Obronić narodowość polskich sądów.

Obrazek użytkownika miarka
Kraj

Dzisiejszy problem z sądami w Polsce to na pozór jest problem, czy mają być one z nadania władzy bieżącej, czy z nadania władzy poprzedniej.

Mało kto już zauważył, że sprawa sądów może być rozwiązana na zasadzie spisku antynarodowego władzy bieżącej z władzą poprzednią.

To może dotyczyć i całego świata "demokracji stanowionej odgórnie", "demokracji dla wybranych", "demokracji bez wartości", "demokracji coraz bardziej liberalnej", "demokracji coraz bardziej fasadowej", "demokracji lewackiej".

Takie rozwiązanie może być fundamentalne dla prób narzucenia ludzkości rządow satanizmu, globalizmu i niewolnictwa.

Takie rozwiązanie to gwarancja ciągłości najgorszych patologii, najgorszej zbrodni, najgorszej zdrady.

Tak się stało ostatnio w Polsce. - To akurat jasne, że taki był motyw zdrady Duda-Gersdorf-Gliński-Gowin. Hańba.

 

Lewactwo przygotowało tu sobie zabezpieczenie już dawno. Cwaniaczki myślą, że jak znieśli prawne zapisy o karze śmierci to już będą bezkarni. Tymczasem za zdradę Państwa, jak za każdą zbrodnię musi być kara śmierci. W szczególności chodzi o to, że nie da się organizować życia państwa i polegać na władzy państwowej bez zaufania jej, bez jej gwarantowanej lojalności.

Wcześniej, czy później to wszystko będzie rozliczone, bo zbrodnie się nie przedawniają.

Zbrodnia to kwestia moralności, nie praworządności. Zasady moralne są wyższej rangi jak prawodawstwo. Poprzednich rządów to też dotyczy.

 

Nie ma też wyraźnych głosów ani ze strony polityków ani mediów, że tylko Naród Polski jest tu jedynie władnym stanowić zasady dotyczące sprawiedliwości.

Bez tego władze, w tym sędziowska byłyby ponad sprawiedliwością i ponad Narodem, którego to państwo jest, Narodem, któremu ta sprawiedliwość służyć musi z definicji.

Naród Polski tu ma głos decydujący, bo tylko Naród Polski jest w Polsce autentyczną siłą stojącą na gruncie moralności. Tylko on bowiem ponosi autentyczną odpowiedzialność za swoje świadome i wolne, suwerenne decyzje w sprawach swoich dóbr wspólnych w tym swojego Państwa.

Tymczasem głos Narodu jest tu medialnie wyciszony. To też wina obozu aktualnie rządzącego, jego wyraźnie nieczystych intencji, zostawiania sobie miejsca dla  jakiegoś antynarodowego pola manewru.

A nie ma sprawiedliwości bez uprzedniego panowania moralności "z najwyższej półki". Nie da się wyprowadzać sprawiedliwości z polityki, czy kompromisów moralnych, układów, paktów, czy spisków i zmów, gry interesów, nielojalności i zdrad.

Sprawiedliwość to najpierw duch, to najpierw człowieczeństwo i moralność, a więc i najpierw głos Narodu Polskiego. Prawodawstwo i praworządność tak, ale dopiero później, jak już panuje sprawiedliwość.

 

Władza poprzednia  do obecnej jest niewiarygodna z dwóch powodów. Po piewsze straciła władzę, a więc to, co robiła zostało źle osądzone przez ogół wyborców (a że w nim są z zasady i elementy ideologiczno-karierowiczowskie, patologiczne i antynarodowe (choć w dzisiejszym systemie do głosowania uprawnione) to ich przegrana jest w rzeczywistości znacznie większa jakby to wynikało z arytmetyki).

Druga sprawa to władza patologiczna z zasady uchwala takie prawodawstwo, żeby w sytuacji utraty władzy czyniło ją bezkarną w sprawie wszelkich przestępstw, a także obstawia wszelkie możliwe stanowiska mające wpływ na władzę i sądy, media i służby państwowe, żeby blokować wszelkie grożące im rozliczenia i zmiany prawodawstwa na sprawiedliwe. To PO-PSL robiło na potęgę, a przy tym weszło w zmowy z patologiami, które zastało.

 

Władza obecna jest niewiarygodna z dwóch powodów. Po pierwsze władza obecna nie podjęła dialogu z Narodem Polskim co do zakresu wprowadzanych zmian. Według logiki obietnic wyborczych zmiany miały być gruntowne, a wychodzi na to że wszystko jest pozorne i pozornie, oszukańczo, a nawet zdradziecko nieudolne).

PiS ma swoich innych jak narodowych Narodu Polskiego tajnych sponsorów, i nie mamy żadnych powodów, aby ufać iż oni chcą dobra Polski i Polaków. - Patrzac na poczynania "człowieka PiS" – Dudy, oraz zainstalowane w obozie PiS zdradzieckie siły lewactwa Glińskiego i Gowina, widać że to wszystko idzie w kierunku antypolskim.

Po drugie władza obecna przyszła na zasadzie wyboru negatywnego. - Władza odchodząca skompromitowała się do spodu i pod każdym względem była zaprzańska, zdradziecka, patologiczna, przestępcza i destrukcyjnie antynarodowa. Wladza przychodząca po blisko 2 latach rządów wciąż nie ma społecznie akceptowanego programu pozytywnego. Zamiast budować ten plan w ścisłej współpracy z polskimi siłami narodowymi prowadzi żałosne użerki z "totalną opozycją". - Wciąż chce zgrywać tą samą już zgraną kartę wyboru negatywnego. To tyle co nieustanne oddawanie pola walki wrogom Polski i pozwalanie im się czuć bezkarnie, a nawet dalej organizować się obozowi zaprzaństwa i zdrady Narodu Polskiego.

Miała być zmiana, nawet "dobra zmiana", a tu stara patologia wraca jakby nigdy nic. Na to pozwolić nie wolno.

 

W rzeczywistości problem jest w tym, czy sady w Polsce będą z nadania władzy moralnej czy władzy patologicznej.

Moralną władzą jest władza Narodu Polskiego. Żadna inna. Nawet watykańska, gdyby akurat Watykan chciał się tu wypowiadać (choć pośrednio, mieszając patriotyzm z syjonizmem, a szowinizm z nacjonalizmem, ustami zdradzieckich, syjonistycznych biskupów z Episkopatu Polski wypowiedział się przeciw polskiemu nacjonalizmowi jako jakoby nagannemu moralnie. Episkopat musi się obudzić. Nie może być sprzeczności między narodowym, a moralnym. Naród jest święty, bo jest od Boga. Miłość Ojczyzny jest święta, a dokładniej to miłość Ojczyzny Narodu jest święta. - Czyli nacjonalizm też jak najbardziej jest święty. Zdradzieckim względem miłości Narodu to jest szowinizm. Zdradzieckim względem miłości narodu to jest syjonizm. I syjonizm i szowinizm to ideologie faktycznie antynarodowe, choć oszukańczo posługują się narodową retoryką.

Nierozróżnianie nacjonalizmu i szowinizmu to haniebna kompromitacja Episkopatu Polski, zwłaszcza że to poszło w świat i masońskie, lewackie, modernistyczne, globalistyczne i satanistyczne media mogą sobie na tym teraz dowolnie używać i dalej zakłamywać naukę moralną Kościoła, naukę Jezusa Chrystusa. To szkodzi i Polsce, i Kościołowi. Epikopat to musi wyprostować).

 

To Naród Polski jest w Polsce siłą prawdziwie i dalekowzrocznie odpowiedzialną. Jest ostoją swojej tożsamości i odpowiedzialności, oraz swojej przyszłości, swojego przeżycia i rozwoju. Jest właścicielem swoich dobr wspólnych, w tym Państwa. Jest prawdziwym gospodarzem. To do Narodu Polskiego należy tu decyzja.

To Naród Polski musi tu osądzić zdrajców,  zwłaszcza przestępców i zbrodniarzy sądowych. Osądzić patologie.

 

 Tu cały czas trzeba widzieć, że  moralność ma dwa wymiary: ludzki i narodowy. Jeszcze w ludzkim aspekcie mogą się tu wypowiadać autorytety choć tylko niezobowiązująco.

Równiez Kościół Katolicki może się tu wypowiadać tylko pomocniczo, bo nie stanowi żadnego autorytetu. On nie jest zbudowany na autorytecie – ani księdza, ani Episkopatu, ani papieża.

Jest zbudowany na Jezusie Chrystusie. Cokolwiek byłoby tu niezgodne z nauką Zbawiciela byłoby nagannym, ludzkim wymysłem i sprzecznością wewnątrzkościelną i wewnątrznarodową, destrukcyjnym skłócaniem kościelnego i narodowego Domu.

 

Nadto "ludzkie" i "narodowe" musi iść zawsze razem. Jako Polacy wiemy to szczególnie dobitnie, jako że Naród  Polski był budowany z polskich plemion, od razu na gruncie wartości chrześcijańskich jako najlepiej pojętych wartości ludzkich, a nie jakichś wymyślonych, ideologicznych, z pełnym poszanowaniem polskiej tożsamości.
To nas pozytywnie wyróżnia wśród innych narodów. Inni muszą się od nas tego uczyć.

Moralność to znacznie więcej jak etyka.

Nikt z zewnętrz nie może nam narzucać moralności jaką się mamy kierować, a i będzie miał problemy ze zrozumieniem naszej moralności.

Dopiero Naród Polski łączy obydwa te rozumienia moralności, które mogą być bazą dla ładu życia publicznego w Polsce. Nikt nam nie może wbić klina między ducha Narodu Polskiego, a ducha Jezusa Chrystusa.

To nasza siła ducha. Wolnego ducha. Nawet Episkopat nie ma tu nic do powiedzenia, nie miałby i papież. Nie ma żadna władza państwowa, żaden sąd, żadna unia.

 

Mamy tu wcale nie tylko na pozór małe problemy. Człowieczeństwo i narodowość.

Po pierwsze chodzi o umiejscowienie tych wartości. Niektórym już się może  wydawać że przestawiło się ich miejsce w hierarchii władzy, wartości i potrzeb politycznych.

Od czasów filozofa protestantyzmu Kanta, a może i deformatora chrześcijaństwa Lutra prawodawstwo państwowe usiłuje ingerować w dziedzinę ludzkich wartości, włącznie z samym człowieczeństwem dojrzałym próbując mu nadawać fałszywe, literalne, ograbione z duchowości oblicze humanizmu. Zamiast moralności usiłuje podstawiać nam etykę, zamiast sprawiedliwości praworządność itd.

Prawodawstwo nie widzi, że próbuje tym zniewalać człowieka, a to się nie da, bo człowiek jest duchem wolnym. Nawet sam Bóg w pełni respektuje ludzką wolną wolę.

Za tym kantyzmem idą i próby narzucania ludziom ideologii w życiu politycznym, choć są one z zasady sprzeczne z celami polityki i wynoszące się ponad ludzkie wartości, w tym stając się patologiami szczególnymi – wartościami samymi w sobie, bożkami, demonami co usiłują znieprawiać i bałamucić wielu..

To też wszystko jałowizna, której jako ludzkość i jako Naród Polski, jedyny strażnik naszych ludzkich, a zarazem narodowych wartości musimy się oprzeć.

 

Po drugie w roku 1972 po zaciągnięciu przez Gierka miliardowych pożyczek zawarto z banksterami zrealizowany tajny układ powiązany, że z dowodów osobistych w Polsce będzie wykreślona rubryka "narodowość".

Od tamtej pory trwa już wielki atak na wszystko co wiąże się z narodowością, i to już na skalę globalną. – W szczególności trwa już walka z niezbywalną władzą narodu w państwie, a dobra wspólne narodu będące podstawą tej władzy są podstępnie a zawsze faktycznie przestępczo zawłaszczane przez korporacje prywatne przy z reguły zdradzieckiej postawie partii politycznych i władz państwowych.

To wszystko jest do odzyskania przez Naród Polski, bo to zbrodnicze zawłaszczenia. Dobra wspólne narodów są dla władz państwowych dobrami niezbywalnymi. Władze państwowe są uprawnione tylko do zarządu bieżącego nimi. W tych arunkach nabywcy takich dóbr są albo wspólnikami przestępców, albo paserami.

Nawiasem mówiąc to odszkodowania wojenne, zwłaszcza od Niemiec też dotyczą dóbr wspólnych Narodu Polskiego i Naród Polski się ich nigdy nie zrzekł. Nawet gdyby władze panstwowe się tu ich uroczyście zrzekały, nie byłoby to skuteczne.

Stroną roszczeń nie są rządy, ani partie - są narody. Kaczyński jak by coś wywalczył od rządu Niemiec to też musi dostać po łapach - tylko Naród Polski będzie mógł tym dysponować, tylko narody są tu władne ustalić kwotę.

 

Nie widać, żeby PiS tu się jakoś wyróżniał z tej całej zdradzieckiej bandy od czasów agenta Kominternu Gierka. PiS nie jest partią narodową, a nawet jest wrogi partiom narodowym. Już bardziej go widać jako wspierający antynarodowe "organizacje pozarządowe". Nie widać go nawet w walce z antypolskimi siłami Sorosa, ani zorganizowanego polakożerstwa.

Jedyne wyjście to przystąpić do organizowania wielkiego, ponadpartyjnego ruchu narodowego i wymusić precyzyjne określenie kto jest prawdziwym Polakiem narodowości polskiej (z wpisem do dowodu i paszportu).

To ważny element i tożsamości, i świadomości, i samostanowienia.

Walka tu idzie o to, że tylko polskie, narodowe sądy mogą sądzić Polaków narodowości polskiej. Każdy uczciwy sąd, to odwołanie się stron do sprawiedliwości. Każdy inny sąd to bezprawie.

 

Tylko polskie, narodowe sądy mogą stać na straży ładu życia publicznego w Polsce.

 

I jeszcze jedno - nie ma takiej możliwości, aby legalnie istniały w polskim życiu publicznym jakiekolwiek mniejszości, instytucje, partie polityczne, firmy, korporacje jeśli ich zachowanie w tym życiu publicznym byłoby sprzeczne z polską kulturą i z moralnością Narodu Polskiego.

Prawodawstwo nie jest w stanie wszystkiego rozstrzygnąć. Prawo i duch są w nieustannym konflikcie. Diabeł i sataniści, przestępcy i ich adwokaci wciąż usiłują wynajdować sytuacje gdzie coś nie jest zabronione literą prawa, a jednak będzie wbrew kulturze i moralności, naturze i mądrości, prawości, dobru, pięknu i sprawiedliwości, gdzie niszczony będzie czlowiek sprawiedliwy, a zyskiwał będzie pasożyt oszust i złodziej.

Wynoszenie zasady że to, co nie zabronione przez prawo jest legalne skompromitowało się ostatecznie jako faktyczne oszustwo sądowe i pierwsza zasada  niesprawiedliwości. To za tym pretekstem kryją się uniewinniani przestępcy. To na motywie tego oszustwa stoi upominnie się przez Komisję Wenecką o praworządność w Europie zamiast najpierw o sprawiedliwość.

Owszem to jest legalne, ale legalnością prawną, legalnoscią gołej litery prawa. Jednak tak w ogóle to nielegalne, bo litera prawa musi przestrzegać nie tylko zasad współżycia ludzi nie tylko pisanych, ale i niepisanych, grzecznościowych i kulturalnych. Tak pojęta legalność sama musi być umocowana legalnie. Najpierw prawo musi przede wszystkim służyć człowieczeństwu, być moralne, prawe i sprawiedliwe, musi służyć dobru wspólnemu, a przy nim dobru jednostek. Nie istnieją takie możliwości techniczne, aby wszystko czego nie wolno, czy czego nie wolno było zapisane.

To co jest naprawdę legalne nie krzywdzi nikogo. I sędziowie aż tacy głupi nie są żeby tego nie wiedzieć. Rzecz w tym, że oni tu nic nie chcą zmieniać, bo z tego żyją. To patologia, która zyje z patologii. Cały globalistyczny i korporacyjny system prawny nam narzucany to system który krzywdzi, a ci co krzywdzą opłacają się mafiom sądowniczym. To system, który trwa i zamierza trwać właśnie dzięki sędziom niesprawiedliwym, sędziom, którzy za nic sobie mają narody, ich dobra wspólne, za nic sobie mają uczciwe jednostki i ludzką dobroć, choćby dalekowzrocznie pojętą i zasłużoną dla ogółu.

Sędziowie, którymi dziś trzeba potelepać to mafia obrosła w piórka bezkarnych świętych krów, superpatologia.

Dla takich miejsca w Polsce na pewno nie ma. Czy gdzieś jest? Myślę że wątpię.

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.3 (głosów:8)

Komentarze

>PiS ma swoich innych jak narodowych Narodu Polskiego tajnych sponsorów, i nie mamy żadnych powodów, aby ufać iż oni chcą dobra Polski i Polaków. - Patrzac na poczynania "człowieka PiS" – Dudy, oraz zainstalowane w obozie PiS zdradzieckie siły lewactwa Glińskiego i Gowina, widać że to wszystko idzie w kierunku antypolskim<.

Nim się zarzuci komuś takie oskarżenia warto o konkretne dowody.
Czyli masz na to jakieś niepodważalne dowody, które tu ujawnisz.
Masz odwagę i honor to je pokaż.
Interesują mnie ( i nie tylko mnie) te kwoty od sponsorów.
Ile i od kogo.
Konkretnie
Ile ?

ps.
tylko wprost odpowiadaj na zadane pytanie, wprost.Nie jakieś ekwilibrystyki słowne

 

 

>Równiez Kościół Katolicki może się tu wypowiadać tylko pomocniczo, bo nie stanowi żadnego autorytetu.<

Dla wyznawców judaizmu,dla bolszewików,marksistów oraz agnostyków pewnie nie.
Dla nas katolików jest autorytetem.Więc warto pisać tylko w własnym imieniu

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

zawiedziony

#1546185

O zdradzie Duda-Gersdorf-Gliński-Gowin możesz poczytać i w innych publikacjach. Tu nie ma nic do udowadniania.

Tobie wyraźnie nie podoba się nie moja wypowiedź, a jej temat. Musisz być bardzo nieszczęśliwy skoro fakty Cię bolą.

Co do Kościoła Katolickiego, to mylisz go z jakąś inną religią. On nie stoi na autorytecie, a na Chrystusie. Ani Episkopat, ani papież dla katolika autorytetami nie są. Katolik pozostaje wolnym człowiekiem,

Czytaj co piszę ze zrozumieniem.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1546193

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika SpiritoLibero został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Mam tylko jedno pytanie - kto w końcu tego debila "zabiedzonego" zutylizuje?
Napisz może PW do Gawriona :)

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3

SpiritoLibero

#1546226

Tego to nie wiem. Ja tam sie specjalnie nie angażuję - ot, czasami coś  odwinę, ale widzę, że taki zabiedzony, że nie ma w co bić :-)

A co do Gawriona, to jemu to chyba nie przeszkadza - nawet gdyby z samymi takimi został.

Pozdrawiam. miarka.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#1546230

Zabidzony to jesteś ty skoro na proste pytania nie umiesz odpowiedzieć. Miarkujasz jak prosty manipulator i odsyłasz kogoś do sieci. Odpowiedz na zadane pytanie i nie pajacuj. To ty sam napisałeś paszkwil a teraz rżniesz goopa i jak zwykle spłodzisz 100 zdań a i tak na pytanie nie odpowiesz. "PiS ma swoich innych jak narodowych Narodu Polskiego tajnych sponsorów, i nie mamy żadnych powodów, aby ufać iż oni chcą dobra Polski i Polaków. - Patrzac na poczynania "człowieka PiS" – Dudy, oraz zainstalowane w obozie PiS zdradzieckie siły lewactwa Glińskiego i Gowina, widać że to wszystko idzie w kierunku antypolskim"

Tajnych sponsorów ?

To zdanie napisał jakiś idiota w sieci czy ty.

Więc jedno pytanie

Masz dowody

tak - nie

jeśli nie to jesteś zwykły siewca fake newsów rodem z magla i tyle.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1546233

Już od dawna podejrzewam, że albo sobie z zabiedzonym z dzióbków spijacie, albo jesteście tą samą osobą pod dwoma nickami. Tu widzę mocne uprawdopodobnienie podejrzeń.

Jak tak bardzo się domagasz to masz garść wypowiedzi w temacie. Nie wszystko przy dzisiejszym sponsoringu "politycznym"musi być w kopercie do kieszeni – jest jeszcze korupcja polityczna. Jest nie tylko nabywanie, ale i płacenie. A tego jest ho, ho... Doprawdy tego nie widzicie/widzisz, że musicie/musisz się domagać czarnego na białym? To może lepiej zajmijcie/zajmij się głaskaniem wnuczków po główkach.

 

http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-polityka-polska/item/119434-uklad-du... (...spotkania Andrzeja Dudy i Małgorzaty Gersdorf w Pałacu Prezydenckim ; ...opozycja i PiS to są dwie strony tej samej zgniłej monety, której na imię neoliberalizm. )

http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-polityka-polska/item/119566-sejm-nie...

(„Nie ma szans na odrzucenie w tym Sejmie prezydenckiego weta. Moja deklaracja jest jasna: ani ja, ani moi posłowie nie zagłosujemy za odrzuceniem weta. )

http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-polityka-polska/item/118942-koniec-j... (Obecnie Duda i Gowin najprawdopodobniej zawarli taktyczny sojusz przeciwko rosnącemu w siłę ministrowi sprawiedliwości.)

http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/119141-prezydent-d... (Trudno powiedzieć, jakie następstwa przyniesie wolta prezydenta Dudy; być może pójdzie on ze starymi kiejkutami na jakiś kompromis, ale być może zostanie przez Naszą Złotą Panią i przez nich wystrychnięty na dudka – tak samo, jak on wystrychnął na dudka swego wynalazcę – prezesa Kaczyńskiego.)

http://www.newsweek.pl/polska/julian-kornhauser-podpisal-list-do-prof-gl...

http://natemat.pl/213347,duda-za-tym-by-media-patrzyly-rzadowi-na-rece-g...

http://www.bibula.com/?p=80493 (Zoologiczny nepotyzm. Klan usadzony na uczelniach Kornhauserów wysyła młodych Polaków na zmywaki całej Europy

Gliński Piotr wyznaczył kto nie ma prawa pracować w publicznej telewizji,a są to ci, którzy atakują teścia Dudy. Na to odezwał się Terlikowski z wyrazami poparcia czołobitnie deklarując wiernopoddaństwo małżeństwom katolików z niechrześcijanami. Dowiódł on tym, że w przyszłości w telewizji pracować może.  My i bez Glińskiego wiemy, gdzie nie mogą pracować ludzie atakujący teścia Dudy.)

http://gazetaliberty.com/2017/01/21/glinski-obdarowuje-media-zwiazane-z-...

(Podległe pod resort Piotra Glińskiego Narodowe Centrum Kultury przekazywało duże środki z pieniędzy podatników na dziennikarzy i artystów powiązanych z PiS. Hojne dotacje dostali m.in. Pietrzak, Sakiewicz, Rydzyk, Skowroński czy bracia Karnowscy).

http://kontrowersje.net/comment/218631  (Cokolwiek chciał sobie kupić Andrzej Duda, zapłaciliśmy racją stanu!)

Prezydencki minister i polskojęzyczna "dziennikarka"

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#1546244

Cieszę się, że Cię widzę....ale
Pełna zgoda co do tego, że zarówno pierwsza , jak i druga władza są niewiarygodne, właśnie dlatego ,że zostały wybrane „demokratycznie”, że nie stoją na straży moralności i sprawiedliwości....bo na całym świecie większość stanowią ludzie głupi. Tak się zawsze kończą wybory demokratyczne.
Piszesz „ że tylko Naród Polski jest tu jedynie władnym stanowić zasady dotyczące sprawiedliwości (....),że jest w Polsce autentyczną siłą stojącą na gruncie moralności.” Trochę się zagalopowałeś i pogubiłeś w tej „narodowości”.
Kto konkretnie ma stanowić te zasady i na jakiej podstawie?
Co to znaczy Naród? Mieszkańcy? Obywatele? Patrioci? Narodowcy? Urzędnicy?
Teraz coś, co jest absolutnie nie do przyjęcia....” że moralność ma dwa wymiary: ludzki i narodowy.” Co to znaczy? Przecież moralność jest jedna...albo zgodna z prawem naturalnym albo nie. Dalsze Twoje wypowiedzi na temat autorytetu kościoła i nauki Zbawiciela są sprzeczne .....bo nie można mieszkać w dwóch domach. Jest jeden polski dom. Brakuje w nim tylko prawdziwego Króla, Chrystusa Króla ! Dobry król na zamku w Warszawie albo w Krakowie też byłby mile widziany...zamiast tej zgrai polityków w sejmie...i jeszcze w senacie..i jeszcze w sądach...i jeszcze ....i jeszcze.....
Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1546211

Witaj Verito. I mnie cieszy że jesteś. Twój komentarz choć nie zawsze wchodzi w tok moich myśli, jak zwykle jest inspiujący dla dalszych przemyśleń.

 

Co do wyborów, to piszę i o:

- patologii wyborczej - że dokonał ich "ogół wyborców (a że w nim są z zasady i elementy ideologiczno-karierowiczowskie, patologiczne i antynarodowe (choć w dzisiejszym systemie do głosowania uprawnione)...";

- oraz o patologii powyborczej:

"władza patologiczna z zasady uchwala takie prawodawstwo, żeby w sytuacji utraty władzy czyniło ją bezkarną w sprawie wszelkich przestępstw, a także obstawia wszelkie możliwe stanowiska mające wpływ na władzę i sądy, media i służby państwowe, żeby blokować wszelkie grożące im rozliczenia i zmiany prawodawstwa na sprawiedliwe".

To zaś oznacza w rezultacie władzę nie mającą nic wspólnego z demokracją, oznacza władzę ani przez wyborców, ani elity narodu, ani nawet przez media nadające swój przekaz na rynek publiczny nie kontrolowaną, władzę totalitarna, odgórną, w praktyce antydemokratycznie "równającą w dół" swojego Suwerena faktycznie zniewolonego do rangi podwładnego i pozbawionego możliwości odwoływania wybranej władzy przez całą zaplanowaną kadencję, nawet jak dokonuje najgorszych zbrodni, zdrad, przestępstw i sabotaży jego wyborów, nie dotrzymuje obietnic wyborczych, czy go okłamuje, która dokonuje samouprawniania się do zmiany prawodawstwa i to nie tylko wbrew przewidywalnej woli Narodu, wbrew logice demokracji, a nawet wbrew logice ludzkich wartości, oraz celów ludzkich i narodowych Suwerena, a także samouprawnienia do dysponowania własnością dóbr wspólnych swojego Suwerena.

Słowem: w praktyce tak ułomnie pojmowanej demokracji zaraz po wyborach władze państwowe dokonuja faktycznego zawłaszczenia całej sfery władzy państwowej łamiąc zasady na których sama ta władza została obdarzona mandatem do zarządu bieżącego dobrami wspólnymi swojego Suwerena (w tym zarządem Państwem jako najważniejszym z tych dóbr wspólnych), przejmując i kompetencje tegoż Suwerena i z posiadacza uprawnień do sprawowania określonego zakresu władzy stając się uzurpatorem całości faktycznej władzy swojej władzy zwierzchniej.

W sumie to nie będę tu dalej pisał tylko się wezmę za następną notkę – o demokracji. Bo w końcu jak długo można żyć w patologicznym otoczeniu?

 

Pozdrawiam. miarka

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1546220

napój Tigera

 

najlepiej się myśli

w sierpniu zbiera

jak się co dzień pije

napój Tigera!

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1546240