Stop trollingowi pałkowemu

Obrazek użytkownika miarka
Idee

 Z trollingiem punktowym nie idzie sobie poradzić póki jest anonimowy. Pomysł, by tropić pałkowiczów, a wytropiwszy ich siadać i pałkować do skutku, aż stracą punkty, a więc i możliwość dalszego pałkowania (miarkować im ich miarką, żeby studzić emocje nadmierne i uczyć umiarkowania) jest niepoważny.

 

Są dwa tylko wyjścia

1. Odtajnić, kto dał pałkę w tabeli „moje punkty” (punktów dodatnich nie odtajniać). Dodatkowo wprowadzić obowiązek wytłumaczenia się na żądanie.

 

2. Znieść punkty za głosy ujemne powiązane z kontem osobistym.

Wystarczającą karą za pisanie bredni, czy choćby brak uznania pozostanie:

1/. Brak punktu dodatniego

2/. Własny komentarz tłumaczący brak zgody na treść

3/. Własny komentarz z innym stanowiskiem.

4/. Ilość głosów ujemnych - tylko pod komentarzem.

 

Sam byłem ofiarą trollingu (ewidentnie Mind Serwisa), widzę, co się dzieje z bursztyn, czas z tym skończyć !

 

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.7 (głosów:16)

Komentarze

Jestem za tym, aby rozwiązywać spory, bo to przynosi poprawę sytuacji. Zanim odniosę się do Twojego postu chcę coś napisać. Otóż wspomniany Mind Service wczoraj na Gadaczce napisał:

"Mind Service: Józio, dzięki że poprawiłeś mi humor. Życzę dużo zdrowia. I korzystając z okazji chciałbym zaproponować akcję na NP: komentarze tylko na temat i zero tolerancji dla trollowania i obrażania innych. Wszystkiego dobrego wszystkim!17 godzin 18 minut ago"

Dzisiaj ponowił swój apel w swoim poście "Kim jesteśmy i dokąd zmierzamy"
"Napisałem wczoraj apel: "korzystając z okazji chciałbym zaproponować akcję na NP: komentarze tylko na temat i zero tolerancji dla trollowania i obrażania innych". Odźwięk był marny... Ale mam może nikt go nie zauważył. Taką mam nadzieję. Dlatego teraz to powtarzam."

Wszystko bardzo ładnie, tylko jest jedno "ale". Rebeliantka przytoczyła cytat św. Jana Pawła II o przebaczaniu

"W żadnym miejscu orędzia ewangelicznego ani przebaczenie, ani też miłosierdzie jako jego źródło, nie oznacza pobłażliwości wobec zła, wobec zgorszenia, wobec krzywdy czy zniewagi wyrządzonej. W każdym wypadku naprawienie tego zła, naprawienie zgorszenia, wyrównanie krzywdy, zadośćuczynienie za zniewagę, jest warunkiem przebaczenia.

/JAN PAWEŁ II DIVES IN MISERICORDIA encyklika o Miłosierdziu Bożym/"

Nie można o coś apelować, jeśli konflikt nie został rozwiązany.

Ja bym się jeszcze wstrzymała z konkretnymi propozycjami. Każdemu należy dać szansę poprawy. Czytam jak to ludziom zależy, aby w Polsce było lepiej. Proponuję tutaj pokazać, że tak jest. Pokazać to czytelnikom. Dawanie minusów tylko dlatego, że kogoś się nie lubi jest godzeniem w wiarygodność portalu. Tak samo pisanie jątrzących komentarzy, obrażaniem ludzi itd. Należy tego zaniechać. Nie jestem jak pisałam zwolennikiem przechodzenia do porządku nad czyjąś krzywdą. Należy to wyjaśnić i jak trzeba przeprosić. A później zacząć od nowa, tak jak jest w tym apelu.

 

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
-1

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1443498

... ale najpierw trzeba powstrzymać jego agresję. Dopiero wtedy przestaje być wrogiem wobec nas, a zaczynamy go traktować jak zwykłego nieprzyjaciela, któremu należy się miłość. To dotyczy zwłaszcza cytowanego przez Ciebie Mind Serwisa, który trolling widzi u innych, a nie u siebie, choć to jego i jemu podobnych rozpowszechniony trolling jest w tej chwili najbardziej destruktorskim dla forum.

Rebeliantka słusznie pisze o warunkach przebaczenia. Ja tu dodam, że warunkiem przebaczenia jest szczerość winowajcy w dążeniu do życia odtąd w zgodzie i byciu godnym zaufania, nadto szczerym i lojalnym. Bierze się to stąd, że przebaczenie jest aktem miłości i wymaga wzięcia na siebie winy i jej skutków, gdyby winowajca sam nie był w stanie ich naprawić.

Gdyby była nieszczerość proszącego, jego dalsza chęć krzywdzenia osoby, która mu przebacza, nie widzenia, czy bagatelizowania swojej winy, albo i twierdzenia że to kto inny, a zwłaszcza krzywdzony jest winny, zawsze będzie to przebaczenie wyłudzone, wręcz świętokradcze. Pogłębi krzywdę już skrzywdzonego, a nawet postawi  go na pozycji samobójcy, czy psychicznie chorego.

Sam Jezus udzielił nam nauki, żeby nie przebaczać tym, którzy wciąż trwają w zamiarze, by nas krzywdzić. Najdobitniej, bo i na Krzyżu i dwukrotnie.

Raz – swoim oprawcom – nie przebaczając im, tylko modląc się do Boga, żeby im wybaczył, dwa - przebaczając tylko jednemu ze współkrzyżowanych złoczyńców. Drugi, co z Niego do końca, nawet w obliczu spraw ostatecznych kpił, przebaczenia nie otrzymał.

Szansę poprawy w rozwiązaniach, które ja tu widzę ma każdy – nie tylko Mind Service. Nie ujmują nic nikomu – mają być proste, powszechne i jednoznaczne, przejrzyste i nie podlegające interpretacjom.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-2
#1443511

To może być APEL. Powstrzymać agresję! Jak? Bardzo mądrze napisała o tym Contessa na blogu Mind Service i sądzę, że wszyscy powinni sobie wziąć to do serca.

"Jeśli odbiorca próbuje "wejść w skórę" autora i zastanowi się - skąd u niego mogą się wziąć takie, a nie inne przekonania, jest szansa na rozmowę, polemikę, wymianę opinii. Bez tego też jest ale musi być wola."

Ja bym do tego dodała, że należy poszukać "jasnej" strony tej odpowiedzi, czyli nie krytykować od razu, zapytać się co autor miał na myśli.

Poza tym jest jeszcze coś takiego jak wspólne dobro. To wspólne dobro czyli portal NP tworzą wpisy blogerów, komentarze i oceny (nie zapominam o bardzo ważnej sprawie, czyli stronie technicznej, bo bez tego nie byłoby wymiany myśli). Jeśli mamy być postrzegani poważnie to należy myśleć o tym. Wspólne dobro przed swoim.

Pisząc to nie odrzucałam Twoich rozwiązań lecz proponowałam rozwiązanie konfliktu. Może nie na publicznym forum, a w jakimś wydzielonym miejscu. Ustalenia zaś opublikować.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1443523

Dziwna z Ciebie leoparda, jak oczekujesz, że da się coś ugrać apelując do dzikich bestii, które pałają żadzą krwi, które już nie patrzą na otaczającą rzeczywistość, a apele do nich o moralność wzbudzają śmiech.  

Im chodzi właśnie o to, żeby stanowić na swoim za wszelką cenę, zależy żeby drugiej stronie nie dać szansy na obronę, na jakąkolwiek dyskusję merytoryczną.

Podstawowym ich w takim razie orężem jest odwracanie uwagi, sianie fantomów, poruszanie tematów pobocznych, kręcenie, kłamanie... – to zwykły trolling.

Gorszy, to atak personalny na tego, co ich może skacić za błędy i grzeszki, zranić  ich pychę.

Najgorszy to zemsta na nim za to, gdy to zrobi, bo się broni, bo broni racji moralnych, broni krzywdzonych, broni prawdy. To casus trollingu punktowego - niszczenie czyjegoś słusznego dorobku, nawet bez czytania - w długich seriach.

Nawet wobec "łagodnego" lisa mamy przysłowie, że "Nie ma mowy o żadnej moralności, póki lis ma choćby jeden ząb".

Rozumiem, że chciałabyś rozwiązać problem trollingu raz na zawsze jakąś cudowną receptą, która dotrze do serc zaintereowanych złoczyńców...

Nie wiem, czy taka istnieje - może póki co poprzestańmy na tym, co możemy zrobić już.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1
#1443531

Dziwne, że taki drapieżny kot jest taki łagodny? Bo ma schowane pazury. Widzę co się dzieje. Jednak uważam, że należy próbować i apelować, co niniejszym czynię. Staram się postępować w myśl tego co mówił bł. Jerzy Popiołuszko.

"Aby zło dobrem zwyciężać i zachować godność człowieka, nie wolno walczyć przemocą. Ojciec Święty, w czasie stanu wojennego w modlitwie do Pani Jasnogórskiej powiedział, że „naród nie może rozwijać się prawidłowo, gdy jest pozbawiony praw, które warunkują jego pełną podmiotowość i państwo nie może być mocne siłą żadnej przemocy”. Komu nie udało się zwyciężyć sercem i rozumem, usiłuje zwyciężyć przemocą."

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/THO/popieluszko_02.html#

Co do rozwiązań jakie podajesz, to powinien się wypowiedzieć na ten temat Gawrion, czy są technicznie do spełnienia. Jak widać z Twojego apelu w dyskusji jestem tylko ja, a szkoda.

 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1443534

... to nadużycie siły w dochodzeniu do władzy. Mamy jeszcze terror (nadużycie siły dla przedłużenia swojej władzy, która utraciła moralną rację bytu), oraz samoobronę.

A bronić się trzeba... i obronić.

Bł. Jerzy Popiołuszko mówił tu: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”.

Proponowane przeze mnie zmiany w regulaminie jak najbardziej spełniają ten warunek. Chronią tych, co postępują moralnie - a moralne jest to co stoi na prawdzie, buduje ład społeczny, a służy człowieczeństwu dojrzałemu, a zwłaszcza broni ludzkiej godności.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1
#1443539

Bardzo ładnie to napisałaś. A teraz czytam, że sprawa się rozwiązała. Gawrion na Gadaczce napisał:

"Nawet z minus 5000 punktami można normalnie pisać :)"

Nie zapominajmy o czytelnikach. Oni nie mogą komentować, ale mają swoje spojrzenie na daną sprawę. Czytelnik jak zobaczy rzeczowy komentarz, cytat, czy słowo "dziękuję", które mają w ocenie minusy to przestanie w ogóle zwracać uwagę na punktację.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1443550

Po co są punkty? Jest to dość szeroko opisane w przewodniku:

http://niepoprawni.pl/przewodnik/zasady-punktacji

Dołączając się do Twojego wpisu musze zaapelować aby używać ocen roztropnie.

Po pierwsze - nie zawsze musimy oceniać.

Jeśli już to robimy: oceniajmy odnosząc się do treści i formy wpisów, a anie wg autora wpisu. Nie jest żadną tajemnicą, że ja również oceniam negatywnie - w przypadku komentarzy:

  • zaśmiecających,
  • niechlujnych,
  • agresywnych,
  • histerycznych,
  • niepoważnych,
  • prwokoujących do kłótni czy pyskówek,
  • które wyrażają pogardę wobec innych użytkowników,
  • poza tematem dyskusji,
  • będących tylko pyskówką,
  • podających nieprawdę czy manipulację, 
  • w których widzę erystykę,
  • w których ktoś unika odpowiedzi i ustosunkowania się na pytania innego komentatora,
  • łamiących regulamin czy przyjęte standardy.

Plusy oczywiście daję za komentarze będące odwrotnością powyższych przykładów.

Jestem człowiekiem i muszę bardzo mocno dbać o to aby nie przenosić ocen na autorów - wszyscy mamy swoje odczucia i emocje.

Jeśli każdy z nas przyjmie podobne kryteria dla ocen, to nie będzie miało żadnego znaczenia czy ocena jest anonimowa czy nie. Jeśli nikt z nas nie przyjmie powyższych kryteriów, to niezależnie od tego czy oceny będą anonimowe czy nie, to śledztwa (łatwiejsze czy trudniejsze) skupią się tylko i wyłącznie wokół motywu zemsty.

Jeśli tylko większość będzie oceniała wg obiektywnych kryteriów - na portalu będzie normalnie i merytorycznie. Musimy tylko zbiorowo tego chcieć.

 

 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-2

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1443546

Bardzo istotny komentarz. A te słowa ja traktuję jako apel. Dostosujmy się do tego.

"Jeśli tylko większość będzie oceniała wg obiektywnych kryteriów - na portalu będzie normalnie i merytorycznie. Musimy tylko zbiorowo tego chcieć."

 

 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1443552

...- to apel samospełniający się.

Śmiało można powiedzieć, że już i to nawet zdecydowana większość ocenia wg obiektywnych kryteriów, może nie z taką precyzją jak Gawrion, ale blisko. 

Problem pod apel, to mógłby być, żeby to robić jeszcze lepiej.

Tylko, że dalej nie ruszamy tej destrukcyjnej mniejszości, która psuje krew i podnosi emocje uniemożliwiając merytoryczne dyskusje. 

To taka łyżka dziegciu w beczce miodu.

A skoro zmiana we regulaminie może pomóc...

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1443562

A ja mam nadzieję, że komentarz Gawriona przeczytają wszyscy i będą chcieli się do niego dostosować! Najlepiej sobie go zapisać i jak zacznie być nerwowo w jakiejś dyskusji to go otworzyć i jeszcze raz przeczytać. Blogosfera powinna dawać przykład czytelnikom jak należy zachowywać się w dyskusjach. Pokazać, że można się nie zgadzać, ale można rozmawiać walcząc ze sobą na argumenty i szanować swojego przeciwnika. To wszystko można zrobić, wystarczy chcieć. Mam nadzieję, że tak będzie.

 

 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1443567

Dziękuję za zrozumienie. Widzę że chyba bardzo dobrze mnie zrozumiałaś. Ja chyba przekleję i lekko zmodyfikuję treść tego apelu gdzieś do przewodnika, tak by można było do niego wracać. 

Musimy być zbiorowo i w większości madrzy, odpowiedzialni, sprawiedliwi w ocenach. Tak - musimy dawać przykład innym jak się dyskutuje nawet pomimo dużych różnic poglądów. Wszyscy, a im wyższa ranga, tym bardziej, jesteśmy odpowiedzialni za portal. Mamy wolną wolę w jego kształtowaniu, ale także odpowiedzialność. Będzie taki jak my sami.. 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1443571

To bardzo dobry pomysł z modyfikacją przewodnika. Myślę, że Twoją wypowiedź wezmą sobie wszyscy do serca.

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-2

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1443594

... z Twoim stanowiskiem. 

Regulamin musi być dla zwykłych ludzi, nie dla aniołów. Zakładanie, że po apelu wszyscy staną się moralnymi i dalekowzroczymi to naiwność. Regulamin musi ukrócić destrukcyjne praktyki, tym bardziej, że już było widać, że zaczynają tworzyć się frakcje.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-3
#1443557

Co Ci da wiedza na temat tego kto Cię ocenił negatywnie? Zakładając Twoje założenie - że nie jesteśmy aniołami, to najczęściej da to,  że oddasz takiej osobie z wzajemnością. Bo to że zapytasz "dlaczego mnie negatywnie oceniłeś" i oddasz plusa wynika z założenia że jednak jesteśmy aniolami. Skoro więc jesteśmy to proponuję mieć mniej skomplikowany system. Wiara w to że ludzie będą uzasadniać szczerze głosy też jest wiarą w aniołów.

Już gdzieś czytałem na jakimś portalu aby zlikwidować głosy "w dół" i zostawić tylko "w górę". Zdaje się że proponowano tam także pozostawienie jednej oceny wpisów - tylko na 5. Postulat aby oceniać albo wogole, albo dobrze, jest bez sensu. Relatywistycznie możesz założyć że nawet przy 5 punktowej skali, niezależnie od ilości punktów odjętych czy dodanych, ocena na "1" to wartościowana ocena pozytywna. Z drugiej strony możesz założyć że brak łapki w górę to ocena negatywna i wtedy będziesz tropić tych co nie dają w górę. Prawda? :) Jeszcze jedno - najbardziej precyzyjny znaczeniowo jest system gdzie ocena negatywna czy pozytywna wiąże się z aktem, działaniem. System w którym brak oceny może oznaczać i karę dla ocenianego, i lenistwo oceniającego (2 różne znaczenia) będzie mało precyzyjny. Przemyśl to za pomocą wzorów matematycznych. :) 

Jakbyś nie patrzył - obiektywnie najwięcej ocen pozytywnych będzie miała osoba najlepiej oceniana przez większość, w tym szczególnie przez najlepiej ocenianych. Najgorzej obiektywnie  oceniana będzie osoba która jest oceniana źle przez większość, z większą wagą głosu użytkowników dobrze ocenionych przez większość. To jest piękne w swojej prostocie. :) 

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-4

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1443560

...  co mi da wiedza, a kiedy jest mi potrzebna wiedza. Bo nie jest potrzebna w większośći przypadków, tylko

1. w przypadku podejrzenia o trolling wobec mnie, o jakąś zemstę nie jakąś ocenę merytoryczną.

2. w przypadku, gdy chciałbym wiedzieć co oznacza głos krytyczny, bo może mógłbym coś wyjaśnić, poprawić się, uzupełnić, albo i przestawić swój sposób myślenia.

A teraz po co? - Oczywiście, żeby w takim wątpliwym przypadku móc spytać o motyw. A również jak zobaczę, że ktoś znajomy i poważny to jeszcze raz się zastanowię zanim spytam.

Dalej piszesz: „Wiara w to że ludzie będą uzasadniać szczerze głosy też jest wiarą w aniołów”.

Jest, gdy na niej tylko polegamy. Mamy jednak dwa skrzydła poznania Fides et ratio – warę i rozum. Nadto mamy tysiące rozumów świadków naszej wymiany zdań na forum. Chce,niech kłamie, tylko jaką sobie wyrobi opinię?

Dalej o tych łapkach. Rzeczywiście – uproszczenia w ich stawianiu typu „tak” lub „nie”, to rzeczywiście dziecinada. Powiązanie z rangą, to już duży postęp.

Można by jeszcze punktować merytoryczność np.

- mądra (biała)

- dosadna (pomarańczowa)

- dowcipna (żółta)

- dalekowzroczna (niebieska)

- konstruktywna (brązowa)

- piękna (zielona)

- pokrzepiająca (seledyn)

,- merytoryczna (fioletowa)

- odważna (czerwona)

Dalej sumowanie, np. 5 żółtych = pomarańczowa, 5 pomarańczowych = czerwona...

- efekcie odpowiedni system klikania + plus skala zmiany kolorów w serwerze i każdy wpis dostaje swój kolor sumaryczny.

Skale ocen można różnicować, a przde wszyskim korzystać z całej ich szerokości. Jednak to nie problem na dziś. Na razie to mamy do czynienia sabotażystami, co się nie znają na zabawie, a przeszkadzają tym, co by chcieli.

A przy tym przeszkadzają tym, co by chcieli znać rzeczywisty odbiór w społeczności tego co piszą.

To zaś już chyba dotyczy wszystkich poważnych uczestników forum.

Dalej: „Z drugiej strony możesz założyć że brak łapki w górę to ocena negatywna i wtedy będziesz tropić tych co nie dają w górę. Prawda? :)”.

Ani to chyba niemożliwe, ani niepoważne L.

Co to braku oceny to rzeczywiście może  być z „lenistwa oceniającego”, ale to też jakiś znak, że wpis go nie poderwał do działania, więc jednak nie był szczególnie wartościowy.

Kończysz: „Najgorzej obiektywnie  oceniana będzie osoba która jest oceniana źle przez większość, z większą wagą głosu użytkowników dobrze ocenionych przez większość. To jest piękne w swojej prostocie. :)”.

I tak jest, tylko nie bierzesz pod uwagę, że mi nie chodzi o aż tak generalną ocenę i chyba mało komu z blogerów, bo każdy ma o swojej wartości wyrobione swoje zdanie, którego nie zmienią punkciki.

Problem jak zwykle z diabłem, leży w szczegółach. Mnie interesują jednostkowe oceny, a przedmiotowe trollowskie akcje właśnie je ruinują najbardziej.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-4
#1443572

Witaj Gawrionie

 

Dzisiaj w nocy, tylko tej jednej, straciłem ponownie 300 punktów. Jak już sobie policzyłem na boku, ostatnio straciłem ponad 4000 punktów. Nie, żebym się tym specjalnie przejmował, bo szybko to odbudowuję, ale nieopacznie uruchomiłeś pewien mechanizm, który na innych portalach nie ma miejsca, a czego m.in dowodem jest ten post (nie pierwszy taki i nie ostatni)

Konstruując swój, muszę przyznać, świetny technicznie program, nie uwzględniłeś internetowego zjawiska, zwanego po spolszczeniu hejterstwem i stalkingiem. Mimowolnie tej kategorii ludzi udostępniłeś pewną broń.

Jest dosyć spora grupa, co najbardziej dziwi, blogerów z dużym stażem na tym portalu, więc z wysoką rangą, którzy zaprzestali prawidłowej działalności blogerskiej, tzn. pisania postów i merytorycznego komentowania, w zamian dając upust swojej tłumionej nienawiści do konkretnych osób. Ponieważ piszę i zachowuję się kontrowersyjnie, konkretnie mam zdecydowane i twarde stanowisko i bronię swojego zdania, narobiłem sobie kilku wrogów. Niestety, oni ze mną nie dyskutują. Spedzają raczej czas, przeglądając archiwum, aby tam umieszczać punkty ujemne u osób, które mają na listach swojej nienawiści.

Ja rozumiem, że jesteś dumny ze swojego dokonania, jednakże mimowolnie stworzyłeś pewną patologię.

Ja nie znam optymalnego rozwiązania. Jednakże wiedząc, że jesteś mądrym człowiekiem sugeruję, byś takiego rozwiązania poszukał.

 

Serdeczności

Janusz

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-7
#1443579

Piszesz:

"Ponieważ piszę i zachowuję się kontrowersyjnie, konkretnie mam zdecydowane i twarde stanowisko i bronię swojego zdania, narobiłem sobie kilku wrogów."

Sam piszesz, że zachowujesz się kontrowersyjnie. Może należy to zmienić? Nie wystarczy mieć rację, lecz trzeba do swoich racji ludzi przekonywać. Proces ten może być długotrwały, jednak warto próbować.

Piszesz, że jesteś zwolennikiem PiS-u. A jakie łatki przypina się pisowcom? Mowę nienawiści, jakieś oszołomstwo, brak szacunku dla ludzi, straszy się pisowskim terrorem itd. Na takiej negatywnej kampanii PiS bardzo dużo traci, bo jego zwolennicy wiedzą swoje, ale niezdecydowanych może to do nich nie przyciągnąć. Ludzie mają dość kłótni, agresji bez przerwy to słyszę. Nie dziwię się, bo wtedy nasze życie jest lżejsze.

"Jednakże wiedząc, że jesteś mądrym człowiekiem sugeruję, byś takiego rozwiązania poszukał."

Gawrion ma sporo roboty z portalem. Zamiast dawać mu nową pracę do wykonania możemy zacząć od siebie. Zacząć się starać, aby było tak jak napisał Gawrion w swoich komentarzach.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-3

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1443599

Witaj

 

 

O nie! Mnie do grupy nienawistników nie dołączysz. Ja patologicznie nie potrafię nienawidzić. Ale do choleryków owszem...

Leopardo! Mnie dziadka chciałabyś zmieniać??? Przecież dobrze wiesz, że leopard nigdy nie zmienia swoich cętek.

A piszesz: - "Sam piszesz, że zachowujesz się kontrowersyjnie. Może należy to zmienić? Nie wystarczy mieć rację, lecz trzeba do swoich racji ludzi przekonywać. Proces ten może być długotrwały, jednak warto próbować."

Za późno... Taki jak jestem, jakoś się przez życie przetoczyłem. I powiem Ci - nie żałuję.

Może zauważyłaś, że ja zawsze na zadane pytanie grzecznie odpowiadam. Lecz głupio zaatakowany boleśnie kąsam.

Jak mało jest ataków merytorycznych, a jak dużo osobistych.

 

Bądź tak dobra i przeczytaj sobie to:

http://niepoprawni.pl/blog/7787/dziecieca-naiwnosc-starego-capa

 

 

Serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5
#1443625

Jesteś cholerykiem, tak piszesz. A to źle, przynajmniej jeśli chodzi o Internet. Bo taki choleryk jak się wkurzy to i może nagadać głupot pod wpływem chwili. Czasami nawet nie pamięta co powiedział. Znałam paru choleryków, byli dobrymi ludźmi, jednak jak wpadli w pasję…to było wtedy cieżko. Jednak wybaczało im się takie postępowanie, bo znało ich się dobrze. W Internecie jest inaczej. Po pierwsze się nie znamy i dopiero się poznajemy. W blogosferze poznajemy się poprzez teksty i komentarze. Dlatego należy jakoś poskramiać swoje emocje. A pisanie przez komputer daje nam złudzenie, że nam wszystko wolno. Przecież klawiatura nie krzyknie nam: nie pisz tego. Jednak po drugiej stronie mamy człowieka, który czyta tekst. Tekst jest zupełnie bezosobowy i nie niesie za sobą emocji jakie możemy przekazać swoim ciałem. A ten tekst może boleśnie ranić.

Nic nie pisałam, że jesteś nienawistnikiem. Tak próbują inni oczerniać zwolenników PiS-u. Napisałam: "Sam piszesz, że zachowujesz się kontrowersyjnie. Może należy to zmienić? Nie wystarczy mieć rację, lecz trzeba do swoich racji ludzi przekonywać. Proces ten może być długotrwały, jednak warto próbować.""

Odpowiadasz: "Za późno... Taki jak jestem, jakoś się przez życie przetoczyłem. I powiem Ci - nie żałuję."

Ja nie chcę Ciebie zmieniać. Jednak jak podejmujesz choćby jakąś pracę, to podpisujesz jakieś regulaminy czy inne papiery, że dostosujesz się do wymogów obowiązujących w tej pracy. Musisz ich przestrzegać. To miałam na myśli pisząc o zmianie, można się dostosować.

Dalej piszesz: "Może zauważyłaś, że ja zawsze na zadane pytanie grzecznie odpowiadam. Lecz głupio zaatakowany boleśnie kąsam."

Odpowiem Ci mądrym cytatem Contessy.

"Jeśli odbiorca próbuje "wejść w skórę" autora i zastanowi się - skąd u niego mogą się wziąć takie, a nie inne przekonania, jest szansa na rozmowę, polemikę, wymianę opinii. Bez tego też jest ale musi być wola."

Może trzeba zrobić tak, jak ona proponuje. Zastanowić się czy dana wypowiedź jest jakim atakiem. A nawet jeśli jest to czy trzeba odpowiadać tak samo?

Tutaj przypomniała mi się historia z Marianem Krzaklewskim, jak startował w wyborach na prezydenta RP. Ktoś mu zadał wredne pytanie i on się uniósł. Później była dyskusja czy postąpił słusznie czy nie. Pamiętam jedną odpowiedź: pan Krzaklewski miał prawo tak odpowiedzieć, kandydat na prezydenta RP nie powinien.

Piszemy na portalu gdzie wiele osób nas czyta. Czytelnikowi należy oszczędzić swoich osobistych emocji. Piszesz, że: "Jak mało jest ataków merytorycznych, a jak dużo osobistych." Nad tym trzeba pracować, nikt nie jest doskonały. Jedno należy zauważyć. Komentarze mogą być różne. Uważam, że choćby komentarz był jak najbardziej naiwny dla autora tekstu to należy do autora komentarza podejść z szacunkiem i spokojnie mu to wytłumaczyć. A wiesz dlaczego? Bo Internet jest masowo dostępny i czytają go nie tylko wyrobieni intelektualnie ludzie. A tacy też chodzą na wybory.

Przeczytałam Twoją notkę i powiem Ci, że to nic nowego. Powinieneś to przewidzieć. Czy będziesz pisał pod swoim nazwiskiem, czy używając nicku może być tak samo. Nick może jest pewną ochroną dla bliskich, nie dla autora.

Od nas wiele zależy i może się wszystko udać, jeśli tylko tego zechcemy.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-3

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1443630

Leopardo,

 

ja znam dobrze twoją dobroć i czystość duszy. Dlatego między nami nigdy nie było konfliktu, mimo, ze ty czasami brałaś stronę.

 

Mogę Ci przyrzec, że postaram się nie unosić.

Lecz, czy mi się uda, to inna sprawa.

Czasy się zmieniły, coraz więcej stresu. Kiedyś nawet byłem flegmatyczny.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-6
#1443632

"Mogę Ci przyrzec, że postaram się nie unosić." To bardzo dobry krok.

Czasy mamy ciężkie, sądzę, że każdy z nas ma wiele swoich kłopotów. Przeceniasz mnie w swojej ocenie, jak każdy człowiek mam swoje zalety i wady. Staram się pracować nad sobą, co wcale nie jest łatwe. Nauczyłam się, że w gorącej (internetowej) dyskusji warto po napisaniu przeczytać swój komentarz zanim się go opublikuje. A jak jest bardzo gorąco to przeczytać go na głos. Czytanie głośno tego co się napisało skutecznie studzi emocje, przynajmniej ja tak mam.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-2

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1443637

... samą w sobie, a raczej miejsce dla patologii.

- Już wcześniej pisałem o motywie zemsty – dawania upustu swojej mściwości

- jest motyw pielęgnowania swoich emocji nadmiernych

- zwłaszcza rozwiniętych w motyw chciejstwa – np. ja uzasadniam logicznie, że coś nie może być lub zapewne nastąpi, a ktoś tego nie chce. Chce, by było jak jest, albo jeszcze korzystniej dla niego. Chce by jakoś czarodziejsko – intensywnym chceniem – coś trwało, czy odpowiednio się zmieniało. Tego, kto mu to zakłóca traktuje jak wroga osobistego, choć tamten go tylko przywołuje do realizmu, a możliwe szybkie posłuchanie jest dla niego najlepsze. Chciejca nie chce dyskusji, żeby się z całą brutalnością nie ujawniło, że musi dokonać zmiany – tak w swoim myśleniu, jak w swoim życiu – zburzyć to, co postawił na fałszywych fundamentach, a zacząć dalsze budowanie od miejsca zdrowego. Nie chce uznać, czy ryzykować ujawnienia, że to, co uważał za prawdę, to tylko mżonka i g... prawda. Bo tym zdrowym miejscem w naszych duchowych konstrukcjach jest prawda – a ta bywa bardzo bolesna dla ludzi pysznych. Chciejstwo i pycha to główne elementy zmanipulowania – chcenia czegoś obiecywanego, choć tak naprawdę to niemożliwego. Z pałkowaniem łączy go chęć szkodzenia innym. To coś jak „prorokowanie przeciw...” w biblii.

Tam mordowano proroków – tu się popełnia „seryjne morderstwo” jego „dzieci” – dobrych komentarzy - prawdy i mądrości w nich zawartych, a przy tym i reputacji „kontrowersyjnego” komentatora.

Powyższe każe to, co się dzieje widzieć jako gorsze od patologii, bo samozatraceńcze.

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
-1
#1443606

Słusznie...

 

To nie jest żadna patologia sama w sobie, tylko właśnie narzędzie, albo miejsce do uprawiania patologii.

 

Dlaczego?

 

Tutaj:   http://niepoprawni.pl/blog/7787/dziecieca-naiwnosc-starego-capa

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-6
#1443627

Ja ponad 2300 i nie przejmuje sie - pomimo ze nie pisze

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-2

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1443611

Całym sercem popieram apele o roztropność.

Mam jednak świadomość,

że nie wszystkim z roztropnością po drodze.

Z różnych względów.

 

Nawet najgłębsza skrucha złodzieja

nie czyni go jeszczcze uczciwym.

Akt dobrej woli to trochę mało.

Dopiero wielomiesięczna wewnętrzna przemiana

czyni go wolnym od wcześniejszych przyzwyczajeń.

Podstawowym warunkiem powodzenia takiej przemiany

jest unikanie okazji do złodziejstwa.

Bo "okazja czyni złodzieja".

 

Ograniczanie złodziejstwa

zaczyna się więc od eliminowania okazji.

A jawność ocen jest eliminowaniem okazji.

Złodziej działa skrycie.

A jawność go demaskuje.

 

Jawność nazywa rzeczy po imieniu.

Porządkuje.

 

Pozdrawiam.

dratwa3

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#1443586

Poruszyłeś bardzo ważny temat.

Nie będę go rozwijać, żeby nie wyzwalać u nikogo agresji.

Wczoraj mnie nie było przez cały dzień, ale jednak jestem komuś "ością na klawiaturze", bo nawet pod moją nieobecność nie był w stanie wyzbyć się okazania swojej nienawiści.

To już obsesja.

Moim zdaniem KAŻDY powinien mieć TYLKO 1 pałkę w ocenie komentarza.

Co innego - ocena blogów.

Niektóre są tak pasjonujące, że i "5" jest za mało.

Powinnien być znak  5!

 

 

Pozdrawiam.

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-6

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1443601

Widzisz, "miarko", że  Gawriona apele o pokój na portalu raczej nie mają siły przebicia, bo "pałkownik" dał mi od razu "-5".

 

 

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-6

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1443604

...o ilości pałek w dyspozycji komentatora. To jednak wciąż sprawy nie załatwia.

Z drugiej strony jest możliwość wprowadzenia OBOWIĄZKU UZASADNIANIA KAŻDEJ PAŁKI. To też nie wydaje się dobre, bo zaśmieci dyskusję.

Najlepsze widzę wciąż to, co na początku - obowiązek uzasadniania na żądanie. Wtedy pałek będzie mniej, a za to będą merytoryczne.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3
#1443608

3, 4 pałki/minutę. To idzie za łatwo, więc ograniczenie czasowe jedna pała godzinę i jedno logowanie i zróżnicowanie i tak dla tych silnych, z dużą rangą, ostrzejsze kryteria niż dla tych z rangą najniższą.

Wiem, że Gawrion zapracowany, ale przecież chyba mu zależy na doskonaleniu automatycznego systemu oceniania. :)

I tak końcowy głos należy do niego

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5
#1443626

Wydaje mi sie, że Gawrion powinien wziąć Twoją propozycję pod rozwagę.

Kiedy ilość uderzeń byłaby ograniczona - nikt nie stosowałby bezkarnej przemocy i grupowej "nawalanki", bo długo musiałby się zastanowić, kogo ma "skarcić".

 

 

 

Pozdrawiam.

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-5

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1443628

W ciągu 3 minut dostałam 6 X (-5). - przed chwilą.

I o czym tutaj pisać, marzyć, komu proponować poważne zachowanie i umiar?

Nienawiść i pogarda, wściekłość i głupota są silniejsze  od rozsądku.

Tu i Gawrion pewnie, pomimo największych wysiłków  -  nic nie zdziała.

 

 

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-5

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1443634

...- przecież punkty podlegają zatwierdzaniu. Nawet jak to robi automat, to łatwo może wyłapać przejawy seryjnego pałkarstwa i nie zatwierdzać dopóki nie nastąpi publikacja notki wyjaśniającej, a i to przy rejestracji takich przypadków, i powiadamianiu o zajściu administratora oraz zainteresowanego.

To oczywiście nie wszystko, ale od czegoś trzeba zacząć.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3
#1443638

piszesz o pałowaniu, to stygmatyzuje i pokazuje, że jest to Twoją piętą Achillesa, więc walą, bo widzą odzew. A jakby były rygory czasowe to by dfelikwentowi zabrało by to aż 6 godzin. Dostęp do punktów powinien być objęty rygorem, a wtedy oczekiwanie na możliwość kolejnej oceny podziała wybitnie tonizująco na delikwenta. Obecny łatwy dostęp do ocen zachęca obie strony do bijatyki, bo zaatakowany też używa tej broni i mamy to o czym piszesz. Przyznaj, Ciebie też ręka świerzbi by tak łatwo szafującego punktami ukarać. Nie myśl, że Cię pouczam, bo piszę z autopsji. ;)

Spróbuj nie używać Gadaczki w tym celu i nie pisz o tym w komentarzach; zaznaczyłaś i wyłuszczyłaś problem i zdaj się na technikalia, które są w rękach Gawriona. Jemu pewne rzeczy też zajmują odrobinę, a przecież jak każdy z nas ma wiele innych obowiązków na głowie, więc nie tylko NP. Miejmy stosowne oczekiwania, bo nie jest to przecież jego źródło utrzymania i nie płacimy mu gaży.

DODATEK wyedytowany 17:33
Jeszcze jedno. Strasznie przejęliśmy się punktowaniem i je cokolwiek fetyszyzujemy, być może w wyniku niedoinformowania. W gadaczce Gawrion napisał, że można komentować nawet z -5000 punktami.

Bursztynko, głowa do góry i nie narzekaj, a pisz i nie o punktach. :)

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-3
#1443640

Po części tylko masz rację

  • Krok następny należy do Gawriona.
  • Natomiast oddanie pola walki dzikim zwierzętom nie wschodzi w rachubę. To agresja – albo my, albo oni. Działania na ich zasadach, tj. odgryzania się też nam nie wolno. Dopiero z pokonanymi można próbować układać sobie współżycie.
  • Nie czuję się na siłach, by zaglądać w psychikę zbrodniarzy, ale to coś więcej jak sabotaż – najwyraźniej ideologia, albo  jakaś hasbara.
  • O punkty, nie chodzi to tylko narzędzie. Sam pisałem, że mi nie zależy na bilansie.
  • Bestie tego nie chcą odpuścić i jak z nimi nie rozprawimy się wiążąc ich na krótkim łańcuchu, dalej będą gryźć.
  • Do mnie znów się przyssał piątkowicz. Widzi, że mu się kończy, to jeszcze chce sobie pogryźć. (jakby ktoś potrzebował, to wiem, kto był na forum).
Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1443673

od godz. 19-ej do 20.40

Nie mam wątpliwości, że jest to V-ta Kolumna, której celem jest zniechęcenie do portalu.

 

Tylko spokój nas i portal uratuje.

 

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-7

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1443678

Wydaje mi się że wyolbrzymiacie ten problem.Cobyście powiedzieli jak by wam ktoś zabrał w ciągu 2,5 m-ca ponad 5500 pkt?

Cobyście powiedzieli jakby wam szeryf portalu zabrał w tym samym okresie 3750 pkt.

A ja tym się nie przejmowałem i nie przejmuje.Traktuje to jako fajną zabawę i tyle.Życie się toczy dalej i obyśmy mieli tylko takie "problemy"

Pozdrawiam

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-2

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1443679

... że to chore.A jak chore i nie leczone, to samozatraceńcze. I na to licżą nasi wrogowie.

Każda grupa musi podlegać wspólnej moralności i wspólnym zasadm. Tam, gdzie nie ma przestrzegania zasad, gdzie dopuszcza się wyjątki i przywileje, gdzie nie ma kar i kary wykluczenia, gdzie nie ma powszechności i jednoznaczności, gdzie się toleruje niemoralność, tam jest destrukcja.

Już to widzę teraz jaśniej, że punkty ujemne muszą być zniesione.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1
#1443706

Dokładnie tak. Ta "broń" wyzwoliła nieetyczne zachowania, zupełnie jak w eksperymencie Milgrama.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_Milgrama

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-2
#1443711

...pasjonującej historii Eksperymentu Milgrama.

 

Rzeczywiście odnosi się do naszego problemu.

W naszym eksperymencie coraz liczniejsze osoby badane nie zgadzają się na dalsze trwanie eksperymentu, chcą jego przerwania, nawet ubliżają “nauczycielowi”, a “eksperymentator” główny mówi kontynuować, a nawet postraszył karą dyscyplinarną jedną “uczennicę”. Co ciekawe ma zwolenników wśród samych “uczniów”, co radzą apelować do “nauczyciela”, albo “pokornie” przeczekać. Ujawnił się nawet skruszony stary “nauczyciel” – brawa za odwagę i dobry przykład.

Nauczyciele zaś tak zasmakowali w eksperymencie, że kiedy już trwa poważna dyskusja o jego zakończeniu, oni jeszcze rozdają “uczniom” swoje “kary”.

Oni nie są już ludźmi – eksperyment zmienił ich w dzikie zwierzęta wyzbyte uczuć, wyzbyte empatii i wrażliwości. (Swoją drogą to ich postawa jest tak niewiarygodna, że można się zastanawiać, czy ich ktoś z zewnątrz nie skorumpował i to wobec niego się w eksperymencie chcieli wykazywać, zdobywać zasługi, “wybiegać przed orkiestrę” z nadgorliwości, która jak nademocja pozwala wyłączać sumienie i krzywdzić innych, “pohulać” sobie, wyżyć się, poswawolić. A brak kary dodaje im skrzydeł – ich zbrodniczości (mimo, że krew się nie leje dosłowna)).

“Eksperymentatorze” – tylko Ty możesz zakończyć to bestialstwo, bo jeszcze to wyniosą na ulice!

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2
#1443719

ja jestem przekonany że to się skończy za jakiś czas,ja też brałem w tym udział broniąc sie bo nie miałem innego wyjścia.
Ale prowadzi to donikąd,stąd też proponował bym zabranie od 1 stycznia wszystkie punkty komentatorskie a pozostawiając blogerskie.
Wpis komentatora powinien mieć wartośc 2 pkt a ocena za komentarz + lub - 1pkt.Z czasem
powrót do obecnego stanu.Nie można więc by było dokonywać grabieży znacznej ilości pkt jednorazowo.Kolejny problem to zalogowani ale nie biorący udział w żadnej dyskusji,sami nic nie mogą stracić a mogą jakiemuś aktywnemu sporo krzywdy zrobić.
Wiele jest tu możliwości ale trzeba chcieć.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1443712