230. rocznica uchwalenia KONSTYTUCJI 3 MAJA

Obrazek użytkownika Krispin
Kraj

Pierwsza w Europie i druga na świecie ustawa zasadnicza. W zasadniczy sposób miała zmienić funkcjonowanie Rzeczpospolitej, przekształcając ją w monarchię dziedziczną. Jedni uważają, że jej uchwalenie było gwoździem do trumny niepodległego państwa polskiego, bo takich reform nasi sąsiedzi nie popierali, a nawet obawiali się, że będą one złym przykładem. Ponadto duża część sygnatariuszy Konstytucji należała do lóż wolnomularskich, w wyniku jej wprowadzenia polski tron na zawsze trafiał w ręce niemieckiej dynastii Wettynów, a biedna, acz konserwatywna szlachta zostawała pozbawiona prawa głosu (zatem Konstytucja 3 Maja w istocie ograniczała demokrację szlachecką). Inni się cieszą, wskazując, że wprowadzała ład do „zanarchizowanych rządów magnaterii”, częściowo zrównała prawa mieszczan i szlachty, a także zapewniała chłopom ochronę państwa (łagodząc nadużycia pańszczyzny)[1]. Prezes IPN, prof. Szarek podkreśla, że nawet pod zaborami „idea twórców pierwszej w Europie konstytucji trwała w dziełach literackich i pieśniach”, zaś podczas niemieckiej okupacji „każdego 3 maja świątynie zapełniały się wiernymi”, a „działające w podziemiu organizacje przeprowadzały okolicznościowe akcje”[3].

 

Święto Konstytucji 3 maja obchodzono do chwili wprowadzenia ostatniego rozbioru Polski. Obchody były zakazane we wszystkich zaborach, dopiero po I WŚ, kiedy Polska odzyskała niepodległość, święto Konstytucji 3 Maja zostało przywrócone. Podczas okupacji niemieckiej i radzieckiej w okresie II WŚ ponownie wszelkie obchody 3 maja zostały zakazane. Dopiero w 1981 roku władze PRL zezwoliły na świętowanie 3 maja rocznicy uchwalenia Konstytucji. Od 1989 roku święto Konstytucji 3 Maja znów jest świętem narodowym. Od 2007 roku obchodzone jest również na Litwie[2].

 

Rewolucja bez przemocy, cud, narodziny narodu wolnych ludzi – tak 230 lat temu zachodnia prasa komentowała uchwalenie Ustawy Rządowej w Rzeczypospolitej Obojga Narodów (która tym samym przekształciła się w Rzeczpospolitą Polską). Muzeum Historii Polski w Warszawie i Instytut Historii Litwy w Wilnie przygotowały z tej okazji plenerową wystawę „Konstytucja 3 Maja”. Wystawę będzie można oglądać w Wilnie (w maju), a także w innych miastach litewskich i polskich.

 

Wystawa pozwala zapoznać się z tym, co wpłynęło na kształt Ustawy Rządowej: z jednej strony dynamiczny rozwój myśli społecznej i odważne reformy w wybranych dziedzinach życia, z drugiej – trudna sytuacja polityczna wewnątrz kraju i na arenie międzynarodowej. Wystawa pokazuje też dumę i radość, towarzyszące uchwaleniu pionierskiego aktu prawnego, entuzjastyczne reakcje prasy zagranicznej, a także siłę, jaką pamięć o Konstytucji 3 Maja dawała mieszkańcom dawnej Rzeczypospolitej w ponurym czasie zaborów oraz pod rządami komunistów po II wojnie światowej. W 1982 r., po wprowadzeniu stanu wojennego, milicja rozbiła manifestację solidarnościową z okazji 3 maja na warszawskim placu Zamkowym - „pod murami tego samego Zamku Królewskiego, w którym w 1791 r. uchwalano Konstytucję”[3].

 

Autorzy wystawy wybrali najbardziej charakterystyczne teksty, dzieła malarskie, druki z epoki oraz fotografie. Z okazji 230. rocznicy Konstytucji 3 Maja Muzeum Historii Polski wydało także książkę napisaną przez prof. Richarda Butterwicka. W piątek 30 kwietnia o godzinie 13.00 odbedzie się debata online wokół wydawnictwa: „Konstytucja 3 Maja. Testament Rzeczypospolitej Obojga Narodów”. 

 

(tekst opracowany na podstawie newslettera Muzeum Historii Polski)

 

[1] Wikipedia: Konstytucja 3 maja  
[2] Polska tradycja: Konstytucja 3 maja -1791 r.
[3] Szef IPN dla niezależnego rosyjskiego radia o Konstytucji 3 Maja

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)

Komentarze

O wiele lat za późno by naprawić Państwo Polskie.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

------------------------------------------
Dotknij Panie mego serca i oczyść je.
Niech Twój Święty Duch ogarnie mnie.

#1670051

,, Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń"... Jan Paweł II

https://cytaty.pl/zycie/64872,nigdy-nie-jest-za-pozno-zeby-zaczac-od-nowa.html

 

 

https://www.google.com/search?q=wiersz+nigdy+nie+jest+za+p%C3%B3%C5%BAno&oq=wiersz+-+Nigdy+nie+jest+za+p%C3%B3%C5%BAno!&aqs=chrome.1.69i57j0i22i30l2.33276j0j4&sourceid=chrome&ie=UTF-8

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1670199

  • Miała być sprawnym narzędziem służącym temu, by Polska nie upadła, aby Rzeczypospolita została uratowana i by nie podlegała dalszym rozbiorom.
  • Łączyła polskie tradycje legislacyjne związane z  trwałością ustroju I Rzeczypospolitej (wartości płynące przede wszystkim dwóch wielkich haseł „Wolności” i „Równości”, bo na nich się zasadzał ustrój I Rzeczypospolitej).
  • Zaczerpnęła co najlepsze z ustroju demokracji szlacheckiej, czyli nie kontestowała całego dorobku legislacyjnego, poczynając od praw w Koszycach i później kolejnych XV-XVI wiecznych z konstytucją Nihil Novi na czele z 1505 roku; ten cały dorobek był ważnym dziedzictwem, które utrwalało się także w Konstytucji 3 Maja.
  • Była w jakiejś mierze drogą, która wiodła do unarodowienia całego społeczeństwa polskiego.
  • W związku z zapisem o de facto likwidacji Unii Lubelskiej, jej zadaniem było dalsze scalanie w formie instytucji państwowych tego wielkiego zróżnicowanego terytorium, jakie było od stuleci w gestii zarówno Korony Królestwa Polskiego jak i Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1670053

Powtarzam wpis już pod właściwym artykułem. Walka o Polskę nadal trwa.

https://opole.wyborcza.pl/opole/7,35086,26939599,prezydent-opola-odpowiada-mniejszosci-niemieckiej-zupelnie.html

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1670120

Pozwolę sobie zacytować fragment:

"...Trudno jest zbudować pojednanie w takiej chwili jak ta, gdy domagacie się wymazania naszej pamięci o opolskich bohaterach. Szanowni Państwo, w swoim stanowisku pouczacie nas, komu możemy stawiać pomniki i gdzie powinniśmy to robić. Jakie Państwo widzicie uzasadnienie tej postawy? Popatrzcie na swoje czyny i inicjatywy. Przypomnijcie sobie, proszę, jak Mniejszość Niemiecka kilka lat temu zablokowała umieszczenie symbolu Rodła w insygniach władz województwa. To było niegodne działanie, w którym Mniejszość Niemiecka, mająca swoich przedstawicieli w sejmiku województwa, domagała się ukrycia istnienia innej Mniejszości – Polskiej, która w okresie międzywojennym i wcześniej była ofiarą represji i działań wynaradawiających, właśnie ze strony tutejszych Niemców"... 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1670153

"Trudno, żebyśmy my chcieli upamiętniać osoby, które strzelały do naszych bohaterów"

i dalej:

"Trudno żebyśmy my decydując o uhonorowaniu naszych bohaterów, chcieli honorować jeszcze tych, którzy do nich strzelali, którzy ich mordowali, którzy zamykali ich później w obozach koncentracyjnych."

Wszystko to w kontekście butnych żądań MN, by uhonorować obydwie strony konfliktu III Powstania Śląskiego.

Wyborcza, co oczywiste, ukrywa istotne treści i każe sobie za nie płacić. Inny artykuł z którego pochodzą powyższe cytaty tutaj: https://radio.opole.pl/100,399599,prezydent-opola-broni-pomyslu-utworzenia-pomnika

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1670167

jak im  - niemieckim durniom Polska się nie podobie, to WON! 

za Odrę - do siebie.............

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1670202

Nie mogę utworzyć osobnego tematu, a znalazłam coś, co trzeba systematycznie przypominać. Bo konstytucja konstytucją, a za naszymi granicami działy się zbrodnie polityczne ze skutkami widocznymi do dziś, przez co "leninowska" opcja ma wciąż w Polsce zbyt wielu popleczników - jak partia "Razem" i co gorsze wciąż działa ta sama wypróbowana metoda zniewalania Polski:

http://web.archive.org/web/20071023222947/http://forum.ojczyzna.pl/read.php?f=3&i=16531&t=16531

Oto fragment tekstu:

Bankierzy, gangsterzy i bolszewizm

Iwo Cyprian Pogonowski
www.pogonowski.com (strona już nieczynna, autor zmarł kilka lat temu)

Bolszewicy nie byli znaczna sila w czasie, kiedy car Mikolaj II abdykowal 15go marca, 1917 roku, a mimo tego, tylko rok pozniej w lipcu 1918 roku, Lenin byl w stanie osobiscie wydac zbrodniczy rozkaz, zeby zydowski oddzial egzekucyjny, dokonal mordu na calej rodzinie carskiej w Jekatyrenburgu.

Lew Trotsky, z amerykanskim paszportem w reku i duzymi donacjami pieniedzy, wyjechal z Nowego Jorku 27 marca, 1917 roku, wraz z 275 rewolucjonistami, na statku SS Kristianiafjord, ktory to statek zatrzymal sie w porcie Halifax, w Nowej Szkocji, gdzie Trotsky zostal aresztowany przez wladze kanadyjskie, ktore tez chwilowo zabraly mu jego fundusze. Kanadyjczycy logicznie uwazali, ze Trotsky moze przyczynic sie do wybuchu rewolucji w Rosji i dac moznosc Niemcom przerzucic masy wojska z frontu wschodniego, na front zachodni, gdzie moglo wtedy zginac duzo zolnierzy kanadyjskich.

Trotsky spedzil piec dni w wiezieniu kanadyjskim, kiedy Sir William Wiseman, partner bankierskiej firmy Kuhn & Loeb, z pomoca Amerykanow interweniowal, zeby Kanadyjczycy Trotsky-ego zwolnili. Dzieki tej interwencji Trotsky mogl kontynuowac swa podroz przez Atlantyk i przez Szwecje do Rosji, do Petrsburga, gdzie spotkal sie on z Leninem w kwietniu 1917 roku, w miescie pograzonym w anarchii.

Wczesniej, przy pomocy Aleksandra Helphand-a ("Parvus-a"), kochanka Rozy Luksemburg, Niemcy zwerbowali Lenina w Szwajcarii, do programu likwidacji frontu wschodniego, za pomoca rewolucji, pod haslem dojscia "do wladzy proletariatu przez kapitulacje na froncie niemieckim i zakonczenie wojny imperialistycznej". Haslo to bylo uznane za zdrade Rosji przez socjalistow rosyjskich i z tego powodu Lenin, zreszta sam po matce pochodzenia zydowskiego, musial polegac na kadrach ludzi z mniejszosci narodowych, glownie Zydow,

Niemiecki skarb wydal na cel likwidacji frontu wschodniego ekwiwalent 10 ton zlota. Lenin mial ze soba w pociagu okolo szesciu milionow dolarow w zlocie, dzieki owczesnym zabiegom dowodztwa niemieckiego i bankiera Max-a Wartburga.

Wedlug ksiazki Gary-ego Allen-a pod tytulem "Nikt nie smial nazwac tego konspiracja"("None Dare Call it Conspiracy") za pomoca przekupstwa, zdradzieckich zabiegow, brutalnosci i oszustwa, Lenin i Trotsky, zdolali oplacic wystarczajaca liczbe bandytow mordercow i zlodziei, zeby w Petersburgu zagarnac rosyjska wladze panstwowa, opierajac sie na dzialaniu wynajetych zbirow z bronia w reku, pod haslem "wszystka wladza w rekach sowietow". Lenin i Trotsky zdolali rowniez przkupic wielu urzednikow. (....)

========================================

To ci bandyci i ci "inwestorzy" są odpowiedzialni za wymordowanie polskich oficerów w Katyniu - za wymordowanie prawie całej polskiej elity narodowej, która uchowała się po 123 latach zaborów. Bo to ONI PŁACILI! 

Więc wracając do konstytucji. Polsce, a przede wszystkim POLAKOM dużo bardziej niż konstytucja potrzebne jest podstawowe, niezbywalne prawo do obrony i posiadania broni w domu. Dopóki tego nie będziemy mieć, kolejny Katyń, Smoleńsk, Mierosławiec,  może się powtórzyć w każdej chwili. 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Alina

#1670479

Tymczasem żyjemy pod konstytucją komuszą towarzyszy Kwaśniewskiego i Millera (PZPR/SLD) z 1997 roku, o której  pisałam tu:

"PIEKIELNY BRUK W KONSTYTUCJI"

http://web.archive.org/web/20071023223012/http://forum.ojczyzna.pl/read.php?f=3&i=16642&t=16642

Jak to się dzieje, że wciąż mamy tę samą konstytucję pełną wad i sprzeczną z polską racją stanu - nie mam pojęcia. Tymczasem obchodzimy rocznicę pierwszej europejskiej konstytucji jakby to nie był akt prawny o wyjątkowym znaczeniu, lecz wyrób jakiejś Cepelii, albo kozi serek o wyjątkowych walorach smakowych.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Alina

#1670498