Krwawy i Przebiegły Zbigniew Ziobro

Obrazek użytkownika Andrzej.A
Blog

Po erze Jarosława Okrutnego w PiS nastąpi era Zbigniewa Krwawego i Przebiegłego.

Tak przynajmniej wynika z enuncjacji Marka Migalskiego opublikowanych tutaj: http://wpolityce.pl/view/3467/_Kto_jest_nowym_szefem_Prawa_i_Sprawiedliwosci_
_To_oczywiste___Zbigniew_Ziobro_.html

Otóż Migalski stawia i "udowadnia" tezę, że nowym szefem PiS-u jest już od jakiegoś czasu Krwawy i Przebiegły Zbigniew, któren jest tak przebiegły, ale i Przebiegły, że usunął Jarosława Okrutnego w taki sposób, że ten ostatni nawet tego nie zauważył. Można wręcz powiedzieć, że Krwawy i Przebiegły  Zbigniew wykazał się "NADPRZEBIEGŁOŚCIA" (to takie samo jak nadciekłość i nadprzewodnictwo). Oraz, że Krwawy i Przebiegły Zbigniew oraz jego totumfaccy trzęsą całym PiS-em, oraz, że dni takich gołąbków jak Kluzik - Rostkowska, Poncyliusz i inni są policzone. Co oczywiście uniemożliwia PiS bycie partią posiadającą zdolności koalicyjne, że o możliwości samodzielnego wygrania wyborów parlamentarnych nie wspomnę.
Niemalże napisano o nowym - stary bulterierze PiS-u Kurskim, ale już jako o bulterierze "nowego" NADPRZEBIEGŁEGO i w dodatku TAJNEGO prezesa.
Gdyby to był pierwszy tego typu wyskok Migalskiego, to może jeszcze można by się nad tym rozwodzić, ale tak to nie ma o czym mówić.

Ponieważ jestem niedowiarkiem i wolę sprawdzać pewne rzeczy w wielu miejscach to chwyciłem za telefon i zadzwoniłem.
Dzień dobry Ciociu, mówi Andrzej
O jak to miło, moje drogie dziecko
(wyjaśnienie: Ciocia nie jest moją rodziną, ale koleżanką mojej Mamy i zawsze się do mnie tak zwracała, a ja zawsze zwracałem się do Niej per Ciociu, ponadto była wieloletnim pracownikiem Polskiego Radia, obecnie na emeryturze).
Ciociu, jak Ciocia widzi to co się dzieje obecnie u nas, bo Ciocia jest jednak oblatana w tych sztuczkach medialnych, lepiej potrafi czytać między wierszami, to ja bym chciał wiedzieć jak Ciocia to ocenia.
Moje drogie dziecko (chwila ciszy) TRAGEDIA (chwila ciszy) (a warto wspomnieć, że Ciocia potrafi nadawać jak dobrze działający karabin maszynowy), to co oni robią, to zdrada, zaprzaństwo. Gdyby Kaczyński walił jak w bęben  w Smoleńsk, to by wygrał, jestem tego pewna.

Dalej rozmowa zeszła na opisywanie szczegółów działalności obecnej władzy. Zwroty zaprzaństwo, rusofilia, brak poszanowania dla tradycji, brak poszanowania dla religii padały wielokrotnie.

Mam radę dla Migalskiego i innych, poszukajcie kontaktu z kimś takim jak moja Ciocia i sobie z kimś takim utnijcie nawet tylko telefoniczną ale szczerą rozmowę. Nie sądzę, żeby efekt był inny.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Z Ziobry bata nie ukręcisz.
Dziwi mnie Państwa łańcuchowe ujadanie.
Trzeba szukać dróg wspólnych - stycznych.
Podnosząc na wyższy poziom "enteligentnej" dyskusji skazujemy się na wyalienowanie.
Komu w Polsce potrzebny jest konflikt ?
Konflikt w jedynej realnej sile.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#101312

Konflikt nie jest generowany w PiS jako naturalna tendencja odśrodkowa, ale jest implantowany z zewnątrz, jak by ktoś tego do tej pory nie zauważył.
Ponadto konflikt jest naturalnym elementem systemu demokratycznego i tylko wyjątkowy totalniak może uważać konflikt w polityce za coś złego.
Andrzej.A

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Venenosi bufones pellem non mutant Andrzej.A

#101317

stosując się do powyższego.
Czytajmy uważniej i z refleksją "rozłamowców" -

Czy będąc odpowiedzialnym rodzicem nie zwrócisz uwagi na złe zachowanie ?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#101376

W pełni zgadzam się z autorem i z szanowna Ciocia. Jest to importowanie konfliktu. Na wytworzenie obrazu konfliktu. Jeżeli ktoś łapie się w PiS-ie na to. To najlepiej jak by odszedł i założył własne ugrupowanie. Moim zdaniem należy trwać na pozycjach i ciągle mówić o programie PiS-u itp. Reszta choloty robi swoja robotę w szkodzeniu nie tylko PiS-owi ale i Polski. Walczyć i nie dać pętakom chwili wytchnienia. Myślę ze Polacy przekonają się o tej nadmuchanej amatorszczyźnie PO i całej tej kliki demokratycznie wybranej. Ale za te wybory niestety nie zapłaci nikt z nich. Tylko naród. Naród zapomniał o swoim obowiązku, wybierania ludzi prawych i godnych. Naród sam się ukarał. Wybierając Po i Komorowskiego. I ci co nie posli glosować. Glosowali na ta ekipę co pustoszy kraj. Jest takie przysłowie. Jak sobie poślesz tak się wyśpisz.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

capitanemo

#101361

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Nie żebym chciał się czepiać, ale proszę mi pokazać dokonania i program gospodarczy PiSu.
Fakt, że PO to banda aferałów nie podlega żadnej dyskusji (tak dla jasności).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

SpiritoLibero

#101366

@ SpiritLibero
Jak się dobrze przyjrzysz temu co głosi Kaczyński od czasów pradawnych to sprowadza się do paru prostych spraw.
Uczciwość w życiu gospodarczym
Eliminacja patologii z życia społecznego

Tylko tyle i aż tyle. Jeśli sam prowadzisz działalność gospodarczą to powinieneś sam zauważyć kiedy zaczęło się polepszać. A zaczęło w drugim roku rządów PiS czyli w 2007 na początku.
Wystarczyło żeby patologia, w sensie gospodarczym, dostała trochę po łapach a koło zamachowe gospodarki samo zaczęło się kręcić. To jest proste, ludziom wystarczy nie przeszkadzać, a nie jakoś "wybitnie" im "pomagać" żeby interesy same zaczęły kręcić się dobrze.
Laureat Nobla z ekonomii, który całe życie głośno krzyczał: "Po pierwsze gospodarka", w jednym z ostatnich wywiadów wreszcie pojął i powiedział: "Po pierwsze prawodawstwo i sądy".
Bo sądy to nie tylko sądy wobec bandziorków, ale głównie sądy gospodarcze.

Andrzej.A

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Venenosi bufones pellem non mutant Andrzej.A

#101372

Patplogia dostała po łapach?
Drogi Panie oni tylko przyklękli na chwile zmieniajać formy działania na bardzej skryte .
To co robiono ostentacyjnie za czasó Millera wróciło natychmiast po słynnym oświadczeniu donka w kampani wyborczej.
Rządy PiS nie wprowadziły istotnych zmian instytucjonalnych.
Ziobro dreptał w koło i nieudolnie (lub sprytnie) unikał prawdziwych reform.
Eliminacja patologi proszę o przykłady ?( rząd nie potrafił w kampani wyłuszczyć swoich sukcesów)

To społeczeństwo!!!! uwierzyło i z optymizmem (na fali prosperity) rozwijało wszelkie formy działania(dozwolone rozbudowanym ustawodastwem).
Następował powolny proces "moralizacji" .
Niestety - to pole zaoruje się w pierwszej kolejności.

-2 lata "normalności" ograniczonej a ile dobrego.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#101374

Ja napisałem, że trochę dostali po łapach. ale to wystarczyło, żeby zaczęło się poprawiać. Tak, ludzie zaczęli wierzyć, że może być normalnie, a patologia będzie tępiona.
Ile procent w stosunku do całego okresu po 1989 rządził PiS i w jakich warunkach, zważ proporcje.

Można twierdzić, że nic nie zrobili, ani nie próbowali zrobić, tylko, że stoi to w sprzeczności z faktami, chociażby z tym dlaczego doszło do "katastrofy" w Smoleńsku.
Andrzej.A

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Venenosi bufones pellem non mutant Andrzej.A

#101381

mamy takie same odczucia.
Wiara w "oczywistą oczywistość".

Niestety, wiele było w tych działaniach pozoracji i oczekiwań społecznych na wyrost.

Problem ten ujawnił się nie tylko w doborze współpracowników ale i metod działania.

Zostaliślmy świadkami prywatnej wojny ministra z korporacją lekarską.
W miedzyczasie 500 .000 ludzi uzyskało możliwość prawnego obięcia w posiadanie mieszkań .
Takie zestawienie nie jest przypadkowe.
Ludzi podnieca naparzanka nie budowa .
Polaka cieszy bieda sąsiada i nienawiść do etosu pracy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#101383

Wiesz co to jest kredyt zaufania i wiara w to, że będzie lepiej.
Jeden przykład.
W okresie od sierpnia 1980 do grudnia 1981 było w Polsce najmniej samobójstw po 1945 roku, tak drastyczny spadek tego rodzaju zdarzeń nigdy ani wcześniej ani później nie miał miejsca. Nie mam wiedzy na temat takiej statystyki w okresie ostatnich 5-6 lat.
Nie podam źródła tej wiedzy, bo po prostu nie pamiętam skąd to wiem.
Identyczna wojna z korporacją lekarską miała miejsce za czasów II RP, wtedy przez dwa lata lekarze nie podpisywali umów z ówczesnymi Kasami Chorych (tak to się wtedy nazywał obecny NFZ)
Zależy, którego Polaka cieszy bieda sąsiada.
Andrzej.A

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Venenosi bufones pellem non mutant Andrzej.A

#101443