Niewidzialna ręka mediów

Obrazek użytkownika AdamDee
Kraj

Warto  zwrócić  uwagę na dzisiejsze niewsy.

Mam kontrolnie włączone TVP Info. Nie wiem jak gdzie indziej ale to co się dzieje w tej stacji przechodzi ludzkie pojęcie.

Każdy kto chce zobaczyć na żywo jak działa "niewidzialna ręka" w mediach, niech nie straci tej rzadkiej okazji. Ani razu w leadach i podczas zasadniczych relacji nie padły argumenty o rosyjskiej odpowiedzialności za niewłaściwe sprowadzanie samolotu (stan na godzinę 17:00). Co ciekawe - ten wątek został przez komisję Millera zrelacjonowany dość wyczerpująco i wydawałoby się, że informacja ta będzie sensacja dnia. To w końcu oficjalne potwierdzenie tego co wiemy od wielu miesięcy, a co dla mało zorientowanych w temacie, mogłoby być rewelacją.
Ale nie będzie - akcenty rozłożono zgoła zaskakująco.

Mało tego.

Wśród zaleceń "raportu Millera" (cokolwiek miałoby to znaczyć) znajduje się wśród adresatów tychże także Federacja Rosyjska. Nic to - niewidzialna gumka myszka w rękach niewidzialnej ręki, wymazała także i ten detal. Przebąknięcie o zaleceniach, owszem jest, ale ten adresat, nasz ostatnio największy przyjaciel jest w dziennikach TVP Info przemilczany.

Akcent główny to błąd pilotów przypieczętowany brakiem decyzji ze strony dysponenta lotu, jak to bezczelnie określono w raporcie osobę Prezydenta Kaczyńskiego.
Ten pierwszy argument jest w zasadzie stonowany względem kilkunastomiesięcznej kampanii wspierającej informacje z pierwszych paru dób po katastrofie. Piloci nie są już nieodpowiedzialnymi hazardzistami, a ofiarami. Po części wadliwego systemu szkolenia, po części niewłaściwego kompletowania załogi, a bezpośrednio ofiarami braku decyzji "dysponenta".

Ten drugi argument to w praktyce bardzo twórcze rozwinięcie pierwotnych założeń. Upadły wszystkie wstępne tezy:
- wymuszanie przez Prezydenta na załodze lądowania za wszelką cenę
- naciski Jarosława Kaczyńskiego na brata podczas rozmowy telefonicznej
- pijany Błasik lub sam Kaczyński w kabinie pilotów.

W takim wypadku wydawałoby się, że zarzut o jakiejkolwiek winie Lecha Kaczyńskiego traci rację bytu. Jednak nic bardziej mylnego. Wcześniej to działania Prezydenta miały doprowadzić do katastrofy, teraz, w wersji nowej, to niedziałanie Prezydenta było jedną z istotnych przyczyn katastrofy.

Majstersztyk.

Kto to robi ?

"Polska strona przyznała, że prezydent Lech Kaczyński jest odpowiedzialny za katastrofę pod Smoleńskiem - wywnioskował z prezentacji raportu komisji Jerzego Millera rosyjski dziennik "Izwiestija""

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

tony.c
celnie to ująłeś,
pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

tony.c

#173935

Problem polega na tym, że to można wychwycić tylko jeśli zna się źródło i jego komentarz.
Większość ludzi bazuje na doniesieniach o wydarzeniach i zna je na tyle na ile ktoś je "obrobi".

Na podanym przykładzie widać niezbicie, że przeciętny konsument dzienników TVP Info zostanie wprowadzony w gruby błąd.

Fascynujące jest jak bezczelne potrafią być media. Z jednej strony kilkugodzinna transmisja na żywo. Z drugiej manipulacja w pigułce. Na wiele można sobie pozwolić...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#174038