INTUICJA DWÓCH KRZYŚKÓW - Czy znowu zaskoczą nas stanem wojennym?

Obrazek użytkownika Zdecydowany amator
Kraj

Wspólnie z Krzysztofemjaw doszliśmy do takiej oto konkluzji
i chyba wielu innych adwersarzy również boryka się z podobnymi myślami,
mianowicie,
czy aby obecne "SFORY RZĄDZĄCE" nie chciały nam zaserwować jakiegoś stanu wyjątkowego,
wojennego bądź innej tego typu niespodzianki.

Muszę się przyznać,
że w pierwszych chwilach po smoleńskiej tragedii doznałem takiego właśnie wewnętrznego odczucia.
I nie była to jedynie retrospektywna refleksja z lat osiemdziesiątych.

To był wewnetrzny krzyk ostrzegawczy w obliczu nadchodzącego zagrożenia.
Budzący się do życia jedynie w bardzo wyjątkowych sytuacjach,
w momętach gdy zagrożone jest życie.
W tym konkretnym przypadku rozchodzi się o przetrwanie Rzeczpospolitej.

Wymiar i sposób przeprowadzenia ZAMACHU STANU ze Smoleńska,
analiza po dwóch latach rządzenia PO,
stan dzisiejszej polityki i gospodarki kraju,
umocowanie Rzeczpospolitej w strukturach Uni Europejskiej
i "zaniepokojenie" niektórych krajów tejże uni o swoje interesy w Polsce,
jak również prognoza wyborów prezydenckich
i parlamentarnych,
w których PO i SLD mają przy takich nastrojach społecznych bardzo nikłe szanse na pozostanie przy władzy,
nasuwa się całkiem prosty wniosek,
czy rząd Tuska z Bronisławem Komorowskim
(jako post- komunistyczna nomenklatura)
uczyni nam kolejną niespodziankę,
wprowadzając po sprowokowaniu swoimi ludźmi zamieszek, jakąś formę stanu wyjątkowego.

Trzeba zaznaczyć jak już powyżej wspomniałem,
że EU przychylnym okiem będzie spoglądało
na taki stan rzeczy gdyż:

1.Rządy PO-PSL silną ręką umocnią naszą pozycję w EU
i tym samym uspokoją wiele państw,
które posiadają swoje firmy i banki w Polsce,
które wykupiły wręcz całe gałęzie gospodarki w naszym kraju i mające jeszcze wiele projektów,
by "rodrapać" tę resztę naszych dóbr naturalnych,
czy w końcu samej taniej siły roboczej tubylców.

2.Rosja Putina mając tak doskonałe stosunki z Tuskiem i jego gabinetem również przychylnym okiem spojrzy na "Tuskowy" porządek...
W tej konstelacji Putin będzie nawet zadowolony z pomocy Tuska w wprowadzaniu rosyjskich porządkow w krajach nadbałtyckich, na Kaułkaziu jak również umocnianiu pozycji Rosji w Uni Europejskiej.

3.USA nie uczyni nic,
aby zapobiec wprowadzaniu zamordyzmu w Polsce,
gdyż jej stosunki z Rosja są konkretnie określone
jak również z EU.
A w końcu cały obecny świat szaleje na temat "terroryzmu"
i odpowiednio "podane" zamieszki w Polsce pod takowy zostaną podciągnięte lub sprowadzone do jakieś formy rewolty,
na którą w obliczu polskiej demokracji i członkostwa
w EU pozwolić nie można.

Chciałbym się mylić w moich lużnych dywagacjach jednak
prognozy i ewentualności, o których kilka dni po zamachu wspominał rownież pan Stanisław Michalkiewicz,
mówiąc o ewentualnym ćwiartowaniu Rzeczpospolitej nie należy lekceważyć.

Zastanawiam się bowiem w jaki sposób post-komunistyczna nomenklatura chce nadal bronić interesy przeróżnych oligarchów powiązanych z różnymi krajami korporacji.

W jaki sposób po takim uniesieniu Narodu jaki obecnie przeżywamy i co prawda powolnego,
ale jednak budzeniu się narodowej świadomości,
a z drugiej strony pozostawiony przy życiu
pan Jarosław Kaczyński i jego pisowska "moc stwórcza"
daje jedyny matematyczny wynik - jedynie siłą
"sfory rządzące" mogą utrzymać dotychczasową władzę.

Wszelakie stany wojenne i wyjątkowe mogą się czytelnikowi wydać absurdalne w obecnej sytuacji.
Ale przecież smoleńskiego zamachu stanu również nikt na świecie nie wziął pod uwagę i proszę spojrzeć z jaką ochotą przyjął ten cywilizowany świat oświadczenie Rosjan, a dotyczące przyczyny katastrofy.
Nie przybycie na pogrzeb Prezydenckiej Pary
wielu głów unijnych parlamentów również świadczy samo za siebie.
To nie była jedynie ignorancja i żadne tam chmury pyłu
z Islandii, można było przybyć samochodem.
Nie, to był strach przed PRAWDĄ.
Prawdą z którą trzeba było by coś uczynić...
Więc najlepiej głowę w piasek, strusiowo.

W Polsce po PRL-u komuniści oddając pozornie władzę utrzymali ją jednak w ręku do dnia dzisiejszego.
Obecnie jednak wygląda na to,
iż stanęli trochę pod ścianą.

Podobnie jak Magdalenka i "okrągły stół"
był pewnym przystankiem tej bolszewickiej metamorfozy,
był przekrętem i wytrąceniem Narodu Poskiego
z pewnej wolnościowej orbity i wprowadzeniem go na zamierzoną drogę,
podobnie obecnie dostrzegam drugą fazę kolejnej potrzeby
zmiany orbity,
na którą siłą pragną wprowadzić nasze społeczeństwo.

Wiedząc,
że Polak do końca zniewolić się nie da,
chcą pokonać nas naszą własną i znaną bronią,
a tą są u nas powstania.

Nie widzę bowiem żadnego innego rajconalnego wytłumaczenia,
ani na sprawnie przeprowadzony
Zamach Stanu,
ani na oczekujące nas wybory i to zarówno prezydenckie, ale przecież za jakiś czas i parlamentarne.

Poza tym nowo wybrany Prezydent Jarosław Kaczyński
może ustanowić wszelakie referendum,
a to może być dla drugiej strony bardzo niewygodne.

Oni władzy nie oddadzą!
Ukazali to jeszcze podczas dzialań końcowych drugiej wojny światowej, ukazali to w PRL-u i ukazują od dwudziestu lat...
więc co innego im pozostaje?
Jedynie siłą zmusić spoleczeństwo do zaakceptowania ich warunków.

Inni adwersarze również już na tym portalu
wspominali o tym,
że smolenski zamach stanu miał być odstraszeniem,
terapią szokową dla naszego społeczeństwa
i ostrzeżeniem przed ich władzą, siłą ,
możliwościami
i desperactwem jeżeli rozchodzi się o ochronę ich interesów.

pzdr.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)

Komentarze

Jeśli tak,
to już dzisiaj musimy pomyśleć o naszej reakcji.

Nie dajmy się tak samo zaskoczyć
jak przez "okrągły stół".

pzdr

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#57999

1 mln 650 tys. podpisów - tyle zebrał Jarosław Kaczyński.
Po tym, co napisałeś powyżej, boję się o niego jeszcze bardziej. I o nas wszystich w Polsce... ale o niego najbardziej.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58009

Nie napisałem tego powyżej,
by kogoś nastraszyć,
a jedynie by ponownie nie zostać zaskoczonym
i obezwładnionym przez...dzieje historii.

Każdy,
jako dorosły człowiek sam musi sobie zdawać sprawę
z sytuacji jaka trwa u nas od dwudziestu lat.

Oni pomimo wszystko starają się zachować pozory,
ale jedynie po to,
by świat mógł to jako "różne przypadki" zakwalifikować
i nie musieć reagować.
Słowem,
by nie doprowadzać do szerszej międzynarodowej konfrontacji
i załatwić rodzime kwestie samemu.

W tym świetle nie sądzę,
by chcieli usmiercić pana Jarosława Kaczynskiego.
To byłoby za ryzykowne posunięcie.
Albo sprowokują rewoltę i wówczas na nią odpowiednio zareagują,
albo w najlepszym przypadku sfałszują wybory.

Myślę,
że nawet gdy zaproszą międzynarodową komisję,
by asystowała te wybory
( a to mogą uczynić tendencyjnie i celowo,
jako argument właśnie dla nich samych))
to i tak nie będą obiektywne.

Jaki problem zastraszyć, zaszantażować obserwatorów.
Wystarczy porwanie dziecka któregoś z członków komisji
i podanie to pocztą pantoflową innym i sprawa załatwiona.

A nasi obserwatorzy przy urnach wyborczych również mogą zostać napadnięci, sprowokowani
i inne takie "chwyty reklamowe post-komuny".
Służby mają doskonałe...

Więc musimy się ciepło ubrać przed tą walką!

pzdr

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#58011

To nie Twój wpis straszy, ale to, co się dzieje naokoło.

To, co oni zachowują to sa namiastki pozorów, które wystarczyć mogą jedynie tym, którzy i tak mają wszystko w 4 literach... a więc, np., rządom innych państw.

Jak dowiadujemy się z codziennych newsów, wszystko im uchodzi. Zamach w Smoleńsku to rzecz tak nieprawdopodobna, że trudno w to uwierzyć... sposób, w jaki załatwiają sprawę, jest jeszcze bardziej nieprawdopodobny.
Czy ktoś się dziwi, zadaje pytania? Oprócz nas, Polaków i paru nawiedzonych dziennikarzy śledczych z innych krajów?

Jak nieprawdopodobna musiałaby być "naturalna" śmierć,
Boże uchroń, tego, którego nie udało im się dopaść, by rządy innych państw kiwnęły choć małym palcem u nogi?

Chyba Komorowski musiałby podejść do niego na środku ulicy i zastrzelić przy 1000 świadków i telewizyjnych operatorach.

W innym wypadku rządom innych państw wystarczyłby kolejny mały "pozór", który pozwoliłby im nie zadawać pytań.

No i o ile mniej z tym zachodu niż z fałszowaniem wyborów..

JK stał się teraz symbolem, dlatego się o niego boję. W świecie materialnym niewiele mogę zrobić, ale się pomodlę. Ty w sumie też możesz, nie zaszkodzi. :-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58013

Czynię to codziennie...od bardzo wielu lat:)

Poza naszymi granicami życie przemija również
niezwykle szybko i media podają jedynie błyskotki.
Niezależnie czy pozytywne czy też negatywne,
albo katastroficzne.

W Niemczech dzisiaj przeciętny Niemiec już niemalże zapomniał o smoleńskim zamachu.
Zapytany o tą katastrofę doda,
że owszem słyszał o "wypadku",
lecz nasi sąsiedzi nie identyfikują się z żałobą Polaków.

Traktują tę katastrofę jedynie w kategorii nowego wydarzenia,
które przeminęło i ich nie dotyka.

Wbrew pozorom pozostali mieszkancy Europy nie są wcale
bardziej świadomi niż zmanipulowani Polacy.

Jedynie ich parlamenty kręcą swoje lody nie tak nachalnie jak nasi rodzimi rzezimieszki z PO-PSL & Co.
Dlatego mieszkańcy wielu europejskich państw
z jednej strony umysłowo zniewoleni eurotechnokratami,
a z drugiej żyjąc w jakimś tam konsumpcyjnym wygodnictwie nie są bardzo wrażliwi na bodźce z zewnątrz.
No chyba, że im bezpośrednio zagrażają.

pzdr.
Krzysztof

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#58019

Na S24 jeszcze jest (a moze nie,bo nie sprawdzalem)moj text napisany ponad pol roku temu,o przechwytywaniu panstwa i sukcesywnym niszczeniu demokracji.Beszczelne,bezkonfliktowo i po cichu.Polacy ,tylko zapadli w gleboki sen.Dali wladze najgorszym z mozliwych na scenie.A oni,sami,z niej nigdy nie zejda.Grunt,ze coraz wiecej obywateli zaczyna to widziec.Ale latwo przegonic sie,teraz,nie dadza.A moze i juz nigdy.Z nigdy przesadzam.....ale? Kto,dzis,wie ile potrwa ten koncert?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Detergent

#58027

Masz fajnego nicka:)

Rzeczywiście jesteś bardzo potrzebny na to nasze rodzime podwórko,
abyś dołaczył się do gruntowego czyszczenia...
Predyspozycje jak czytam ku temu posiadasz.

pzdr.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#58076

Morozowski w WSI24 juz przetłumaczył gawiedzi, ze to z litości nad Jarosławem ludzie mu podpisy składali

Morozowski to ten z duetu Teraz my czyli gruby i głupi

pozdro

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58028

 http://www.mif.pg.gda.pl/kft/jmr.htm

przeczytajcie i głowy do góry !!!!!

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58034

Jesteśmy Polakami,
głowy zawsze dumnie nosimy wysoko.

Nawet,
gdy czasami kiepsko,
to nie tracimy fasonu:)

pzdr.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#58084

Morozowskiego nie cierpię jak Hitler Żydow!

pzdr.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#58077

To wielokrotnie wspominał, że ma "korzenie żydowskie". Nie słyszałem, żeby dał spicz dla amerykańskiej gadzinówki, tak jak to zrobiła Kazia Szczuka ("Polacy mnie nienawidzą bo jestem Żydówką"), ale ma jeszcze okazję.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#58079

Ta moja powyższa "niemiecka" dygresja szła w tym kierunku,
cieszy mnie więc,
że to wyłapałeś.

Ukazuje naszą czujną starą kadrę,
brawo Danz!

Ale czy młodzi dadzą radę,
gdy nas już zabraknie?

Niektórzy znich tacy...lekko z gipsem.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#58083

Witam serdecznie

Rzeczywiście w różnych dyskusjach wspólnie doszliśmy do wniosku, że musimy być strasznie czujni.

Wielokrotnie (trochę raczej jako dygresje, żeby nie wywoływać paniki, ale uczulić) pisałem, iż faktycznie biję się o Jarosława Kaczyńskiego. Chłopcy są bardzo zdeterminowani, czego wyrazem jest tragedia smoleńska. Zresztą miało być "ostateczne rozwiązanie kwestii Kaczyńskich i ich najbliższych współpracowników". Miał lecieć przecież i Jarosław Kaczyński i Macierewicz... (w tym nieszczęściu Opatrzność dała nam chyba jakiś znak).

Dla Chłopców odkręcenie śrubki czy podanie polonu to rutyna... to jeden element...

Drugim jest rzeczywiście doprowadzenie Narodu do wściekłosci i gniewu... a może nawet do zamieszek. A wtedy moze być różnie. Boję sie też prowokacji...

Więc musimy uważać, być spokojni i czujni oraz robic swoje... a przede wszystkim pilnowac samych wyborów i liczenia głosów (mężowie zaufania w kazdej komisji)...

Krzysztofie!

Pozdrawiam serdecznie... również Krzysztof... Głowa do Góry!

krzysztofjaw

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#58052

Prowokacji nie należy sie obawiać,
trzeba się z nią liczyć i być na to przygotowanym.

Teraz dużo pracy przed każdym z nas.

Rodzina, znajomi,
nieznajomi i wszyscy dookoła...
musimy otwierać horyzonty i pobudzać świadomość.

Drugiej takiej szansy może już nie być.
Mnie martwi jedno,
a mianowicie ten milion sześćset,
a nie np. dziesięć...

Pana Maciarewicza bardzo lubię i cenię w związku z tym również się o niego obawiałem,
gdyż w momencie zamachu nie wiedziałem czy jest na pokładzie.

Na kanwie tej tragedii najbardziem mnie złość bierze,
najbardziej się wk...am,
że te całe zafajdaczone bolszewickie pomioty,
jakieś Olbryskie, Wajdy,
jacyś PRL-owscy naukowcy z partyjnymi tytułami
mają czelność po takim zamachu stanu drzeć ryja,
czy tow formie jakiś petycji,
czy też wogóle to medialne zamieszanie,
rodem z Gazowni!

Taraz mamy kolejny raz możliwość
dowiedzieć się kto jest kim...
i nie wolno nam tego zapominać!

serd.pozdr.
Krzysztof

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#58078

 Już dzisiaj w jakimś poście pisałem że główny GAzownik w 89 siedział w archiwum MSW kilka miesięcy i czytał, fotografował i kopiował. Potem bez kontroli to zabrał ze sobą i już. Teraz jak potrzebuje wywołać jakiś dym to dzwoni tu i tam i prosi o pomoc. Zgadnij czy mu ktoś odmówi? A ten 1,7 mln to cudo! naprawdę. Patrzę na siebie jestem w trakcie przeprowadzki zadyma z meldunkiem to nie podpisywałem żeby nie był nie ważny a dziewczyny( córka i przyjaciółka jak to kobitki latały za czym innym :)) ale na wybory rozwiozę wszystkich do urn i tak ma wielu z nas. No i będzie 9 mln.

Silne pozdrowienia

Dariusz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58093

"A mi się marzy kurna chata"

Fakt,
musimy się postarać,
by to towarzystwo wzajemnej adoracji
o nie jedynie pokrzywionych nosach,
ale przede wszystkim duszach,
o tym podłym charakterze
i wyjątkowo paskudnym wyglądzie moralnym
wyizolować z życia politycznego,
gospodarczego,
a najlepiej społecznego.

pzdr.
Krzysztof

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#58287

Ja nie mam przebłysków intuicji w tym temacie. Ja mam pewność, że prawdziwa rozgrywka dopiero przed nami. Na czym opieram tą pewność? Otóż sprawy tej wagi jak współudział w zamachu na głowę prezydenta i wielu innych wpływowych osób, pełniących odpowiedzialne stanowiska w Państwie, traktowane są przez Trybunał Stanu w najwyższa surowością prawa. Do tego dodać należy jeszcze zdradę Narodu Polskiego na rzecz obcego mocarstwa, które ten zamach zrealizowało. Jak nic kara śmierci a w przypadku jej braku dożywocie i świadomość powszechnego potępienia. Gdyby ten zamach był zrealizowany jakąś nową tajną bronią i brak byłoby dowodów i przesłanek do podejrzeń o zamachu, ale przecież luki w argumentacji "naszego" rządu i "bratniego" kraju świadczące o teorii nieszczęśliwego wypadku, widać gołym okiem. Ktoś kto przykładał rękę do tej zbrodni, musiał mieć pewność własnej nietykalności, a mógł mieć tylko w przypadku, gdyby plan zakładał również zawieszenie demokracji w Polsce i to w sposób trwały i nieodwołalny. Bądźmy gotowi na ciekawe czasy. Zaraz mi przed oczyma stanął wiersz Broniewskiego że przyjdą nocą i kolbami w drzwi załomocą itd. Jednak czuję że to co się obudziło miesiąc temu w naszym Narodzie i dalej się budzi jest zbyt cenne, abyśmy jak te lemingi gromadą ku przepaści. Że trzeba ten skarb chronić w sercu - również przed fizycznym unicestwieniem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58090

Kruki to bardzo mądre ptaki...

To o czym napisałeś,
było wielokrotnie poruszane na tym portalu od czasów tragedii.
Nie jesteś więc w tym odosobniony.

Intuicja o której ja piszę,
to również forma "pewności"...

Nie nazwałem jedynie tego tak dosłownie,
gdyż życzeniowo tego nie oczekuję,
a czasami słowo wypowiedziane
ma niezwykłą moc.

pzdr.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#58292

giczy_kop
...odpowiedzieć/wyrazić swoje zdanie. Od razu przeproszę , bo mój wpis odnoszę tylko do tematu , tzn nie czytałam wymiany myśli pomiędzy autorem i pozostałymi osobami.

Wczoraj (06.05.2010) na tzw „pasku” polsatu albo tefałenu przeczytałam ,że Prezydent Obama powiedział ,że USA potrzebują teraz Europy bardziej niż kiedykolwiek , właśnie ze względu na walkę z terroryzmem i od razu przypomniał mi się Pański temat …

Jeżeli przyjmiemy ,że na POLSKIEGO PREZYDENTA (prezydenta państwa należącego do NATO i UE) dokonano zamachu , a konkretniej , że dokonały go rosyjskie władze (te formalne i mniej formalne) –a ja niestety tak uważam, uważam ,że Śp. Lech Kaczyński zginał , wraz z95 pozostałymi osobami w zamachu- to oznacza to , że wszelkie granice zostały definitywnie przekroczone , a tym samym , mówiąc krótko , że wszystko jest możliwe i żadnej ewentualności nie możemy już wykluczyć . Ni „na pewno”.
Tym samym obawę przez Pana wyrażoną w powyższym temacie podzielam i traktuję … serio . Gdyż , skoro można było zamordować prezydenta , to można spowodować sytuację , w której wprowadzenie jakiejś odpowiednio nazwanej (i nowoczesnej – jesteśmy przecież członkiem UE i NATO !) formy zamordyzmmu stanie się „dla Polski jedynym ratunkiem”.
Myślę ,że wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego ,że obecna ekipa rządząca drży na myśl o wygranych przez Jarosława Kaczyńskiego wyborach . Wygrana kandydata PIS zmieni sytuację o 180stopni .
Myślę ,że na wczorajszej konferencji Donald Tusk pierwszy raz w życiu naprawdę wierzył w to co mówi , ba , był przejęty jak nigdy i w 100%ach identyfikował się z tym co mówił (moim zdaniem pierwszy raz) . A mówił , że te wybory będą dla Polski decydujące , że zadecydują o tym którą drogą pójdzie Polska . Myślę ,że pierwszy raz w życiu przestraszył się , że plan na Polskę-Prowincję Federacji Rosyjskiej może się nie powieść . I że będzie musiał za to odpowiedzieć. Nie jestem tylko do końca pewna odpowiadania przed kim , w istocie, boi się polski premier . Czy obawia się rozliczenia przed Polakami ? Rozliczenia za świadome bądź nie zaniedbania i konsekwencji , które za tym pójdą . Czy obawia się srogości Władimira Władimirowicza ?
Tak faktycznie świadomość czego naprawdę boi się premier mogłaby nam dużo wyjaśnić.

Ale odpuszczę sobie na tę chwile dywagacje i skupię się jedynie na „oczywistości” , która jest następująca : Po wygranej Jarosława Kaczyńskiego PIS , oraz wszelkie niezależne media oraz instytucje , a co najważniejsze także tzw „zwykli ludzie” będą dążyć do zwołania „komisji” . „Komisji” być może już nie tyle mającej skupić się na samej katastrofie , co ”komisji” mającej ustalić czy działania polskiego rządu , były zgodne z interesem Państwa Polskiego . Nawet jeżeli z powołaniem tej „komisji” będzie trzeba czekać do jesieni , to ona powstanie. W jej skład z pewnością wejdą prawnicy od międzynarodowego prawa lotniczego , być może także z innych państw , którzy bardzo dokładnie prześledzą działania podjęte przez Rząd Polski po 10 kwietnia 2010 w tej , nie mającej precedensu , sytuacji . I odpowiedzą nam wszystkim na pytanie czy faktycznie Polski Rząd , bez cienia wątpliwości , powinien był przyjąć rozwiązania chicagowskie w przypadku katastrofy , polskiego , rządowego samolotu . Może okazać się ,że przy odrobinie dobrej woli , charakteru i chęci zadbania o INTERES PAŃSTWA POLSKIEGO , można było żądać od Rosjan wyrażenia zgody na przejęcie śledztwa przez stronę polską.
Takie ustalenia mogą być , mówiąc delikatnie , bardzo rządowi nie na rękę – i to może być pierwszy ale z pewnością nie ostatni powód , dla którego Pańskie przypuszczenia/obawy/uwagi mogą okazać się słuszne
Pytanie : czy gdyby okazało się , że obecny rząd nie do końca dba o polski interes i że bliższe mu są cudze interesy , to jakie konsekwencje mogą czekać państwowych urzędników, na decydujących stanowiskach, w przypadku udowodnienia im , działań przeczącym interesom państwa , które reprezentują ? Czy formułka „zdrada stanu” jest adekwatna ?

Jak można by w najbliższym czasie nie dopuścić do „oficjalnego potwierdzenia działalności na szkodę Państwa Polskiego przez jego obecnych , najwyższych urzędników” ?

Np. w najbliższych tygodniach/miesiącach (zależy od wariantu) przeprowadzić kilka (np. 3-4) małych ale głośnych zamachów terrorystycznych na terenie RP (nic tak dużego jak Biesłan, bardziej jak moskiewskie metro , góra 30 osób zabitych) . Coś co można było by powiązać z obecnością wojsk polskich w Iraku i Afganistanie (w końcu ciągle straszono nas ,że Osama się na nas zemści) . Coś co w sumie można by przypisać separatystom Kaukaskim , a w ostatecznym rozrachunku winą obciążyć konkretnie Czeczenów żyjących w Polsce , w ośrodkach dla uchodźców. Media przedstawiły by to jako działania terrorystów z Kaukazu , z którymi nasz przyjacielski sąsiad-Federacja Rosyjska , od dawna ma problem , a którzy teraz , po tragedii , która spotkała Polaków , poczuli ,że czas na „wyszarpnięcie 5minut dla siebie” i podjęli próbę destabilizacji sytuacji w Polsce. W Polsce , która wcześniej tak ufnie i dobrze ich przyjęła i traktowała. To zbliżyło by nas i jeszcze bardziej i pojednało ze wschodnim sąsiadem (dotkniecie kaukaskim terroryzmem) . Oczywiście powód dla którego Czeczeni w Polsce mieli by podjąć się działań terrorystycznych , również zostanie wysmażony i w odpowiedni sposób podany (być może zaczęto by równocześnie forsować tezę o odpowiedzialności terrorystów z Kaukazu za katastrofę z 10.04.2010) . Rzecz jasna te „przejawy terroryzmu na terenie PR ” przypadkowo zbiegły by się z okresem przed wyborczym , który może okazać się bardzo... emocjonujący .
Przecież ludzie mogliby „wyjść na ulicę” , a my się bratać , a nie rozrabiać mamy. I mimo ,że takie ewentualne „wyjście na ulicę” byłoby efektem buntu przeciw matrixowi fundowanemu przez mejnistrimowe media i ekipę rządzącą , pokazano by nas , co najmniej jak Greków w ostatnich dniach... Bandę wichrzycieli , rusofobów , kołtuńskich fanów spiskowej teorii dziejów etc . A w takiej sytuacji cóż robić ? Trzeba chronić obywateli przed nimi samymi . Rzecz jasna nie wszyscy „wyszli by na ulicę” , więc trzeba by tez chronić obywateli przed oszołomami z ulicy itp. itd. …
A co na to UE ? Na pewno przygotowali by jakąś dezynfekująca ich sumienie rezolucję , może nawet uchwałę , w każdym bądź razie znaleźli by sposób by formalnie umyć ręce . Podobnie jak NATO.

Na koniec jeszcze jedno pytanie – będę wdzięczna za odpowiedź , bo ta kwestia kompletnie mi umknęła : Czy na pogrzebie Pary Prezydenckiej zabrakło ambasadorów ? Na pogrzebie nie zjawili się Prezydenci USA , Francji , Włoch , Książę Karol ani Kanclerz Niemiec (czyli faktyczne tzw „głowy państwa”), właściwie nie było oficjeli z Europy Zachodniej , nikt z NATO , ani UE też się nie pofatygował ... – oficjalnie z powodu chmury wulkanicznej – ok , mogę to kupić .Być może nawet lepiej ,że się nie zjawili , bo z pewnością znalazłby się ktoś , kto fakt ,że wszyscy oni „dostępni są” w jednym miejscu , mógłby chcieć wykorzystać. Okazja aż korci , żeby przeprowadzić zamach (autentycznie) terrorystyczny i zdestabilizować choć na parę godzin , praktycznie całą zachodnią cywilizację… Ale czy USA , Francja , Włochy etc . wysłały do Krakowa swoich dyplomatów , konkretnie ambasadorów tych państw , jako swoich przedstawicieli ? Przecież wszystkie te kraje mają swoje placówki dyplomatyczne w Polsce . I o ile można , nawet z czystym sumieniem przyjąć , że tzw głowy państw , ze względu na warunki pogodowe i ewentualne zagrożenie terrorystyczne , na pogrzebie Prezydenckiej Pary pojawić się nie mogły , to nie ma chyba powodu , dla którego w pogrzebie nie mogliby uczestniczyć reprezentujący poszczególne państwa dyplomaci .
Pytam o to ponieważ nie przypominam sobie ,żeby polskie media w ogóle podjęły tę kwestię . Opinii publicznej przekazano jedynie powód , dla którego na Wawelu nie zjawili się Prezydenci i Pani Kanclerz , oraz Rodziny Królewskie . Jeśli faktycznie USA , Wielka Brytania , Francja , Włochy etc , nie wysłał na pogrzeb Śp .Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Pierwszej Damy Marii Kaczyńskiej swoich ambasadorów , to moim zdaniem jest to polityczna demonstracja . Która jeżeli przyjmiemy ,że Nasz Prezydent zginął w zamachu , nad którego metodycznym i proceduralnym wykonaniem czuwał sam Władimir Władimirowicz to robi się naprawdę smutno...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

giczy_kop

#58208

Doskonały wpis, pozdrawiam, trawił pan w swojej ocenie naszej sytuacji politycznej i wewnątrzpaństwowej w dziesiątkę!

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58209

masz na myśli jako, że wpisałeś się pod panią,
a powyżej dużo panów o tej samej orientacji.

Ale znam Twoje nastawienie do sprawy i wiem,
że tak samo myślisz.

Już wielokrotnie również na tym portalu dałeś przykład swojego patryjotyzmu i wielkiej wiedzy historycznej
i za to Ci bardzo dziękuję.
Twoje wpisy i wklejki czytam i oglądam zawsze z największą przyjemnością.

serdecznie pozdrawiam
Krzysztof

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#58290

morzu net-owskiej głupoty i politycznego zamordyzmu.

Portal,
na którym rzyczywiście można się wyrazić
i określić swoje poglądy w każdym temacie.

Nasi szefowie:)
,to znaczy organizatorzy tej internetowej ferajny
są nadwyraz skromni,
a ostatnio po ciężkich pracach
związanych z przemeblowaniem tegoż portalu
nieco zmęczeni.
Pozolę więc sobie w ich imieniu
jak również wszystkich tutejszych niepoprawnych blogierów
i użytkowników serdecznie powitać Panią
i od razu podziękować za trafny wpis,
który ukazuje mi,
że jest nas wielu
tzn.podobnie myślących.

I to jest niezmiernie przyjemne.

Już chociażby z uwagi na codzienną konfrontację z Gazownią czy innymi tego typu anomaliami,
które chwilowo stanowią o naszej codzienności.

To chwilowo należy naturalnie wziąć w wielki cudzosłów,
gdyż tak naprawdę,
to ta zaraza trapi nas od lat dziesiątków,
ale w końcu co to jest w porównaniu
do długości istnienia naszej państwowości.

Z drugiej strony życie w tej historycznej przerwie nienormalności dla naszego kraju,
to również nie jest nikomu przyjemne.

Ale cóż,
co jakiś czas jakieś pokolenie Polaków ma pecha,
a nawet kilka pokoleń.

I chyba trzeba to poprostu rozpoznać.
Może to jest cena za utrzymanie pewnych narodowych wartości.

pzdr.
Krzysztof

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

chris

#58288

Wpisałem się pod wpisem osoby z nickiem Giczy_kop...Jeżeli to Pani to bardzo przepraszam za tego pana.

Pozdrawiam Krzysztofie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58317

giczy_kop

Dzień dobry :) Panie Krzysztofie . Dziękuję za miłe przyjęcie

Niepoprawnych dostrzegłam , jak Pan to ujął już jakiś czas temu , kiedy szukałam informacji na temat prześladowań chrześcijan . I od kilku miesięcy zdarzało mi się tu zaglądać , przyznaję że nieregularnie. Do czasu...
Po 10 kwietnia wasz portal … został jednym z dosłownie 3 , które odwiedzam przynajmniej raz dziennie , jako odtrutkę na swego rodzaju matrix kreowany przez większość mediów . I zawsze kiedy zdarza się ,że temat podjęty przez kogoś z Państwa , pobudza moje szare komórki do ćwiczeń, zastanawiam się jak to jest , że zawodowym dziennikarzom (z pewnymi wyjątkami , rzecz jasna) tak umiejętnie udaje się unikać „inspirowania ludzi do myślenia” mówiąc najprościej. Choć rozumiem też , że obawa dotycząca ewentualnego „siania paniki” pod strzechą przeciętnego Kowalskiego też nie jest zupełnie pozbawiona sensu . Niemniej jednak nawet tego rodzaju „ostrożność” ma chyba jakąś granicę. A może jednak nie …
Tak czy inaczej , cieszę się bardzo , że istnieje ten portal i że jako szczęśliwa posiadaczka łącza internetowego , mam do niego dostęp . Szkoda , że mimo "polityki miłości" i całego tego pieprzenia , że jest tak fajnie , nie wszyscy Polacy mają dostęp do netu . Nie wszyscy , nawet z tych szczęśliwców posiadających - mam wrażenie - niezwykle rzadką cechę , jaką jest potrzeba i chęć weryfikacji i "refleksji" nad tzw "informacją" mają możliwość by ją faktycznie zweryfikować , poszukać jakiejś kontry , wyrobić sobie własne (autentycznie własne) zdanie . No ale cóż , taka jest smutna rzeczywistość i tyle.
Być może tylko internet jest w stanie uratować nas , „myślących niewygodnie i problematycznie” przed losem Winstona Smitha … I póki co korzystajmy z jego dobrodziejstwa :)

pozdr.
Zuza

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

giczy_kop

#58353

Witam Pani Zuzo,

Całkiem poprostu dziennikarze w większości robią kasę
i karierę.
Są i czują się przedłużeniem ramienia władzy.
A tam gdzie można coś uszczknąć,
a nawet zabezpieczyć trochę pieniądza dla siebie
i przyszłych pokoleń,
to są w pierwszej lini.
A władza wiadomo...
nie lubi jak się jej patrzy na ręce,
bardziej chce być chwalona i pieszczona przez media
i nigdy nie zapomina
kto ją popierał,
a kto na nią pyskował.

W tych naszych czasach zamordyzmu,
pełnym niebezpieczeństw,
jak ostatnio się zorientowaliśmy,
dobra kondycja bankowa potrafi wielu skrzywić
moralny kregosłup
,również dziennikarzy.

Skoro ktoś isotny dla kraju powiedział swego czasu,
że pierwszy milion trzeba ukraść,
to porównująć,
co znaczy kilka kłamstewek...

Kłastwo i fałsz zostały w 89 roku zalegalizowane
i uzyskały w żuciu społecznym status normalności
więc i dziennikarze się odpowiednio do tego odnoszą.

pzdr.
Krzysztof

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

chris

#58358

giczy_kop

uwagi "aspiryny" , o których pisze FYM w "Złych wieściach dla Targowicy" nie są jedynie pobożnymi życzeniami ...
Bardzo chciałabym wierzyć ,że jednak tzw "cywilizowany świat" jednak się na nas nie wypnie ...
Choć z drugiej strony ta plama u wybrzeży USA , decyzja Obamy o zaprzestaniu odwiertów do czasu "zneutralizowania problemu" (czyli amerykańskie firmy tracą , zarabiają inni ... przypadkowo np Ruscy ... ale nie tylko), podkreślanie przez Obamę ,że to koncern BP odpowiada za wyciek - brytyjski koncern (a W GB akurat wybory wygrali konserwatyści ... I niezależnie od analizy Pana Jacka Kwiecińskiego , któremu racji odmówić nie można , to mimo wszystko: brytolsy konserwatyści , nawet w przesiąkniętej absurdami politycznej poprawności aktualnej Brytyjskiej rzeczywistości , komouchami nie są... I mają bardzo dobre relacje z polskimi konserwatystami ... Ale z drugiej strony ... gdzieś przeczytałam ,że w BP spore udziały mają właśnie Ruscy...
Reasumując : pozwalam sobie mieć NADZIEJĘ , że w razie czego nie obudzimy się z ręką w nocniku
Pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

giczy_kop

#58460

Pani Zuzo,

Ten nocnik proponuję pozostawić obecnym politycznym kombinatorom.

Nie tyle,
że prześpią to i owo,
gdyż towarzystwo niezwykle przytomne.

Ale może tym razem ,
to nieco przedobrzyli ze swoją nachalnością...

Więc,
to powiedzenie o naczyniu newralgicznym dla potrzeb ..."ogólnorozwojowych" :)
proponuję nieco zmodywikować i zaadoptować
dla naszych "sfor rządzących".

Zawartość tej wklęsłej formy,
którą produkują już od pewnego czasu,
pozwólmy by zachowali dla samych siebie i ich pokoleń.
W końcu to najlepiej ich definiuje,
słowem określają się sami...

A odnośnie wielkiego świata i jego interesów,
to było by lepiej,
gdyby nasi specjaliści od tworzenia rzeczywistości
rozpoznali,
że jestesmy sami i powinniśmy liczyć jedynie na siebie...

Naturalnie nie ignorując przy tym nikogo
i zważać na niebezpieczeństwa jakimi nas oblepiono.

pzdr.
Krzysztof

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

chris

#58501