Wezwanie do natychmiastowej rezygnacji z funkcji Prezesa SWS

Obrazek użytkownika Tomasz Sokolewicz
Kraj

Poprzyj petycję: http://www.petycje.pl/petycja/8465/wezwanie_do_natychmiastowej_rezygnacji_z_funkcji_prezesa_sws.html

TRESĆ PETYCJI:

Do:
Wojciech Borowik
sws@sws.org.pl
ul. Marszałkowska 7
00-626 Warszawa
Polska
22-8285252
w.borowik@sws.org.pl

Publiczna wypowiedź Wojciecha Borowika prezesa Stowarzyszenia Wolnego Słowa w audycji publicystycznej Jana Pośpieszalskiego nie była ze mną konsultowana i nie odzwierciedla moich poglądów, ani poglądów moich przyjaciół - działaczy niepodległościowych i szerokiej grupy sympatyków działaczy antykomunistycznego Podziemia.

Proponuje panu prezesowi Stowarzyszenia Wolnego Słowa Wojciechowi Borowikowi rozważenie natychmiastowej rezygnacji ze stanowiska prezesa Stowarzyszenia i publiczne przeprosiny za niegodne zachowanie.

Pańska rezygnacja z zajmowanego stanowiska umożliwi powrót do Stowarzyszenia osób zranionych Pana wypowiedzią i może zapoczątkować trudny dialog miedzy Stowarzyszeniem i szeroko pojętą Opinią Publiczną.

Poza rezygnacją ze stanowiska Prezesa SWS oczekiwałbym od Pana Wojciecha Borowika publicznych przeprosin wobec ofiar agentury - wszystkich członków Wolnych Związków Zawodowych imiennie i wobec szerokiej opinii publicznej, a także publicznego odwołania haniebnej opinii wyrażonej na forum FB:

"Rozmieniamy na drobne legendę Solidarności i Lecha Wałęsy. Dla ambicji niespełnionych działaczy i polityków. Dziś najważniejsi są ludzie. Ci, którzy zmienili Polskę. Jest wielu, których nie stać na leki, na godne przeżycie. Atakując Lecha Wałęsę zmniejszamy szansę, żeby im pomóc. To Lecha Wałęsę wysłucha Sejm, Premier, Prezydent. Wałęsa atakowany odwróci się od nas. On nie potrzebuje naszego wsparcia. To my potrzebujemy jego pomocy, żeby odmienić los naszych kolegów i przyjaciół będących w trudnej sytuacji. Ci, którzy tak bezpardonowo atakują Wałęsę, symbol upadku komunizmu, biorą to na swoje sumienie." [Wojciech Borowik]

Niżej podpisany/a:

TUTAJ mozesz zobaczyć cały program Jana Pośpieszalskiego z haniebną wypowiedzią prezesa SWS Wojciecha Borowika: http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/jan-pospieszalski-blizej/wideo/23022012-2230/6427331

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

O Ś W I A D C Z E N I E

Niniejszym oświadczam, że rezygnuję z członkostwa w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa. Przystąpiłem do SWS sądząc, że znajdę się wśrod ludzi, których poparcie dla ciosu, jaki zadałem peerelowskiej cenzurze w 1977 roku, było wyrazem ich szczerego przekonania. Okazuje się, że nie było! Skoro tak, to nie chcę być już więcej utożsamiany z poczynaniami zarządu SWS, które to poczynania coraz częściej wspierają CENZURĘ – w jej nowym oczywiście wcieleniu. Cenzura ta jest z definicji tą samą cenzurą, przeciw której wystąpiłem w 1975 roku. Nie chcę sprzeniewierzać się dokonanemu przeze mnie wtedy wyborowi pomiędzy kłamstwem a prawdą. Niektóre, coraz częstsze oświadczenia i decyzje Zarządu SWS niezgodne są bowiem z sensem wolności słowa, która to idea niewątpliwie przyświecać musiała założycielom stowarzyszenia, co wyraźnie wynika z jego nazwy.

Ostatnie, drugie już z kolei oświadczenie Zarządu SWS, wspierające w istocie kampanię tzw. „dmuchania Bolka”, a więc obrazowo ujmując: „podpompowywania” fałszywej legendy Lecha Wałęsy, jest – ni mniej ni więcej – wspieraniem CENZURY. Legenda ta bowiem przedziurawiona została 23 czerwca b.r. wydaną przez Instytut Pamięci Narodowej książką Sławomira Centkiewicza i Piotra Gontarczyka „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii”. Dzięki tej książce opinia publiczna mogła wreszcie się zapoznać z dowodami agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy, jak również z dowodami dokonanej przez niego kradzieży państwowych dokumentów (potwierdzających tę agenturalną przeszłość) a później zapewne ich zniszczenia.

Lech Wałęsa kłamie publicznie, wypierając się – wbrew oczywistym faktom oraz naukowo zweryfikowanym dowodom – zarówno swojej tajnej współpracy z SB, jak i przestępstw popełnionych w okresie swojej prezydentury. Tymczasem kłamstwo to wspierane jest przez Zarząd SWS, najpierw poprzez podjęcie z nim współpracy (20-04-2008) a następnie przez popieranie medialnych kampanii, prowadzonych przez poskomunistyczne środowiska i postkomunistyczne media – kampanii, które służą kreowaniu ocenzurowanego wizerunku jego postaci, a więc dokładniej mówiąc: PRAWDY SELEKTYWNEJ na jego temat.

Rezygnację z członkostwa składam odrębną drogą na ręce nowego prezesa SWS, prosząc go o niezwłoczne usunięcie mnie z listy członków SWS.

Tomasz Strzyżewski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tomasz Sokolewicz

#229939

Witam!
Niniejszym rezygnuję z bycia członkiem zwyczajnym Stowarzyszenia Wolnego Słowa z następujących powodów:
1. W dniu 23 lutego 2012, w programie Jana Pospieszalskiego, wyemitowanym wieczorem w TVP, Pan Wojciech Borowik, jako Prezes Stowarzyszenia Wolnego Słowa, w haniebny sposób sprzeniewierzył się statutowi SWS i pełnionej przez niego funkcji, powtarzając publicznie kłamstwa lustracyjne.
2. Praktycznie brak, od bardzo długiego już czasu, jakichkolwiek reakcji statutowych władz SWS na szerzące się w przestrzeni publicznej (prasa, radio, telewizja) zakłamanie i ataki na fundamentalne dla Obywateli RP kwestie Wolności Słowa oraz Prawdy. Milczenie SWS jest, tym samym, haniebną akceptacją tzw."poprawności politycznej", czyli zgody na kłamstwo, dezinformację i sekowanie ludzi prawych, które odbywa się w wielu środkach masowego przekazu.
_________________
Wojciech Podgórzak
Warszawa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tomasz Sokolewicz

#229940

z ciotami, cwelami, przecwelonymi, frajerami, łobuzami nie utrzymuje się żadnych kontaktów zarówno w więzieniu jak i na wolności.
Być może swoją wiedzę o wolność słowa ten osobnik czerpie z dzieł Lenina, Marksa, Stalina i WUML.
Rezygnacja z członkostwa w SWS jest dziś dezercją, bo należy dać kopa temu szefowi od jego kneblowania.

Obibok na własny koszt

======================================================

Nunquam sapiens irascitur.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#229951

Zmienić szefa nie jest takie proste, bo wybiera się pewnie w głosowaniu, większością  głosów. A ilu jest takich Borowików wśród uprawnionych do głosowania? A co jeśli większość? Niemniej - próbę można podjąć.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#229954

Dlatego też pomimo otrzymania zaproszenia i stałej karty wstępu na plenum zarządu regionu gdańskiego "S" w nich nie uczestniczyłem, bo tych wśród dawnych działaczy "S" co byli przeciwko kanciaso-okrągłej zdradzie była mniejszość, a ja nie zamierzałem brać udziału w farsie z neo-związkiem bolka & kiszczaka.

Pozdrawiam,

Obibok na własny koszt

======================================================

Nunquam sapiens irascitur.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#229959

Ano widzisz. Siedzą tacy "członkowie" zadaniowani i robią swoje. A zwykły, nie zadaniowany, który nie musi się udzielać, to albo się zniechęca, albo ma inne, konkretne sprawy, choćby bytowe. Bardzo dobrze to rozumiem, znam z doświadczenia. Ale dlatego oni mają przewagę. Pozdrawiam!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#229970

Skrobnę coś w temacie "obok" w innym wątku, by odpowiedzieć na pytania tam postawione przez szanowną Panią.

Pozdrawiam,

Obibok na własny koszt

======================================================

Nunquam sapiens irascitur.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#229989

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Borowik

współpracował z Komitetem Obrony Robotników

Wstąpił do "Solidarności" i Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Po wprowadzeniu stanu wojennego został internowany na ponad pół roku, po zwolnieniu współpracował z prasą niezależną.

Znalazł się wśród założycieli Unii Pracy

poseł na Sejm II kadencji, Klub Parlamentarny Unia Pracy

Od 2002 do 2004 zajmował stanowisko wiceprezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Od 2007 kieruje zespołem ds. Budowy Muzeum Komunizmu w Warszawie.

Pełni funkcję prezesa zarządu Stowarzyszenia Wolnego Słowa.

****** 23 lutego 2012r. w programie J. Pospieszalskiego Borowik pokazał swoją prawdziwą twarz! Nie chciał, ale musiał?!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Petronela

#230007

Tę swoją twarz, choć nie tak może wyraźnie, pokazał Borowik też w jednym z wcześniejszych "Blizej", nie pamiętam już w którym. Tam aż się zaperzył, że jak można teraz mówić, że nie ma wolności mediów. Za komuny to co innego, a teraz wolność jest!

To była taka wypowiedź na koniec, milczał, milczał aż dał głos. Odebrałam to jak wbicie noża w plecy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#230022

Nie znałam typa, ale wystarczy mi jedna wypowiedź u Pospieszalskiego i fragmentaryczny życiorys w Wiki!  Znowu brak informacji na temat rodziców, żony i życia w komunie!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Petronela

#230111

matka nieznana a ojciec adwokat.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

panMarek

#230130

Jeśli już ktoś jest nieznany ew. domniemywany, to ojciec.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Petronela

#230170

z filmu "Junior".

;O))

Obibok na własny koszt

======================================================

Nunquam sapiens irascitur.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#230194

Dobre!!!! Jeśli chodzi o nieznanego/domniemywanego ojca, mogę odwołać się do do Dra House`a, który w formie dowcipu zdiagnozował dzieworództwo u pewnej ciężarnej, ale jej partner (jeden z wielu) wziął to na poważnie:)))

Inną najczęściej rozpowszechnianą wersją w razie nieznanego ojca jest aryskokrata (znamienne dla kacapskich rodzin) np. włoski książę (południowa egzotyka!!!), zaś potomek żywcem podobny do Iwana i ma tabun rodzeństwa, bo kacapski ojciec żonaty i dzieciaty!!!! I po jakimś czasie okazuje sie, że zamiast arystokratycznego jedynaka juniora wyrosło KACAPIĄTKO, 1 element licznej kacapskiej sagi! Jak nie wierzyć w dzieworództwo?

Achtung! Zachowuję czujność, ilekroć jakiś junior adwokata i matki nieznanej albo junior nieznanego ojca wkraczają w życie publiczne, bo nieznani rodzice najprawdopodobniej są znanymi kacapami!

Po gębach i mentalności ich poznacie! Na ogół pasożytują w sterze budżetowej, bo są leniwi i nic nie umieją! Podrasowane akty urodzenia mogą zmylić tylko wtedy, jak się nie patrzy na kacapskie gęby!

I uwaga dot. nazwisk: najchętniej zmieniają na "dostojne". Rzadko można spotkać podrasowane kapacy o nazwisku KiełbasA, Kozioł czy Nowak! hihihi Chętnie udają arystokrację, choć gęby przaśne, oj przaśne! Nie znam żadnego przypadku małżeństwa kacapskiego potomka z patriotycznym. Jeśli wżeniają się w polskie rodziny, są to rodziny komuchoidalne (często kryptokomuchoidalne, co nic nie zmienia, jeśli chodzi o rodzinny system wartości a raczej koniunkturalności!).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Petronela

#231443