Kto będzie rządził w Polsce po wyborach?

Obrazek użytkownika miarka
Kraj

  To nie takie proste, bo prezydent to nie jedyna władza wykonawcza - jest jeszcze premier. Nadto tajne służby, które muszą być lojalne własnemu narodowi i własnemu państwu (przy wsparciu mediów nadających na rynek publiczny - mediów, oraz sądów, które w demokracji są pod kontrolą społeczeństwa obywatelskiego).

Tymczasem mamy służby, których nie kontrolują żadne patriotyczne elity, elity poza podejrzeniami jakiejkolwiek niemoralności, nieprawości, niesprawiedliwości, nielojalności, zdrady i korupcji, elity jakie być powinny w państwie demokratycznym, elity nie podatne na szantaże, korupcje, czy naciski sił zewnętrznych ani wewnętrznej partokracji czy patokracji - które przez 26 lat PRL–bis się bardzo się rozpleniły, nie kontrolowane i nie karcone. Żadne też organa władzy państwowej służb nie kontrolują.

Nie tylko więc waadza gra rolę państwa w państwie, ale i służby.

Logiczne więc, że to przez te tajne służby odbywa się całe to rządzenie w Polsce stron obcych, nie licząc wpływów, jak w całym świecie iluminatów i masonerii (też nie kontrolowanych przez tajne służby, a kto wie, czy i od nich nie otrzymujące poleceń - za premierowania Tuska nie musiały).

Przedczoraj na gadaczce była dyskusja, w której padały hasła „kondominium” - dotychczasowe, „triadominium”, „triada”, czy „kondominium rosyjsko-niemieckie, pod żydowskim zarzadem powierniczym”.

Wczoraj uzyskaliśmy już większą jasność - wygląda już na to, że na pewno nie będzie rządziło dotychczasowe kondominium. Merkel bez powodu nie zapowiedziała spuszczenia Steinbach ze smyczy. Gdzieśtam wyżej jak rząd niemiecki już zapadła decyzja pozbawienia Niemców dotychczasowych mocnych wpływów na polską politykę. Komorowski się skompromitował ostatecznie, a akcje pilnowania wyborów już zapowiedziały, że fałszerstwa nie przejdą. Do tego człowiek Schetyny Kukiz się wycofał, a z Korwina-Mikke też wyszedł mały człowieczek – obaj główni „antysystemowcy” wypadli z gry, a Braun nie zdołał wystarczająco wypłynąć. Teraz już pozycja Dudy jest niezagrożona.

Prawdopodobnie i samo kondominium na Polskę już się rozpadło i podobnie jak na Ukrainie oligarchie i partokracje się podzieliły i jak tam, będą popierały inne grupy oligarchów żydowskich (oby nas nie wciągnęli do wojny).

Teraz już faktyczną władzę (kontrolę nad służbami i mediami) obejmie z pewnością Usrael. Już dziś mówiło się, że rządzi ambasador USA – teraz już nie będzie wątpliwości, że mocną pozycję dostanie i Izrael, bo i Duda i jego sponsor Kaczyński to jego zdecydowani sympatycy. 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.6 (głosów:9)

Komentarze

Kto zamiast mózgu miał w głowie wciśnięty wiór

Powiedzenie  nabierze aktualności

Że znów wykiwali tych naiwnych gości

Smutek będzie trwał nieustannie przez wiek

Aż znajdzie się na głupotę specjalny lek

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1477945