Marek Jurek - kandydatem Prawa i Sprawiedliwości.

Obrazek użytkownika Krzysztof Boruszewski
Kraj

Jarosław Kaczyński powinien poprzeć w wyborach kandydaturę Marka Jurka!

1. Trudno jest teraz w partii Prawa i Sprawiedliwości znaleźć odpowiedniego kandydata, który to mógłby wygrać z marszałkiem Komorowskim w walce o fotel prezydencki. Trzeba zwrócić uwagę na to, że jest bardzo mało czasu, aby takiego kandydata wypromować w odpowiedni sposób, tj. aby przekonać do niego Polaków.

2. Kandydatura Jarosława Kaczyńskiego mogła by być zgubna dla niego samego jak i partii której przewodzi, myślę że on sam doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Trzeba zwrócić tutaj szczególną uwagę na zagadnienia z kategorii marketingu politycznego; to, że pan Jarosław jest singlem może powodować skuteczne opory wśród wyborców, u których utrwalił się wizerunek prezydenta – jako głowy pełnej rodziny – preferowany nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Poza tym, nikt nie wie, czy Jarosław Kaczyśki, czuje się na siłach, po takiej wielkiej osobistej tragedii

3. Marek Jurek jest politykiem znanym i poważanym w wielu środowiskach politycznych. Jest politykiem oznaczający się wysoką kulturą osobistą, zdolnym do dialogu z każdym, nawet tym mającym zgoła odmienne poglądy. A zarazem jest ideowcem, który nigdy nie porzucił swoich poglądów, a wręcz wolał dla nich zrezygnować ze stanowisk i pewnego miejsca w parlamencie.

4. Poparcie kandydatury Marka Jurka, doprowadziłoby do wypełnienia woli zjednoczenia prawicy podzielanego przez jej liczny elektorat. Jakże symbolicznego zjednoczenia dokonanego po wielkiej narodowej tragedii.

Ja sam, w chwili obecnej, gotowy jestem poprzeć takiego kandydata. A mówię to, jako wyborca, który w poprzednich wyborach prezydenckich oddał głos na Donalda Tuska. O tym, dlaczego nie będę głosował na Bronisława Komorowskiego pisałem już w poprzedniej notce
( http://www.niepoprawni.pl/blog/207/o-czym-pan-teraz-mysli-panie-marszalku ), nie będę się więc już powtarzał. Pod uwagę biorę także możliwość kandydatury Zyty Gilowskiej, jednak myślę, że na wypromowanie jej kandydatury jest zbyt mało czasu(gdyby tego czasu było trochę więcej, myślę że kandydatura pani Zyty nie byłaby pozbawiona szans) Nie wiem także czy sama pani profesor zgodziła by się na kandydowanie, biorąc pod uwagę rolę i kompetencję prezydenta RP.

O kandydacie SLD nie będę wspominał ponieważ dzieli mnie do nich zbyt duża przepaść światopoglądowa.

Kolejny krok należy więc do Jarosława Kaczyńskiego i jego partii, mam nadzieję że będzie to krok milowy, a nie krok w przepaść.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Kiła.
Doskonały wpis na-10,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#56019

Zdziwię się jak dotychczasowy nadprezydent nie wystartuje, a jak by poparł jeszcze Marka Jurka to zdziwię się maksymalnie.

Pozdrawiam. Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#56020

A ja bym się zdziwił jakby pan Korwin-Mikke poparł PiS, tym samym Jarosława Kaczyńskiego a potem poprzez to poparłby wystawionego kandydata PiS-u do urzędu prezydenckiego w Polsce na przykład Pana Marka Jurka. Przy jego doprawdy dziwnych koalicjach politycznych i przeszłości politycznej byłbym doprawdy takim zachowaniem pana Korwina bardzo zdziwiony, ale za to pozytywnie. Jeszcze tak niedawno pan Korwin-Mikke wszedł w koalicję polityczną z endokomunistą Giertychem Romanem, i to przed wyborami do znienawidzonego eurokołchozu nazwanym przez oświeconych z Europy Unią Europejską. Jestem ciekaw jakby pan Korwin dostałby się do parlamentu europejskiego to co on tam w tej unii by robił? Czy tak jak pan Maciej Giertych podejmowałby dyskusję z masonerią i liberałami oraz komunistami wszelkiej maści socjalistami na temat EWOLUCJI na Ziemi? Czy to nie jest dziwne, że zwolennik palenia trawki, zwolennik pozwolenia na aborcję, zwolennik pozwolenia na broń palną i noszenia jej po ulicach wchodzi w koalicję partyjną przed wyborami do znienawidzonego Parlamentu Europejskiego z zagorzałym przeciwnikiem aborcji, przeciwnikiem dopuszczenia do sprzedaży detalicznej lekkich narkotyków oraz z przeciwnikiem lustracji oraz dezubekizacji i jednoczesnym miłośnikiem przyjaźni polsko-sowieckiej bez względu na cenę jaką musiałaby zapłacić za tę przyjaźń Polska. Myślę, że ten sprzeciw wobec prób dezubekizacji oraz odsunięcia od stanowisk publicznych w Polsce byłych Tajnych Współpracowników służb peerelowskich i innych zasłużonych krajów z byłego demoludu to jedyne co tych panów łączy.

Być może jednak jestem w błędzie i to wszystko jednak tych dwóch wspaniałych polityków jednak łączy? Zapomniałbym jeszcze o słynnym przyzwoleniu na prywatyzację polskich zakładów i przemysłu państwowego, którego orędownikiem był zawsze pan Korwin. Jak w takich okolicznościach przy tak wspaniałej przeszłości tych dwóch-trzech polityków, którzy już działali jako politycy w Polsce zniewolonej przez Sowietów ci dwaj Panowie zamierzają kogokolwiek popierać i wchodzić w jakieś dziwne koalicje?

Jedyne co robią ci trzej panowie od wielu lat w Polsce to mieszanie Polakom w głowach. Osobiście radziłbym panu Korwinowi oraz panom Giertychom przejść na zasłużoną polityczną emeryturę. Przydałoby się na koniec swojej politycznej kariery poprzeć jedyną partię, która ma realną szansę oprzeć się komunistom, libertarianom i wszelakim socjalistom, którzy w odpowiednim momencie przemalowali się na liberałów, tą partią jest PiS.

 

Pozdrawiam.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#56042

z tego, co mi wiadomo, jest przeciwnikiem aborcji. Tak samo w przypadku eutanazji. O IVF nigdy się nie wypowiadał, więc ciężko tu określić jego zdanie. (Jak dla mnie ludzie, którzy nie mogą się rozmnażać, nie powinni tego czynić).

Poglądy JKM dla mnie ciężko określić. To hybryda różnych nurtów konserwatywnych oraz liberalnych. Można o nim mówić jako - co zabrzmi paradoksalnie - o prawie siedemdziesięcioletnim nastolatku. Jednakże część jego tez jest trafnych. Czy nieprawdą jest na przykład, że w porównaniu z tym, co było 100-200 lat temu, to żyjemy w totalitaryzmie?

A prywatyzacja? Na dłuższą metę sprywatyzowanie państwowych molochów jest konieczne, ponieważ drenują budżet na grube miliardy. Wynika to nie z jakiegoś ekonomicznego dogmatyzmu, ale z pragmatycznego podejścia do państwa.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#56047

Wolnościowiec a przecież takim jest Korwin nie może być jednocześnie za zakazem aborcji, chyba że to jakiś nowy wolnościowiec tradycjonalista, albo specjalnie przygotowany wolnościowiec-radykał, przygotowany specjalnie na polski katolicki polityczny rynek. Widocznie komuś jest potrzebny na polskiej scenie politycznej jeden pajac i fircyk.

Pan Korwin doskonale się ustawił w polskiej politycznej rzeczywistości, która nas otacza. Jak widać żyje mus się dzięki jego wytężonej pracy doskonale. Przecież zawsze wokół niego krąży jakieś 1% - 2% jego zwolenników, przecież na każdą kampanię wyborczą można zaciągnąć nowe kredyty. Kredyty, który potem nie trzeba koniecznie spłacić, przecież i na to są odpowiednie zapisy w konstytucji i prawie. Dodatkowo można poprosić swoich zwolenników o datki na wspaniałą wolnościową liberalną partię, która przecież chce dobrze jak nie najlepiej, a wszyscy inni to masoni, faszyści, socjaliści lub debile (to jest retoryka pana Korwina)...Tak robi wielu rozbijaczy polskiej polityki, zwłaszcza po prawej stronie sceny politycznej (dlaczego tylko po prawej stronie sceny politycznej tylu rozbijaczy i tak wiele partii?!) z takiej szkodliwej działalności można się w Polsce doskonale utrzymać, właśnie takim politykiem rozbijaczem jest pan Korwin i ta cała jego UPR. Nie wiem czy po odejściu,  a właściwie po wyrzuceniu Korwina z UPR-u coś się w tej partii zmieni? Na Korwina jednak nie liczę to komik, samozwańczy mesjasz polskiego liberalizmu, którego najlepszą sceną dla jego występów okazała się najbardziej antypolska stacja telewizyjna "Super stacja"!

Prywatyzacja polskich hut to było swojego czasu główne motto pana Korwina, bo przecież do hut, stalowni, przemysłu ciężkiego trzeba było dokładać, no i te cholerne silne związki zawodowe, których w Polsce tak naprawdę nie ma, ale według pana Korwina są i do tego są bardzo silne. Dlatego huty sprzedano w całości razem z ziemią pod nimi, pozbawiając się tym całkowicie wpływu na te zakłady ze strony Państwa Polskiego. Proszę mi podać przykład takich prywatyzacji jakie miały miejsce w Polsce na przykładzie innych krajów na świecie?

Dochód z tych firm jest transferowany do krajów matek w zasadzie w całości, zatrudnienie ludzi w tych zakładach woła o pomstę do nieba, zarobki jak za czasów niewolniczej pracy na plantacjach bawełny. Ostatnim takim przykładem była prywatyzacja polskiej energetyki, po pewnym czasie pan Korwin ze swoimi bezmyślnymi bojówkarzami zaczęli protestować przeciwko monopolom i zmowie cenowej tychże sprywatyzowanych zakładów produkujących oraz przekazujących nam energię elektryczną do domów. Jak zwykle pan Korwin na czele protestujących, to nic, że kilka lat temu był orędownikiem prywatyzacji tychże zakładów. Doskonały przykład działania pana Korwina to słynna Nocna zmiana, pan Korwin najpierw mówił o tajnych współpracownikach, o ubeckich konfidentach w rządzie polskim i w polskim sejmie z mównicy sejmowej, ale jak przyszło do głosowania nad losem rządu Olszewskiego to jednak zagłosował za tym, aby rząd Olszewskiego upadł. To samo dotyczy oddawania prywatnych własności byłym właścicielom nieruchomości w Polsce, na łamach "Najwyższego Czasu" pan Korwin pisał: oddać własności polskim Żydom, oczywiście zapominając zupełnie o właścicielach Polakach, których do tej pory obowiązują dekrety stalinowskie wywłaszczające ich z ich majątku, które do tej pory ich w Polsce obowiązują. Żydom oddają bo nie są już obywatelami Polski a Polakom nie, sprawy w sądach polskich toczą się od ponad dwudziestu lat, tam nie ma bojówkarzy od Korwina, którzy by swoją obecnością wspierali Polaków, którzy chcą odzyskać swój majątek zagrabiony przez żydokomunę i esbecję! Taką grę w kotka i myszkę pan Korwin prowadzi od wielu lat. W każdym normalnym kraju prywatyzacja to dzierżawa, i jednocześnie gwarancja dana rządowi przez nowego właściciela, ze dochód wypracowany w takim zakładzie będzie pozostawał w Polsce ( w jakimś procencie oczywiście), kraju w którym dochodzi do prywatyzacji. Jak można prywatyzować pozbawiając się całkowicie wpływu na dochód tej firmy, co się z tym dochodem dzieje oraz pozbawiając się ziemi pod tymi zakładami? To nazywa się prywatyzacja? Jak można pozwolić na to, aby w zakładach sprywatyzowanych pracowników traktować jak białych murzynów, jak można pozwalać na to będąc jednocześnie Polakiem-politykiem dbającym o dobro Polski i Polaków?! Dzisiaj już te zakłady nie przynoszą Polsce żadnych dochodów, widocznie taka prywatyzacja miała mieć miejsce, a Polacy pracownicy mieli być tylko niewolnikami w tychże zakładach. Natomiast polscy odbiorcy usług telekomunikacyjnych oraz odbiorcy energii elektrycznej są traktowani jak dostarczyciele gotówki, każda podwyżka cen tych usług w Polsce jest bezprawiem, ceny w Polsce są i tak jedne z najwyższych na świecie, a pensje Polaków są jedne z najniższych w Europie! Być może właśnie o taką prywatyzację chodziło, dzięki takim prywatyzacjom, za którymi się przecież kiedyś opowiadał pan Korwin dzięki właśnie nim dzisiaj pan Korwin może protestować tym razem przeciwko cenom ustalonym przez monopolistów w Polsce. Monopole w Polsce powstały tylko i wyłącznie dzięki takim prywatyzacjom! Tacy ludzie jak pan Korwin będą mieli robotę w Polsce do końca tego świata i o jeden dzień dłużej!

Natomiast pomysły pana Korwina w stylu, pozwolić każdemu Polakowi posiadać broń palną i pozwalać na noszenie jej każdemu w każde miejsce, pozwalać Polakom na poruszanie się po wspaniałych polskich autostradach, których nie ma po kilku głębszych albo pozwolenie na rozwijanie prędkości samochodów w miastach powyżej 50 km na godzinę przy naszym stanie dróg oraz wiedząc o tym jaką kulturę prezentują polscy kierowcy pozostawię bez koimentarza ponieaż mam litość nad niezmierzoną mądrością i inteligencją pana Korwina.

O Giertychach szkoda pisać, dam tylko jeden przykład, ulga prorodzinna rzekomo wymyślona dla biednych wielodzietnych rodzin tak naprawdę wspiera bogatych, tych którzy mają z czego odpisać tę ulgę. Ta ulga wspiera takich ludzi m.in. jak pan Roman Giertych, którego stać na prywatną szkołę dla swoich pociech, również dla takich ludzi, którzy mogą się wykazać dużym dochodem, po prostu mają z czego odpisać tę ulgę...Jak LPR było wspierane przez ojca Rydzyka to było wychwalane na portalach endokomunistycznych, dzisiaj mamy sytuację zupełnie inną, no i ta miłość do Sowietów oraz ten szacunek do generała zdrajcy Jaruzelskiego? Czy pan Giertych już zapomniał o swoich ideowych kolegach z przedwojennego Ruchu Narodowego, których wymordowano w Polsce sowieccy i polscy siepacze po 1945 roku? Czy pan Maciej Giertych już zapomniał o tym jakim był wspaniałym doradcą generała Jaruzelskiego podczas stanu wojennego? Czy panowie Giertychowie zapomnieli o najnowszej wspaniałej komunistycznej akcji pod egidą partii Libertas, która była finansowana z pieniędzy rosyjskich i europejskich komunistów?!

 

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#56074

no to cytatami:

[quote="Paweł T."]Wolnościowiec a przecież takim jest Korwin nie może być jednocześnie za zakazem aborcji, chyba że to jakiś nowy wolnościowiec tradycjonalista, albo specjalnie przygotowany wolnościowiec-radykał[/quote]

Łatkę ultraliberalną przypięły Korwinowi głównie media. W rzeczywistości prezentuje on dosyć eklektyczny światopogląd. Pan nie doczytał tego, co napisałem.

Przy tej okazji należy wspomnieć, iż posługuje się Pan projekcjami na temat pewnych opcji politycznych. Jeżeli *wolnościowca* uznamy za tożsamego z *libertarianinem*, to tam jeśli chodzi o aborcję jest znaczny rozrzut poglądów. Proszę się przy tej okazji najpierw zapoznać ze znaczeniem pewnych słów, a dopiero później się wypowiadać.

[quote="Paweł T."]Prywatyzacja polskich hut to było swojego czasu główne motto pana Korwina, bo przecież do hut, stalowni, przemysłu ciężkiego trzeba było dokładać, no i te cholerne silne związki zawodowe, których w Polsce tak naprawdę nie ma, ale według pana Korwina są i do tego są bardzo silne.[/quote]

Czy ma pan poglądy prawicowe czy narodowo-socjalistyczne (odłam ideologii lewicowej)? Jeżeli popiera Pan istnienie państwowego przemysłu, to chyba oznacza, że nie prezentuje Pan poglądów prawicowych, konserwatywnych, tylko jakąś narodowo-socjalistyczną imitację, która tylko nazywa się "prawicą", bełtając ludziom w głowach. Zadam również pytanie, skoro huta ma być państwowa, to dlaczego nie piekarz czy mechanik samochodowy? Proszę mi to jak krowie na miedzy wytłumaczyć.

Państwowy przemysł jest w ogóle zbyteczny. Najlepsza polityka przemysłowa państwa to brak takowej.

A związki zawodowe... tutaj chyba raczy Pan żartować. W samych kopalniach tych mafii jest kilkanaście. One są głównymi hamulcowymi prywatyzacji, a w zasadzie tacy opaśli panowie, którzy biorą za nicnierobienie kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Ktoś powinien wreszcie zrobić z nimi porządek.

[quote="Paweł T."]Dochód z tych firm jest transferowany do krajów matek w zasadzie w całości, zatrudnienie ludzi w tych zakładach woła o pomstę do nieba, zarobki jak za czasów niewolniczej pracy na plantacjach bawełny.[/quote]

A gdzie tak? W Polsce? Czy miał kiedykolwiek Pan w ręku kodeks pracy, dodam, że w warunkach rynkowej gospodarki całkowicie zbyteczny?

[quote="Paweł T."]Ostatnim takim przykładem była prywatyzacja polskiej energetyki[/quote]

A kiedy to sprywatyzowano energetykę? Ja słyszałem o wypuszczeniu akcji na giełdę, a nie o żadnej prywatyzacji.

[quote="Paweł T."]przeciwko monopolom i zmowie cenowej tychże sprywatyzowanych zakładów produkujących oraz przekazujących nam energię elektryczną do domów.[/quote]

Jakby znieść koncesję na energetykę w małej skali, to by się skończyły takie zabawy. Ale cóż, mamy milion koncesji, pozwoleń, to nic dziwnego, że odbywają się takie cyrki.

[quote="Paweł T."]W każdym normalnym kraju prywatyzacja to dzierżawa, i jednocześnie gwarancja dana rządowi przez nowego właściciela, ze dochód wypracowany w takim zakładzie będzie pozostawał w Polsce ( w jakimś procencie oczywiście), kraju w którym dochodzi do prywatyzacji.[/quote]

Normalnie to państwo nie powinno posiadać żadnych udziałów w przedsiębiorstwach. Nie powinno istnieć również szereg różnych dziwnych regulacji gospodarki. Wówczas problem sam by się rozwiązał, ponieważ jakaś wioska zamówiłaby sobie odwiert geotermalny, rolnik postawił na polu wiatrak, zaporę by się zrobiło na rzece i wstawiło turbinę. No i można by wtedy uznać, że Vattenfal, RWE, E.O.N. mogą nie istnieć. No i co to jest dochód?

[quote="Paweł T."]Jak można pozwolić na to, aby w zakładach sprywatyzowanych pracowników traktować jak białych murzynów, jak można pozwalać na to będąc jednocześnie Polakiem-politykiem dbającym o dobro Polski i Polaków?! Dzisiaj już te zakłady nie przynoszą Polsce żadnych dochodów, widocznie taka prywatyzacja miała mieć miejsce, a Polacy pracownicy mieli być tylko niewolnikami w tychże zakładach.[/quote]

Błąd powiązania etatyzmu i socjalizmu z patriotyzmem. Wyjaśniłem to tutaj:

http://kirker-zoologicznieprawicowy.blogspot.com/2009/08/strategicznosc-czyli-jak-sie.html

[quote="Paweł T."]Natomiast polscy odbiorcy usług telekomunikacyjnych oraz odbiorcy energii elektrycznej są traktowani jak dostarczyciele gotówki, każda podwyżka cen tych usług w Polsce jest bezprawiem, ceny w Polsce są i tak jedne z najwyższych na świecie, a pensje Polaków są jedne z najniższych w Europie![/quote]

W Chile nie ma koncesji energetycznych oraz telekomunikacyjnych, więc ceny są jedne z niższych na świecie. No i to jest właściwy kierunek.

Natomiast Pan by chciał państwowego, monopolistycznego molocha. W niektórych krajach takowe istnieją. Wątpię, czy chciałby Pan zapłacić bajońskie sumy za rozmowę telefoniczną np. w Ugandzie?

Widzę, że Pan podziwia te wszystkie państwowe molochy (może resentyment za poprzednim ustrojem?). Rozumiem, że chce Pan, aby Polacy jedli trawę i ziemię jak mieszkańcy KRLD oraz cieszyli się z "naszych", "polskich" przedsiębiorstw.

[quote="Paweł T."]Monopole w Polsce powstały tylko i wyłącznie dzięki takim prywatyzacjom! Tacy ludzie jak pan Korwin będą mieli robotę w Polsce do końca tego świata i o jeden dzień dłużej![/quote]

Monopole to powstały dzięki wtrącaniu się państwa do gospodarki, a nie dzięki żadnym prywatyzacjom. Strzał chybiony.

[quote="Paweł T."]Natomiast pomysły pana Korwina w stylu, pozwolić każdemu Polakowi posiadać broń palną i pozwalać na noszenie jej każdemu w każde miejsce, pozwalać Polakom na poruszanie się po wspaniałych polskich autostradach, których nie ma po kilku głębszych albo pozwolenie na rozwijanie prędkości samochodów w miastach powyżej 50 km na godzinę przy naszym stanie dróg oraz wiedząc o tym jaką kulturę prezentują polscy kierowcy pozostawię bez koimentarza ponieaż mam litość nad niezmierzoną mądrością i inteligencją pana Korwina.[/quote]

Zakaz posiadania broni palnej to totalitaryzm czystej wody. Czy uważa Pan, że ludzie serio by się pozabijali na ulicach? Czy uważa Pan, że jako człowiek drobnej postury mam zginąć z ręki 150-kilogramowego dresa z kosą tylko dlatego, że tacy lewicowi totalniacy jak Pan nie pozwolili mi go ustrzelić z tetetki?

A znaków drogowych jest faktycznie za dużo. Na terenie zabudowanym to miasto powinno decydować o granicznej prędkości. Są różnice w zabudowie, siatce ulic itd.

[quote="Paweł T."]O Giertychach szkoda pisać, dam tylko jeden przykład, ulga prorodzinna rzekomo wymyślona dla biednych wielodzietnych rodzin tak naprawdę wspiera bogatych, tych którzy mają z czego odpisać tę ulgę.[/quote]

Znieść podatek dochodowy, wówczas żadna ulga prorodzinna nie będzie nikomu potrzebna. Dodam, że to tylko 9% budżetu!

[quote="Paweł T."]Ta ulga wspiera takich ludzi m.in. jak pan Roman Giertych, którego stać na prywatną szkołę dla swoich pociech, również dla takich ludzi, którzy mogą się wykazać dużym dochodem, po prostu mają z czego odpisać tę ulgę[/quote]

Jak państwowa szkoła nie jest w stanie nic nauczyć (dosadniej: to odmóżdżająca urawniłówka), to dziwić się, że ludzie posyłają do prywatnych? A myśli Pan, że skąd się bierze plaga korepetycji?

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#56292

To będą wybory na prezydenta Rzeczypospolitej a nie na najbardziej egzotyczny egzemplarz w menażerii. A tu jakieś Marki Jurki, Poncyljusze, niedługo ktoś zaproponuje Misia Ujazdowskiego, bo ma takie szlacheckie nazwisko, więc może wygrać z Komorowskim jak hrabia z hrabią. Decyzję i tak podejmie Jarosław Kaczyński i myślę, że na zimno skalkuluje wszelkie zagrożenia i potencjalne zyski związane z różnymi rozwiązaniami. Moim zdaniem to nie on powinien być kandydatem, bo ryzyko utraty wszystkiego jest wielkie a potencjalne zyski go nie równoważą.

oszołom z Ciemnogrodu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

oszołom z Ciemnogrodu

#56170

Bolek na prezydenta!

ci wszyscy podpowiadacze najpierw niech założą partię, zdobędą ok.30% elektorat i wtedy do przodu....
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#56295