Propagandowy zawrót głowy

Obrazek użytkownika MD
Kraj

Odnoszę wrażenie, że propagandyści Donalda Tuska stają na przysłowiowych rzęsach, aby utrzymać Słońce Peru przy politycznym życiu.

Poniedziałek 12 marca wieczorem buchnęła nagle informacja, że szef Centralnego Ośrodka Sportu został zdymisjonowany. Ponoć razem z wiceszefem. Politycy w telewizji zdezorientowani. Czyżby jakaś nadzieja na poprawę? Wtorek 13 marca rano radio Zet ogłosiło, że Zdzisław Kręcina został bezprawnie odwołany z PZPN i ma tam wrócić. Koniec nadziei na poprawę.

To był jednak tylko "rozgrzewka". Od początku tygodnia przekaziory obwieszczają konieczność postawienia Premiera Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobrę przed Trybunałem Stanu. Przywódca i twórca Solidarnej Polski ogłosił, że gotów jest stanąć przed Trybunałem. Tak dobrowolnie, z własnej woli.

Funkcjonariusze propagandowi próbowali w tym kontekście "wycisnąć" jakieś oświadczenie w tej sprawie od Premiera Jarosława Kaczyńskiego lub kogoś z Jego otoczenia. Nie udało się albo nie zdążyli...

... Bo nagle urzędujący premier Tusk wysłał list do szefa Prawa i Sprawiedliwości z zaproszeniem do współpracy w kwestii deregulacji zawodów. Panie Tusk, zdecyduj się Pan, czy Jarosław Kaczyński powinien stanąć przed Trybunałem Stanu a Pan zamierza współpracować z przestępcą? Czy może Pan bezpodstawnie straszysz wymiarem sprawiedliwości niewinnego człowieka?

W normalnym państwie rząd w oparciu o koalicję realizuje swój program polityczny. Opozycja zaś patrzy temu rządowi na ręce wespół z mediami. Ale tak jest w normalnym kraju. Tu przekaziory przekonują, że jedynym ratunkiem jest powszechna zgoda wszystkich na machloje władzuchny. Odmowa, ze strony szefa opozycji na propozycję rządzącego jest warcholstwem, nieodpowiedzialnością, fanatyzmem, słowem wielką zbrodnią stanu.

Pan Piotr Zaremba na łamach wPolityce.pl usłużnie tłumaczy Donalda Tuska. Otóż w jego mniemaniu akcja z Trybunałem Stanu to sprawa Grupińskiego i Schetyny. A Tusk prawdopodobnie nic nie widział. Marne tłumaczenie jak na portal, który mieni się być opozycyjny. Słowem dobry car i źli urzędnicy.

A bodajże wczoraj jeszcze to właśnie Schetyna, miał być tym "dobrym", który miał odsunąć "złego" Tuska. Czyżby redaktor Zaremba czegoś nie doczytał? Czy może przyszły inne wytyczne? To ma być ta opozycyjność. Pewnie w odmianie "konstruktywnej".

W tym państwie nadal nic się nie zmieniło. TVP Info wczoraj o 21.30 ogłosiła, że kabinie maszynisty po Szczekocinami znaleziono zwłoki innej osoby... Czy komuś się lokomotywa z kokpitem po...? W każdym razie sprawa jest ponoć badana. I to intensywnie.

Zapomniałbym. Proszę powstrzymać pana Ziobrę przed wizytą w Trybunale Stanu. Wygląda na to, że odwołano tam imprezę a w zasadzie to nigdy jej nie planowano.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

z oczu i wyrazu twarzy tego "POLAKA"  tryska "miłość", - kocha pan POLSKĘ i Polaków panie płemierze - nieprawdaż. To widać gołym okiem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#235662