Tradycyjna (przymusowa?) noworoczna radość

Obrazek użytkownika GosiaNowa
Blog

Kończy się 2010 rok. Zaczynają się podsumowania. Szykuje się uroczyste bale. Nie mam nic przeciwko zabawom i radości, tylko dla mnie to jest taka trochę radość na siłę.
Zaraz podam powody. Liczenie czasu jest bardzo względne i właściwe tylko ludziom. W ciągu roku kalendarzowego mamy bardzo wiele różnych początków roku - liturgicznego, szkolnego, akademickiego. Każdy z nas ma swój początek kolejnego roku życia w urodziny. Każda firma, czy instytucja ma swój początek kolejnego roku działalności. Można by wymieniać w nieskończoność. Europa już zapomniała, że liczymy czas od narodzin Chrystusa. Skoro wyrzuciła ze swojego kalendarza Wielkanoc i Boże Narodzenie, to może czas zacząć liczyć czas od jakiejś innej daty i wtedy ostatni dzień roku nie będzie wypadał w Sylwestra, ale w jakiś inny dzień.

Nie lubię radości na siłę, np. w tym roku wiele osób nie ma się z czego cieszyć, bo poza katastrofą smoleńską, była i jest powódź i sprawy poszkodowanych dalekie są od właściwego załatwienia. Od przyszłego roku szykują się spore podwyżki i jeszcze tek skok na kasę emerytów, którymi prędzej, czy później wszyscy będziemy.

Niech się bawi kto chce, ja ten dzień spędzie w zaciszu domowym, bez fajerwerków, chociaż pewnie z małym szampanem, bo tradycja to tradycja.

Skora nadal 1 stycznia jest początek roku i nadal jest zwyczaj składania sobie życzeń z tej okazji.

NAPRAWDĘ WSZYSKIM W NOWYM ROKU ŻYCZĘ DUŻO POWODÓW DO RADOŚCI. WIĘCEJ MIŁOŚCI I RZYCZLIWOŚCI WŚRÓD NAS. MĄDRYCH ŻYCIOWYCH DECYSJI I OPIEKI OPATRZNOŚCI BOŻEJ.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Kiedyś świętowałem ale z czasem jakoś mi przeszło.
Ludzie się cieszą że liczba z kalendarzu się zmieniła?
Cieszą że jest Nowy Rok który za rok się skończy i będzie jeszcze nowszy rok?

Siedzę se w domu, trochę dłubię na komputerze, może przestawię łóżko w nowe miejsce bo to obecne coś zimne jest. Z sylwestrowych gadżetów mam kokakolę :)

Wszystkiego dobrego w nowym roku i niech Bóg wam błogosławi :)
Remek.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Remek

#120289

Jak dla mnie Nowy Rok to odległe wspomnienie tego, że dawno dawno temu, w Republice (ehhh...) z dniem 1 stycznia dwóch nowych konsulów rozpoczynało urzędowanie:) (Poprawcie mnie, jeśli coś pokręciłam)...
Świętować nie musisz:) (ja nie świętuję, bo i po cóż - hihi), ale wspomnieć to można - prawo (PRAWO!), oddzielenie go od władz państwowych, równość obywateli wobec prawa, wodociągi i łazienki, kosmetyki i higiena, państwowa własność wody (i jako skutek: prawo każdego do dostępu do wody!), początki medycyny i chirurgii (tak, tak! prymityw, ale zawsze; z "prawem cesarskim" na czele), architektura, do której niewiele potem dodano:), BETON (nie partyjny, tylko budowlany - hihi), sieć dróg, przeprawy mostowe, legiony (jej!), prawa dla kobiet (mogły się rozwodzić, dziedziczyć, być niezależne majątkowo - wróciliśmy do tego dopiero gdzieś tak w XIX w.).
To nie są zdobycze XX w.:) To Rzym:).
Wszystko to może i początkujące/raczkujące, nie dla wszystkich (niestety), ale kiedy to było... A my do dziś z tego korzystamy. - Zatem - Szczęśliwego Nowego Roku!
Vale et me ama!:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#120302

Życzenia Noworoczne

http://www.youtube.com/watch?v=X-Ig16LeqP8

Proponuję toast za Wolną i Niepodległą

http://www.toast.1k.pl/?od=ciociababcia

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#120356