GTW, dokona „prywatyzacji” Polski. To z tego punktu należy spojrzeć na obecną rozgrywkę, której widocznymi przejawami są: prowokacja z 11.11, aresztowanie Gromosława Cz. oraz działania prokuratury wobec BOR (o czym pisał Nasz Dziennik w ciągu dwu ostatnich dni). To co na pierwszy rzut oka widać ze składu rządu, to jest utrzymanie się grupy smoleńskiej (Tusk, Arabski, Sikorski, Siemoniak, Nowak i po za nim Kopacz, Palikot, Komorowski), znajduje potwierdzenie w ww. działaniach, których obecną dynamikę zdają się napędzać odpowiednio: coraz bliższe załamanie ekonomiczne, wybory w Rosji i data ogłoszenia wyników prac niezależnych ekspertów badających przyczyny zagłady samolotu z 10.04.2010 r. Odsłaniają się nam również bieżące cele grupy smoleńskiej, które można zdefiniować jako: mocniejsze uchwycenie władzy po przez wzmocnienie kontroli społecznej z jednej strony z drugiej zaś wyeliminowanie ewentualnych konkurentów do uczestnictwa w procesie sprzedaży Polskiego interesu i konsumowania beneficjów z tego tytułu płynących, oraz eliminację świadków wiążących zarysowaną grupę z odpowiedzialnością za śmierć prezydenta RP i towarzyszących mu 95 osób. Błędem wydaje się rozpatrywanie ww. jako prostej rozgrywki między lobby niemieckim a rosyjskim w Polsce, przynajmniej do czasu ustalenia kto stał za zagładą Tu 154M nr 101. Wskazują na to również te działania grupy smoleńskiej, które możemy obserwować za pośrednictwem administracji Donalda Tuska. Mam tu na myśli grę polegającą na oddawaniu, po kawałku, interesów narodowych raz Niemcom raz Rosji. Wydaje się że Donald Tusk, wraz ze swym zapleczem, stara się zachować względną równowagę, to jest sprzedać Polskę jednocześnie dwóm kupującym, co w praktyce sprowadzać się ma do oddania Moskwie sektora paliwowo-energetycznego i wprowadzeniu kontroli Berlina, po przez mechanizmy „zreformowanej gospodarczo” UE. Uzyskanie statusu koloni dwóch metropolii zwiększyć ma, w zamyśle grupy smoleńskiej, zyski i pole manewru zarządu lokalnego.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Generalnie mówiąc,Polska zarządzana jest z zewnątrz,a Tusk niemiecką marionetką.To samo dotyczy Komorowskiego,którego zadaniem jest posluszeństwo w obec Moskwy.Obszernie opisał to Aleksander Ścios.
http://cogito.salon24.pl/264522,projekt-prusy-wschodnie

A tu filmik,który pokazuje sposób myślenia normalnego Polaka:)

http://www.youtube.com/watch?v=-gRZC8s-Obk
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

someone

#203500