"Gdzie zaczyna się jutro" Václava Klausa

Obrazek użytkownika RP
Świat

    12 grudnia 2011 r. w Auli Leopoldina na Uniwersytecie Wrocławskim odbyło się spotkanie z Prezydentem Republiki Czeskiej Václavem Klausem, podczas którego zaprezentował on swoją książkę „Gdzie zaczyna się jutro” opublikowaną przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich (przekład Julia Różewicz). Wersja oryginalna tej książki ukazała się w 2009 r. pt. „Kde začína zítřek”. „Książka prezydenta Václava Klausa jest analizą przebiegu transformacji politycznej i gospodarczej Czechosłowacji, a następnie Republiki Czeskiej, od momentu upadku komunizmu w 1989 roku aż po czasy współczesne” (od wydawcy).

Václav Klaus: „Gdzie zaczyna się jutro”. Wydawnictwo: Ossolineum, Wrocław 2011. Ilość stron: 213 ISBN: 978-83-04-05055-6

 

    W pierwszej części spotkania Prezydent Klaus zaprezentował w ogólnym zarysie treść swojej książki, a następnie odpowiadał na pytania. Zapytany o stosunek do przyszłości Unii Europejskiej stwierdził, że to co się dzieje obecnie w Unii można porównać do tunelu bez wyjścia. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest się po prostu wycofać, a nie brnąć dalej.

Przypomniał też swoją opinię sprzed dwudziestu lat: "Mówiłem wówczas, że trzeba dążyć do wejścia do Unii Europejskiej, ale w taki sposób, by Czechy nie rozpuściły się w Unii jak kostka cukru w herbacie. To dziś jest jeszcze bardziej aktualne niż 20 lat temu".

Odpowiadając na jedno z pytań odniósł się do rozpadu Czechosłowacji, ale i podziału ówczesnej korony oraz nawiązał do aktualnego kryzysu waluty UE. Nieco żartobliwie, ale też poważnie zaprezentował wizję ewentualnego rozpadu strefy euro. Stwierdził: "Udało nam się w sposób przyjazny i spokojny podzielić także koronę czechosłowacką. A więc jak będzie trzeba likwidować euro, to już mam doświadczenie, jedną unię walutową - czechosłowacką - rozmontowałem. Uważam, że to wielkie kłamstwo, że wszyscy grożą jakimiś następstwami i nieprzewidywalnymi skutkami odejścia od euro. Oczywiście może to mieć tragiczne następstwa, jeżeli odejście od euro zostałoby przeprowadzone w sposób chaotyczny. Ale jeżeli odbyłoby się to w sposób zorganizowany i zaplanowany, to uważam, że przebiegłby to spokojnie".

W odpowiedzi na inne pytanie zadeklarował m.in. „W pierwszej kolejności czuję się Czechem, Słowianinem, a dopiero późnej Europejczykiem” … „bardziej czuję się Słowianinem niż Europejczykiem. Przebywając na innych kontynentach mówię, że jestem Europejczykiem, ale w domu nie przyszłoby mi do głowy, aby tak się określić".

Pytany o rozmaite kwestie dotyczące Unii Europejskiej odesłał do swojej najnowszej swojej książki „Evropská integrace bez iluzí”, w której bez ogródek charakteryzuje rzeczywistość Unii Europejskiej. Na koniec była możliwość uzyskania dedykacji i autografu Prezydenta, które udało się uzyskać również niżej podpisanemu. W kilkuzdaniowej rozmowie stwierdziłem, że jestem bardzo zadowolony ze spotkania, m.in. ze względu na podobne poglądy w wielu sprawach Prezydenta Republiki Czeskiej i ś.p. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Prezydent Václav Klaus stwierdził, że bardzo mu brakuje Prezydenta Kaczyńskiego.

 

Kilka fragmentów omawianej książki: s. 196-197 „Rządzenie globalne (rodzący się rząd światowy) zaczęło się na pierwszy rzut oka niewinnym i denerwującym znikomą teraz i wówczas liczbę osób przedstawieniem (oczywiście celowym), kiedy to po II wojnie światowej do dokumentów ONZ przedostał się termin „prawa człowieka” (zamiast do tamtej pory związanego ze społeczeństwem demokratycznym terminu „prawa obywatelskie”). Od tego był już tylko krok do uniwersalnego kategorycznego „humanrightyzmu”, który w przeciągu ostatniego półwiecza stał się jednym z najniebezpieczniejszych „-izmów” współczesności. Zanosi się, że to on opanuje nasze jutro. Będzie oznaczał ucisk państw (tak jak dzieje się to teraz w UE), będzie oznaczał osłabienie praw obywatelskich i głównej zasady obywatelstwa w ogóle. Będzie oznaczał postdemokrację, która jest – nie boję się tego powiedzieć – „niedemokracją”.

s. 197-198 „Trzecim zakresem moich obaw dotyczących jutra jest to, iż erozja systemu parlamentarnego rośnie – i będzie się nasilała jeszcze bardziej – poprzez istnienie i promowanie tzw. sędziokracji, czyli tego, jak sędziowie (i wymiar sprawiedliwości w ogóle) uzurpują sobie władzę polityczną”.

s. 199 „Jednocześnie jednak będzie się umacniać dążenie dziś rozwiniętych gospodarczo krajów do utrzymania swoich pozycji, do protekcjonizmu nowymi, nowoczesnymi, „poprawnymi politycznie” drogami, takimi jak antydumping, wprowadzanie – dla krajów biednych – zupełnie niemożliwych do udźwignięcia standardów ogólnoświatowych, irracjonalna walka z klimatem i wynikające z niej destrukcyjne drożenie wzrostu gospodarczego…”.

 

We wtorek 13 XII 2011 r. o godz. 11.00 mieszkańcy Wrocławia będą mogli wziąć udział w spotkaniu z Prezydentem Václavem Klausem w kościele św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława.

                                                                                Robert Pieńkowski

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Przyjeżdża do Polski prezydent sąsiedniego państwa, przyjaznego nam, a tymczasem dla mediów najważniejsze po przewidywanych rozróbach pod domem Wolskiego-Jaruzela było, to, ze sprzedaż samochodów w Europie maleje. Nie słyszałam nigdzie choćby króciutkiej wzmianki o tej wizycie. Dobrze, że sa Niepoprawnią. Dzięki RP za info i relację.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#207341

Dzięki za doskonałą relację. To niezwykle ważne wiedzieć że są ludzie, którzy myślą...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#207359

A nasze media nawet nie zająknęły się o tej wizycie i o książce.

Przytoczone fragmenty mogłyby być rozpropagowane przez " naszych " w trakcie wywiadów lub konferencji prasowych.
Może, jakby lemingi zobaczyły ,że i nasi sąsiedzi, mają odmienne zdanie na temat ratowania EURO za wszelką cenę, inaczej spojrzeliby na mainstreamowe przekazy.

10 za dobre wiadomości.
Pozdrowienia

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#207366