III RP w sieci

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

- Gdyby nie to chore państwo, gdyby nie te interesiki, nasz ZNANY Z PRZEDSIĘBIORCZOŚCI naród parłby do przodu jak Chiny.-

Trudno się nie zgodzić z tymi słowami prezesa Prawa i Sprawiedliwosci.
Ocena polskiej rzeczywistości po roku 1989 słuszna, choć bardzo bolesna.
Bolesna dla zwykłych zjadaczy chleba i wywołująca wsciekłość trzymającej władzę postkomuny w wyniku tak, a nie inaczej przeprowadzonej transformacji ustrojowej.
Autorzy transformacji odrzucili dekomunizację i lustrację, pozwolili na uwłaszczenie się komunistów, byłych aparatczyków PZPRowskich.
Pili wódkę z Kiszczakiem, a w nagrodę czerwony pan rzucił im okruszki ze swojego stołu, spalił niewygodne dokumenty, a jeden z bandziorów nawet na wizji został adwokatem Bolka, który OTAKE Polske walczył i TAKE mamy.
Teledyks pt. „Marynarze z Titanica”, ilustrowany filmem z kolacji, którą w 1989 r w Magdalence wydał gen. Czesław Kiszczak. Widać na nim jak rozbawieni Michnik, Wałęsa i Mazowiecki trącają się kieliszkami wódki z szefem komunistycznej bezpieki. Pojawiają się słowa Michnika „Ja piję, panie generale, za taki rząd, gdzie Lech będzie premierem, a pan ministrem spraw wewnętrznych.” Na filmie widać też bp. Orszulika jak podaje talerz z mięsiwami i fraternizuje się z przełożonym zabójców ks. Popiełuszki. Przynajmniej teraz wiadomo, za co dostał on od Komorowskiego Order Orła Białego.

Wielu trudno zderzyć się z faktami, z rzeczywistością, wolą żyć w iluzji, albo wmawiają sobie i innym, ze inaczej się nie dało.
W ten sposób dają przyzwolenie na rozrastającą się czerwoną pajęczynę, która spętała Polskę niczym pępowina noworodka.
Milczących i pokornych panowie III RP tolerują, a na swoich pańskich salonach pogardliwie nazywają motłochem, oficjalnie jasnymi Polakami, pozostali, którzy tępią czerwoną, skorumpowaną pajęczynę to oszołomy i ciemnogród.
Jaśni Polacy potrzebni, bo pozwalają im doić Polskę, ciemnogród do wyrżnięcia.

I tak za przywoleniem zmanipulowanej gawiedzi IIIRP jest w sieci aparatczyków z czasów słusznie minionych.
Spotkać ich można wszędzie.
To oni i ich potomkowie sprawują najważniejsze urzędy państwowe, nauczają młodziez i kreują medialną rzceywistość.
Przykładów jest tysiące.
Wiele z nich pisuje na NP jeden z naszych blogerów.
Ja podam dwa.
W nocy z poniedziałku 6 grudnia br. na wtorek zmarł w Warszawie Zbigniew Safjan, pisarz i scenarzysta.

Zbigniew Safjan ur. 2 listopada 1922 w Warszawie.
Były redaktor naczelny "Słowa Żydowskiego", ukończył Akademię Nauk Politycznych w Warszawie.
W czasie wojny podporucznik LWP.
Od 1951 kierował działem propagandy w Centralnym Zarządzie Księgarstwa. Od 1967 do 1990 był członkiem PZPR a w latach 1971–1973 komitetu warszawskiego PZPR. W latach 1982–1984 wchodził w skład Tymczasowej Rady Krajowej PRON. W 1983 wybrany w skład Krajowej Rady Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej.
Znalazł się na liście Kisiela.
Według zasobów archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej w 1951 roku został zarejestrowany przez Wydział I Oddziału I Głównego Zarządu Informacji Wojska Polskiego jako tajny współpracownik ps. Żerań.
Odznaczony Krzyżem Kawalerskim i Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, odznaką Zasłużonego Działacza Kultury i statuetką Gwiazdy Telewizji Polskiej (z okazji 50-lecia TVP).
W 1993 roku czasopismo "Arka" zarzuciło Safjanowi, że w 1944 jego donos doprowadził do rozstrzelania innego żołnierza LWP byłego akowca Jana Nesslera. W wywiadzie udzielonym tygodnikowi "Przegląd" w 2002 Safjan odrzucił oskarżenia twierdząc, że tylko podpisał zeznanie przedstawione mu przez NKWD po aresztowaniu go razem z Nesslerem.

Włos z łba mu nie spadł.
Hołubiony w PRLu i w IIIRP.
Był ojcem Marka Safjana. Marek Henryk Safjan (ur. 28 sierpnia 1949 w Warszawie) – polski prawnik, prezes Trybunału Konstytucyjnego w latach 1998–2006, sędzia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (od 2009).
W 1997 został wybrany w skład Trybunału Konstytucyjnego, a w styczniu 1998 prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powołał go na stanowisko prezesa TK. 5 listopada 2006 zakończył kadencję sędziego i zarazem prezesa.

W lutym 2009 został nominowany do objęcia stanowiska polskiego sędziego w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości. 6 października 2009 podczas uroczystej sesji inauguracyjnej złożył ślubowanie jako nowy sędzia ETS, zastępując na tym stanowisku Jerzego Makarczyka.
W 2006 został laureatem Nagrody Kisiela.

2 lipca 2007 został uhonorowany w Strasburgu Medalem Pro merito za działalność jako prezesa Trybunału Konstytucyjnego i zaangażowania w prace i działalność europejskich instytucji badawczych i akademickich.

W 2010 został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski

Maciej Zimiński (ur. 13 kwietnia 1930 w Warszawie) – polski dziennikarz. Absolwent SGPiS w Warszawie (1952) oraz Uniwersytetu Warszawskiego (1952, Wydział Dziennikarski). Karierę zawodową rozpoczął w 1950 w redakcji czasopism dla dzieci wydawnictwa Nasza Księgarnia. W latach 1952–1965 był sekretarzem redakcji gazety Świat Młodych. Od 1965 do 1973 zastępca redaktora naczelnego programów dziecięco-młodzieżowych Telewizji Polskiej, odpowiadał za program dla dzieci starszych; w okresie 1973–1978 naczelny redaktor tych programów, w latach 1978–1982 naczelny redaktor programów oświatowych.
Laureat licznych nagród i odznaczeń, m.in. nagrody Prezesa Rady Ministrów (1976, 1979), nagrody Ministra Obrony Narodowej (I stopnia zespołowa 1967, III stopnia zespołowa 1975), wielu nagród prezesa Radiokomitetu, Złotego Ekranu (1976), Orderu Uśmiechu.

W stanie wojennym (styczeń 1982) był zaangażowany w tzw. "weryfikację dziennikarzy".
I to było jego wiekopmne dokonanie, zweryfikował jak trzeba i kogo trzeba.
Twórca PRLowskiego "Teleranka".
Wiedza o działalności Macieja Zimińskiego rzuca odpowiednie światło na to, kto odpowiadał za oświatę w PRL.

- Dodzwoniliśmy się do Macieja Zimińskiego i poprosiliśmy, by zdradził, kto miał pamiętnego 13 grudnia prowadzić "Teleranek" i co miało się w programie znaleźć (w końcu to on był wówczas szefem redakcji dziecięcej w TVP). - Nie pamiętam. Wszystko już w tej sprawie powiedziałem. Nie udzielam żadnego komentarza - powtarzał w rozmowie z fakt.pl Zimiński.

http://www.fakt.pl/Tajemnicza-amnezja-tworcy-Teleranka-W-grudniu-1981-roku-,artykuly,139598,1.html

Jego synem jest dziennikarz i scenarzysta Wojciech Zimiński.

Wojciech Zimiński (ur. 17 października 1962) – polski dziennikarz, poeta, scenarzysta, artysta kabaretowy, redaktor naczelny redakcji kultury Polskiego Radia, prezenter TVN24.
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Od 2005 jest komentatorem programu publicystycznego Szkło kontaktowe, nadawanego na antenie TVN24. 1 marca 2008 został gospodarzem sobotnich wydań programu po tym, gdy z anteny zniknęła Lupa tygodnia. Wojciech Zimiński prowadzi również Szkło kontaktowe, gdy pozostali prowadzący są nieobecni.

Wspólnie z Tomaszem Sianeckim pojawił się w 16. odcinku serialu Teraz albo nigdy!, gdzie zagrał samego siebie.

Prowadził audycję Trzecie ucho w Programie Trzecim Polskiego Radia (sobota, 15:00 – 16:00).

I tak czerwona pajęczyna za zgodą milczących rośnie w siłę i żyje jej się coraz lepiej.

- 13 grudnia na obce zlecenie rozpoczęto z naszym narodem wojnę. Wielu ludzi straciło życie. Przyszliśmy tu przypomnieć by o tej ofierze nikt nie zapomniał. Polska byłaby dzisiaj lepsza, bogatsza gdyby nie 13 grudnia. To jest prawda, która jest oskarżeniem tych, którzy o 13 grudnia o tym zdecydowali, ale i tych, którzy później, po 1989 roku nie chcieli sprawców ukarać, nie chcieli rozliczenia, którego Polska potrzebowała.

Nowa Rzeczpospolita mogła być naprawdę suwerenną i demokratyczną tylko wtedy gdyby oparła się o potężny fundament, którego bez prawdy i sprawiedliwości nie ma. Bo to jest nasze wielkie, wciąż obowiązujące zadanie. Ciągle aktualne.-

....... - gdyby nie te interesy i interesiki, nasz naród parłby do przodu jak Chiny. Ale dźwigamy na plecach wielki worek kamieni. Obudź się Polsko. -

http://wpolityce.pl/wydarzenia/19751-wielki-marsz-w-warszawie-bylo-ok-10-tysiecy-ludzi-i-mocne-pytanie-do-wladzy-gdzie-wasz-honor-i-ojczyzna

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Jak zagladam na blog Kryski, od razu sie usmiecham :)

Zawsze bedzie tu cos smakowitego.

O Safjanach pisywal ostatnio Brus.

Mlody Safjan zaszyl sie ostatnio w sedziowskich strukturach eurolandu.

Czytalem kiedys taki salonowy wywiad z nim na lamach... (a jakze) Tygodnika Powszechnego.

Solidarnosciowy bolszewik i saloniarz pelna geba~ 

dzieki i pozdrowienia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

baca.

#207669

IIIRP postkomunistyczna w pigułce

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#207674

Bywało w Polsce: nasze kamienice,a wasze ulce.
Aktualnie: nasze ulice,wasze śmietniki.
Wystarczy wyjśc na ulicę,aby zobaczyc ilu młodych Polaków
i nastolatków stało się wrakami ludzkimi.Nikt z rządzących
skurwysynów nie poda im ręki.Media w takim wydaniu,nadają
się do całkowitego obrzezania.
http://www.youtube.com/watch?v=F1ZQuXrG5ww&list=UUfskU90XVyqrGk-dYiSXI0g&feature=plcp

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

JAN OLSZEWSKI

#207673

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#207675