KOLEJNY PROROK W GABINECIE PREZYDENTA

Obrazek użytkownika jwp
Blog

Prorok w gabinecie Prezydenta - za zgodą autorki publikuję.

MAGDA FIGURSKA

http://wing2009.salon24.pl/

Profesor Roman Kuźniar, ten, co to nie chciał tarczy rakietowej, jest jednym z głównych kandydatów na stanowisko doradcy Prezydenta Komorowskiego. Dziwi mnie jednak coś innego. Prof. Kuźniar, ekspert w dziedzinie spraw międzynarodowych, jest też PROROKIEM.

Proszę spojrzeć. Jego tekst, opublikowany w Kulturze Liberalnej, nosi datę: 10 kwietnia 2010 r. oraz godzinę: 8:04. Skąd wiedział wcześniej o katastrofie i o tym, ze Prezydent PR nie żyje? Bardzo ciekawe.

TEKST

10.04.2010 — 08:04

Roman Kuźniar „Znaleziono ciało Prezydenta”

Późną jesienią 2008 roku w jednej z gazet opublikowałem tekst pod tytułem „Samoloty i polityka polska”. Było to wkrótce po samolotowych perypetiach prezydenta Lecha Kaczyńskiego w jego podróży do Azji. Prezent doleciał do Mongolii, a potem musiał latać lokalnymi liniami z powodu awarii naszego oficjalnego samolotu. Z tego samego powodu na ważny, klimatyczno-energetyczny szczyt w Brukseli omal nie spóźniła się delegacja rządowa. W odbiorze publicznym było to częścią wojny o krzesło, czyli kto ma pierwszeństwo w skorzystaniu z rządowego samolotu. Tak, samolotu, czyli jedynego naszego rządowego samolotu. Więcej samolotów do przewożenia ważnych osób w państwie nie mamy. To znaczy są jeszcze jakieś, ale tak samo stare i stale w remoncie lub zbyt małe albo o niewystarczającym zasięgu.

Polska szczyci się, że jest szóstą lub siódmą gospodarką w Europie oraz 21szą na świecie. Kupiliśmy na początku tej dekady 48 samolotów F-16 za niemal 5 miliardów dolarów. Ostatnio trafiły do nas wojskowe samoloty transportowe typu Herkules, których eksploatacja będzie bardzo kosztowna, bo liczą sobie kilkadziesiąt lat. Stać nas na to, bo chcemy uczestniczyć w operacjach militarnych, które nie mają bezpośredniego związku z naszym bezpieczeństwem, a już zwłaszcza korzyściami gospodarczymi. Jednocześnie nie było nas stać na wyłożenie 100-200 mln dolarów na zakup kilku maszyn, którymi mogłyby latać najważniejsze osoby w państwie. Pamiętam, że swój artykuł kończyłem apelem: „Rządzie RP, wstydu oszczędź i kup wreszcie tych kilka samolotów. Przecież to nie są samoloty dla ciebie, tylko dla Polski. Także po to, abyśmy, my Polacy, przestali się wstydzić”.

Stało się gorzej, najgorzej jak mogło. Zginął Prezydent RP. Zginęła niewyobrażalna liczba towarzyszących Mu polityków i wysokich urzędników państwowych. Zginęło sześciu najważniejszych generałów Sił Zbrojnych RP. Trzeba mieć odwagę powiedzieć, że zawinili ludzie, nie sprzęt. I to nie była wina pilota, choć nie wiemy, jakie były konkretne powody tej katastrofy. Zawinili ludzie, którzy od piętnastu lat nie potrafili kupić samolotów dla VIP-ów. Tak, od 15 lat, ponieważ już od połowy lat 90. kolejne rządy zajmowały się kupnem tych samolotów i zawsze stało coś na przeszkodzie. Obawiano się populistycznej reakcji w rodzaju „rząd kupuje dla siebie samoloty, a szkołach brakuje na szklankę mleka dla biednych dzieci”. Kolejne przetargi były unieważniane, zmieniano rodzaj zamówienia (liczba i parametry samolotów), brakowało pieniędzy (w 2008 roku wybuchł kryzys i były potężne cięcia budżetowe). Właściciele wielkich firm latali w czasach kryzysu. Prezydent i premier musieli negocjować kto pierwszy i czym poleci. Nie pieniędzy brakowało, lecz odwagi i wyobraźni. Przekraczało granice wyobraźni ujrzeć pewnego popołudnia napis na pasku jednej z telewizji informacyjnych: „znaleziono ciało Prezydenta”. Znaleziono w siedem godzin po katastrofie jedynego samolotu rządowego w dużym kraju członkowskim NATO i UE. Samolotu sprawnego, ale jakże wysłużonego – ponad 5 tysięcy godzin lotu i niezdolnego do lądowania w każdych warunkach atmosferycznych.

Zawinili ludzie, którzy nie potrafili od 15 lat kupić tych samolotów, ale też nie bez winy byli ludzie, którzy z nich korzystali. Ze zdumieniem słuchałem oburzenia Prezydenta RP, który zapowiadał ukaranie pilota samolotu, który nie chciał wylądować, pomimo polecenia Prezydenta, w Tbilisi, w dniach konfliktu gruzińsko-rosyjskiego i zamiast tego wylądował w sąsiednim Baku. Karę miał również ponieść szef sztabu Wojska Polskiego. Pilot nie mógł podjąć sam decyzji o czterokrotnym podchodzeniu do lądowania w tak trudnych warunkach z takim osobami na pokładzie.

Takiej katastrofy nie było w historii lotnictwa cywilnego. Kosztowny brak wyobraźni zaczyna się stawać polską specjalnością.

„Kultura Liberalna” nr 65 (15/2010) z 10 kwietnia 2010 r.

http://kulturaliberalna.pl/2010/04/10/roman-kuzniar/

Mój komentarz:

Jak się okazuje Polska jest krajem o najwyższym wskaźniku ilości proroków na m2 podłogi pałacowej. Nie mówi się Prorok, tylko "Dobrze Poinformowany". Swoją drogą ile takich przygotowanych tekstów i wystąpień jest jeszcze nieodkrytych.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Ku%C5%BAniar

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Czy p. Macierewicz nie powinien tego zobaczyc?Pozdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#79885

Pewnie już zna lub niedługo pozna ten tekst.

Pozdrawiam

P.S. I odpowiedź na podanie wyniku meczu.

0 : 2 - to wynik do przerwy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#79947

Polacy vs Prorocy 

       0   :   2

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#79903

capitanemo
Wszystko jest robione pod publikę. Z wizyta w obozie włącznie. Przez piec lat będziemy światkami tragikomedii. Ten człowiek zatracił ( o ile miał dobry smak). O patriotyzmie, etyce czy szacunku do narodu. Jeden z pomagierów Tuskowych. Na sile robi mu się klakę. Polityka niezależnego. Za piec lat wyleci z tej posady z hukiem i wstydem. U lamerów zdobywa się punkty. U narodu, czynami rzeczywistymi, wiedza i szacunkiem do narodu. A nie głupim pijarem dla przygłupów. ( Co będzie ich coraz mniej). Nawet w tak skołowanych przez wielbiciela działacza " Hufca Walterowskiego ZHP" i redaktora Gazety G...ej. Czy innych mediów stworzonych przy udziale służby bezpieczeństwa PRL

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

capitanemo

#80096