Przybył cyrk

Obrazek użytkownika Tomasz Sokolewicz
Kraj

Gdy dobrze wyglądający polski prokurator wojskowy zechce popełnić samobójstwo możecie być spokojni, że nic się nie stanie. Najczęściej nie będzie miał broni, a bez broni trudno się zabić. Jeżeli już przypadkowo znajdzie się w jej posiadaniu, bo ukradli mu rower służbowy, którego nie obronił, bo broni nie miał, to uzbrojenie będzie kupione na ustawionym przez fryzjerów przetargu. Taka broń, całkowicie bezpieczna w użyciu posiada certyfikat bezpieczeństwa 70000 i ISO 20001 gwarantujące całkowite bezpieczeństwo wszystkim przeciwnikom którzy ukończyli 18 rok życia, nie znajdują się w ciąży, ani nie są chorzy na serce lub psychicznie. Kule zrobione są z materiałów przyjaznych środowisku, rozkładających się natychmiast po uderzeniu iglicy w spłonkę, a gazy wytwarzane są zgodnie z certyfikatem „Bezpieczna Polska” na poziomie wody sodowej „Cisowianka”, tak aby nikt się przypadkowo nie oparzył. Fabryczne ustawienie takiej broni w trybie „szept” gwarantuje jej eleganckie użycie i maksymalizację wrażeń audiowizualnych w czasie ważnych przesłuchań muzycznych. Koneser dźwięku przestrzennego może w czasie używania broni oglądać film trójwymiarowy z dźwiękiem przestrzennym nie tracąc ani jednej oktawy. Certyfikat „Bezpieczna Polska” gwarantuje także delikatny, aby nie powiedzieć pieszczotliwy efekt odrzutu świadczący o wyjątkowym postępie technicznym od czasu, kiedy to prymitywne pistolety powodowały ból dłoni i nadgarstków, a nawet ramion i głowy u osób o subtelniejszej budowie.

Po oddaniu strzału należy niezwłocznie zadzwonić do żony i poinformować ją o tym, że właśnie popełniliśmy samobójstwo. Oczywiście może to zrobić sekretarka. Należy pamiętać, że nieuprzedzona żona może się poczuć dotknięta, a w skrajnych przypadkach nawet zaskoczona i zakłopotana, jeśli informacje o naszym samobójstwie otrzyma od osób bardziej obcych, niż nasza piersiasta sekretarka.

Konferencje prasową możemy przeprowadzić już po popełnieniu samobójstwa lub zlecić ją przełożonemu. W czasie, w którym przełożony udowadnia wyższość naszych radzieckich służb nad innymi lub innych nad radzieckimi w zależności od planu operacyjnego, należy się skontaktować z oficerem prowadzącym. Po otrzymaniu dalszych rozkazów można udzielać wywiadów lub spotykać się ze znajomymi. Warto ten czas zużyć na samokształcenie np. przygotowanie do konferencji „Polska w polityce bezpieczeństwa Rosji. Rosja w polityce bezpieczeństwa Polski część 27” u Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Po kilku godzinach możemy opuścić szpital. Wskazane jest powtarzanie takich słów jak honor, mundur i służba. Myśleć można oczywiście sobie to, co zwykle…

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

No, tak. Byliśmy świadkami groteskowej fanfaronady. Jakby jaki Rejtan walnął na podłogę wcześniej moszcząc ją kocami i poduchami. Ciekawe czy jaki król, niby taki jak z tego tam znanego obrazka, otrzepie go, pogłaszcze i na koniec nagrodzi. Czasy się zmieniły i "rejtanady" nadzwyczaj potaniały.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

t

#214669

No proszę, jednak może Pan napisać coś sensownego , ale za to jak zwykle za dużo emfazy! Cóż, tak już Pan ma, ale po kiego? Naprawdę ma Pan żonę i sekretarkę piersiastą? Z kim je Pan dzieli, bo one "nasze"? Czy może pisze Pan o sobie w pluralis maiestaticus?!

Strach się bać, skoro oficer nie trafia, strzelając sobie w głowę!

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Petronela

#214718

 

 prawda ze wygladalo to jak rezyserowane  ale nie jestem pewien czy ten czlowiek to aktor czy to jego prawdziwy dramat.  mam watpliwosci bo gosc na pewno duzo wie i zdaje sobie sprawe w jakim kraju zyje  i ile tu warte jest od kilku lat ludzkie zycie. nie nazywalbym tego tak pochopnie komedia, bo byc moze chodzi tu  o jego zycie. w koncu wiele prob samobojczych , nie tylko ta nie udaje sie , bo sa wolaniem o pomoc. ale na razie tego nie wiemy (i prawdopodobnie nie bedziemy wiedziec) Faktem jest ze sprawa pokazuje (po raz nie wiadomo ktory) w jakim panstwie zyjemy

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#214716

gość z drogi

wziątki i mnóstwo złych przetargów,nie mówiąc już o reszcie,moze warto by temu poświęcić czas i uwagę,,bo tym którzy targali sie na swe życie

w Polsce WIELU,nie dawno był człowiek,ktory na znak protestu chciał sie podpalić pod kancelarią premiera ,i co ?

początkowo okrzyknięto go wariatem,a Tusk powiedział,ze żadnych nieprawidłowości nie było,kontrola w ciągu chyba "jednego dnia" to potwierdziła...

wcześniej byli inni,i dziwne,po czasie wychodziło,ze mieli Rację,śledztwa są tego

potwierdzeniem,nawet tej tzw" niezaleznej  instytucji"

moze więc warto zastanowić się nad wyciekajacymi MILIONAMI,naszymi wszak ,bo jesteśmy PODATNIKAMI

i zapytać o sprawy, o ktore "Warto pytać i warto żądać odpowiedzi,bo to jeszcze nasz Kraj i nasze pieniądze,marnowane,nie szanowane....

re niedoszłych samobójców,nie mnie ich osądzać,ale że zbyt często mieli rację ,TO Fakt.a z faktami sie nie dyskutuje

re dziennikarz śledczy

wysoki urzędnik w kancelarii premiera Tuska,jemu niestety nikt nie przeszkodził,gdy wieszał sie na sznurze od "odkurzacza"

a ostatnio sp pan Lepper...jemu też nie przeszkodził,nikt

a przecież ON chciał żyć... 

Chore panstwo,jesli jedni sami sobie odbierają zycie,innym ktoś pomaga ,a jeszcze innym przeszkadza...

ale ICH KRZYK niesie wiadomości,tylko nie na temat panstwa powszechnego dobrobytu i wszechobecnej miłości,

 nie umiał się zabić,do psychiatryka,

jak mu przejdzie to zrobi to skuteczniej...

i jeszcze jedno "zdarzenie ku pamięci"

sp p Marek Karp

gdy podzielił się swoją wiedza o paliwowych przestępstwach i różnych ciemnych stronach "handlu"

napadła go białoruska ciężarówka ,pożniej wylądował w szpitalu,a gdy wychodził z niego,dziwnie zmarł na szpitalnym parkingu

trochę pożniej ,nie żył też ten,któremu powierzył swoje tajemnice,/na styku polsko.rosyjskich handlowych usług/

i jeszcze ostatnie wiadomości

dziennikarz Milewicz zmarł podobno przez przypadek,zlikwidowany miał być 

handlarz bronią,z pewnej centrali zajmującej sie tym "przemysłem"

podobno pracował w kancelarii dawnego ministra obrony,pana Komorowskiego

więc co ważniejsze

TO co chciał przekazać zdesperowany Człowiek,czy  to że żyje.../ciekawe  zreszta jak długo/

na polskich drogach wciąż jakaś ciężarówka kogoś napada,albo filizanka kawy ,bywa zabójczo niebiezpieczna

 

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#214725

oczywiście że nie wszyscy w ProkWoj to autentyczni zdiagnozowani debile jak ten ich cały Pa Ruski - ci co cokolwiek wiedza to juz wiedzą ZA DUŻO i to im zagraża

incydent z płk Przybyłem to jakaś groteska, bez wątpienia żałosna ustawka - to przyspieszy a nie przyhamuje zmiany w tej marionetkowej "służbie" - nie znam żadnych ich sukcesów natomiast faktem jest morze afer - dla porządku dodam że ten wysyp afer zaczął się gdy zwierzchnikiem wojska zostal nijaki Komo Ruski.

Przybył sie dla mnie zbłaźnił żarliwą obroną Pa Ruskiego nazajutrz po piercingu facjaty - temu panu już powiedziano papa, zadowoli się gigantyczną emeryturka - no jak go GRU nie sprzątnie...

Krótko mówiąc zobaczyliśmy cały burdel i gnój w ProkWoj...

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#214727

I nie wiem dlaczego sobie tak dworujecie, zwłaszcza autor TOMASZ SOKOLEWICZ.

Smutne jest to, że w ogóle doszło do tego. gdyby "cudownym " zrządzeniem losu prokurator postrzelił się śmiertelnie, czulibyście się lepiej?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#214753

Prokuratura Wojskowa jest mi znana od 1981, a instytucja oficera politycznego od 1987 roku..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tomasz Sokolewicz

#215073

Niby jak dworuję? Jestem uosobieniem logiki. W Ameryce sie cieszą i na nowo opowiadają polish jokes np ilu potrzeba ludzi, żeby polski oficer sie zastrzelił? Gdyby Przybył się zastrzelił, wiedziałabym, że chciał sie zastrzelić! Tyle. Co tu mają moje emocje? Wczoraj był cyrk w sądzie i taki Adam Słomka, nie byle kto bo były poseł, przyszedł ze zdjęciem zabitej matki. Przez kilkadziesiat lat bezskutecznie domaga się ukarania jej zabójców! Czuje się Pani lepiej? Na sali sądowej padło nazwisko krawego ubeka Jana Pola, który to teraz robi karierę w policji. Czuje się Pani lepiej?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Petronela

#215075

gość z drogi

na sali sądowej i co ?

nie otrzymuje zadośćuczynienia,ale permanentne  areszty, śp Barbara Sadowska,upominajaca się o ukaranie oprawców swego Syna,ktorzy pobili go śmiertelnie,tez uważana była za oszołomkę,nie przezyła tego wszystkiego

Inna Matka dzielnie stawiająca sie na kazdej rozprawie  w sprawie Mordu na Górnikach,też już nie żyje,walczyła o sprawiedliwość do końca swych dni

Inna bolesna Polska Matka,dżwiga z pokorą swój Krzyż i obraz brutalnie zamordowanego i umęczonego Syna którego trupa wyciągnięto z rzeki,bł Kapelana Solidarności X Jerzego Popiełuszki,to tylko wyrywkowe przykłady zbrodni i bezradności  tych,którzy ,cierpieli i cierpią

a ile przypadków nie zna ogól,o ilu zapomniano,ile Matek i Ojców juz nie żyje i nie ma kto się upomniec o zabite Dzieci,te wcześniejsze też,bo nieukarana zbrodnia z Wybrzeża,zaowocowała okrutniejszymi Mordami  Stanu Wojennego  ten sam wszak wolski i ten sam Naród,tylko w innym czasie

i DLATEGO tak ważne jest Osądzenie i UKARANIE,by następcy wolskiego i Kiszczaka,nigdy już nie odważyli się strzelać do własnego Narodu i Jego Dzieci,Matek, Ojców

a ówcześni ubecy

by nigdy nie mieli prawa sięgać po kariery i WADZĘ

nie zemsta więc,nie oszołomstwo,lecz Sprawiedliwość i zadośćuczynienie i HONOR dla pomordowanych

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#215089