[11 XII 2008] czwartek, o. Bocheński rulez, a Cohn-Bendit to oblech...

Obrazek użytkownika Maciej Gnyszka
Świat


Bocheński
wczoraj słusznie napisałem o wywiadzie z o. Bocheńskim - słusznie, bo rzecz jest wybitna! Ze mną to było tak - kiedyś przeglądałem jakiś album nt. filozofii, gdzie w rozdziale o polskich filozofach zobaczyłem okładkę właśnie Między logiką a wiarą! O książce po paru miesiącach zapomniałem, aż po długim czasie - zupełnie przypadkiem - będąc jeszcze w gimnazjum, albo i podstawówce, na obozie narciarskim w Krynicy, gdzie miałem w zwyczaju robić jeden dzień przerwy na odwiedziny w centrum (gdzie obowiązkowymi elementami rytuału były: wizyta na rurkach z bitą śmietaną oraz przegląd oferty księgarni zdrojowej)... pewnego dnia, w rzeczonej księgarni doznałem olśnienia! Na półce leżała znajoma książka! Nie licząc się z pieniędzmi książkę kupiłem i do końca obozu każdą wolną chwilę spędzałem na lekturze! O tym, jak istotnie może być to ciekawa lektura świadczy zarówno barwne życie indagowanego dominikanina (do seminarium wstąpił jako ateista, walczył na kilku frontach podczas II wojny światowej, później dwukrotnie był rektorem uniwersytetu we Fryburgu, cenionym logikiem, a w wieku siedemdziesięciu kilku lat zrobił uprawnienia lotnicze, dzięki którym na konferencje naukowe latał własnym samolotem...), jak i jego rodzina - jest to bowiem brat zarówno Adolfa Bocheńskiego, jak i żyjącego do dziś - Jacka Bocheńskiego. Jednym słowem... pozycja obowiązkowa, cieszę się, że mi się wczoraj przypomniała! Absolutnie wybitna, więcej słów nie mam.

katastrofa
poniżej stopka jednego z forumowiczów forum Parkietu, która zawsze mi się bardzo podobała...

 

czy Cohn-Bendit jest wariatem?
zdecydowanie tak. Tym, którzy nie znają niemieckiego, polecam tłumaczenia niektórych jego wypowiedzi z filmów, które wrzucam poniżej. Ci, którzy znają język Goebbelsa, niechaj pooglądają. A ci, którzy nie wiedzą, co o tym myślę, powiem krótko: brak mi przekleństw.

Daniel chlubi się tym, że nic nie umie i nie pracuje(1) (http://www.youtube.com/watch?v=e-NHsSB7TVA):

Daniel chlubi się tym, że nic nie umie i nie pracuje (2) (http://www.youtube.com/watch?v=NKvpf0XxUIo):

 

 

Daniel mówi, że jak Wielka Brytania i Polska nie podpiszą Karty Praw Podstawowych, to niech lepiej spieprzają z Unii (1) (http://www.youtube.com/watch?v=YPd-eGwaSrs):

 

Daniel mówi, że jak Wielka Brytania i Polska nie podpiszą Karty Praw Podstawowych, to niech lepiej spieprzają z Unii (2) (http://www.youtube.com/watch?v=hsztF7QTqAU):

myśl na dziś
Spoglądając teraz na moją nędzę, Jezu, powiedziałem Ci: pozwól się oszukać twemu dziecku tak jak czynią ci dobrzy rodzice, którzy wręczają swoim dzieciom podarunek, jaki od nich pragnęliby otrzymać... bo doskonale wiedzą, że dzieci nie mają niczego. – I jakaż jest radość ojca i dziecka, choć obaj znają ten sekret!

św. Josemaria Escriva, Kuźnia, nr 195

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

więc proszę ewentualnie tych, którzy znają o podbijanie bębenka :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#9082

W kwestii części pierwszej - gdzie kupić książkę O. Bocheńskiego
Co do części drugiej to absolutnie się z Tobą nie zgodzę co do Twojej diagnozy.
Czerwony Danny nie jest wariatem. Jest trockistą i to w dodatku nieuleczalnym. A bycie trockistą jest dużo bardziej groźne niż bycie wariatem, przynajmniej dla otoczenia.
Zwykło się uważać, że idea trockizmu jest dużo łatwiej akceptowalna dla zwykłych ludzi niż leninizm - stalinizm, wszak nigdzie idei trockizmu nie zaimplementowano. I jest to właśnie fałsz. Owszem idea trockistowska została zaimplementowana w Kambodży i Chinach.
Wbrew pozorom w Kambodży skończyło się większą hekatombą niż w Chinach. Wprawdzie zginęło tylko milion ludzi ale było to 25% narodu Kambodżańskiego. Takich wyników w Chinach jednak nie osiągnięto pomimo iż ilość ofiar w liczbach bezwzględnych była większa.
Należało by wyłożyć całą doktrynę trockizmu i na tej podstawie interpretować poczynania Dannego.
Jest to wysoce niebezpieczny osobnik i należy ubolewać że służby specjalne Niemiec i/lub Francji nie rozwiązały tego problemu w latach 70-tych lub 80-tych.
Andrzej.A

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Venenosi bufones pellem non mutant Andrzej.A

#9085

klikasz w okładkę i przekierowuje Cię do księgarni internetowej. To chyba jedyna, gdzie spotkałem Bocheńskiego. W fizycznych księgarniach od dawna nie widziałem, nakład powoli się kończy, a nie wiem, czy planują wznowienie...
Co do Danny'ego :) co poradzić :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#9095