Strategia władzy: 6.00

Obrazek użytkownika R.Zaleski
Kraj

Podobna akcja pacyfikacyjna jak teraz była ostatnio w lecie 2010 roku. Mieliśmy uniemożliwienie przez „Obrońców Krzyża” jego przeniesienia, potem przypadki zamykania ich w szpitalu psychiatrycznym, kopanie staruszek przy asyście bezczynnej policji. Kilkusetosobową palikociarnię z transparentami „Mochery na stos”
Blogerzy tracili co najwyżej profile na Faceeboku. Służby specjalne nie składały im wizyt o 6.00.
Minął rok. Pojawili się pierwsi więźniowie polityczni (Słomka,Wesołek). Teraz każdego 10 tego teren pod pałacem to kilka tysięcy uczestników „Marszu Pamięci”,”Obrońcy Krzyża” namiot „Solidarnych 2010”, „Las Smoleński”. No i otoczona podwójnym kordonem policji 30 osobowa grupka zwolenników Palikota przytulona do baru „Przekąski zakąski”.
Miesiąc wcześniej, w rocznicę było tam nas 100 tysięcy.

Od jesieni ubiegłego roku władza się cofa. Oddaje teren. Dlatego coraz bardziej stosuje metody siłowe. Cofa się atakowana przez opozycyjny PiS i społeczeństwo obywatelskie, co najwyżej jego sympatyków. Władza niedawno zauważyła to, że walczy głównie właśnie z nim. Stąd silniejsza niż poprzedniego lata akcja pacyfikacyjna. Kolejny front został otwarty - stowarzyszenia kibiców. Rozpoczęła go GW, ochoczo podjęła go telewizja. Choć ostatnio tv spuszcza z tonu, w końcu musi ją ktoś oglądać. Mamy dziesiątki osób aresztowanych, karanych wysokimi mandatami za antyrządowe hasła. Wydawało się że „stadionowi bandyci” to ofiara łatwa do zdyskredytowania, idealna do uwiarygodnienia się przed własnym elektoratem ale znów nie poszło tak jak miało pójść. Kłamstwo nie działa.

Cała skoordynowana akcja dotyka ludzi zdecydowanie i wprost krytykujących rządzących, tworzących niezależne od niej grupy.
Znanym ludziom pióra wytacza się procesy ( Rymkiewicz, Michalkiewicz, Jachowicz) które kończą się wysokimi karami pieniężnymi
Niezależni dziennikarze zastraszani są też pobiciem jak pod pałacem, lub aresztem jak dla K.Wesołka za filmowanie. Niezależne media zastraszane likwidacją (Rzepa) lub szykanami prawnymi (Radio Maryja).
Blogerów zastraszają służby specjalne i groźba do 3 lat wiezienia. Tu chyba pierwszy raz zastraszenie spełniło swoją rolę, strona zniknęła z internetu. Celem tej pokazówki jest to aby ludzie zaczęli się bać pisać.
Do tej pory wszelkie takie działania spotykały się ze stanowczą reakcją. Pobicie dziennikarzy w namiocie pod pałacem zaowocowało tym, że stoi tam do dziś. Protest jest to z naszej strony jedyną skuteczna formą obrony. Każda słabość spowoduje eskalację działań niestety dyspozycyjnych służb specjalnych, policji, prokuratury, sądów.

Akcja ta ma na celu spacyfikowanie zorganizowanych środowisk będących poza kontrolą władz. Czyli społeczeństwa obywatelskiego. Władza tak samo jak poprzednio komuniści rządzący tym krajem stara się uzależnić od siebie i ubezwłasnowolnić wszelkie grupy, organizacje, środowiska. Nawet stare modlące się kobiety są jej wrogiem, którego trzeba zwalczać wszelkimi sposobami. Wrogiem władzy są płonące znicze, czy leżące na krawężniku tulipany. Wszystkie przejawy niezależnych lub krytykujących ją działań muszą zniknąć z „przestrzeni publicznej”. Ludzie mają siedzieć w domach i oglądać telewizję lub siedzieć w kawiarniach i powtarzać to co im matrix wgrał w mózgi. A ludzie powoli mają tego dość, bo na kawę brakuje. A to problem którego ten rząd nie jest w stanie rozwiązać.

Próba działań metodami policji politycznych jest dla mnie wyrazem bezsilności. Potwierdzeniem tego, że kłamstwo na którym dotąd ten rząd się trzymał, nie jest już skuteczne, jeśli musi sięgać do ostatecznego argumentu siły.
Nie sadzę też żeby to była celowa strategia, mająca wywołać niepokoje społeczne usprawiedliwiające np. stan wyjątkowy. Sytuacja wokół Europy i częściowo w niej samej (Hiszpania, Grecja, Białoruś) jest rewolucyjna. Rozpalenie konfliktu zmiecie rząd lub odbierze mu resztę popularności.
Celowe oddanie władzy aby wpakować przeciwnika w picie piwa którego się nawarzyło też odpada. Premier i wielu liderów PO ma duże prawdopodobieństwo trafienia za kraty po przejęciu władzy przez opozycję.
Więc władzy będą rozpaczliwie bronić wszelkimi sposobami, jak najdłużej się da. Jedyne ograniczenie tutaj to nasza obecność w UE. Tyle że efektem tych działań będzie to, że wszystko posypie się parę lat wcześniej lub później, z większym lub mniejszym hukiem. Tak czy siak „no future”. Zbyt wiele błędów zostało popełnionych.
Wtedy pytaniem będzie kto przejmie władzę i jakie będą tego efekty. To w następnej notce.

A na razie: „Gdyby o 6 RANO zawitało do was ORMO, ZOMO, PO lub jakieś inne ZŁO od płk. Skorży (kiedyś SB) lub płk. Bondaryka (kiedyś PO), a zdążycie zatelefonować na 604 221 721, to postaramy się Wam pomóc. Prawnicza grupa szybkiego reagowania działająca pod kierunkiem dra Konrada Łosia i mgr. Jarosława Majki od dawna niesie pomoc w moim biurze poselskim.”

Pisze poseł Stanisław Pięta na Facebooku.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Ten ww. numer telefonu powinien sobie zapisać każdy z nas - niepoprawnych bo nigdy nie wiadomo kto będzie następny.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#160244

Dlatego go umieściłem. Bardzo dobra inicjatywa posła. Jeśli Antykomor ma sprawę, to każdy może mieć.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#160250

dzięki właśnie go zapisałem na komórkę,POlszewiki nie spią,gdy patryioci działają,człowiek z opozycji musi być przygotowany na taką ewentualność,demokracja PO według Tuska zaczęła działać

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#160253

W sumie to coś nowego. Do tej pory my broniliśmy PiS na blogach. Teraz jest w drugą stronę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#160257

Nawet doświadczone PANIE w patriotycznym świadczeniu rodzenia PAŃstwa -> rodzinnego stadioNowego poliEtycznego naradzania ludzkiej demokracji...

ORAZ chrystianicznie charytatywni = podatnicy ( demokrytyczni przedsiębiorcy przyszłej prawdziwej demokracji)- SĄ POlitycznie represjonowani i administracyjnie sekowani przez sektę POurzędniczego, pasożytniczego insekciarstwa...

Wspieranego efekciarskimi POmediami SNOBOLI, matołowato mataczących o patrioEtycznych przedsięwzięciach OBYWATELSKICH -> filantropijnych „Kiboli” i „Blogerów” Najjaśniejszej Rzeczpospolitej ...

Działających w ramach obrony koniecznej Polski ->

w Prawie do Prawdy.

(09.2009r. Westerplatte) ZGODA ? ... na NIKCZEMNE antyobywatelskie POcenzurowanie dyplomatycznego
WYTYKU(!) PREMIERA ROSJI WŁ. PUTINA :

”” W STOSUNKACH MIĘDZYNARODOWYCH NIE POWINNIŚMY POSTĘPOWAĆ TAK JAK „LEKARZE” KTÓRZY ZAKAŻAJĄ PACJENTÓW CHOROBAMI , ABY NA „LECZENIU” ZARABIAĆ ””...

Międzynarodowe cenzurowanie PRAWDY -
JEST dowodem panicznej ucieczki „POrządu” od KARNEJ odpowiedzialności za DROGIE (podatkowe) ukrywanie, czy POpieranie LUDOBÓJSTWA medycznego w POlsce...

SYNDYKATU ZBRODNI, korupcyjnie praktykowanych ( od lat 90-tych przez urzędUników „łowców skór”) pod parasolem para prokuratury "WADZY" - trzymanej solidarnie przez partajniackich solistów przestępczego deprawowania POlitycznego „wymiaru sprawiedliwości”...

Pierwszym i jedynym zadaniem „POrządu” zadaniowego ( obywatelsko utrzymywanego charytatywnymi daninami podatkowymi) JEST ukrywanie i cenzurowanie PRAWDY o zbrodniczym POstępowaniu instytucji - niePOrządku pretendującego do miana Rządu RP ...

LEKcja POlitycznego cenzurowania PRAWDY - ODTAJNIONEJ w Polsce przez PREMIERA ROSJI, po 1,5 roku zaczyna zaledWIE docierać do świadomości oszukiwanych Obywateli ... POszukujących wiedzy -> ZALET PRAWDY ...

Gdyby nie POcenzura nikczemnych kłamstw POurzędniczych - TRAGEDIA Polski pod Smoleńskiem nie musiałaby się wydarzyć.

Pozdrawiam
J.K.

Janusz Krzemiński - ojczystegoiowego@interia.pl

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#160414