Prowokatorzy

Obrazek użytkownika miarka
Kraj

  Prowokatorzy – to wszyscy, co dziś nawołują do protestów. I nie problem w tym, żeby potępiać prowokacje – one nie muszą być złe. Często są potrzebne, by pobudzić odwagę do łamania pozorów, kłamstw, martwych konwenansów, przesądów...

Liczy się to, kto stanie na ich czele, kto spije śmietankę, kto odniesie korzyść jeśli skutek będzie dobry, a kto gdy zły, kto zaś poniesie koszty. A cena jest zawsze – zwłaszcza wolność trzeba wywalczyć – i to nie tą lewacką - „do swawoli”, ale tą moralną - „do życia” - do głoszenia prawdy, do czynienia dobrze, do wzrostu w człowieczeństwie.

Roztropnie zaczynać, to od razu patrzeć duchem, to od razu widzieć koniec, „patrzeć końca”, bo  zły on będzie zawsze, gdy będzie porwaniem się do walki „bez oręża”. „Do nas należy dać im broń i zbroję”. Również zbroję miłości Ojczyzny - zbroję gotowości na ofiarę z siebie.

 

http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

 

Obserwowałem kampanie wyborcze. Były sceny że się ludzie nawzajem przekonywali do zmiany poglądów. Często były wobec kandydatów negatywne, a względem swoich kieszeni (obietnic i zapowiedzi, czy kalkulacji „co ja z tego będę miał”) pozytywne. Wielką rolę odgrywała „propaganda szeptana” – np. że „przyczyną katastrofy smoleńskiej była popijawa na pokładzie samolotu”. Powszechne było czekanie, aż ktoś „z góry” powie na kogo głosować – wtedy już każdy „argument” stawał się dobrym, bo zmierzał w tym samym kierunku co otrzymana dyrektywa podjęta przez wielu. Tym razem, lemingi były już bezradne.

A dlaczego? Ano, bo już nie było takich, których można wystawić – nieskompromitowanych. Samym negatem nie można. Samemu trzeba prezentować sobą coś znacznie więcej jak to, co potępiane u innych – nie „mniejsze zło”, a dobro w miejsce zła i działanie w miejsce bierności.

Żeby działać skutecznie we wrogim otoczeniu, trzeba mieć nie tylko „roztropność węża”, ale i „nieskazitelność gołębia”. Gołąb, to ideał, to doskonałość, ale i pokój – dążenie do stanu w którym jest życie, dązenie do celów odległych i ambitnych, to trwanie w prawdziwej tożsamości, w byciu sobą i u siebie, w swojej dumie, w swojej godności, w swoim honorze. A utytłanie „klasy politycznej” w fekaliach korupcji, zdrady i egoizmu stało się już powszechne. Wiadomo – WSZYSCY WON 

– pytanie tylko jak i kiedy?

 

Co dziś – ot tak z marszu – mogą dać protesty odnośnie wyborów?

  1. Weźmy takie spostrzeżenie: protesty bez właściwego przygotowania skupią się na kwestii wyborów, a cały system zaakceptują.  To tyle co „Socjalizm tak, wypaczenia nie”. A przecież to nie wypadek przy pracy tak w ogóle to dobrze zorganizowanej, tylko odwrotnie – rezultat złej organizacji, a raczej organizacji służącej wyłącznie pasożytom i zdrajcom. 

2. To już lepiej zostawić te wybory w spokoju, a dogłębnie zająć się likwidacją tego bandyckiego systemu.

3. Protesty bez właściwego przygotowania będą w sumie tylko przedłużeniem kampanii wyborczej, która była anemiczna.

4. Ten wyborczy zamach „klasy politycznej” na demokrację to rezultat złej organizacji Państwa, a raczej organizacji służącej wyłącznie pasożytom i zdrajcom – organizacji typowej dla tworów ideologicznych. 

5. Czy już się rozprawiliśmy się z ich „pomysłem na rządzenie”? Z ich ideologią? Czy możemy wskazać, jak ma wyglądać czysta idea, którą ześwinili, spokraczyli i zdradzili? 

6. Czy cały Naród aby na pewno rozumie że to on jest Suwerenem w swoim Państwie będącym jego własnością i najważniejszym z jego dóbr wspólnych, a waadza – formlnie obywatele wybrani do pełnienia służby na rzecz Narodu jako jego przedstwawiciele - która się dopuściła fałszerstw wyborczych to już tylko uzurpatorzy w interesie swojej partii i obcych?

7. Czy każdy z potencjalnych uczestników protestów, do których dziś wzywają prowokatorzy już dobrze to wszystko wie i czuje się bojownikiem o ideały? Bo może tu chodzi tylko o gromadzenie gapiów, wobec których prowokatorzy będą się promowali na przywódców?

8. Czas na zryw. Czy nie jest za wcześnie?

a/ czy jesteśmy gotowi na rządzenie. Czy mamy gotowy do działania alternatywny rząd techniczny i techniczny system prawny dla niego na czas przywracania sprawiedliwości, w tym demokracji? Czy mamy gotową do podjęcia służby lojalną Narodowi administrację państwową na każdym szczeblu?

b/ czy jesteśmy zdolni do obrony naszych przywódców? Czy „resorty siłowe” będą z nami, czy przeciw nam? Na jakich warunkach mogą być neutralne?

c/ czy mamy wystarczające zaplecze i środki na czas walk, które będą na pewno, bo chyba tylko naiwni sądzą, że od samego protestu waadza się podda? - Zwłaszcza zaplecze i środki komunikacyjne, informacyjne, łącznościowe?

d/ czy stan determinacji w Narodzie jest taki, że trzeba mu tylko przywódców, czy to raczej wciąż za mało i trzeba dalszej pracy organicznej, dalszego zasiewu prawdy i świadomości co do tego jak ma być docelowo?

e/ czy ktoś ma konkretną strategię, czy nie grozi zgromadzenie, którego jedynym skutkiem będzie „spuszczenie pary w gwizdek”, rozładowanie emocji, nie dopuszczenie do konstatacji, że już się przebrała miarka, a raczej uśpienie sumienia, że coś się próbowało zrobić, tylko inni ...?

f/ czemu ma służyć zgromadzenie? Czy aby nie tylko aby się poskarżyć na krzywdę? I do kogo? Do tego, co ją spowodował? Do tego, co wspiera tego, co ją spowodował, co ma korzyści z dotychczasowego stanu rzeczy? A więc do kogo? Do lemingów, do śpiących? A jak oni dołączą to do kogo?

g/ Czy w ogóle jest taki ktoś na zewnątrz, kto nas rozumie i nas poprze i to na tyle skutecznie, by to było wsparciem? Akcjami solidarnościowymi? Pomocą realną?

h/ A może ten protest ma być wrzaskiem mordowanego zwierzęcia, żeby przestrzec inne jeszcze wolne? Ale to też wymaga konkretnej akcji informacyjnej, nia tylko rozwrzeszczanych emocjonalnie obrazków w prawdopodobnie zakłamanej narracji? 

Czy:

Tak, międzynarodowa opinia publiczna musi dobrze wiedzieć co się u nas dzieje – tylko czy dowie się tego ze „swoich” mediów. Czy ktoś już prowadzi taką akcję, czy ktoś to koordynuje?

To, co dla jednych będzie spontaniczne, dla innych jest do przewidzenia – mają dość świadomości, by być dość mądrymi przed szkodą i zabezpieczyć się, by nie nastąpiła. Zabezpieczyć zwłaszcza sfery naszych ludzkich wartości wyższego rzędu.

i/  Debata w PE została zablokowana, ale czy to dziwne? Czy cała akcja informowania świata, wzywania pomocy i ostrzegania  też?

Nie ulega wątpliwości, że czyn narodowy jest konieczny.

W takich sytuacjach sens mają tylko dwa rodzaje akcji:

1/ - mobilizacja Narodu do działań przyszłych

2/ - przejmowanie władzy - już.

Obie akcje muszą być śmiałe, odważne, z pozycji siły duchowej, a druga i fizycznej.

Wszystko, co między nimi to prowokacja

Co wybierzemy?

http://www.youtube.com/watch?v=1ZjgKgKaFBw

 
Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (głosów:25)

Komentarze

By nie było w gwizdek pary

Sępy ciągle się zbierają

Na okazję wciąż czekają

Taka może być też śmiercią

Tych co złemu dziurę wiercą

Prorok znowu nas ostrzega

Widać jasność już dostrzega

Tą od Boga ,który pragnie

Żebyśmy nie byli na dnie

Pozdrawiam

http://solidarni2010.pl/29506-proroctwo-tb-joshuy-w-polsce-wkrotce-wybuc...

 

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1452823

Komentarz ukryty i zaszyfrowany

Komentarz użytkownika tańczący z widłami został oceniony przez społeczność dość negatywnie. Został ukryty i zaszyfrowany poprzez usunięcie samogłosek. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 3. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność jakkolwiek ciężko Ci będzie go odczytać. Pamiętaj, że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

dnsłm nmł wrżn, ż sby któr próbją bdzć Dch Nrd, który t Dch  z kl młby  mżlwść rzwnąć sę pdczs prtstów, pkt, dmstrcj mrszy, nzywsz prwktrm.

przcż   przywódcy mądrzy  prwktrzy  są ptrzbn.

Tn zdptny, pkrzny nród sm sę n bdz.

c z tg, ż prócz  nszych &qt;prwktrów&qt;, słżby będą mły swch ? Czy t zncz, ż mmy n prtstwć przcwk tj zprzńskj włdzy, z strch przd ch prwktrm ?

Głwn prwd. Brnść n ppłcł, c wdć p sttnch wybrch pgrdz rząd d Plków.

Trzb dzłć dążyć d rzpsnj w czs bzprdnwj knfrntcj.

l zcząc trzb jż trz.

czywśc bz PS.

 

Pzdrwm

NIEPOPRAWNY INACZEJ

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-7
#1452847

... do Juranda", żeby prowokacji unikać. - Przyjęcie prowokacji jest możliwe, ale tylko po to, żeby Z POZYCJI SIŁY DUCHA zaraz ją zamienić w:

1/ - mobilizację Narodu do działań przyszłych

2/ - przejmowanie władzy - już (przy czym to tylko w przypadku stwierdzenia posiadania dość sił fizycznych albo do zwycięstwa, albo do przetrwania okresu mobilizacji i doczekania się pomocy, na którą jest mocna nadzieja. Odwrotu być już nie może.

Moja obserwacja wynika głównie stąd, że prowokatorzy podejmując swoją akcję czują się silni - ale na już. Naszą zaś rolą jest im udowodnić, że się mylą i albo wyłożyć ukryta atuty na stół już, albo spokojnie gromadzić siły i szukać wsparcia.

Dodam, że nasz duch ma być silniejszy od duchów prowokatorów. Musi być mocno osadzony w realiźmie i w celu (gdzie duch jest ze swej natury najsilniejszy) - zarazem najdalszy od wpływu emocji.

Piszesz, że "Duch  z kolei miałby  możliwość rozwinąć się podczas protestów, pikiet, demostracji i marszy".

Owszem, Duch się udziela, ale to nie znaczy, że się rozwija. Same w sobie "protesty, pikiety, demostracje i marsze" jeszcze nic nie dają. Siła ducha rośnie na drodze rozwiązywania problemów, pokonywania przeszkód, pracy i walki ale tylko takich, które zbliżają do celu. A więc w trakcie już marszu po władzę - mój punkt 2/.

Druga sprawa to budzenie ducha. To się dzieje na bazie świadomości. Kiedy nie mamy dość siły, by przejmować władzę już, wtedy te nasze "protesty, pikiety, demostracje i marsze" mają się stawać szkoleniem, przekazywaniem historii, wiedzy, tożsamości itd., ale nie mają celów "bojowych", konfrontacyjnych. Są to np z jakichś okazji rocznicowych.

Pozdrawiam

miarka

 

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-2
#1452883

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika tańczący z widłami został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

NIEPOPRAWNY INACZEJ

#1452921

... jak piszesz, ale i ofiara prowokacji.

Zróć uwagę na koment tadmana 

tadman - 26 Listopada, 2014 - 11:49

i moją odpowiedź. To już czapka i udział we władzy - wobec ruchu obywatelskiego, narodowego i w ogóle wobec demokracji skompromitował się.

Sam się dał sprowokować to i prowokuje innych. Sam poszedł drogą samomanipulacji, to i manipuluje innymi.

Tak w ogóle to trzeba nam nie patrzeć na wyciszanie "nastrojów", a emocji, uczuć  i ducha.

ŻEBY DZIAŁAĆ RACJONALNIE, TRZEBA WYCISZAĆ EMOCJE NADMIERNE, choć to najczęstsze "nastroje" i to sprowokowane po to, byśmy szkodzili sobie.

Pozdrawiam

miarka

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#1452936

Komentarz ukryty i zaszyfrowany

Komentarz użytkownika tańczący z widłami został oceniony przez społeczność dość negatywnie. Został ukryty i zaszyfrowany poprzez usunięcie samogłosek. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 3. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność jakkolwiek ciężko Ci będzie go odczytać. Pamiętaj, że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

mcj, w rzmn złść, zmst rzczywśc nlży wycszć, b t źl drdcy, ntmst nstrj nrdwścw nlży rzdmchć d czrwnśc. ŻBY BLĆ T WŁDZĘ, MS KPĆ JK W KTL ! n pzwólmy, żby nżny słgs systm Jrsłw spszczł z ns "prę"

NIEPOPRAWNY INACZEJ

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5
#1452939

... a podkładasz znaczenie "uczucia patriotyczne", czyli miłość Ojczyzny, która "MUSI KIPIEĆ JAK W KOTLE".

Natomiast "nastroje narodowościowe" mogą być i zorientowane emocjonalnie, a wtedy idą w kierunku ekspansji, imperializmu, faszyzmu, nawet europeizmu i globalizmu i w ogóle ideologii w miejsce idei - a to przyszłości nie ma.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#1452941

Komentarz ukryty i zaszyfrowany

Komentarz użytkownika tańczący z widłami został oceniony przez społeczność dość negatywnie. Został ukryty i zaszyfrowany poprzez usunięcie samogłosek. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 3. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność jakkolwiek ciężko Ci będzie go odczytać. Pamiętaj, że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

stblshmnt tż twrdz, ż nstrj nrdwścw t nc nng jk w czystj pstc kspnsj, fszyzm mprlzm. Zjść lcznych tż n zns. Wychdz n t, ż cchj Cę z stblshmntm dzwn zbżnść pglądów :)) Pzdrwm Zsmcny TzW

NIEPOPRAWNY INACZEJ

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1452990

Ja podaje obydwa znaczenia - i to dobre i to złe. Co do zajść ulicznych to też je znoszę, tylko oczekuję, by były kierowane roztropnością, a nie jakimś "leceniem na oślep" z podpuszczenia tych, co chcą nam szkodzić.

:-))

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3
#1453007

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika tańczący z widłami nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Jakoś nie zauważyłem, żeby establishment i jego prowokatorzy nawoływali do pikiet, demonstracji i marszy. Jest wręcz odwrotnie. Komuszki wydłubały swoich uśpionych wyciszaczy i usłużnych idiotów, wyciszających nastroje.

Kto podpuszcza to podpuszcza. Jak na razie to raczej do zamykania okiennic i chowania się po szafach.

Pozdrawiam
TzW

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

NIEPOPRAWNY INACZEJ

#1453032

Wpis piękny i w dużej mierze oddający i moje poglądy, z jednym małym "ale", mianowicie nie rozumiem, skąd u nas, Polaków bierze się ostatnio tak wielka chęć posiadania wodzów, czy też liderów i to w sytuacji, która wymaga posiadania jedynie rzeczników, czy trybunów, łatwych do odwołania, jakby nikt nie wiedział że taki lider byłby natychmiast przekupiony, zastraszony, bądź zlikwidowany. Przykład jak działają wodzowie powinien być jasny od chwili utworzenia ostatniego zarządu WIN, do Solidarności. Przecież Solidarność mając liderów tylko się osłabiła, miała 21 postulatów, bez liderów PZPR nie miałoby wyboru, jak tylko je uznać, ale z liderami mogła się dogadać "za kulisami", z uległymi się dogadano, innych zabito lub zmarginalizowano, wodzowie są zaprzeczeniem ruchów społecznych, są dla nich obciążeniem, proszę podać "wodzów" protestów w sprawie ACTA, był tłum ludzi i proste postulaty, wodzów nie było, nie było z kim gadać, z kim się dogadać, a olewanie tego, bądź nieodpowiednia reakcja władz okupacyjnych groziła zaognieniem i zradykalizowaniem form protestu. Czy znasz "Miarko", jakiś protest w RP, mający wodzów, który odniósł skutek? RP nie jest żadnym skrzywieniem, tak to wygląda na całym świecie, protesty kierowane centralnie są miałkie i proste do zniszczenia, protesty z jasnymi postulatami, bez wodzów były zawsze siłą, wobec której najwięksi dyktatorzy pozostawali bezradni, nawet ci, co przygotowali dla Ukrainy majdan o tym wiedzieli... oczywiście to tak na marginesie, za całość tekstu oczywiście 5... Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5
#1452871

 Temat był w zasadzie poruszany parę dni temu u Obserwatora w tym sensie, że wodzostwo to relkt Cywilizacji Turańskiej. To jest po prostu łatwiejsze. Po drodze do Cywilizacji Łacińskiej jst jeszcze Cywilizacja Bizantyńska, działająca przez prawo. To też jest droga łatwiejsza jak Cywilizacja Łacińska działająca przez ludzkie wartości wyższego rzędu, w tym moralność, w tym sprawiedliwość, w tym demokrację.

Jedyną na to receptą jest z naszej strony bezkompromisowe egzekwowanie tego, że ma być demokracja, a więc i nierównouprawnianie postaw obcych cywilizacyjnie jako przestępczych. To wymaga stanowienia praw wyłącznie w oparciu o standardy sprawiedliwości i innych ludzkich wartości wyższego rzędu.

Niestety zostaje nam jeszcze się obronić przed agresją zewnętrzną i zdradą wewnątrz.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-2
#1452885

To nic innego jak związanie walką w celu odrócenia uwagi od rzeczy ważnych i upuszczenie złej krwi. Działanie zmierzające do skanalizowania niezadowolenia.

Brak nam jednego, a mianowicie organizacyj działających niezależnie i poza strukturami jakiejkolwiek partii, które by dostarczały ludzi umiejących działać w grupie, umiejących się z sobą komunikować, i umiejących organizować ludzi pod chwytliwym i zbożnym celem. Marazm wszechpanujący taki ruch opóźni o lata, chyba, że dupa przyschnie nam do krzyża, co przyśpieszy opisywane procesy.

Tę rolę docenił Gapol i pod szyldem Smoleńska, patriotyzmu, organizowania różnego rodzaju spotkań, marszów wyhodowano sobie grupę ludzi dość prężnie działających. Z tego względu maja sporą przewagę nad innymi

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5
#1452874

Kiedy się trzymamy punktów 1/ i 2/ nie wchodzimy w emocje nadmierne, nie dajemy się podpuścić, ani wypuścić, nie wchodzimy więc w tematy zastępcze.

Zaś co do tych "organizacyj działających niezależnie i poza strukturami jakiejkolwiek partii..." to pełna zgoda.

Są potrzebne autentyczne organizacje obywatelskie, mocne ideowo, świadome, jak ma wuglądać życie w państwie demokratycznym, umiejące w tym kierunku edukować społeczność i egzekwować to od naszych przedstawicieli we władzach i skutecznie nadzorować merytorycznie, ale przede wszystkim od strony moralnej wszelkie dziedziny polityki - władze, prawo, ekonomię, gospodarkę, struktury siłowe, ideowe i media.

 

Wiele takich organizacji podpisało Deklarację Ideową Ruchu Narodowego: https://www.youtube.com/watch?v=qq11RMIqZUw&list=UUPlMLzsJbojltA5Stx7lWjw&index=93   Deklaracja jest tutaj: http://narodowcy2014.pl/program, Miejsca dla dalszych jest wiele, problem tylko z jakąś strukturą integrującą, bo część przywódców RN niestety wpakowała się w politykę, w kompromisy, nawet moralne (Zawisza z lalą do wynajęcia w TV), może więc zajść potrzeba innego, mocno ideowego zrzeszenia, czy porozumienia.

 

A co do tych gapolowskich struktur, to jestem mocno nieufny, czy aby na pewno mają kręgosłup katolicki.

 

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1452891

Szło mi o to, że są i przygotowane do działania. Pytasz czy katolickie. Obserwowałem klub w swoim mieście, więc znamiona katolickie miał, odczyty, pokazy filmów, wieczory literackie odbywały sie w salce katechetycznej, często poprzedzone były mszą w garnizonowym kościele.

Od pewnego czasu można było zauważyć (chyba od dwóch lat), że za tą fasadą zaczynają dojrzewać inne treści, a ostatnio widać to już na całego. Skoro sam Gapol i jego redakcja ma inne priorytety, to trudno przypuszczać, że dół ma inne. Nie wiem jak wyglada finansowanie.

Ostatnio rozczulił mnie samochodowy MN, jak powiedziano by uniknąć ewentualnych zamieszek i prowokacji.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5
#1452893

..., czyli działać robić swoje, ale nie dawać się sprowokować. Być inteligentnie dalekowzrocznym - wolnym i świadomym.

Przecież to już wielka rzecz. I mocno integrująca. A póki co znajomość tzw. praw, które nam daje waadza jest też elementem świadomości rzeczywistości w której przyszło nam żyć.

Co do tych klubów, to młodzi mogą być tymi powoli gotowanymi "na żabę", co zostają uzależnieni, a później im się stopniowo zmienia reguły. Jednak to młodzi, internet przeważnie mają, więc może się w czas zorientują, że coś jest nie tak. Bo na trzeźwość Kościoła za bardzo bym tu nie liczył. Kiedyś nawet Michnik i Kuroń byli pod jego opieką.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1452895

Protesty, nie, bo to "prowokacja" - czyli jesteśmy zadowoleni.

Ale "przejmujemy władzę", to już chyba jakimiś cudami, albo intronizacją, bo nie bardzo wiem jak można przejąć cokolwiek, akceptując jednocześnie ten demokratyczny, wyborczy burdel, który mamy?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4
#1452896

... tylko żeby robić to z mocą, ze świadomością celu, z przewidywaniem skutku, z punktowaniem każdego błędu waadzy, każdego przekrętu, każdemu osłabianiu Państwa, każdej niegospodarności dobrami wspólnymi Narodu, a już zwłaszcza przeciw faszyzmotwórczemu przekazywania jej w ręce prywatne, zwłaszcza korporacji prywatnych i w ogóle każdemu osłabianiu demokracji.

Twierdzę tylko żeby być konkretnymi, wiedzącymi czego chcemy nie tylko w ogóle, ale i w podziale a etapy i na używane środki. 

Protesty nie muszą być od razu kryteriami ulicznymi. Te lepiej sobie zostawiać dla punktowania przewag.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1452924

#1452925

To, co zgodne z demokratycznymi procedurami to jedno (i to niezależnie od "prawa" stanowionego przez waadze faktycznych uzurpatorów, a zwłaszcza praktyki jego stosowania) - to punkt 1/. Inne akcje też tu muszą być kierowane - do czasu, aż nagromadzimy dość sił, by przejść do p. 2/.

To, czy waadze odpowiedzą na nasze akcje związane z p. 1/, czy nie też ma swoje znaczenie - tu też możemy wygrywać propagandowo, a "ziarnko do ziarnka, a zbierze się ...")

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1452930

Unia Wolności Unia Demokratyczna i teraz PO, to oni budowali i nadal budują Judeopolonie na zgliszczach polski. To Gieremek i spółka za czeli niszczyć Polskę, wysprzedając majątek narodowy za psi grosz, wmawiając narodowi że to prywatyzacja. POlicja prokuratura i sędziowie, nie ruszyli palcem by temu zaPObiec.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1452926

... ale rola "namiestnikowska" Geremka i spółki była tu ogromna, a w sumie to wciąż trwa, wciąż jest nierozliczona, a skutki prawne nie usunięte. Nie dość że dobra wspólne Narodu znikają, to jeszcze długi rosną.

I z tym trzeba będzie sobie poradzić - ale w swoim czasie.

Pozdrawiam

miarka

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1452931

IN SAECULA SAECULORUM                                                                                                                                                                                                                         

                                                 Amen !

  http://gazetawarszawska.com/pugnae/646-zamach-stanu-pkw

 

                                                                                                                                                                                                                                                                           

   
 

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                      

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1452927

... uważam za bardzo dobry. Prześladowania działaczy organizacji obywatelskich, zwłaszcza narodowych muszą być nie tylko nagłaśniane, ale tępione środkami prawnymi - to jest zawsze nielegalne.

Jednak to stwierdzenie:

"Jeśli nie zaczniemy działać, obudzimy się któregoś dnia w kraju wyludnionym, wyprzedanym, w OBCYM KRAJU, w którym dla nas Polaków, patriotów i katolików nie będzie już miejsca !!!"

... choć słuszne, jest niezgodne z duchem mojego wpisu, bo prowokatorskie w złym sensie. Złym, bo nie jesteśmy gotowi, bo nasza świadomość została uśpiona, bo zatraciliśmy w swoich sercach obraz tego, jak być powinno, bo wymordowano nam elity, które to widziały, a ci, którzy zajęli ich miejsce nie chcą, żebyśmy byli świadomi, byśmy mieli wolność, a nawet wolną wolę, by podejmować decyzje odpowiedzialne itd. Prowokatorskie w złym sensie, bo chciejskim, opartym o emocje nadmierne i ślepotę duchową.

My już odczuwamy i wyludnienie i wyprzedanie, i "obcość"   kraju, w którym to obcy, najźdźcy, co zajęli miejse naszych elit ducha  i "mniejszości" nawet moralne i cywilizacyjne są równouprawniane, a nawet obdarzane przywilejami kosztem dyskryminacji normalnych.

A jednak to wszystko nie znaczy, że jesteśmy gotowi by już przejmować władzę już (punkt 2/). Zostaje tą prowokatorską odezwę jakoś przekierować ku budowie naszej zbiorowej, wspólnotowej, obywatelskiej i narodowej świadomości (punkt 1/) z jednej strony, a ku budowie świadomości międzynarodowej opinii publicznej z drugiej strony - może szczególnie ku budowie tej międzynarodoej..

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1452928

i nadal uważam, że wychodzenie na ulice jest ułatwianiem i zachętą do nakrycia nas wszystkich czapką. Te wyjścia i protesty z racji ogólnego marazmu nie będą zagospodarowane, a jeśli już to nie przez nas, ale przez delegację i to nie naszą.

Jeśli ktoś tego nie czuje, to podaję przykład ekipy przysłanej do Stoczni Gdańskiej z Warszawy w osobach Geremka, Mazowieckiego, Kuronia, Kaczyńskich. Oni wiedzieli jak zagospodarować protest i dzisiaj zbieramy owoce takiego nakrycia robotniczego protestu czapką, czapką przywiezioną z Warszawy.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-5
#1452929

"HYMN SOLIDARNOŚCI

Zgodnie z uchwałą XIII Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ pieśń „Solidarni” (słowa Jerzy Narbut, muzyka Stanisław Markowski) stała się hymnem NSZZ „Solidarność”. Po dwudziestu latach stał się on oficjalnym hymnem „Solidarności” i został wpisany do rejestru pieśni narodowych.

Solidarni
Nasz jest ten dzień,
a jutro jest nieznane.
Lecz żyjmy tak, jak gdyby nasz był wiek;
Pod wolny kraj spokojnie kładź fundament.
A jeśli ktoś nasz polski dom zapali
to każdy z nas gotowy musi być,
bo lepiej byśmy stojąc umierali
niż mamy klęcząc na kolanach żyć.
Solidarni, nasz jest ten dzień.
Zjednoczmy się, bo jeden jest nasz cel!
A jeśli ktoś nasz polski dom zapali
to każdy z nas gotowy musi być,
bo lepiej byśmy stojąc umierali
niż mamy klęcząc na kolanach żyć.
Solidarni, nasz jest ten dzień.
Zjednoczmy się, bo jeden jest nasz cel!"

https://www.youtube.com/watch?v=ikqkKDID11I 

Determinacja była ogromna. Przyszła "czapka" i zatrzymała proces "przejmowania władzy - już" (p. 2/).

To też była prowokacja - do udziału elity duchowej strajku we władzy - tylko że to się ujawniło później.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2
#1452933

Piszesz: "nadal uważam, że wychodzenie na ulice jest ułatwianiem i zachętą do nakrycia nas wszystkich czapką".

Oczywiście - to leży w planach tych prowokatorów, którzy chcą na zaszkodzić.

Oczywiście, kiedy trzeba, to mamy wychodzić, tylko żeby nie dać się przekupić udziałem we władzy "pod ich czapką".

W sumie to w demokracji Naród jest "czapką nad władzą". Niech więc nam nie proponują Niderlandów.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1452985

Na problem demonstracji należy spojrzeć w sposób naukowy - normalnie jednostki żyją w swoich izolowanych środowiskach, w których konfrontują i uzgadniają swoje postawy z postawami innych w ograniczony sposób co jest OK, o ile system komunikacji medialnej działa poprawnie. W przypadku medialnych manipulacji sytuacja diametralnie się zmienia. Jednostki nie mogą skonfrontować i uzgodnić swoich przekonań i swoich postaw z postawami innych ludzi. Ludzie przecież są bytami materialno-duchowymi i zachowują się jak ciała fizyczne, stąd manifestacje, w których dochodzi do zbiorowej konfrontacji postaw, są środkiem niezbędnym dla uzyskania prawdy o swoim aktualnym statusie.

Stosujmy wiedzę naukową zamiast wymyślać swoje własne,prywatne teorie i teoryjki.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1452938

... a nie "dowiadywania się co słychać", jak to sugerujesz. Na to są różne sposoby i to wyrażam w punkcie 1/.

Demonstracje to narzędzie demokracji bezpośredniej, w której to Naród jest Suwerenem. To trzeba rozróżniać i ani nie nadużywać, ani nie lekceważyć.

A tego o "wymyślaniu swoich własne,prywatnych teorii i teoryjek" to nie rozumiem. Czyżbyś miał jakiś ich zamknięty zbór, czyżbyś już ogłaszał cenzurę na myślenie?

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#1452943

Pani po prostu nie rozumie, co się do Pani mówi. a to zły objaw. Każda demonstracja to komunikacja, a komunikacja to nadawanie i odbieranie komunikatów czyli informacji, m.in. o postawach. To jest zjawisko fiżyczne i proszę trochę poczytać na ten temat. W trakcie pierwszej wizyty JPII w Polsce, w r.1979. Polacy policzyli się i stąd w parę miesięcy potem, ni z tego, ni z owego (?) pojawiła się Solidarność.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1452947

Komunikacja dotyczy wszystkich form ludzkiej działalności czy to w relacjach indywidualnych, czy publicznych.

Oczywiście dotyczy to i demonstracji, ale ich pierwszoplanową rolą jest funkcja sprawowania władzy przez demonstrantów – jak na dziś w ramach DEMOKRACJI DEZPOŚREDNIEJ.

A tak na przyszłość, to jestem pan. I jeszcze pytanie: skąd ta forma: „co się do Pani mówi”? Samo się mówi? To już z takich wyżyn bezosobowości „się mówi”?

miarka

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-5
#1452958

Znowu Pani nie rozumie - niech Pani nie uczy linwisty języka.

Demonstracja - od "demonstrować" - znaczy demonstrować postawę, Nie znaczy rządzić. "Rządzić" oznaczy podejmować decyzję  a następnie wykonywać decyzję.

Demonstrancji nie podejmują ani nie wykonują żadnych decyzji. Komunikują swoją postawę, pro lub kontra.

A jeśli Pani chce uzyskać u demonstrujących zmianę postawy to trzeba sięgnąć do badań z zakresu fizyki społecznej, która pokazuje jak dochodzi do zmiany postaw.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1452966

"Rządzić" oznaczy podejmować decyzję  a następnie wykonywać decyzję".

Naszej demokracji bezpośredniej brakuje co prawda narzędzi wykonawczych, ale to tylko kwestia dopracowania.

 Natomiast argument, że "trzeba sięgnąć do badań z zakresu fizyki społecznej, która pokazuje jak dochodzi do zmiany postaw" jest bez sensu.

Po co mielibyśmy przyznawać rację bytu patologiom sprawowania władzy "by raz zdobytej nie oddawać nigdy"?

Z tych manipulacji też trzeba będzie ich rozliczyć.

miarka

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1452979

"Władza", "rząd"... a co z "powołaniem przez naród" i "służbą"? System, który używa takich formułek, jest systemem niewolniczym.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1453028

Rzeczywiście. Trzeba wyraźnie mówić o "powołaniu przez naród" i "służbie". do tego możliwie często przypominać o dobru wspólnym Narodu.

Mówienie o "władzy" we wszystkich odmianach (zwłaszcza "panie władzo" do milicjanta), o "rządzie" i "rządzeniu" to relikt komuny - który wciąż trwa, choćby w formie "porządzenia sobie" przez PO - i jakoś im to się prześlizgało przez 7 lat.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#1453040

Właśnie taki niekontrolowany wybuch świadczy, że nie ma pomysłu na to co potem. Guru takich ludzi dr Targalski vel Darski pisał ws. rosyjskiego konwoju humanitarnego jadącego na Ukrainę, że należy najpierw strzelać, a potem pomyśli się co dalej.

 

U Il Professore wstawiłem kawałek z "Nadberezyńskich" Floriana Czarnyszewicza, który mówi o tych sprawach. Jak ktoś chce to niech zajrzy.

http://niepoprawni.pl/comment/1452948#comment-1452948

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-5
#1452954

... a potem pomyśli się co dalej

To dokładnie to, przed czym przestrzegam. To pycha. To zdawanie się na środki pozapolityczne, niemoralne, robienie później wszystkiego, "za wszelką cenę" i już nie wiadomo po co poza jakąś autopromocją.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1452963

TAK - JESTEM PROWOKATOREM!

WZYWAM WSZYSTKICH DO WYJŚCIA NA ULICY I ZADEMONSTROWANIE SWOJEGO SPRZECIWU PRZECIWKO WŁADZOM KTÓRE SZKODZąĄ PAŃSTWU I OBYWATELOM.

NAJŁATWIEJ NIC NIE ROBIĆ, TYLKO WYMĄDRZAĆ SIĘ PRZED KOMPUTEREM.

NAWOŁUJĄCY DO BIERNOŚCI I NIC NIE ROBIENIA, TO NAJGORSZA SWOŁOCZ CZASU WOJNY. tO DEFETYŚCI.

.............

Wybacz, ale twój wpis jest jednym chaotycznym bełkotem osoby, która ma stałe wątpliwości i nie wie czego chce, więc decyduje się nic nie robić.

Oczywiście daję pałę.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1452946

"NAWOŁUJĄCY DO BIERNOŚCI I NIC NIE ROBIENIA, TO NAJGORSZA SWOŁOCZ CZASU WOJNY. tO DEFETYŚCI."

Odpowiem Panu cytatem:"Dlatego niniejszym wzywamy powołane do tego organy państwa Polskiego oraz liczące się siły polityczne do powstrzymania przed skutkami destabilizacji..."

Oto reakcja PiSu na protesty - one muszą uwzględniać wszystkie siły polityczne tegoż systemu, bo same postawiły się w opozycji do Polaków, muszą odejść wraz z nim. 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1452950

Demonstracja uliczna jest konstytucyjnym przywilejem każdego obywatela.

Nikt nie ma prawa tego zabronić.

 

Ale homo sovieticus ciągle jeszcze tego nie rozumie i boi się ZOMO.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1452951

Rozumiem że to "homo sovieticus" to masz na myśli PiS? Bo oni odmawiają Polakom tego prawa, bronią tego systemu jak tylko mogą i odcinają się od każdej społecznej inicjatywy weń godzącej, a ile dadzą radę, to kanalizują, tak jak tą o której mówimy. Przy okazji nazwali protestujących "agentami Putina" i tego typu brednie będą żyły własnym życiem, jak inne wyrażane przez to świńskie towarzycho od koryta. Ja nigdzie nie napisałem by nie protestować, tylko by tych protestów nie zamienić w piknik PiSu jak zamierza zrobić to agent SB - polecam jego wpisy poczytać, a to przecież tuba propagandowa PiSu. Jeśli protesty zostaną upartyjnione przez PiS i SLD, protestować będą wyłącznie zwolennicy tych partii, proszę zauważyć jak inaczej wyglądał protest pod PKW, gdzie nie rozwijano emblematów partyjnych, chociaż różne środowiska się tam skupiły, potrafiły zjednoczyć się w jednym celu, a co zrobił SLD i PiS? Napluł na tych ludzi, zgnoił i sponiewierał ręka w rękę z PO i GW - nawet tych samych epitetów użyli. Jeśli więc ktoś namawia do protestów, a trzyma się systemu, w moim przekonaniu jego intencje są nieszczere. Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1452956

Wrzucam Cię do ulubionych, choć takiej opcji tu nie ma. ;)

Kulturalnie, treściwie i nie do obrony. :)))

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-6
#1452957

Aleś ty mało sprytny....

 

jesteś w stanie zorganizować protest? Nie? Nie masz nagłośnienia i nie zbierzesz ludzi?

 

A widzisz....

 

Niech mi PiS zorganizuje protesty, jak w apelu wzywałem, a resztą już się sami zajmiemy.

 

Ot, co.

 

Ps. I nie przyjmiemy doradców z W-wy, jak się tchórze obawiają.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1452962

"esteś w stanie zorganizować protest? Nie? Nie masz nagłośnienia i nie zbierzesz ludzi?"

Jestem w stanie, już to zresztą robiłem w przeszłości, ale o tym nie chcę tutaj pisać, bo w tej sytuacji jest to nieistotne.

"Niech mi PiS zorganizuje protesty, jak w apelu wzywałem, a resztą już się sami zajmiemy."

Powodzenia zatem życzę, tylko PiS nie pozwoli nikomu po za swoimi funkcjonariuszami dojść do głosu, po za tym, najbliższy protest 13 grudnia, PiS i SLD będą razem chyba, więc dam Panu radę, niech się Pan nie schyla po ulotki, bo w pobliżu może być tęczowa ekipa Senyszyna. Już widzę co to będzie za protest :) O innych protestach PiSu nie słyszałem, ale Pan chyba jest bardziej poinformowany

"I nie przyjmiemy doradców z W-wy, jak się tchórze obawiają."

Pan naprawdę wierzy w to, co Pan piszę? I kto to są te "tchórze"?

Panie Jazgdyni, ja nie jestem legalistą, może to z mojej strony zbyt wielki brak wiary w nasz "umiłowany" system, ale nie wierzę, by piknikowe demonstracje starszych ludzi (z całym szacunkiem dla starszych ludzi) były w stanie cokolwiek zmienić. a młodzi, nie wychowani w komunie, na takie coś, co robi PiS nabrać się nie dadzą.  Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1452970

Nie pozostaje nam nic innego jak trochę poczekać i albo słomiany zapał strawi się sam, albo usłyszymy coś w tv lub poczytamy w prasie, zobaczymy zdjęcia. No to co? Czekamy? Ciekawe jak długo.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-5
#1452965

Wszystko jest obliczone na "przeczekanie". Tak się u nas rozgrywa każdy społeczny protest, a później są to już "fakty dokonane". Kto dzisiaj pamięta protesty w sprawie likwidacji stoczni, w sprawie emerytur, czy inne? Te sprawy nie budzą już emocji zdolnych porwać tłum, jak miało to miejsce wówczas. Za tydzień i w tej kwestii już będzie po sprawie, społeczną uwagę zaprząta jakaś mama Madzi, lub Putin na Ukrainie, lub śnieg na torach, ale jedna rzecz pozytywna z tego wynikła. Wielu ludzi aktywnych zdało sobie sprawę ze złej roli tzw "opozycji" i w następnej tego typu sprawie już nie będą na nią liczyć, ani traktować poważnie, bo skompromitowała się na całej linii, w zasadzie, to jak nigdy wcześniej. Ludzkich emocji nie da się "zamrozić", a tutaj tak naprawdę już jest po wszystkim, można jedynie wyciągać wnioski, a jeden w tym wszystkim jest zasadniczy, nie żyjemy w żadnej demokracji, a obecny system demokracji parlamentarnej, to ewolucja demokracji ludowej. Wówczas można było się spierać, kto lepszy, Jaruzelski czy Gomółka, tak jak dzisiaj Tusk, czy Kaczyński, a oni reprezentują przecież dwie gęby tegoż samego systemu i w sprawach dla Polski żywotnych zawsze podejmowali te same decyzje. Opozycja reprezentuje tylko wtedy polski interes, gdy wie, że nie ma wpływu na decyzyjność i tak robiło SLD, PO, tak też robi PiS - najbardziej propolski, bo najdłużej na nic nie mający wpływu, ale doskonały hamulcowy społecznych inicjatyw zdolnych pogrążyć ten system. Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1452971

ta http://www.fronda.pl/a/andrzej-duda-okupacja-pkw-to-napasc,44214.html

Wynika z niej, że Andrzej Duda nie jest samodzielnym politykiem i od czasu Smoleńska jest pod wpływem B. Komorowskiego i ten wpływ może być w odpowiedniej chwili wykorzystany.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-5
#1452974

... tak by trzeba określić tą wypowiedź. W pierwszej części popiera Komorowskiego, w drugiej Kaczyńskiego.

To jest możliwe żeby tak jechać, jak konie są dobrze wytresowane jak w cyrku, albo dopasowane i w mocnym zaprzęgu. 

To zaś że chce takiej jazdy, świadczy albo o jego głupocie, albo informacji o niezłomności sojuszu Komorowski-Kaczyński.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1452983

Mamy podobne zdanie, we wszystkich niemal kwestiach. Nie wydaje mi się, by ktokolwiek z tego układu był samodzielnym politykiem, nawet, a może zwłaszcza Komorowski, Kopacz, Tusk, Miler, czy Kaczyński, oni wszyscy, a to jest widoczne i ciężko temu zaprzeczyć, są sterowani z zewnątrz, więc ich najbliźsi współpracownicy, co za tym idzie, również. Proszę zauważyć "dyscyplinę partyjną" w najważniejszych sprawach, niezależnie od ugrupowania, przecież to stanie w szeregu samo z siebie wyklucza "samodzielność", ci zaś z polityków, również niezależnie od ugrupowania, jeśli z owego szeregu wystąpią, są natychmiast niszczeni, jeśli czynią to z powodu takiego, jak Gowin (pamiętasz jego cynizm wobec ludzi, gdy był ministrem PO - a teraz tak się przejmuje ludzkim losem, nie mając na nic wpływu), czy Sikorski, by zmienić ugrupowanie, wówczas sprawa jest wiadoma, gdy jednak kierują się przy tym wartościami wyższymi, są niszczeni medialnie i nie ma już dla nich miejsca w polityce, z reguły medialnie się ich napiętnuje jako "oszołomów" i później już jest cisza medialna i chociażby się taki podpalił w centrum miasta, będą o nim milczeć, a polityków bez mediów nie istnieje, te zaś promują system i składają jasny podział, niezależnie od tego jakie to media, bo od GW, TVN, do GP i Republiki panuje ta sama retoryka. Tutaj nie ma samodzielności, dlatego taki Duda jest pieskiem systemu i tak boi się niezależnych inicjatyw Polaków, że wraz ze swoim ugrupowaniem będzie klaskał Komorowskiemu, jak Kaczyński Tuskowi, czym skompromitował się zupełnie w moich oczach, nie jako polityk, bo to zrobił już wcześniej, ale jako człowiek, bo przecież wcześniej jawnie oskarżył Tuska o Smoleńsk, faktycznie o śmierć brata, a temu, podobno mordercy, podał rękę i klaskał mu w uniesieniu, czy ktokolwiek zachowywał by się tak wobec rzekomego mordercy własnego brata? No chyba że Kaczyński czyni tak dla politycznych korzyści, ale wówczas jest to tym bardziej odrażające.

 A jeszcze jedna rzecz. Mam wśród polityków PiS jednego dość dobrego znajomego z dzieciństwa, który robi w tej partii "karierę", nie tak dawno temu napisał na pejsbuku tekst, z którego treścią się nie zgodziłem, wywiązała się publiczna polemika między nami, bo krańcowo różniliśmy się w opiniach, kolega ten wysłał mi prywatną wiadomość, że zgadza się ze mną, ma takie samo zdanie, ale publicznie musi podtrzymywać linię partyjną. Tak wygląda ta samodzielność, ale dobrze że chociaż odpisał, jak byłby wyżej, pewnie by tego nie uczynił.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#1453025

Myślę, że się różnimy. :)

Zapewne w szczegółach i choćby z racji innej, zapewne drogi życiowej, ale co do generaliów pewnie tak. Chcemy dobra dla tego kraju (piszę tak specjalnie, by uniknąć patosu).

Bardzo ciekawe to co piszesz, a szczególnie to, że bardzo daleko sięga dyscyplina partyjna. Widać, że tu o samodzielności nie może być mowy. Jesteś pokorny, masz profity. Ciekawym przypadkiem były ostatnie wybory, gdzie prof. Oriona Jędryska umieszczono we Wrocławiu chyba na szóstym miejscu i wg. standardów w PiSie, ale nie tylko, był przeznaczony do odstrzału. Chłop nie przejął się tym i zrobił kampanię na własną rękę i dostał się do Sejmu jako bezpartyjny, czym wywinął bonzom z PiSu niezły numer.

Masz rację, że ci politycy nie są samodzielni. Ktoś tu ostatnio pisał z punktu widzenia cybernetyki i przydzielił większość wymienionych przez Ciebie polityków do ugrupowania rosyjskiego (Miller), pruskiego (Tusk), banksterskiego (Kaczyński) i amerykańskiego (Komorowski). Przecież ktoś nacisnął guzik i JK wylądował na Majdanie z flagą. Może po raz drugi użyto guzika w przypadku, który Cie bulwersuje.

Ale ci panowie mimo, że nie są samodzielni to mają jeszcze wpływ na innych i takim zależnym od Komorowskiego jest Andrzej Duda. Został złamany zaraz po Smoleńsku i obaj wiedzą w jaki sposób. Jeśli było w tym łamaniu coś wstydlliwego, to chłop jest ugotowany po wsze czasy i najlepiej dla nas, aby po władzę nie sięgał. Jest to kandydat dla kobiet, bo i przyjemnej aparycji, młody, uśmiechnięty, elokwentny, czyli kandydat w stylu amerykańskim. On by dawał twarz, a z tyłu byliby inni. Troche lepszy od Gowina, bo bardziej optymistyczny. ;)
Jak dla mnie, to powyżej województwa lub pracy w sztabie któregoś z kandydatów nie powinien iść.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2
#1453051

"Nie pozostaje nam nic innego jak trochę poczekać i albo słomiany zapał strawi się sam, albo usłyszymy coś w tv lub poczytamy w prasie, zobaczymy zdjęcia".

Tak zrobią lemingi. Dla nas to oddanie inicjatywy i ubranie czapeczki z ich logo.

To nie partie polityczne mają nam robić demonstracje - to ma być głos społeczeństwa obywatelskiego, to ma być głos Narodu.

Partie to mają środki działania parlamentarne. Wipler jasno to wyraził - nie wystąpią zbyt mocno, bo stracą dofinansowanie państwowe.

Jak chcą demonstrować, nawet i na czele manifestacji, to niech zrezygnują z jakichkolwiek układów z tą władzą.

To się nazywa spalenie mostów. To się nazywa decyzja.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1452988

Tutaj stwierdzam, że zarówno Ty, jak i Tadman macie racje. Słomiany zapał się wypali, to oczywiste, protesty nic nie zmienią, to oczywiste, już na nie zresztą (w moim przekonaniu, a mogę się mylić, jeśli tak popraw mnie) za późno. Protest został rozbity, wbili mu nóż w plecy dokładnie ci, którzy do niego namawiali iw  których interesie w sumie miał on miejsce. To tyle o skuteczności, z drugiej strony tą kompromitacje trzeba wskazywać, a nie mając dostępu do mediów można to robić tylko poprzez protesty, ale te muszą uwzględniać też haniebną rolę "opozycji" w całym wydarzeniu, bo inaczej będziemy kręcić się w kółko, co ma miejsce już od kilkudziesięciu lat niestety. Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2
#1453027

"protesty, ale te muszą uwzględniać też haniebną rolę "opozycji" w całym wydarzeniu, bo inaczej będziemy kręcić się w kółko, co ma miejsce już od kilkudziesięciu lat niestety". 

Zwróć uwagę na obrazek we wpisie po słowach WSZYSCY WON.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1453044

Widziałem, dlatego też m.in wpis dostał odemnie piąteczkę :) Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1453047

Właśnie tak myślą że nie wyjdziemy na ulicę, i będziemy pozwalali na wszystkie przekręty i zawłaszczanie polski. Bo dadzą nam grilla bez igrzysk. Wolno tańczyć,ale nie wolno podskakiwać.

Jeśli tak mają wyglądać wybory w 2015, w maju i na jesieni, jak to było teraz, to ja też jestem prowokatorem, i mówię że trzeba wyjść na ulicę by zachować honor jak wolny człowiek.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1452959

Qq, niezbornie myślisz. Nie wyjdziemy na ulicę, czyli pozwolimy "na wszystkie przekręty i zawłaszczanie polski", natomiast jak wyjdziemy na ulicę to nie pozwolimy. W jaki sposó? Jakie masz instrumenty? Soros przyrzekł pieniądze?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4
#1452967

To niech pan ubierze krótkie spodenki, i jako harcerzyk zabawi się w podchody, jak pan boi się wyjść na ulicę by zaprotestować przeciw niszczeniu polski. Wersalem i siedzeniem przy klawiaturze polski na pewno się nie wyzwoli.

To ma być protest, a nie bitwa z POlicją,i pójście POd karabiny maszynowe. Nam barykady i nowy majdan, jest nie potrzebny.

I niech mi pan nie sugeruje że ktoś mnie opłaca, bo będzie bitka, ale między mną a panem

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1452977

 nie sugeruje że ktoś mnie opłaca, bo będzie bitka...

No to z czego sie utrzymacie chodząc po tych ulicach, aż władzy zmięknie rura. Przecież wiemy, że jedno przemaszerowanie do niczego ich nie zmusi.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5
#1452982

Na wy to może pan swoim towarzyszom mówić, na zebraniu partyjnym. A ironie wraz z sarkazmem to niech pan zatrzyma dla siebie,mówiąc o utrzymaniu z ulicy.

Spłycanie sprawy o protestach z pana strony,ironią i sarkazmem, eliminuje pana by a panem poważnie dyskutować.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1452984

To nie jest partyjne gadanie, ale chyba trochę Was tam będzie chodziło.

Szkoda, że nic nie było o instrumentach.

Skoro jestem wyeliminowany to żegnam się i do lepszej okazji.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3
#1452989

Ja nie wszystkie prowokacje potępiam i nie powstrzymuję przed demonstracjami. Jestem za aktywnością, a przeciw bierności.

Wzywam tylko do określenia swoich celów i takiego działania, żeby było skuteczne.

A chcieć, to nie znaczy dawać się podpuszczać, gdy nie ma się dość sił, by zwyciężyć.

Zaś pały to po to są, choc ja nie używam. Gorzej, gdybyś na konto innego poglądu siadał i pałował wszystko co napisałem jak leci.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4
#1452964

No żeż tego, ile razy trzeba gadać, jak dziad do obrazu. Pojęcia mają być precyzyjne." Władza" to pojęcie ogólne, obejmujące wiele aspektów - ale przede wszystkim aspekt decyzyjno-wykonawczy. "Demonstracja" posiada wymiar przede wszystkim komunikacyjny i nie ma wymiaru decyzyjno-wykonawczego.

Niech Pan nie uczy ojca dzieci robić.

To są uwagi podstawowe - językowe. Jeśli chodzi o podejmowanie działań to inna sprawa, ale nie można podejmować żadnych sensownych działań, jeśli operuje się nieprecyzyjnym lub błędnym językiem, bo na jego podstawie tworzy się fałszywy obraz świata i fałszywe propozycje i programy.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1452969